| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Co by było gdyby okazało się, że Maria Magdalena była żoną Jezusa? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 19 |
|
Tak się zastanawiam co wy o tym sądzicie. Przecież w czasach, gdy żył Jezus, jak mężczyzna nie miał żony to był potępiony, do tego Ewangelia wg św Jana tj. fragment mówi:
"Testament z krzyża
25 A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. 26 Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: "Niewiasto, oto syn Twój". 27 Następnie rzekł do ucznia: "Oto Matka twoja". I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie."
No i gdzie ten facet uczeń co?? Pozostałe Ewangelie są prawie takie same, a przecież skoro pisało je każdy z Apostołów to na pewno powinny się czymś różnic, słowa itd. Ale nie one są prawie identycznie, prócz Ewangelii św. Jana. Czyżby na soborze w Rzymie księżą coś zmieniali w Biblii? Przecież podobno tego nie wolno robić.
Dlaczego Kościół zrobił z Marii Magdaleny dziwkę? Bo kobieta nie może mieszać się w sprawy Kościoła i ma tylko służyć Księdzom, którzy im mówią co maja robić?
Jak kogoś uraziłam to przepraszam, ale chciałabym omówić ten wątek, jeśli można.
|
|
http://r1.bloodwars.interia.pl/r.php?r=177332 |
|
Ano niestety tak to wygląda jak napisałaś - to się nazywa patriarchat, a religia jest jednym z jego narzędzi.
Wg mnie Bóg jest kobietą :)
"Tradycyjny" model rodziny to przeżytek. Należy słuchać tego (zgadzać się z nim), kto ma w danej chwili rację, a nie zawsze jest to facet.
Napisałem "tradycyjny", bo wcześniej było inaczej - ten model stał się "tradycyjnym" dopiero, gdy nastały czasy patriarchatu i kobiety zostały stłamszone.
Co by było, gdyby okazało się, że Jezus miał żonę?
Normalnie tragedia :)
By się okazało, że Jezus wcale nie był taki "czysty", "boski" itp. :)
Jak wiadomo kobieta jest istotą nieczystą, grzeszną, pomiotem Szatana itp. :)
DarkDiablicka jest tego najlepszym przykładem ;))
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
P.S.
Trochę skróciłem tytuł wątku, bo nic się nie dało dopisać - wywalało błąd, że tytuł jest za długi.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Hej, hej, to jest tylko mój nick, i nie znaczy zaraz, że jestem jakaś nieczysta. Do tego faceci wcale tacy święci nie są za jakich sie uważają.
Jezus stając sie człowiekiem musiał liczyć się z tym, że będzie jak inni ludzie. Będzie czuć smutek ,radość, żal, będzie płakać, śmiać się i będzie przeżywać rożne rozterki w tym miłosne. Więc uważam, że Jezus miał żonę i był takim samym człowiekiem jak każdy, tyle, że w Jego żyłach płynęła boska krew.
|
|
http://r1.bloodwars.interia.pl/r.php?r=177332 |
|
Lol.
Darek lubi sobie poflirtować i jest wielkim wielbicielem kobiet co łatwo zauważyć :)
Btw, jeżeli szukasz info nt. kościelnych zajrzyj na Wolne Media.
Zamieniał wodę w wino, jego narodziny zwiastowali trzej królowie/gwiazdy/znaki, zwany wybranym, pomazańcem i Synem Bożym, cudownie uleczał chorych, wypędzał demony, symbolicznie umiera i zmartwychwstaje, zrodzony z matki dziewicy poprzez boskie in vitro etc. O kim mowa? o Prometeuszu, Mitrze, Dumuzi/Tammuzie, Attisi ,Adonisie również Ozyrys i Dionizos. Znalazło by się jeszcze kilku. Jezus był jednym z wielu.
W ogóle sądzę że żaden Jezus nie istniał, a jak już to mogła to być osoba o zupełnie innym życiorysie. Być może nawet dwie. Wygląda na to że z rozpoczęciem nowego cyklu (ówczesny początek ery Ryb) pojawia się więcej cudotwórców. Mitologia katolicka jest marnym źródłem wiedzy. Ówczesny aparat władzy (łącznie z królami watykanu) poświęcił dużo czasu na ''poprawienie'' świętych ksiąg o czym warto wiedzieć.
|
|
KREW Z KRWI JEZUSA
POTOMKOWIE DAWIDA I JEZUSA
A jeśli chodzi o kobiety, to Liszaj ma rację :)
Chciałem się tylko z Tobą poprzekomarzać blond diabełko-aniołku :)
I żeby była jasność - ja "tych spraw" nie uważam za nieczyste - wręcz przeciwnie :) |
|||
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Hohoho, no proszę, trafił mi się podrywacz. Jak miło >3
Kościół to w ogóle zakłamana instytucja, głównie Watykan, nie chcę nikogo obrazić ni nic, ale czemu Watykan ukrywa księgi? Podobno są one tak tajne, że tylko Papież i jego pomocnicy mogą zajrzeć to tej komnaty. Ciekawe jakie tajemnice jeszcze ukrywa Watykan.
|
|
http://r1.bloodwars.interia.pl/r.php?r=177332 |
|
Hmm, właśnie kończę czytać Potomków Dawida i Jezusa.
