Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Dziwne zjawiska atmosferyczne
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 4

Czerwony deszcz. http://pl.youtube.com/watch?v=mRekOqiygWM&...ted&search= 15 maja 1890 roku czerwony deszcz spadł na Messignadi w Kalabrii. Tym razem nie chodziło o substancje podobna do krwi, ale prawdziwa krew, ściśle biorąc krew ptasia, co stwierdziła włoska służba meteorologiczna. W artykule na temat, zamieszczonym w numerze 35/104 "Popular Science News", meteorologowie wyrazili przypuszczenie, ze burza mogła roztrzaskać stado ptaków. Niestety, notatek tychże meteorologów wynika, ze panowała wtedy bezwietrzna pogoda. Pominięto również milczeniem kwestie, gdzie się podziały ptasie trupy, z których musiałaby pochodzić ta krew. Kilkadziesiąt lat wcześniej, 17 sierpnia 1841 roku kolorowym robotnikom na plantacji tytoniu przeszkodził w pracy czerwony deszcz. Wielkie, ciemnoczerwone krople uderzały z pluskiem w liście tytoniu. Przerażeni robotnicy sprowadzili plantatora i niejakiego profesora Troosta, którzy stwierdzili, ze pole jest pokryte cuchnącymi strzępami o wymiarach od ośmiu do dziesięciu centymetrów. W artykule zamieszczonym w "American Journal of Science" z października 1841 r. profesor Troost zidentyfikował te makabryczne znaleziska jako tkankę mięśniową i tłuszcz zwierzęcy. 9 sierpnia 1869 roku setki kilogramów postrzępionych kawałków mięsa spadły na teren farmy Hudston w Los Nietos (Kalifornia). Przypominały one, choć zabrzmi to makabrycznie, sznycle dla olbrzymów. Wielkość poszczególnych kawałków wahała się od wielkości monety jednodolarowej do wielkości dłoni. Świadkowie mówili, ze mięso było całkiem świeże, jednak szybko zaczęło się psuć. Sprawa nie do wyjaśnienia, nawet sprzysiężeniem wśród Murzynów. Podobny widok ukazał się 3 marca 1876 roku oczom mieszkańców w Bath County (Kentucky). Według notatek sporządzonych przez pracowników college'u w Lexington badających te sprawę, spadło wtedy z nieba chyba z pól wagonu świeżego mięsa, starannie pokrojonego w paski (wiele jeszcze z krwią), pokrywając pagórkowaty teren. Strzępki mięsa opadały w obecności wielu świadków, którzy poza tym niczego nie widzieli. To zatrważające zdarzenie nie doczekało się wyjaśnienia. 14 sierpnia 1819 roku w ogródku przed domem w miejscowości Amherst znaleziono kulisty twór zbudowany z substancji, która określono jako "inna od wszystkiego, co ludzie kiedykolwiek widzieli". Obiekt ten miał formę balonu, średnice około 20 cm. oraz 2,5 cm. grubości. Kiedy zdjęto cienka skórkę, ukazała się warstwa o konsystencji miękkiego mydła i kolorze skóry. Dookoła rozszedł się obrzydliwy, duszący odór. Po kilku minutach kula ta przybrała ciemny kolor przypominający krew i rozpłynęła się. Cokolwiek tam nad chmurami dokonuje wyczynów, o których wolelibyśmy nie wiedzieć zbyt wiele, to nie omija również, jak się zdaje, innych zakątków naszej planety. I najnowsze wiadomości: http://wiadomosci.onet.pl/1715854,69,czerwony_deszcz_w_bulgarii,item.html Spadające z nieba żaby, ryby, owady- czasem kamienie lub właśnie czerwony deszcz- czy wszystko można wytłumaczyć nanoszeniem pustynnych pyłów lub tornadami? Najłatwiej stwierdzić że takie zjawiska to bzdury- gorzej gdy przychodzi do ich logicznego wytłumaczenia. Pozdrawiam.

najdziwniejszym zjawiskiem atmosferycznym ostatnich dni w Polsce był oslawiony wczorajszy (2008-04-08) energetyczny "black=out" w Szczecinie, spowodowany zamarznięciem śniegu z wodą na przewodach linii wysokiego napięcia dostarczających energię elektryczną Szczecinowi i zerwanie się pod ciężarem tych kilkutonowych wisiorów lodowych sieci wraz z podtrzymującymi ją masztami wysokiego napięcia...

