Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Astral, pojęcie rozumiane trochę inaczej niż zwykle
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 8

Swego czasu, gdy obficie dyskutowałem z Bratem na tym forum, ze względu na wytworzenie się pobocznego wątku założyłem nowy temat pt. Astral (pojęcie nie rozumiane przez Brata) Obecnie chcę Wam przedstawić urywek wiedzy z samego Nieba (wierzę w to) dotyczący właśnie energii astralnych. Co o tym myślicie? 1.Czym jest astral, jak on wygląda? Myślokształty, które występują w czasie procesu psychoemocjonalnego i myślowego są podstawowym budulcem energii astralnych. Astral posiada wiele poziomów, od myślokształtów, które są pierwszą formą astralną do bardzo wysoko rozwiniętych cywilizacji. 2.Astral - czym jest, co wyróżnia go wśród energii, cecha charakterystyczna, jego funkcje i zadania? Wraz z rozprzestrzenieniem się sferycznego poziomu energetycznego rozprężenia Wszechświata ewoluują się cywilizacje astralne. Energie astralne są środowiskiem, w którym rozwijają się byty od najniższego (myślokształtu) do wysoko rozwiniętych cywilizacji. Ich źródłem są mózgi emitujące energię myśli zwłaszcza mózgi takich bytów cielesnych jak człowiek, który był poddany procesowi stymulacji. Proces stymulacji wykonany przez wysoko rozwiniętą Cywilizację Astralu przeprowadzony był pod nadzorem Pozytywnej Cywilizacji Duszy. Energia rozwinięta z bioenergii jest energią astralną, natomiast pozostałe energie kolorowe są energiami "technicznymi", umożliwiającymi rozwój energii astralnych w formie bytów inteligentnych. Cechą charakterystyczną astralu jest jego różnorodność form bytowych, tak w potencjale jak i jakości. Potrzebą energetyczną astralu jest konieczność stałego zasilania energią z mózgu powstającą w procesie myślenia (proces rozprężenia energetycznego wszechświata). Ponieważ proces rozprężenia energetycznego Wszechświata obejmuje również astral, podstawową funkcją bytową astralu jest pozyskiwanie energii bezpośrednio z rozprężenia ciała fizycznego poprzez mózg w celu uzupełnienia wartości energetycznej zużytej w procesie rozprężenia energii astralnej. Zadaniem cywilizacji astralnej jest przygotowanie i przeprowadzenie systemu wcielania Duszy w ciało fizyczne (z odpowiednim systemem psycho -emocjonalnym). 3. Czy astral jest jednolitą energią: czy zróżnicowaną (chodzi mi o istnienie hierarchii)? W każdej rozwiniętej formie życia występuje hierarchia wartości, tak na poziomie energetycznym jak też materialnym, strukturalnym i zarządzającym. Astral na poziomie zarządzającym posiada wysoko rozwiniętą hierarchię, (wzorcem jej jest forma zarządzania obowiązująca Pozytywnej Cywilizacji Duszy). W strukturach zarządzania w astralu istnieją rady np. Rada Główna z przewodniczącym który posiada najwyższe wartości w danej cywilizacji. Członkowie rady głównej (od 10 do 12 istot) tworzą w dalszej hierarchii zarządzania własne rady w których są przewodniczącymi, (obejmujące swym zakresem poszczególne dziedziny w strukturze bytowej) w których są przewodniczącymi. Przewodniczący rad bezpośrednio nie wykonują funkcji zarządzania są "katalizatorami" działania rady i przejmują odpowiedzialność za efekty pracy całej rady. 4. Czy "podświadomość zbiorowa" to również astral? Podświadomość zbiorowa jest to płaszczyzna astralna wyższego rzędu niż jednostkowe myślokształty. 5. Kto wcielał pierwsze Dusze, kiedy wokół Ziemi nie było jeszcze astralu? Gdy wokół Ziemi nie było jeszcze astralu to nie były wcielane Dusze. Astral najpierw musiał przygotować planetę a następnie populację bytującą w ciele fizycznym do procesu wcielania Duszy. 6. Tak jak jest ponad sześćdziesiąt wszechświatów, czy każdy ma swój własny astral?Czy naszwszechświat ma swój astral? Tak w każdym rozwijają się byty astralne, ale poziom ich rozwoju nie jest taki sam, nie musi być taki sam. 7. Jak nasze ciało astralne ma się do astralu? Każda istota z wcieloną duszą posiada w związku z procesem wcielania zespół ciał astralnych, które zgodnie z ich poziomem mają łączność z poszczególnymi poziomami astralu 8. Dlaczego Dusze nie mogą się kształtować w jakiejś energii w astralu? Dusze kształtują się w energii. W astralu również powstają dusze, są to Dusze Astralne. Astral jest formą Cywilizacji ewoluującej się razem ze Wszechświatem. Świat Duszy istniał wcześniej. Wszechświaty powstały dla potrzeb Świata Duszy, w tych wszechświatach wytworzył się astral, a więc Dusza Astralna może się kształtować z wysoko rozwiniętej energii astralnej. Astral jest kulturą wytworzoną przez Cywilizację Duszy, (jest to całkiem co innego niż Dusza). 