Przypomniałem sobie że już ją czytałem parę lat temu :o
Jak pomyśle jak mała jest moc obliczeniowa świadomości +
brak integracji z podświadomością to mnie h... strzela.
Niestety nadal polegam głównie na źródłach zewnętrznych.
Polecam przeczytać diablico.
Dla Ciebie będzie to prawdziwa kopalnia wiedzy.
|
|
|
Widze ze haslo
|
|||
Wina tuska |
|
Zdaje się że ''strzelający huj'' zadziałał jako motyw integrujący umożliwiając wyrażenie swojego niezadowolenia.
|
|
|
No tak - make your space cleaner.
Wyszedłem na balkon i ponapawałem się nadchodzącym zmrokiem - cisza i spokój na granicy dnia i nocy - coraz ciemniejsze odcienie niebieskiego.
Krzyże, czerń, religia - to coś brudnego. Nie mogę się nadziwić, jakie to jest nienaturalne, absurdalne, nierealne i odległe - nie mam z tym styczności i dobrze mi z tym. Pomyśleć, że ktoś tym żyje - to aż niemożliwe dla mnie - jakiś inny, obcy świat nonsensu, który próbuje zatruć normalne, spokojne życie wolnego człowieka jakimiś winami, grzechami, pokutami, zakazami, nakazami postępowania i celebracji.
http://media.putfile.com/06-Tabu---obcy-lad-84
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Czytuję książki takie jak te Gardnera, bo nie mogę zrozumieć fenomenu tej religii i niedorzeczności jej przekazu - jakichś grzechów pierworodnych, winy, ofiary, odkupienia, zbawienia. Te terminy religijne są dla mnie niezrozumiałe i całkowicie bezsensowne, natomiast prawdy (te niezniekształcone przez Kościół) przekazywane przez Jezusa (lub uważane za jego przekazy) są dla mnie inspirujące i rezonują z moimi odczuciami - z duchowością typu ezoterycznego.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Liszaj jak uważasz,ze warto to czytnę.
|
|
http://r1.bloodwars.interia.pl/r.php?r=177332 |
|
Ano.
Warto więcej czytać szczególnie przydatnych linków na tym forum.
|
|
|
Powrót Templariuszy?
Jeśli udowodnią, że są spadkobiercami Templariuszy, to Kościół ma przerąbane.
"Ich głównym celem jest jednak nie tyle odzyskanie straconego mienia, co przywrócenie dobrego imienia Templariuszom.
- Nie chcemy doprowadzić do ekonomicznego upadku Kościoła, ale udowodnić przed sądem ogrom spisku, jaki miał miejsce przeciwko naszemu zakonowi - mówi oświadczenie wydane przez samozwańczych współczesnych rycerzy."
Nie tylko o pieniądze tu chodzi. Jeśli zostaną zrehabilitowani, to wiarygodność Kościoła zostanie mocno zachwiana, a to dopiero początek - zostanie bardzo mocno nagłośnione, że "święta krowa" nie jest taka święta, a poza tym Templariusze znają pewne sprawy dotyczące podstaw wiary i nie sądzę, aby o tym milczeli, gdy odzyskają wiarygodność. Wtedy i inne zarzuty wobec Kościoła trafią na podatny grunt i sprawy znane już od dawna zapewne ujrzą wreszcie światło dzienne. Zresztą te sprawy nie są jakąś tajemnicą - Kościół przyznał się do różnych fałszerstw (bo co mieli zrobić, gdy kronikarz papieski to potwierdził?), ale jakoś się tym nie "chwali" :)
Kościół cały czas traci wyznawców i poparcie - wygląda na to, że proces ten znacznie przyspieszy. Wreszcie się za nich wezmą - niech tylko Kościół jeszcze osłabnie - bez poparcia ludzi Kościół jest niczym - nawet do wiary w Boga Kościół nie jest potrzebny.
Tej lawiny nikt już nie zatrzyma - i tak zbyt długo to trwało, a opierało się na kłamstwach, propagandzie, wciskaniu kitu z ambon i terrorze.
Jak to było w tych przepowiedniach o ostatnim papieżu uciekającym z Rzymu i o upadku Kościoła?
Teraz nabiera to realnego kształtu - to już niedługo - jeszcze trochę cierpliwości - będzie czym się dzielić, bo ci szubrawcy dużo zagarnęli.
I ludzie wreszcie podniosą głowy i odetchną pełną piersią, jak uwolnią się od tych bzdur o grzechu pierworodnym i winie za śmierć Jezusa.
A powiem Wam, że człowiek wolny i szczęśliwy kocha - Kocha całym sercem ludzi. Nie jesteście prochem marnym i wiecznymi grzesznikami! Podnieście głowy, bądźcie dumni, wielcy, wspaniali! Niech radość rozjaśni Wasze oblicza! Padnijcie sobie w ramiona i płaczcie ze szczęścia!
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
To samo tu:
http://wolne-media.h2.pl/?p=5706
i ciekawa dyskusja się wywiązała :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 19 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |