Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
UFO od a do Z
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 31

Wiec teraz cos sie wypowiem ..... nie macie nawet pojecia co sie dzieje ........Państwo ukrywa 80 % zaczynamy..... Witam Prosze przeczytac od a do Z to innaczej wszystko wam sie pokaze odrazu...... istotnych informacji na temat nibru. Myśle, że zainteresowanie tematem będzie spore, więc postaram się go wyczerpać.(tekst jest przeplatany z informacjami z artykułu mukiego - uzupełniam go) Zacznijmy od początku... Nibru czyli 11 planeta naszego układu według sumerów. Jednocześnie ich zguba. Ale czy napewno? Otóż nie koniecznie. Na początku przejdźmy od początków. Nikt(no prawie) nie zna pochodzenia naszej jednastej(teraz 10) planety. Pierwsze wieści z nią wiązane pochodzą od sumerów z ok. 70tys l.p.n.e. Wówczas nibru przelatywał w swojej pierwszej orbicie, w sporej odległości od ziemi, nie przecinając jej orbity. Wtedy najtęższe umysły(możliwe że pozaziemskie) umysły starały się przewidzieć kiedy nadejdzie spowrotem planetka. No i udało im się - przewidzieli nie tyle powrót planety, a nawet jej orbite. Okazała się ona zgubom sumerów - ale czy napewno? Otóż istnieje kilka ewentualności. Jestem niemal pewien iż Nibru posiada polaryzację inną niż ziemia - reakcje na niej zachodzą inaczej - to jest tak jakby był ale jednoczęsnie go nie było - jako materialne ciało astralne - tak to w skrócie można wytłumaczyć. Gdy nibru była już bardzo blisko Ziemi grawitacja na samej planecie zapewne uległa diametralnej zmianie - możliwe że tymczasowo orbita ziemi się zmieniła. Otóż słońce "starało się" z całych sił przechwycić planete zdejmując swoje siły z pozostałych planet - odstąpiły nieco od niego. Ale jego wysiłek nie pozostał próżny - nigdy nie pozostaje. Nibru ogromnym "wysiłkiem" słońca dokonał obrotu wokół słońca i odleciał. Jednakże tym razem bardzo mała część jego "ogona" uderzyła w ziemię z tragicznym skutkiem - zniszczyły niemal całe życie na planecie i cofnęły ludzką kulture do czasów epoki kamienia... Ale możliwe a nawet prawdopodobne jest iż sumerowie odlecieli w gwiazdy, znając datę wydarzeń. Na 100% część ludzi została - jesteśmy ich potomkami. Nibru po raz kolejny odleciał siejąc spustoszenie - możliwe iż to samo stało się z marsem - kto wie. Lecz nibru to zdradziecka machina wojenna, co jakiś czas powraca by siać spowrotem zament - raz na 7200 lat - wtedy jego orbita krzyżuje się z orbitą ziemi - lecz nie zawsze się z nią zderza - do zderzenia nie dojdzie nigdy - takie są już jego cykle. Jednakże sumerowie przewidzieli datę kolejnej katstrofy, dając jej datę 2012roku. Ja mówię że zdarzy się to szybciej. Mówicie że numerycznie się to nie zgadza, przemyślcie jeszcze raz znaczenie piątki - nikt nie mówi że ludzie nie przeżyją, wręcz przeciwnie, są już organizacje które opracowują ewakuacje, jedną z nich jest Stowarzyszenie, którego jestem członkiem. Planetka jest niezauważalna z ziemi z kilku względów: ma odmienną polaryzacje: dopuki nie znajdzie się w odległości nieco za plutonem będzie niemalże "przezroczysta". Kiedy już wejdzie do układu będzie widoczna jako czarna plama na niebie - nie jestem jeszcze pewien czemu. Moje spostrzeżenie mówią że ostatnio nibru był przy ziemi 1400l.p.n.e - kto wie czy wtedy nie były właśnie Ciemności egipskie - polaryzacja Ziemi uległa zmianie, lud wybrany uszedł z egiptu - to by się zgadzało: Egipcjanie nic takiego nie odnotowali w naszej rzeczywistości - akurat przebywali w innej polaryzacji - zamienili się miejscami z egipcjanami którzy nie znają nibru. Natomiast lud wybrany swoją drogą przywędrował z nikąd. Wydaje mi się, że trochę demonizujecie problem Nibru. Po pierwsze - jeżeli zgadzamy się z wersją Mukiego, to Nibru jest zwykłą planetą o gęstości trochę większej niż Ziemia, ale za to dużo większa; po drugie - po zniszczeniu Tiamat nie zderzyła się już więcej z żadną inną planetą; po trzecie - stanowi niejako statek transportowy Obcych, którzy w ten sposób dostają się w pobliże Ziemi. Z uwagi na to, że zbliża się jej przybycie, daje zauważyć się większe nasilenie obserwacji UFO. Ziemia znalazła się już w zasięgu statków z Nibru; po czwarte - jak na razie największą konsekwencją przybycia Nibru dla Ziemi był Potop. Jeżeli było to ostrzeżenie, że ponowne przybycie grozi całkowitą zagładą naszej planety to źle odczytaliśmy znaki o tym mówiące i teraz jest już za późno na cokolwiek. Zresztą - chyba nic i tak byśmy nie zrobili; po piąte - nie widać jej bo jest jeszcze za daleko dla amatorskich obserwacji. Być może jest w zasięgu obserwatoriów państwowych ale z nieznanych powodów nie podaje się tego do publicznej wiadomości. Prawdopodobnie jest to ten sam