9. Esencje Bacha oddziaływują podobno na ciało emocjonalne człowieka, czy równoznaczne to jest z oddziaływaniem na jego astral? Ciało emocjonalne to jest astral, wszystkie systemy energetyczne do poziomu świętych grali to astral. Bioenergia esencji Bacha oddziałuje tylko na astral, występują więc współzależności energii astralnych, (które są dysponowane do opieki nad wcielaniem) z energiami bytowymi - bioenergią. 10. Czy Negatywny Astral "łapie" Dusze? Nie, Duszy nie łapie, łapie psychikę. Poprzez psychikę wpływa na jakość emocji, a następnie na Duszę, (ale to nastąpi później, po kilkunastu wcieleniach). 11. No właśnie. To są podobno formy o wysokiej energii i powodują samospalenie? - To jest energia astralna, może to być również byt negatywny, ale nie sprawdzałem tego. Ale w naszym wszechświecie jest tak duży zakres różnych form rozwoju, że mogą być pioruny kuliste i takie same byty pozytywne i negatywne. Form jest tyle ile wyobraźnia jest sobie w stanie wyobrazić. To co mamy w wyobraźni jest odwzorowaniem pewnych wartości, które istnieją. To myślokształty budują astrale, a myślokształtów jest bardzo dużo -powstawały na początku i powstają nadal. 12.To może być jakiś myślokształt? Nie, myślokształty nie są tak skondensowaną energią. 13. Ale ja wiem, że mam ciało astralne? Każdy z nas ma ciało astralne i to nie jedno a tyle ile jest pól czakramów. Do każdego pola czakramu jest podłączone inne ciało astralne. To są astrale, które zostały zamontowane w systemie energii człowieka, one nie powstały z tego człowieka tylko wspomagają proces życiowy istoty z wcieloną duszą. Powstały wcześniej, z myśli poprzednich cywilizacji ludzkich lub podobnych a teraz są wysoko rozwinięte i ich obowiązkiem jest opiekować się ciałem i duszą człowieka żyjącego w kolonii wcie-leniowej. One są pośrednim szczeblem łączącym Duszę z psychiką i tylko one wykonują strukturalne zabezpieczenie Duszy, taki mają obowiązek, (po to zresztą powstały). Astrale powstały zgodnie ze strukturą potrzeb powstania "Wszechświata". To wszystko zostało technicznie wykonane. Bóg tego sam nie stworzył, to stworzyła techniczna grupa "ludzi z Nieba" - tak bym to powiedział. Tak jak grupa mechaników buduje np. statek kosmiczny, tak samo grupa "techników Pozytywnej Cywilizacji Duszy" zbudowała ten i inne wszechświaty. 14. Ale musiał ktoś to zaprojektować? Wszechświaty są projektowane w Niebie. 15."Zaświat" jest przestrzenią, w której funkcjonują byty myślowo -uczuciowe, co możesz na ten temat powiedzieć. Czy "zaświat" jest równoznaczny z niebem? Zaświat jest to określenie ziemskie, dotyczące bytów astralnych. 16.Powiedziałeś, że Astral łączy Duszę z psychiką? Tak, Astral łączy Duszę z psychiką i jest pomostem energetycznym. 17. A czym jest podświadomość? Podświadomość jest połączeniem jednego z ciał astralnych z psychiką człowieka. 18. Czy astral negatywny czyni zło? Dla nich to nie jest zło jest to wymuszanie rozwoju człowieka z wcieloną Duszą w kierunku budowania w nim negatywnych emocji a następnie powstania negatywnego astralu. To nie jest zło z ich punktu widzenia, to jest zło z punktu widzenia Pozytywnej Cywilizacji Duszy. 19. Podróże astralne - słyszałam że jest to coś nie dobrego? Są sytuacje, że te podróże są potrzebne, ale tylko wtedy gdy zaistnieją w wyniku działania opiekunów duchowych cywilizacji Astralu, (tej pozytywnej oczywiście). Kierunkują one rozwój społeczny zgodnie z potrzebami wcielanej Duszy. 20.Niektórzy lubują się w takich podróżach astralnych. Powinni to czynić ostrożnie, nie wywołując konfliktów na poziomie astralnym. 21.Czy ludzie odbywający podróże astralne sąprzeznaczeni do czegoś w przyszłości? Podróże astralne mogą odbywać ludzie o predyspozycjach umożliwiających łączność ze swoimi opiekunami astralnymi. Takie osoby mają do wykonania różne zadania w tym życiu. Podróże astralne mogą też być formą rozwoju zakresu postrzegania innych wartości niż materialne. 22.Nasza wiedza jest niepełna, ja miałam zupełnie inne pojecie o wielu rzeczach, np. o Astralu. Wiedza o cywilizacjach energetycznych astralu nie jest konieczna do właściwego rozwoju człowieka. O jakości wiedzy na temat astralu decydowały przekazy chaleningowe. W zależności od tego z jakiego poziomu cywilizacji astralnej przychodzą przekazy, taka jest informacja, nie zawsze jest kompletna, a czasem wręcz mylna. 23.Podróże astralne, które przeżywam, co to jest i czemu to ma służyć? Podróże astralne są możliwością poznania życia cywilizacji astralnych w Wszechświecie. Służyć mają ugruntowaniu twojej świadomości w tym, że poza fizycznym ciałem przebiegają procesy życiowe różnych cywilizacji, a naszym celem (naszych myśli) jest w przyszłości do nich dołączyć. 