|
|
Nie będę was dobijał po nieżej chciałbym zamieścić swoj referat na interesujacy temat napisałem to w tamtym roku w czerwcu wszyscy sie śmiali teraz ikt sie nie śmieje,
czekam na komentarze pozdrawiam serdecznie IGOR::
Powojenne metody eliminacji zagrożenia destabilizacji ekonomicznego ładu na świecie na poniższym przykładzie:
zadania i rola elementów abstrakcji w polityce ekonomiczno militarnej stanów zjednoczonych na podstawie lansowanego obrazu posiadania przez Irak Broni Masowego Rażenia.
Mam 32 lata i dalej się czegoś nowego uczę a przynajmniej wydaje mi się, że się staram. Z wielkim zaciekawieniem przeczytałem Państwa ogłoszenie o pracę w charakterze konsultanta. Ostatnio nigdzie nie pracuję i baba suszy mi głowę abym poszedł i coś sobie znalazł, nawet wyszukała mi to ogłoszenie więc piszę bo wydaje mi się, że może bym się przydał nawet jako kierowca na początek, albo może była by i inna robota. Ale do rzeczy:
Sprawę Iraku uważam za bardzo poważną a metody wprowadzania w nim demokracji po prostu za nieudolne. USA popełniły bardzo ważny błąd a wszystko za „mądrymi” decyzjami Pana Donalda Rumsfelda. Pan Donald po prostu nie wytrzymał i za wcześnie namówił otoczenie G. B. do tak zwanego ataku prewencyjnego ale jaki to był atak to widać, po drugie atak w stylu „na dziada” na nic się nie przyda, jak każdy porządny gość co przychodzi nie proszony na imprezę Ameryka nie przyniosła żadnego podarku a jeszcze kreci dym.
Zachowanie takie oceniam następująco: Po pierwsze wcale nie ma gwarancji zachowania wpływów w Arabii Saudyjskiej, sprawa nr dwa to dość niepewne (wymuszone) stanowisko Kuwejtu w przyszłości a sprawa nr trzy to niebezpieczna polityka CIA w Indonezji oraz w Ameryce Łacińskiej gdzie są duże złoża ropy (jeśli spojrzymy na mapy to tam są duże zagrożenia terroryzmem), w celu utrzymania jakiej takiej koniunktury na ogólnoświatowym rynku. I sprawa ostatnia to możliwość utraty całkowitych wpływów w Iraku na rzecz Federacji Rosyjskiej. Nieudolność tej polityki obserwować można w telewizorze i to człowiek nie wierzy w to co widzi, najpierw rakieta przez pomyłkę zabija niewinnych działaczy – metody jak za Józefa Stalina gratuluję, potem w polskiej strefie likwiduje się duchownego – bo wiadomo nie będzie przeciwko Polakom nikt występował wiadomo mamy Papieża i tak dalej. Wszystko to za wiedzą Rosjan którzy zacierają ręce z radości wiedząc ze do niczego to USA nie doprowadzi, a na koniec ich wpływy się tylko umocnią.
Wg mnie przyczyna interwencji w Iraku była następująca:
Saddam Husajn napadł na Iran za pieniądze rosyjskie po raz pierwszy kiedy była interwencja w Afganistanie. Zrobił to wg różnych źródeł za 500 mil $ rocznie by wyeliminować z gry Iran co miało pomóc ewentualnie Rosji w Afganistanie. Potem 1989 napadł na Kuwejt robiąc niby usługę Brytyjczykom i układowi Europejskiemu, który za bardzo nie wiedział co ma zrobić z wojskiem po upadku ZSSR i układu warszawskiego. Np. w Wielkiej Brytanii miały być duże redukcje personelu lotniczego wojskowego oczywiście - to Państwo przeczytają w gazetach – ale tak naprawdę USA i ZSSR chciały ukarać Kuwejt za obniżenie ceny ropy.. W tedy w 1990 pozwolił na to ZSSR i wszyscy się cieszyli w tym też USA. Każdy woskowy był potrzeby. Ale co się stało otóż przez 11 lat świat się zmienił i zmieniło się dużo. Co najgorsze spadła koniunktura światowa. A co za tym idzie redukcje miejsc pracy itd. Najgorsze, że w USA, po obniżkach podatkowych przez Regana za bardzo niema co obniżać w tedy w systemie zostało około 800 miliardów dolarów wzrost był oczywisty.