powód, dla którego nie podaje się pojawiania UFO i kosmitów, choć wiemy, że istnieją. Po prostu wciska nam się ciemnotę. po szóste - dlaczego miała by być "niewidzialna". Nie przekonują mnie Wasze Pozdrawiam i JESZCZe Witam w temacie Nibru. >... jest niezauważalna z ziemi z kilku względów: ma odmienną polaryzacje: dopuki nie znajdzie się w odległości nieco za plutonem będzie niemalże "przezroczysta". Kiedy już wejdzie do układu będzie widoczna jako czarna plama na niebie - nie jestem jeszcze pewien czemu. (Cinus) Zgadzam się z tobą Cinus, właśnie dlatego, że jest niewidzialna a gęstość jej materii kilkaset razy przekracza znane nam w naszym wymiarze, Nibru stanowi duże zagrożenie dla naszego układu słonecznego. Z tego co wiemy, blisko 70 tyś lat temu pozbawiła nasz układ planety Taimat. Być może właśnie poprzez tą katastrofę kosmiczną, wytraciwszy pęd podczas zderzenia, pozostała ona w naszym układzie słonecznym i będzie okresowo wracać. Przyczyn jej niewidzialności może być kilka. Pierwszą z nich może być sama budowa materii, przezroczysta dla światła, inną przyczyną niewidzialności może być pochłanianie stosowanych przez nas zakresów promieniowania radiowych, rentgenowskich oraz brak odbijania się fal światła. Pamiętajmy, że nasze obserwacje polegają na rejestrowaniu echa z naszych radarów oraz echa fal światła pochodzącego od Słońca. Kolejną przyczyną niewidzialności może być zakrzywianie sie fal światła wkoło planety Nibru, w ten sposób, że obserwujemy promienie światła podające na Nibru od strony dla nas niewidocznej (od tyłu). Tym sposobem widoczne jest dla nas to światło, które normalnie było by zasłonięte przez planetę. Z tego co wiemy Nibru nie jest sama, towarzyszy jej kilka mniejszych planet, być może również jądro Taimat, razem stanowią niezależny układ planetarny. Prawdopodobnie stanie się widzialna kiedy wejdzie w obszar naszego układu słonecznego, poprzez powierzchniową zmianę polaryzacji, na polaryzację przez nas obserwowalną. Sądzę, że odbędzie się to kosztem wzajemnej zmiany polaryzacji ciał naszego ukladu słonecznego. >...prawdopodobne jest iż sumerowie odlecieli w gwiazdy, znając datę wydarzeń. Na 100% część ludzi została - jesteśmy ich potomkami(Cinus) Zarówno jedni jak i drudzy są naszymi pradziadami, a obserwowane pojazdy ufo to nic innego jak ich obserwacje dalszego losu planety. Nie wykluczone, że wśród tych co odlecieli, powstało kilka odłamów, które uniezależniły się od siebie i prowadzą własną politykę. Jestem zdania, że część cywilizacji sumerów pozostała na Ziemi lecz w wyniku wcześniejszego przelotu Nibru, znajdują się oni w innym wymiarze czasoprzestrzeni i są dla nas niewidzialni. >...kto wie czy wtedy nie były właśnie Ciemności egipskie - polaryzacja Ziemi uległa zmianie, lud wybrany uszedł z egiptu - to by się zgadzało: Egipcjanie nic takiego nie odnotowali w naszej rzeczywistości - akurat przebywali w innej polaryzacji - zamienili się miejscami z egipcjanami którzy nie znają nibru. Natomiast lud wybrany swoją drogą przywędrował z nikąd.(Cinus) Moim zdaniem Egipcjanie, lud żydowski, plemiona Dropa w Tybecie, w Afryce i w Brazylii są osadnikami z innych planet, być może należą do potomków, tych co zostali zabrani podczas ewakuacji Ziemi sprzed 70 tyś lat. Na pierwszy okres otrzmali wsparcie wyższej cywilizacji, a następnie zdani zostali na siebie. Ciekaw jestem innych poglądów na przyczynę niewidzialności Nibru oraz powodów dla których cywilizacja Egiptu nic nie wspomina o sumerach i zdradzieckiej planecie. Z tego, co pamiętam, to cała mitologia Dogonów jest oparta na przekazie o spotkaniu z przybyszem z kosmosu. Historia ta, mówi, iż przybysz musiał awaryjnie lądować z powodu usterki pojazdu, przebywał z plemieniem Dogonów do czasu, kiedy przybył po niego inny statek. Przez okres pobytu w wiosce opowiadał im o kosmosie, planetach, jak podróżował. Tubylcy nazwali go swoim nauczycielem. W dniu swoje odlotu obiecał im, że pewnego dnia powróci. W tradycji plemienia, co roku jest obchodzone przybycie przybysza z nieba i odbywają się modły o jego powrót. Budują również słomiane repliki statków powietrznych, które podczas ceremonii palą. Z tego przekazu jasno wynika, iż plemię to miało kontakt z przybyszami kosmosu, a na potwierdzenie, że ich przekazy są prawdziwe dowodzi wiedza, jaką dysponują. Kolejną ciekawostką jest, iż odliczają czas inaczej niż reszta świata, ich tydzień ma 9 dni. moze troche zamieszalo sie bo tego tyle jest ale glownie chodzi o to ze ufo tylko nas ostrzega bo 70 tys lat temy jeszcze mielismy technike jako teraz bedziemy mieli jesli do tej katastrofy ponownie nie dojdzie za jakies 20 tys lat...... o polaryzacji zapraszam na gg ;] [Wszystko da sie wytłumaczyc