24.Jeżeli oddaję Bogu kierowanie mym życiem, to kto tak faktycznie mim kieruje? Jeżeli oddajesz Bogu kierowanie swym życiem to w rzeczywistości przejmuje to astral. 25.Czy pozytywnymi myślami żywi się Astral pozytywny, a negatywnymi Astral negatywny? Pozytywne myśli grupują się w płaszczyźnie pozytywnych wartości astralnych a negatywne w płaszczyźnie wartości negatywnych. Astrale korzystają z odpowiednich dla nich wartości. 26.Jak rozumieć Astral pozytywny i negatywny? Cywilizacje astralne są pozytywne i negatywne, odróżniamy je określając ich formę działania. Jeżeli efekt postępowania człowieka jest pozytywny emocjonalnie, na jego drogę ma wpływ astral pozytywny. Odwrotna sytuacja mówi o wpływie astralu negatywnego.

Oto kolejna dawka tej wiedzy odnosząca się do astralu. Wstawka 1 Dwanaście poziomów astralnych Jak to można rozpoznać? Jak zrozumieć? Gdzie występują? Dlaczego dwanaście? Czy dwanaście to jest wszystko? Jak rozkłada się rozwój ewolucyjny tych poziomów? Przede wszystkim cywilizacje astralne są to cywilizacje duchowe istot wyewoluowanych z wartości życia ich praojców, biologicznych form posiadających mózgi. Mózgi istot biologicznych tworzą w swoich systemach neuronów myślokształty, formy energetyczne potrzebne do działania w swoim środowisku. Te myślokształty nie giną po spełnieniu roli zarządzającej drogą życia, odchodzą w przestrzeń astralną i tam kumulowane są w odpowiednie miejsca, przygotowane do tego miejsca, w których są zbierane. Następnie łączą się w organy, coraz wyżej podnosząc wibrację przechodzą w stany określane elfami, bytami, duchami i półbogami. To jest taki w najprostszy sposób określony cykl rozwoju i ewolucji istot duchowych z energii myślokształtu do półboga, który jest najwyżej wyewoluowaną formą duchową żyjącą we wszechświecie w formie poza cielesnej, ale to nie znaczy, że nie współżyjącej z cielesnymi formami istot biologicznych. Te formy astralne ewoluują się dlatego, by móc współpracować z biologią, która jest ich korzeniami. Wpływ na tę biologię powoduje lepszy jej rozwój, podniesienie wibracji, powoduje szybszą drogę rozwoju, a co jest z tym związane – tworzenie wyższej wartości myślokształtu, wyższej wartości energetycznej na poziomie wibracji i emocji. Dlatego to właśnie istoty duchowe powracające na planety materialne, skąd wywodzą się ich korzenie, myślokształty, te istoty tutaj powracając wpływają na tok rozwoju istot biologicznych po to chociażby, by uzyskiwać lepsze myślokształty, materiał genetyczny z którego budowane są ich energetyczne ciała, którym się wspomagają i który niesie dla nich wartość rozwoju. To jest cykl zamknięty we Wszechświecie od biologii po duchowość i współpraca z biologią duchowości tworzy koło zamknięte, koło, które stale obracając się podnosi wartość zarówno biologii, jak i duchowości. Więc te byty duchowe, energetyczne, są na co dzień wśród nas, tylko że nie mamy z nimi bezpośredniego kontaktu, nie potrafimy ich dostrzec i odczuć. Czy są ludzie, którzy potrafią to odczuć? Przede wszystkim są na codzień wokół nas, są również w nas. Może ich rzeczywiście nie odczuwamy, czy większość ludzi ich nie odczuwa, większość ludzi ich nie dostrzega. Ale są osoby, które je dostrzegają, które je odczuwają. Te byty są rzeczywiście cały czas wśród nas i w nas. Czy mają jakieś zadania, pomagać nam? Czy one są nam podporządkowane? Podporządkowane to jest słowo, które mówi o hierarchii ważności, hierarchii w działaniu. Jeżeli chodzi o podporządkowanie, to byty duchowe są podporządkowane w procesie rozwoju biologii tylko i wyłącznie człowiekowi. Natomiast zwierzęta i przyroda już są wartością im równorzędną w wartości, stosunku do człowieka są wyżej rozwinięte niż zwierzęta, wyżej niż przyroda. Natomiast człowiek jest władcą tych duchów, nawet gdy to jest półbóg człowiek ma nad nim pełną władzę. Ten półbóg jest narzędziem tego człowieka, narzędziem nie bezpośrednim, ale pośrednim. To poprzez niego cywilizacja twórców tworzy swoje ogrody, to poprzez niego cywilizacja twórców dopilnowuje struktur wcieleniowych. To te cywilizacje jedenastego i dwunastego poziomu astralnego – półbogów – są tymi, które wysyłają swoje postacie duchowe po to, by opiekować się najwyższymi formami opieki astralnej nad cywilizacją taką, jak ludzka. A więc te duchy istnieją i tu wśród ludzi żyją, wśród ludzi i w ludziach. W ludziach – to znaczy są inkarnowane w system energetyczny człowieka, są inkarnowane i zespolone z