I teraz dochodzimy do sedna sprawy, gospodarka USA jest kluczowa jeśli chodzi o świat wartość jej to jak przeczytałem w Wyborczej10 bilionów dolarów czyli 10 tysięcy miliardów dolarów, jeśli tam się coś dzieje nie tak reagują wszyscy każda giełda i każdy finansowy potentat - kiedyś były odniesienia do wartości kopalnych - złoto, ropa, teraz wszystko odnosi się do wartości umownych - pieniądz, dolar , jen, euro itd..
I teraz by Państwo dobrze zrozumieli, USA nie może tak jak w Polsce za komuny dodrukować dolarów i wpuścić ich do systemu, gdyż dodrukować można wtedy gdy wartość produkcji wzrasta - a tam mamy recesje jak wszędzie - choć tam robi się zabiegi by tego nie było widać. ISTNIEJE JEDEN przypadek kiedy można dodrukować i świat się nie kapie o co chodzi a przynajmniej nie nastąpi łańcuchowa reakcja negatywna takim przypadkiem jest stan nadzwyczajny czyli wojna. I teraz do sedna sprawy dlaczego wg Ekspertów nie jest ta woja biznesem i nikt nie wie o co chodzi - Teraz dalej wg Ekspertów cała ta impreza ma kosztować 500 miliardów dolarów choć oficjalnie mniej, ale jak widać z polityki Regana mniejsza kwota wpuszczona do sytemu nic nie da i wzrostu nie będzie, wiec USA zaplanowały przy pomocy Izraela Biznes Plan wpuszczani tej kwoty co jakiś czas do systemu, by nikt na świecie nie połapał się o co chodzi. I tak co roku od sprawy ostatniej w Iraku sprzed 10 lat mamy jakaś wojnę a to Bośnia, a to coś w Afryce, a to Afganistan, teraz Irak -potem ma być Korea.
Co to da?
Obecny planowany wzrost gospodarczy w USA planuje się na poziomie 2,5% wzrost przyzwoity minimum wynosi 3,5 jak to zostanie osiągnięte, czyli liczymy wartość całej Gospodarki USA wynosi 10.000 miliardów generuje w amerykańskich warunkach 2,5% wzrostu gospodarczego, do tego dodrukowujemy 500 miliardów a 500 z 10.000 to 5% i z tego jak w podatku tylko 20% ( 80% podlega cichemu praniu czyli wchłonięciu przez system easy whosh czy cos takiego) czy jak kto woli jedna piąta wchodzi do wartości wzrostu gospodarczego gdyż zawsze występuj a koszty. Czyli jedna piąta z 500 miliardów to 100 miliardów. A 100 miliardów z 10 000 miliardów to jeden procent (1%). Jeśli dodamy to do 2,5 % obecnie wyjdzie nam planowany wzrost po wojnie 3,5 %. Mamy tutaj Typowy przykład abstrakcji rentowności kapitału. Tak się dziej gdy pojawia się kapitał czysty nieobciążony nijakimi zobowiązaniami. Jeśli chce mieć Pan wzrost wyższy trzeba tylko zmienić kwoty i skale działania. Podobnie nasz dzielny rząd konstruuje budżet na rok 2004, jednym rachunkowość. Sprawy interesów Rosyjskich nie poruszam celowo sprawa jest oczywista <=14$ za baryłkę i to jest w zasadzie perfidia ze strony USA gdzie z jednej strony wmawiają Rosji, że interwencja ze strony ekonomicznej jest zasadna bo straci Rosja swój export a z drugiej sami chcą przy okazji opanować rejony roponośne próbując tym samym wyhamować ewentualny wzrost gospodarczy w Chinach poprzez sztuczne zawyżanie rękami Państw OPEK cen ropy..