Wierze w ufo i myśle że kiedyąś widziałem jak leciało nad Warszafkom nocą, przynajmniej tak myślę obiekt miał kolor żółty, w każdym razie jasny i świeciło różnymi kolorami leciało bardzo szybko i nieprawdopodobni wysoko

Wierze w ufo i myśle że kiedyąś widziałem jak leciało nad Warszafkom nocą, przynajmniej tak myślę obiekt miał kolor żółty, w każdym razie jasny i świeciło różnymi kolorami leciało bardzo szybko i nieprawdopodobni wysoko

Ale prosze zauwazyc ze kazdy kto sie wypowiada na temat bliskiego spotkania nie mowi o starchu tylko wyczowa pozytywne nasteawienie wiec cos w tym jest a jeszcze Jedno zostalo potwierdzone naukowo;] ze w ciogu ostanich 2 lat wiekszyło sie nasilenie obserwacji ufo 30%

a nie widzimy jej jeszcze przynajmniej z naszego sprzetu a slyszalem cos w tv ze panstwo inf cos tam o nowej planecie czy cos dokladnie nie sluchalem to bylo okolo rok temu ale zobaczymy;] a po 2 ona nie ma grawitacji dlatego nie odbija swiatla tzn to jest wygasle slonce

Tzn do spotkania tego ze oni chco nam cos przekazac a tak wychodzi ze na 2014 w 3 religiach jest opisane "CZARNA GWIAZDA.........

