Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
MOI RODZICE TO DEBILE I SMARKACZE.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 9

PIERDOLE SWOICH DEBILNYCH RODZXICOW!!!!!!!!

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

examina:
Fajnie by bylo zobaczyc ich martwych. Poczulabym ulge. Oni sa komunistami i nic nie wiedza o swiecie. Naprodukowali dzieci i sie na nich wyzywaja.
I to jest główne źródło Twoich problemów. Czegoś Ci zabrakło w dzieciństwie, a teraz jesteś agresywna w stosunku do innych ludzi, mścisz się i wykonujesz bezsensowne ruchy choćby na tym forum. Komunizm miał też swoje dobre cechy, ale ludzie jak to ludzie - często wypaczają różne sprawy. Poza tym de facto Jezus był "komunistą" :) Będziesz miała Natalio problemy i wybuchy złości, dopóki nie pogodzisz się z pewnymi sprawami. Nie wyzwolisz się i nie pójdziesz dalej na ścieżce rozwoju duchowego, póki nie odetniesz się od spraw zabierających Twą energię i sprawiających, że nadal czujesz się krzywdzona i niezrozumiana. Jeśli w żaden sposób nie możesz liczyć na zrozumienie rodziców, to powinnaś im wybaczyć przynajmniej symbolicznie. Jeszcze raz powtarzam - bez tego się nie wyzwolisz, a przeszłość nadal będzie Ci ciążyła i wywierała ogromny wpływ na Twoje obecne życie. Polecam Ci książki obejmujące zagadnienie tzw. "radykalnego wybaczania". http://img514.imageshack.us/img514/1997/6733js4.jpg http://img514.imageshack.us/img514/1848/2348lw7.jpg Sięgając po tę książkę wyraziłeś gotowość na nowe widzenie ludzi wokół siebie. Zdecydowałeś, że osiągniesz umiejętność wybaczenia. Dotąd traktowałeś wybaczanie jako niezasłużony akt woli, tkwiąc w stanie gniewu, żalu, smutku. Umieć wybaczyć - tak naprawdę, z całego serca i na zawsze - to żal zastąpić spokojem wewnętrznym, to wewnętrzny smutek zastąpić radością życia. Skoro już wiesz, co było Ci potrzebne, to przeczytaj i... po prostu wybacz.... Niemal każdy nosi jakąś ukryta w sercu ranę, zadana kiedyś przez kogoś lub przez coś. Od czasu do czasu otwiera się ona na nowo i znów zaczyna krwawić, a my nie możemy zaznać w życiu spokoju. Poczucie krzywdy nie tylko zakłóca nasze szczęście, ale też stanowi przyczynę wielu poważnych chorób. A wystarczyłoby po prostu wybaczyć. Jednak nie w sposób tradycyjny, powierzchowny, lecz radykalnie, dogłębnie i w pełni zrozumienia. Nie jest to łatwe, a jednak możliwe. http://www.dobreksiazki.pl/b6733-wybaczanie-michael-dawson.htm http://www.dobreksiazki.pl/b2348-radykalne-wybaczanie-darowanie-krzywd-ma-moc-uzdrawiania.htm

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Pewnie nawet nie zerknie w te ksażki . Jaka ona biedna z ta nienawiścią, jej rodzice jeszcze biedniejsi - ładne podziekowanie za troske, wychowanie ( ale kto ja tak wychował? ) Czasem flaki sobie mogą rodzice wypruc i tak "czarnej owcy" nie zmienią na " bialą". To nie tylko kwestia wybaczenia ale też i zrozumienia ich.

Czasem rodzice "starają się za bardzo" i starają się na siłę ukształtować dziecko "na swój obraz i podobieństwo", zapominając że dziecko to też człowiek. To takie tzw. "katolickie wychowanie".

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Dominik jest bardzo smutnym dzieckiem. Nieśmiały w stosunku do obcych, trudno nawiązuje kontakty z rówieśnikami. W szkole, w domu przejawia agresję wobec wszystkich. Wciąż jest zły i niezadowolony, nie rozumie, że robi czy mówi coś złego. Jest złośliwy i przekorny, kiedy pytam, dlaczego coś zrobił, nie potrafi dać innej odpowiedzi niż: nie wiem dlaczego. Chce akceptacji, uwagi, ale przy tym jest dzieckiem, które chciałoby ustalać własne reguły, zasady, dyktować jak, gdzie, kto ma usiąść itd. Jeżeli dzieje się inaczej zaczyna krzyczeć, przeklinać, obrażać się lub kłócić. http://dziecko.onet.pl/6,2018,107,okrutne_bledy_wychowawcze,ekspert_artykul.html

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Polecam Ci książki obejmujące zagadnienie tzw. "radykalnego wybaczania".
Po co zawsze wklejasz jakies ksiazki z dupy wyjete. Watpie ze chociaz ty je przeczytales.

www.google.pl

Czytasz czasem Magicadam jakieś książki? Dwie powyższe, ładnie zapakowane dałem w prezencie mojej żonie - ucieszyła się, podziękowała, pocałowała mnie. Bo wiesz - ona miała bardzo trudne dzieciństwo i w przypływie wspomnień mówi bardzo podobne teksty do Examiny - że zabiłaby kiedyś swojego ojca, że ulży jej dopiero, gdy on umrze. Czytam sporo, ale tych dwóch książek nie przeczytałem - są jakby nie dla mnie :) Niektórzy mają takie problemy, inni inne, jedni je sami rozwiązują, innym mogą (nie muszą) pomóc książki. Jedni sami potrafią przemyśleć pewne sprawy, wyciągnąć wnioski, innych mogą zainspirować książki, ale są też tacy, którym nic nie pomoże - bo np. nie chcą się zmienić - wolą pielęgnować w sobie poczucie zranienia, bo zdejmuje to z nich samych (wg nich) odpowiedzialność w wielu kwestiach. Gdybyśmy się lepiej poznali Magicadamie, to może i Tobie bym coś polecił - pod warunkiem oczywiście, że lubisz czytać :) Coś mi się jednak wydaje, że Tobie na obecnym etapie życia potrzebna jest jedynie możliwość "wyżycia się". No cóż - korzystaj z życia pełną piersią, czerp pełnymi garściami, tylko że ja zaliczam też do tego czytanie książek i obcowanie z niektórymi sprawia mi ogromną przyjemność - po prostu delektuję się nimi :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

hehehe czytam lektury, ksiazki poswiecone mojemu hobby i e booki. Jednak jezeli chodzi o te ksiazki co ty tu wysylasz. Watpie ze ktos nawet wpisal w google zeby sprawdzic co to jest. Autentycznie jak czytam same tytuły to mnie zal w dupe sciska. I nie wmawiaj mi ze to chec wyzycia sie, tylko mowie co mysle. Kiss :*

www.google.pl

Chyba mnie nie zrozumiałeś. Chodziło mi o ogólne podejście do życia. Jeśli chodzi o sprawdzanie w google, to już nie moja sprawa - jak ktoś będzie zainteresowany, to sobie sprawdzi. Ja nie przeczytałem ani jednej lektury szkolnej - na lekcjach czytałem inne książki lub spałem :P

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 9
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.