After the conquest of Europe, the Russians quit stalling.Their troops reached Atlantic, their cosmonauts reached the asteroids.Now the stairs await them...

Deszcz Żab Jedną z nawiększych zagadek przyrody są -żabie deszcze-, których występowanie potwierdza wiele osób. Odnotowano przypadki żab spadających nieoczekiwanie z nieba, często wielkimi stadami, zwykle [lecz nie zawsze] podczas ulewnego deszczu. Sceptycy próbują wyjaśnić zjawisko tym, że żaby ukrywają się na ziemi wśród roślin, a strugi deszczu zmuszają je do opuszczenia kryjówek. W ten sposób powstało złudzenie, że spadają wraz z deszczem. Istnieje jednak wiele relacji świadczących o tym, że żaby rzeczywiście spadły z nieba. Oto jedna z nich. Około 1902 r. moja babka Gertrude Timmins (z domu Griffin), wówczas ośmioletnia, szła z matką , Mary Griffin przez pole w pobliżu dzisiejszego miasta West Bromwich w West Midlands. Nagle zaczął padać deszcz, więc otworzyły parasole. Po chwili Gertrudę usłyszała głuche dźwięki, jakby na jej parasol spadło kilka ciężkich przedmiotów. Kiedy wyjrzała, zobaczyła, że głuchy odgłos spowodowały niewielkie żabki, kto uderzały w materiał, odbijały się od niego i opadały na ziemię tuż obok stóp. Przestraszyła się, ale matka uspokoiła, ją, mówiąc opanowanym i rzeczowym głosem, że to zwykły żabi deszcz, który wkrótce minie. Tak też się stało. Żaby znalazły się na parasolu, nie mogły więc wyjść z trawy, kiedy zaczął padać deszcz. W pobliżu nie było także żadnych drzew ani budynków, z których mogłyby spaść. Musiały zlecieć z nieba. Niezwykłe wydarzenie wryło się w pamięć mojej babki tak głęboko, że aż do swojej śmierci w wieku 99 lat w 1994 r. szczegółowo o nim opowiadała. W Bedford po deszczowej niedzieli w czerwcu 1979 r., Vida McWillian ujrzała na swoim trawniku mnóstwo maleńkich zielonych żabek. Zdziwiła się jeszcze bardziej, kiedy zauważyła pasma żabiego skrzeku na krzewach wokół domu. Był to kolejny dowód przemawiający za tym, że "goście" zjawili się z nieba. Nie zielone lecz białe były natomiast żaby, które spadły na Moseley w Birmingham, podczas potężnej burzy 30 czerwca 1982 r. Deszcze jasnoróżowych i czerwonych żab odnotowano w Gloucestershire w 1988r.oraz w innych rejonach Anglii. Niezwykły kolor płazów był zapewne skutkiem mutacji genetycznych.Nie tylko żaby spadają z nieba. Ron Langton z East Ham w Londynie odkrył 28 maja 1984 r. na dachu domu liczne niewielkie ryby, flądry i stynki, które spadły podczas potężnej burzy, szalejącej w nocy. Deszcze ryb padały także w tym samym czasie w pobliskim Canning Town. W innych częściach świata zdarzają się jeszcze dziwniejsze przypadki spadających z nieba jaszczurek, węży, salamander, pasikoników, dżdżownic i meduz. Naukowcy, którzy przyjmują do wiadomości istnienie takich osobliwych opadów, sądzą, że, cyklon, powietrzna, trąba wodna lub inne podobne zjawisko meteorologiczne unosi i transportuje w powietrzu zwierzęta, które po jakimś czasie opadają na ziemię. Jest to rozsądne wyjaśnienie, ale nadal pozostaje zagadką, dlaczego wiry powietrzne działają tak wybiórczo. Rzadko zdarza się deszcz stworzeń różnych gatunków, i nie odnotowano przypadków, w których wraz ze zwierzętami spadałyby na ziemię rośliny z ich środowiska naturalnego. Minęło wiele wieków, odkąd po raz pierwszy opisano zjawisko zwierzęcych deszczów, ale nauka nie znalazła jeszcze zadowalającego rozwiązania tej zagadki. Karl P. N. Shuker "Zjawiska nie wyjaśnione"

Deszcze kamieni http://www.dziwnyswiat.com/niewyjasnione/articles.php?id=26
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 4
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.