Ta gwiazda to Nibru po raz kolejny odleciał siejąc spustoszenie to zdradziecka machina wojenna, co jakiś czas powraca by siać spowrotem zament - raz na 7200 lat - wtedy jego orbita krzyżuje się z orbitą ziemi - lecz nie zawsze się z nią zderza - do zderzenia nie dojdzie nigdy - takie są już jego cykle. Jednakże sumerowie przewidzieli datę kolejnej katstrofy, dając jej datę 2012roku. Ja mówię że zdarzy się to szybciej. Mówicie że numerycznie się to nie zgadza, przemyślcie jeszcze raz znaczenie piątki - nikt nie mówi że ludzie nie przeżyją, wręcz przeciwnie, są już organizacje które opracowują ewakuacje, jedną z nich jest Stowarzyszenie, którego jestem członkiem. Planetka jest niezauważalna z ziemi z kilku względów: ma odmienną polaryzacje: dopuki nie znajdzie się w odległości nieco za plutonem będzie niemalże "przezroczysta". Kiedy już wejdzie do układu będzie widoczna jako czarna plama na niebie - nie jestem jeszcze pewien czemu. Moje spostrzeżenie mówią że ostatnio nibru był przy ziemi 1400l.p.n.e - kto wie czy wtedy nie były właśnie Ciemności egipskie - polaryzacja Ziemi uległa zmianie, lud wybrany uszedł z egiptu - to by się zgadzało: Egipcjanie nic takiego nie odnotowali w naszej rzeczywistości - akurat przebywali w innej polaryzacji - zamienili się miejscami z egipcjanami którzy nie znają nibru. Natomiast lud wybrany swoją drogą przywędrował z nikąd. Wrazie jakiś pytań, moi znajomi odpowiedzą. Mam nadzieję, że tekst się podobał.

Dogonowie (plemie zyje do dzis ) Ci ludzie nie majo pojecia co to jestt sczoteczka do zembow to z kond oni mogli wogle to wymyslec Czyli cos w tym jest,,,,,, Post Xxx 1

Witam. Pamiętacie może, jak kilka lat temu - bodajrze między 1997 a 2001 r. (?) były w mediach podawane informacje o "komecie" która ma około 2010 - 2012 niebezpiecznie przybliżyć się do Ziemi, nie wykluczywszy zdeżenia? Co ciekawe od kilku lat jest absolutna cisza w eterze na temat tejże "komety". Czytając Wasze informacje o Nibru wydaje mi się, że to o to samo chodzi. Wygląda więc na to, że się o tym nie mówi, aby nie siać paniki, nie nasilać histerii religijnych, liczby samobójstw etc. I jeszcze jedna sprawa: wiecie coś może na temat polaryzacji Ziemi? Czy ulega obecnie zmianie? Ludzie zajmujący się ezoteryką uważają, że tak, i że pootwierało to jakoweś portale astralne, przez które do naszego planu docierają różnoraki dziwne istoty. (oczywiście to wszystko plotki, ja ani zaprzeczam ani potwierdzam, ponieważ rożne istoty po różnych ziemskich planach wędrują i tak i tak;)) Pozdrawiam.

Nie ma żadnych latających spodków. Takie życie jak na naszej planecie to we wszechświecie TOTALNA Rzadkość !!! Prawdopodobieństwo istnienia "inteligentnego" życia we wszechświecie podobnego do naszego jest wbrew różnym opiniom bardzo ale to bardzo mała. Ponadto jest to uzależnione od wielkości wszechświata. Im większy prawdopodobieństwo rośnie. Biorąc pod uwagę prędkość światła w próżni i wogóle prędkość atomów w tzw. próżni ( bo to nie jest totalna próżnia ), długość życia ziemi i nas jako ludzi i gdyby w końcu było tyle życia we wszechświecie jak mówią co niektórzy naukowcy to dzisiaj mielibyśmy deszcz informacji pochądzących z zewnątrz. A tu NIC !! Świadczy to o tym że wszechświat jest większy i bardziej pusty niż się sądzi. Pozdr.

Sluchaj stary, widze ze nieuswiadamisz sobie rozmiaru wszechswiatu.... nie wiesz ile w samej naszej galaktyce jest ukladow slonecznych(kilkaset miliardow gwiazd w samej naszej galaktyce) , a takich galaktyk tez sa miliardy...:)