jego bioenergią. A więc są w całokształcie jego życia, od poczęcia lub jeszcze przed poczęciem, czekają na swój czas, już przygotowane do tego człowieka, który ma być poczęty. Czekają, mają swoją rolę na drodze jego życia już wytyczoną. Czekają, aż rozwinie się ciało z komórek matki i ojca, ciało złożone w swoim rozwoju, ciało przewidziane w wyglądzie i charakterze, ciało, które ma przygotowaną drogę losu. I te istoty, które będą inkarnowane w to ciało już czekają. Czekają i wiedzą, co się zdarzy temu człowiekowi, nie wiedzą tylko, jak ten człowiek może przejść swoją drogę. Ma możliwości korygowania w nieświadomości lub w świadomości tej drogi. Ale te istoty czekają, te istoty duchowe wówczas już są i będą z tym człowiekiem zespolone. A więc my nie tylko mamy wokół siebie, ale i w sobie takie istoty duchowe. Czy to są energie pozytywne? Według wszelkich zasad ewolucji Wszechświata do efektu człowieka z wcieloną duszą są to cywilizacje pozytywne, z tym że w związku z zakłóceniem Wszechświata, zakłóceniem spowodowanym rozwinięciem się negatywnych form duchowych, od bytów o niskiej wibracji po cywilizacje demoniczne, ta pozytywność jest co najmniej wątpliwa. Bo nawet jeżeli ten duch opiekuńczy czy te ciała inkarnowane są z pozytywnych poziomów astralnych przysłane do człowieka i inkarnowane w niego lub wprowadzone w system opieki, to w czasie życia są zdominowane przez wpływy negatywnej cywilizacji i nie mogą właściwie wykonać swego zadania, zadania współpracy z tym człowiekiem, zadania narzędzia duchowego w stosunku do duszy. Powinniśmy dawać im szansę? Powinniśmy dawać im szansę, ale tu jest problem – człowiek na Ziemi nie rozumie, jak im dać szansę. Człowiek na Ziemi poprzez ubezwłasnowolnienie swojej świadomości otworzył program modlitw i mantrowania do tych właśnie duchów, które są równym narzędziem jak ciało, a wręcz nawet mniej władczym. To ciało człowieka, posiadające świadomość, ma większe prawa zarządzania niż duchy inkarnowane, duchy wyżej rozwinięte, duchy posiadające wszelką wiedzę. Wiedza człowieka jest wiedzą nieograniczoną, pomimo tego, że człowiek wywodzi się z małpy, w niedalekiej przeszłości stamtąd wyewoluował się, to pomimo tego ma wiedzę miliardów lat rozwoju Wszechświata. On tej wiedzy nie postrzega świadomościowo, ale w jego nadświadomości i podświadomości, w których to umysłach są istoty astralne, cała ta wiedza jest ulokowana. I gdyby człowiek mógł skontaktować się ze swoją nadświadomością, mógłby z tej wiedzy korzystać. I tu kłaniają się przypadki geniuszy. Geniusz to jest takie sprzężenie zwrotne, gdzie człowiek może otworzyć informacje w swojej nadświadomości i posiąść wiedzę Wszechświata, wiedzę ...., wiedzę wielu cywilizacji astralnych, a przynajmniej sześciu, zgodnie z sześcioma ciałami w niego inkarnowanymi. To są informacje całokształtu dotyczące tych płaszczyzn, natomiast sama struktura płaszczyzn rozwija się w ten sposób, że pierwsza płaszczyzna jest płaszczyzną zbioru myślokształtów, kolejne płaszczyzny są płaszczyznami ewolucji tych myślokształtów, które tworzą organy astralne. Następnie są to byty współpracujące z biologią w formie elfów, coraz wyżej rozwinięte formy astralne i tak te formy rozwijają się do dziesiątego poziomu. Do dziesiątego poziomu rozwijają się duchy jednorodne wibracyjnie, to znaczy ich ciało energetyczne ma jednorodność wibracji w całej swojej postaci, od dołu do góry. Ta forma istnienia jest dość niebezpieczną dla tych istot, dlatego że jeżeli zakłócenie, wpływ jakiejś innej energii o niższej wibracji wchodzi w ciało takiej istoty, ona całe swoje ciało ma zakłócone i obniża się wibracja całego ciała astralnego. To jest problem dla tych istot. Te istoty właśnie do dziesiątego poziomu są inkarnowane w ciało człowieka. Jest sześć takich istot inkarnowanych, każda na jednym z czakramów, jednym z dysków talerzy czakramowych. W określeniu czakramowym systemu człowieka jest to ujęte w taki sposób, że na pierwszym czakramie, tym podstawowym, czakramie podstawy, jak to jest określane, jest pierwszy duch, pierwsza istota o najniższej wibracji, pochodząca z najniższej formy astralnej możliwej do inkarnacji w człowieka – może to być trzeci, czwarty poziom astralny. I po kolei na każdy czakram wyższy, a więc czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski i fioletowy jest wprowadzona wyższa istota, z wyższego poziomu astralnego, bardziej rozwinięta. Te istoty podejmują się trudnego zadania dla nich, trudnego o tyle, że będąc zespolone z człowiekiem na całe jego życie od momentu zaistnienia ciała biologicznego, od momentu