Reasumując jeśli w gospodarce światowej nic nie drgnie a po analizach rynku niemieckiego widać że produkcja nie wzrasta, to w przyszłym roku po Iraku będzie Korea – dlatego zamiast załatwić te sprawę od razu mówi się o jakichś negocjacjach., lub przy okazji Iraku będą prowadzone dalsze działania o większym lub mniejszym nasileniu, pod warunkiem że Rosja i Chiny zachowają autonomiczność polityczna. W związku z tym siany jest ferment w Izraelu by można było o co wywołać znowu jakiś konflikt. A pro po Chin podobało mi się jak w Chinach wybuchła nagle epidemia SARS tuż przed inwazją na Irak i w trakcie Kampanii Afgańskiej. I oczywiście następstwa spadek koniunktury w Chinach, osłabienie dolara co równało się wzrostowi exportu z USA, można naprawdę się od nich dużo nauczyć oglądając telewizor a nasi biedni. Jednym słowem USA dzielnie się broni przed spadkiem własnej koniunktury, Rosja próbuje pomóc ale nici z tego będą.
Kończąc najgorsze nie jest jeszcze to co Państwu napisałem bo na to nie mamy wpływu, gorsze jest co innego USA chwali Polaków za wojnę, by nie było jak w Jedwabnym mordowali Niemcy ale Żydzi nie pamiętają o tym tylko o złych Polakach. O grzechach bogatego się nie mówi jak już można coś skorzystać.
A wracając do Państwa oferty pracy jest ciekawa, tylko, że ja nie mówię po angielsku trochę się kiedyś uczyłem ale jakoś mi nie szło , doświadczenie mi się wydaje jakiś mam bo sam uczestniczyłem w zamieszkach 10 lat jako mieszkaniec Nowej Huty a mieszkałem obok kościoła Arka Pana i samochody pancerne jeździły pod blokiem, mam doświadczenie w kontaktach z takimi ludźmi i poniekąd ich rozumiem. Ostatnio nawet udało mi się skończyć studia, wydaje mi się, że mam doświadczenie w praktycznej współpracy z instytucjami państwowymi.
Kończąc wydaje mi się, ze międzynarodowa próba zniewolenia Irakijczyków przez USA w ramach programu blokowania cen ropy przed ich spadkiem (chodzi o interes Rosji i USA) w ramach wprowadzenia demokracji itd. Może się nie udać. Problem polega na tym co doszło do Georga Busha dopiero teraz jak już jest po zamachach i została rozpoczęta kampania, należało najpierw w pierwszej kolejności zmienić mentalność Irakijczyków, zrobić małą rewolucję kulturalną, pomóc im samodzielnie zrobić ten pierwszy krok i potem się włączać, a nie jak osła ciągnąć za uszy i nie mówić teraz, że się coś z tym zrobi. Przykro to stwierdzić ale Islam to metoda archaiczna w zniewalaniu obywateli i na jej rewolucji winny się skupić USA jeśli chce dalej wieść prym w polityce światowej inaczej odżyją stare potwory i upiory rodem z ZSSR. Problem w takim systemie zniewolenia polega na ty, że jednostki mają dostęp do innych informacji do których dotychczas dostęp był zablokowany – zacofanie, efekt jest tego taki, że występuje rozwój samoistny nie kontrolowany co jest jeszcze gorsze niż rozwój skrzywiony. Mało tego w takich sytuacjach jednostki buntują się ponad miarę i nawet tak drastyczne kary jak ścięcie w Arabii Saudyjskiej nie będzie wystarczającym hamulcem w celu powstrzymania rozwoju.
Metoda kupowania stosowana obecnie w Iraku przez USA to działanie bardzo nie dobre i nawet nie bezpieczne, po pierwsze co będzie jak przestaną płacić a po drugie co będzie jak do Irakijczyków , którzy przy tej okazji nauczyli się liczyć i doliczą się co mogą sami zarobić na ropie którą mają – bo to też nie jest wykluczone.
Problem ostatni jak wprowadzając demokracje w sytuacji kiedy, druga strona ma się o co bić, ropy nie da się wywieźć i potem jej wydzielać tak jak np. z polskim przemysłem zniszczonym w celu wyeliminowania z rynku a teraz od czasu do czasu wspomaganego zapomogą zwaną inwestycją.