W roku 2012 ujawnią się Całej Planecie , już nie chodzi mi o przesłanie Energii gdyz to odręby temat . Chciałbym skupić się na sprawie roku 2012 w kontekście Ufo . Przybędą jako "Kometa" zauważcie że Gwiazda prowadziła trzech króli do Jezusa , większość rytów i innych malowideł przedstawia obraz obiektu zwanego obecnie UFO , dlaczego w tamtych czasach się pojawiło , gdyż zejście Chrystusa było wyliczone przed jego narodzinami i się Spełniło , teraz jest ważną częścią naszego życia , szczegółnie miesiąca Grudzień .. wskocze teraz na powiązanie jakie odkryłem rok 2012 .21.22 grudnia Transformacja Świadomości i ogólna Zmiana jaka dotknie cały glob wszystkicj mieszkańców planety Ziemia naszego Domu na czas Obecny ;) Widać że to o czym piszą naukowcy , niby "kometa" nie będzie żadną kometą tak też to czuję .. nie bez powodu miesiąc Grudzień , wskazuje na powiązanie z ukazaniem się w czasch Jezusa Komety Zwiastującej Nadejście Nowej Ery przez Jednego człowieka , Dusze która świadomie obrała sobie Ciało i Życie by ukazać ludziom Zakryte Prawdy i wprowadzić nową erą dla calego świata , teraz zbliżamy się do kolejnego skoku , to oczym zapowiada Biblia , kolejne przyjście chrystusa nie będzie jego zejściem na Ziemie , tylko zejściem Energii Czystej Bezwarunkowej Miłości , dla wierzących w garbate Aniołki , od Boga .. czas jest już Ustalony wszystko zaczyna się łączyć , tylko ci co widzą ujrzą światło Prawdy , przypomne słowa Jezusa jak mówił do swych uczni "moje Królestwo jest nie z tego świata" . Jezus był Przedstawicielem Obcej Cywilizacji wkroczył na plan ziemski by przyśpieszyć rozwoj i zarzucić ilzuję na oczy śpiących ktorych teraz mamy w brud . Zrobił to tak Perfekcjnie że i jedni i drudzy otrzymali dowód Prawdy ktory do dziś gości nam na codzień . Jedni mają teraz Modlitwe inni Medytacje to to samo tylko rózne strony lustra . Od dziewięciu lat zajmuję się Ezoteryką zacząłem wcześnie i jestem młody choć wiek nie liczony jest w Materii tylko w duszy o czym zapewne większość z was wie . Moje ostatnie 3 lata włącznie z tym roku poświeciłem na Badanie Snów .. zajmowałem się i zajmuję obe i innymi techikami na ktore nie chce tracić wylewności gdyż możecie pomyśleć iż jestem Egoistą zapatrzonym w siebie . Chicałbym tutaj przedstawić mianowicie co nastąpi po Przesłaniu Energii w roku 2012 : Pojawią się Statki ktore będą brały ludzi na pokład .. Większość uzna ich za wytwór Szatana i zacznie kryć się pod ziemią , szukając schronienia .. Ci co zostaną zabrani zostaną zwróceni Ziemi jako ludzie ktorzy Zapoczątkują Nową Erę .. o tym mówi wiele ksiąg , ja miałem wizje ktore pokryłem z tym Co Wiem . Zostało nam niewiele czasu jak większosć może sądzic ,w czasie ktorego od roku 2005 zaczną wypelniać się Wielkie Proroctwa Mędrców . Zmiana kliamtu o czym wielu już wie jest nie do powstrzymania .. w wizji widzialem ludzi uciekających do Indii przez chiny na Statkach masy Łodzi nie wszystkie dotrą większość pochłoną Fale które sięgać będą nieba , i to nie żaden żart tylko Prawda jaką wam objawiam a jaka dana mi została przez Opiekunów , choć wielu może mnie uznać za wariata powiem wam jedno .. śmiejcie się - od tego macie usta - umilkną gdy oczy ujrzą to od czego się odwracały , ujrzą Prawdę . Potem nastąpi wojna , jedna z moich wizji odnosi się do tego iż Będzie dwóch Króli ( Prezydentów ) mówią o tym przepowiednie , jeden zwał się w tej wizji Antchryst drugi Jezus . stali przy grobach swych władców obu królów którzy ponieśli śmierć potem nastąpiła wielka Scena Jednoczących się ludzi niebo rzuciło kolor krwistej Czerwieni i usłyszałem głos , jak to w Biblii opisują , głos Archanioła "Zaczęło Się" po czym zacząły wyć Trąby i nagle ludzie będący w grupach zaczeli sie dzielić pod ich stopami ujrzalem płyty niczym Statki ktore zaczęłu wznosić ich ku górze , niektórzy zaczeli uciekać szukjąc schronienia . To tyle , przepraszam nie chcę się rozpisywać gdyby ktoś miał chęć zajrzenia w moje Dziennik to Serdecznie Zapraszam na www.epuls.pl , mam nick aurell , a dzienniki snów odnajdziecie w pamiętniku udostępniłem z dwoch lat 2002 i 2003 , 2004 posiadam na dysku i na razie nie udostępniłem . Życzę Owocnych Rozmów :):):)
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 31
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.