utworzenia się aury energetyki biopól i systemów energetycznych i ona sama się nie może odłączyć od tego człowieka, jest uzależniona od emocji, jakie człowiek wytworzy. Te emocje są zapłatą lub niebezpieczeństwem dla takiej istoty duchowej. Jeżeli człowiek będzie tworzył w swoim życiu pozytywne emocje, wówczas istota ta korzysta z tych pozytywnych wartości energii emocjonalnych i podnosi swoją wibrację, wibrację swojego ciała, co umożliwi jej w przyszłości przejście na wyższy poziom astralny. Tak się właśnie ewoluują, pozyskując wibrację emocjonalną poprzez inkarnację mogą przechodzić na wyższe poziomy. I to jest jedyna możliwość ewolucji ich na wyższe poziomy – inkarnowanie się w człowieka. Tak jak jedyną możliwością dla duszy, by porównywać się w swoim środowisku nieba, jest wcielenie się i pozyskanie pierścieni z energii euforii miłości, tak rozwojem ewolucyjnym ciał astralnych decyduje ilość pozyskanych energii emocjonalnych. To nie jest energia euforii miłości, ta jest zastrzeżona dla duszy. Te energie, które pozyskują ciała astralne inkarnowane w człowieka, są to energie standardowe, te energie drogi emocjonalnej. Są to ciepłe uczucia, jest to radość, jest to szczęście, lub uczucia negatywne, jak smutek, strach. I te uczucia negatywne obciążają wibrację ducha astralnego inkarnowanego i on może spaść nawet na niższy poziom astralny. Dotyczy to szczególnie tych wyższych istot, z poziomu siódmego, ósmego, dziewiątego czy dziesiątego. Te, będąc inkarnowane w człowieka, który tworzy negatywne uczucia w swoim życiu, mogą obniżyć swój poziom astralny. Tutaj kłania się technika tybetańska przeprowadzania ciał astralnych o dwa poziomy do góry, metodą nie wyposażenia w emocje odpowiedniej wibracji, tylko metodą kodów technicznych w energii. To są niewłaściwe drogi podnoszenia w poziomie astralnym istot inkarnowanych w ludzi w cywilizacji religii astralnej, jaką posiada Tybet, co jest niezgodne z zasadami astralnymi. Przejście ewolucyjne ciał astralnych powinno przebiegać tylko i wyłącznie na poziomie i zgodnie z zasadą pozyskiwania właściwych energii emocjonalnych. Te energie są to energie efektu drogi człowieka. Człowiek idąc drogą życia na Ziemi tworzy przede wszystkim w sobie wartości emocjonalne. Nie ma żadnego zdarzenia, występowania czy postępowania człowieka, które byłoby pozbawione emocji. Każde zdarzenie, każda reakcja, każda forma działania człowieka jest ubarwiona emocjonalnie. W związku z tym każdy efekt każdej sekundy życia człowieka daje wartości duchom, tym istotom inkarnowanym, jak również odkłada pozytywne lub negatywne wartości w kierunku euforii miłości lub nienawiści. I to jest całokształt tak ogólnie określonych zdarzeń emocjonalnych i kto z nich korzysta. A więc tu te istoty astralne korzystają z emocji, które człowiek tworzy na swojej drodze. To są wartości energetyczne, które i tak musi wyemanować, człowiek jest twórcą emocji, a więc nie może być ich biorcą. W związku z tym jeżeli wytworzy jakąś emocję, to ją po zużyciu tej drogi, z tym myślokształtem, z tą informacją myślową odsyła od siebie, on nie magazynuje w sobie emocji. W związku z tym te emocje są przekazywane właśnie do tych istot astralnych, jak również do opiekunów duchowych, które to postacie duchowe również występują przy każdym człowieku, opiekując się jego drogą życia i za tą opiekę również dostają zapłatę w postaci odpowiednich energii. Jeżeli to jest energia pozytywna, ten opiekun duchowy będzie się starał wykonać swa pracę lepiej, jeżeli negatywna – uprze się i nic nie zrobi, albo będzie szkodził temu człowiekowi. Ten cykl zdarzeń jest bardzo ważny. Całokształt tego opisu, jak ta forma przebiega, będzie opisany w książce „Ewolucja człowieka”. Tu w te książce „Systemy energetyczne” jest podany tylko program, jak to jest skonstruowane, bez głębszych zasad, bez wnikania w to, dlaczego takie emocje, takie sytuacje tworzy człowiek i jak ten duch czy ta istota astralna może wpłynąć, by te emocje były dla niej odpowiednie lub nieodpowiednie. Te procesy głębsze będą opisane w książce „Cywilizacja astralna” i w książce „Ewolucja człowieka”. Tutaj skupmy się teraz na konstrukcji. To co przedstawiłem przed chwilą, jest to zasadniczy opis całokształtu ewolucji cywilizacji astralnych. Wstawka nr 2 mówi nam o tym, jak dźwięk i światło tworzą życie i jak dźwięk, którego się pozbywa ciało biologiczne, powoduje starość tego ciała. To właśnie objawy starości są objawami pozbycia się pewnej ilości dźwięku z organizmu biologicznego. Braki dźwięku powodują starzenie się. Gdyby człowiek mógł zachować swój dźwięk w