Sprawa ostatnia Nobel dla Pani z Iranu uważam za nietrafiony i przedwczesny, działanie takie wskazuje na całkowity bałagan i zamieszanie w realizacji planu zwanego Irackim. Należało najpierw znaleźć osobę, np. jakiegoś nawiedzonego młodego duchownego z kraju XYZ, potem pomóc napisać mu książkę a potem stwierdzić że jest to tak otwarte, oczywiste i piękne, że należy się za to Nobel. Winna to być nowa interpretacja Islamu (lub cos koło tego), która wywrze wpływ na intelektualistów arabskich a przez to na duchowieństwo. Liczenie na to, że będzie jak w Polsce (pieniądz ich zabije) jest tutaj przedwczesne a nawet błędne. Nie należy się bać tego co wcześniej zrobił Sallman Rushdii gdyż jest to nie uniknione. W książce tej trzeba im wytłumaczyć metody zniewolenia którymi są zniewoleni dotychczas i po cichu zaaplikować te właściwe czyli własne. Co prawda ucierpią na tym i inne religie ale nie należy się tym zbytnio przejmować wielkiej afery nie będzie. Rosja myślę, że nie będzie się tym razem mieszać, najpierw książka, mały nakład, opinia specjalistów że to hit i do dzieła. I jeśli to zaskoczy to wtedy może uda się Prezydentowi Bushowi zostać na druga kadencję. Musicie tam zrobić rewolucje kulturalną, powoli i bezpiecznie w imię światowego Globalizmu. Dlatego, że jeśli tam się wam uda to uda się wam wszędzie.
Tak na marginesie to Pan Bóg zmienił plan i to co zrobił w przypowieści o wieży Babel po prostu przerosło jego oczekiwania, strasznie się źle i niewygodnie tym zarządza kiedy struktury są rozbudowane prościej szeptać do ucha jednego wybranego – Prezydenta. To tak jak w grze strategicznej mieć 10 słabo uzbrojonych armii zamiast jednej z bronią atomową. Poza tym Pan Bóg ma nowy pomysł na kreowanie koniunktury światowej – dla niego nasze życie to gra tyle, ze on zawsze wygrywa.
Pozdrawiam Serdecznie, ale już muszę kończyć, dopadło mnie przeziębienie i zbiera mnie gorączka wiec naprawdę już poruszę ostatni watek, przyjmijmy założenie, ze w przypadku jakiegoś niefortunnego błędu w polityce – np. nowego prezydenta, USA wycofają się z Iraku, proszę sobie wyobrazić konsekwencje polityczne dla Polski w sprawach objętych polityką zagraniczną na koniec w celu ratowania własnego prestiżu nastąpi odwrócenie w stosunkach politycznych ma linii Berlin Washyngton. Dziwi mnie w tych relacjach inna kwestia, sprawa przyszłej polityki wewnętrznej w Eurolandzie prognozowanej przez Niemcy, nie wiem czy się śmiać czy płakać, ale to jeszcze napisze choć gorączka mnie męczy, słyszałem, ze w Niemczech plan rozszerzenia UE o kraje takie jak polska, Łotwa, Litwa czy Estonia był bardzo wnikliwie przemyślany i nie różnił się niczym od doktryny Adolfa Hitlera przynajmniej w schemacie działania. Otóż Adolf też podnosił utratę Lotaryngii i Alzacji, czyli to co podnoszą teraz w stosunku do Polski wypędzeni, natomiast przyjęcie prócz Polski Litwy, Łotwy i Estonii ułatwiło by w ramach Eurolandu odzyskanie ziem przez Niemców z jednoczesnym wskazaniem dla Polaków prawa do dochodzenia roszczeń na byłych ziemiach z przed 1939 roku, a już w ramach Eurolandu. Biorąc pod uwagę , nowe sytuacje dotyczące procedury podejmowania głosów resztę mogą Państwo wydedukować. Następstwem tych planów i siły z jakim lobby w Niemczech naciska na polityków jest wycofanie się prezydenta z kandydowania na druga kadencję gdyż chłop tego nie popiera.
Teraz to już kończę bo musze iść spać, jak pomyliłem daty to przepraszam, jak nazmyślałem to tez, pozdrawiam serdecznie:
|