optymalnej ilości, mógłby zachować kondycję w stanie młodego ciała biologicznego. Jest to cecha emanacji, ale związana z wypromieniowaniem światła. Dźwięk wówczas traci zdolność utrzymania życia, kiedy z niego zostanie wyemanowane światło. Dźwięk jako fala będzie wówczas posiadał potencjał, jeżeli przez środek tej fali, przez jej centrum przestrzeni płynie po strunie, strunie nośnej fali dźwiękowej światło. Jeżeli to światło odpromieniowuje na zewnątrz, jeżeli będzie miało szansę wypromieniowania, wówczas każdy element dźwięku, każda kolejna fala traci swój potencjał i odchodzi z ciała biologicznego do jego zewnętrznych struktur. Człowiek zostawia taki dźwięk na swojej drodze w formach zapachów....., w postaci słów również z siebie wydalamy dźwięk. To są naturalne formy, naturalne postacie pozbywania się dźwięku w biologii. Ten dźwięk jest uzupełniany, ale do tego jest potrzebne światło. I praca człowieka ze światłem jest istotną wartością. Jeżeli będziemy potrafili odpowiednio dbać o swój potencjał światła, wówczas będziemy mogli żyć w kondycji biologicznej. To jest podstawowa wartość zdrowia i długowieczności człowieka. Tu światło decyduje. Dźwięk nie opuści nas, a więc fale nas nie opuszczą, potencjał energetyczny nas nie opuści pod jednym warunkiem – że my zawsze dostarczymy mu odpowiednią ilość światła, jako tego drugiego czynnika, jako tego ojca uaktywniajacego działanie dźwięku matki życia. Wstawka nr 3 ujmuje nam przejście z trójpoziomowości konstrukcji krystalicznej ewolucji Wszechświata do ewolucji mutacji. Ta ewolucja mutacji jest to wykwit, błyskawiczny wykwit nie potrzebujący drogi, nie potrzebujący przyczyny, wystarczy możliwość. A trójpoziomowość, istotna w całokształcie ewolucji Wszechświata, w jego czasie, w jego zachowaniu genetycznym – genetyka Wszechświata to jest właśnie trójpoziomowość, to jest utworzenie kolejnej formy po przebyciu drogi związanej z potrzebami poprzedniej formy. I dopiero wówczas się ona realizuje, jeżeli ta droga przebiegnie właściwie. Natomiast tutaj, kiedy przechodzimy z trójpoziomowości w mutację, nie ma tej drogi. Jest możliwość i jest rozkwit. Jest to błyskawiczna forma rozwoju biologii w krótkim czasie, w krótkim czasie w stosunku do czasu ewolucji całego Wszechświata. Jest to czas co prawda milionów lat, ale te miliony lat są bardzo krótkim odcinkiem czasu nawet w życiu jednej planety, a nie tylko Wszechświata. I w takim właśnie krótkim okresie milionów lat ewoluuje się biologia na planecie. Chociaż planeta ma parę miliardów lat, to w ciągu kilku lat powstaje biologia, dlatego że proces krystaliczności wytworzył możliwość, a genetyka, opierając się na tej możliwości tworzy mutacje i obfitość biologiczną. Do tego momentu mamy przedstawioną drogę krystaliczności, od prochu do aminokwasów, a dalej od aminokwasów już jest rozkwit na poziomie mutacji. Tu w każdym ciele biologicznym istnieją formy genetyki. I genetyka helis???, a więc genetyka bazy energetycznej, nie tylko helis - w innych organach może się to inaczej kształtować. Jest to genetyka krystaliczna, genetyka w energii ułożona na poziomie molekuł. Geny współpracujące z energetycznymi, geny białkowe są odpowiedzialne za tworzenie możliwości. Tu jest przejście z krystaliczności trójpoziomowej do możliwości i mutacji biologicznych. Wstawka nr 4, dotycząca czystego programu, który powinien istnieć, który w rzeczywistości istnieje i ten program zachowuje swoją wartość w krystaliczności prochu, w krystaliczności ułożonych form skalnych, które po erozji są drobinami pyłu, drobinami pyłu będącego prochem i zostają po ciele biologicznym. W najlepszym przykładzie można tu ocenić, jak zostają po spaleniu ciała biologicznego. Po spaleniu człowieka zostaje garść popiołu. Jest to czysty proch, to jest ta skała, która w tym człowieku jest ulokowana, rozłożona w jego ciele biologicznym, rozłożona dzięki rozwojowi molekuły pierwotnej i sieci molekuł wtórnych, na bazie których to konstrukcji krystalicznych tworzą się aminokwasy. A więc ten krystaliczny kod to jest właśnie proch, proch w postaci drobin skalnych, które na zawsze zachowują swoją wartość układu kształtu krystalicznego, atomowego, świadczącego o możliwości rozwoju, zwiazanego z tą krystalicznością, a w efekcie dającego formy prostych białek. To jest ten czysty kod krystaliczny, który powinien istnieć i który istnieje. Ale jeżeli my wprowadziliśmy genetykę nowej generacji, która nie jest założona przez kod krystaliczny prochu, to wówczas i słońce nie może efektów mutacji, wynikłych z takiego środowiska, z takiej możliwości wyeliminować i takie formy mogą przenikać do kolejnego życia człowieka. Mogą przenikać dlatego, że proch w naturalnej formie z człowieka powstaje dopiero po tysiącach lat, kości się bardzo długo rozpadają, tylko po spaleniu możemy uzyskać proch błyskawicznie. I tutaj najbardziej właściwą formą byłoby spalenie wszystkich ciał po śmierci ludzi na ziemi. Jeżeli to ciało się rozkłada w naturalny sposób, to ten proch zakłócony zostaje w tym ciele i może być asymilowany przez biologię w innej postaci, jeszcze w mniejszych kołach obrotu biologicznego. Dlatego te zakłócenia nie są likwidowane i przechodzą w kolejny cykl życia biologicznego, na poziomie współpracy komórek różnych organizmów. Wstawka nr 5, mówiąca o tchnieniu ducha i światłości Może wystąpić sytuacja w nazewnictwie, tchnienie Boga, ale jako tchnienie Boga bez określenia ducha może być to tylko tchnieniem Boga. Wówczas, przy takim określeniu możemy przyjąć wprowadzenie energii ułożonych w formach takiego spektrum, które uaktywnia życie. W tym przypadku możemy uznać to za tchnienie Boga, chociaż nie Bóg to czyni, tylko ogrodnicy astralni, a więc istoty żyjące we Wszechświecie po to, by czyniły formy narzędzi cywilizacji boskiej, ale to można nazwać wówczas tchnieniem Boga. Również przy tchnieniu Boga można określić sytuację oddechu Boga, co też nie dotyczy rzeczywistego oddechu Boga, ale oddechu człowieka. Jest to program oddechowy, który ujmuje możliwość wprowadzenia odpowiedniego spektrum energii światła do własnego organizmu, kolejno ułożonymi oddechami w właściwym procesie wizualizacji częstotliwości drgań światła. To dalsza ewolucja lub droga na tej ewolucji i będzie elementem trójpoziomowości, trójpoziomowości w ten sposób, że jeden z elementów trójpoziomowości krystalicznej – człowiek – przy współudziale drugiego elementu – wpływu na niego ogrodników astralnych i drogi, drogi która będzie montażem tych systemów energetycznych, utworzy istotę pochodzącą z małpy człekokształtnej, wzmocnioną energia w określonym procesie. A więc powstała nam krystaliczność trójpoziomowa, dająca w efekcie to dziecko – człowieka z małpy człekokształtnej połączonej z energetyka astralną, człowieka który może przyjąć duszę. To jest krystaliczność drogi trójpoziomowej, a kolejna forma jest to trójpoziomowość drogi. To jest pierwszy poziom – człowiek biologiczny. Drugi to jest droga, a więc ta forma wdrażania wszystkich elementów, trzeci to jest finalny element człowieka możliwego do przyjęcia duszy. Tu na tym poziomie te dwie formy są spójne. Ale są poziomy rozwoju biologii, gdy formy nie są spójne w czasie, bo może być tak, że trójpoziomowość krystaliczna jest długą drogą i tu też wystąpią sytuacje tego typu. Trójpoziomowość krystaliczna jest tą cała drogą kilku milionów lat człowieka plus energetyka do efektu takiego, w którym już wcielono duszę, a na tej drodze mogą być trójpoziomowości drogi, krótkie odcinki związane z tym układem, ale nie będące nim. Dlatego chciałbym tu określić te dwa duże układy: trójpoziomowości krystalicznej i trójpoziomowości drogi jako spójne i tożsame właściwie, ale nie zawsze tak występujące. Ale jeden warunek przyjmujemy zawsze – trójpoziomowość krystaliczna nie może wystąpić po trójpoziomowości drogi, mogą wystąpić razem, może być trójpoziomowość krystaliczna i trójpoziomowość drogi w drobniejszych elementach, krótszych odstępach czasu, natomiast nigdy nie wystąpi tak, że trójpoziomowość krystaliczna jest wtórna, ona jest pierwotna. Natomiast droga, trójpoziomowość drogi może być wtórna. Wstawka nr 7 mówi o magazynowaniu światła w formie innej niż w przestrzeni skał. Uprzednie jego zmagazynowanie w skałach było bardzo dużym zagęszczeniem tego światła, duża jego ilość była uwiązana w konstrukcji krystalicznej skały, zwartych form jej krystaliczności. Proch jest to rozrzedzona krystaliczność tego samego układu, ale mniejszej ilości atomowej w środowisku przestrzennym. Tutejsze magazynowanie jest magazynowaniem mniej zagęszczonym, ale jest to ciągle zmagazynowanie przechwyconego światła, przechwyconej energii światła. Daje to możliwość mocy życia biologicznego, o ile dźwięk daje możliwość życia, jego możliwości powstania, jego stabilności, o tyle światło daje moc. Skała z dużą ilością zmagazynowanej energii światła ma swój potencjał mocy. Jeżeli byśmy skałę stransformowali, to możemy to światło wykorzystać. Nie potrafimy tego w obecnej dobie na ziemi, możliwe, że w przyszłości będzie to do wykorzystania. Natomiast człowiek taką właśnie energię, nie tylko człowiek, ale każda komórka biologiczna jako złożoność form krystaliczności molekuł wtórnych, jako dalsze formy aminokwasów i innych układów biologicznych, tworzących komórkę, mają zmagazynowane odpowiednio duże ilości światła w swojej konstrukcji energetycznej jako biologii i to światło daje potencjał życia. To światło, jeżeli jest w odpowiedniej krystaliczności..... A więc czysta, właściwa krystaliczność jest zdrowotnością komórki, a krystaliczność o innej długości fali tego światła jest jej zakłóceniem, patologią, drogą niezgodna z założoną przez ten system molekuł wtórnych i molekuły pierwotnej. Tutaj bardzo ważnym jest, w przypadku zakłóceń, możliwość usunięcia zakłóconej krystaliczności poprzez wprowadzenie właściwej. Ten potencjał zakłócenia są to naprężenia kolejnych ramion krystaliczności. Jedno ramię zakłócone jedną częstotliwością niewłaściwą powoduje naprężenia pozostałych. Jeżeli wprowadzimy właściwą krystaliczność, wówczas odprężymy naprężenie krystaliczności i komórka powraca do właściwego programu życia. Ta cecha biologii, cecha naprawy, leczenia, to są korzenie leczenia energią, korzenie leczenia biologii. W taki sposób leczymy się światłem. Znając zasadę leczenia, możemy leczyć się skutecznie. W przypadku sytuacji ogólnej, zbieranie tego światła poszczególne elementy molekuł wtórnych jest magazynowaniem pojedynczych zbiorników energii, bo każda molekuła wtórna na wzór pierwotnej jest takim samym zbiornikiem pewnej dawki energii światła. Zmagazynowanie ich w postaci złożoności różnych form jako dużego organu, komórki – bo komórka jest bardzo dużym systemem, w stosunku do molekuł wtórnych jest to potężny system, magazynuje bardzo dużo energii światła. Taka komórka ma potencjał życia. Jeżeli to światło jest o właściwej krystaliczności dla wszystkich form złożonych w tej komórce, to komórka działa właściwie, biologia jest zdrowa. A więc zakończymy program oceny i poboru światła tym, że im więcej mamy zachowanej energii światła w komórce i jak najwięcej właściwych form krystalicznych tego światła, to zdrowotność komórki jest właściwsza. Wstawka nr 8 mówi nam o powrocie do prochu, a więc o drugiej części koła życia. Górna część koła życia, główna półkula jest to rozwój biologii od prochu do śmierci. Dolna część koła życia jest to moment śmierci. Jest on ulokowany na kole po przeciwnej stronie początku i cykl powrotu musi być tak długi, aż wszystkie energie światła zostaną wypromieniowane, a co jest związane z tym, cały skład ułożonego dźwięku na wzór molekuł pierwotnych zostanie rozprężony, rozpromieniowany i rozejdzie się w środowisku w formie ciepła, zapachu, w formie, która będzie w tym środowisku ulokowana. Ten dźwięk pozostaje w okolicy śmierci biologicznej poszczególnych form żyjących w biologii. Taka cecha jest tą, z której kolejno ta energia dźwięku może być zużyta do budowania nowych układów molekuł wtórnych. Ten dźwięk jest stale w środowisku życia biologicznego, jest do dyspozycji wówczas, kiedy powstaje nowe życie w nowym cyklu od prochu. Wstawka nr 9 mówi nam o tworzeniu się czy o źródle światła, o źródle światła, które go ubarwia, a więc charakteryzuje jego zapis niosącego spektrum informacyjnego. Ten zapis buduje się w środowisku energetycznym jeszcze gdy nie ma atomów, w środowisku energetycznym gdzie światło przenikające przestrzeń energii przenika wiązania falowe i w kolejnych wiązaniach zabiera coraz więcej elementów mówiących o zakresie długości tych fal. A więc energię światła ubiera się w cząsteczki o niższej wibracji i ubiera się w takiej ilości, jaką może udźwignąć. Jeżeli przyjmie więcej cząsteczek o niższej wibracji, a więc ....cząsteczek dźwięku o odpowiednich długościach fal, czyli tak .... je przenika, wówczas stanie i zasili energię tego środowiska, nie będzie już światłem. A skoro jest światłem, to znaczy, ze ta energia światła została wyemitowana z tego środowiska, nie przyjęła za dużo dźwięku w swoją strukturę budowy, przyjęła tylko tyle, ile uniosła. Ale ta ilość zabrana świadczy o tym, przez jakie środowisko przeniknęła energia światła i z tego środowiska, w którym przenikała, zdjęła informację falową, świadczącą o charakterze tego środowiska. I to jest spektrum pojedynczego promienia światła. Zespół takich promieni daje nam spektrum, informację o stanach wibracji falowej. Wstawka nr 10 świadczy o energii kundalinii. System energetyczny kundalinii złożony z kolorowych nici pól podstawowych i kolorowych nici systemu astralnego, a więc systemu srebrnej energii, służy przede wszystkim zabezpieczaniu stabilności wibracji i umożliwianiu jej podnoszenia. Podnoszenie wibracji poprzez techniczne działanie w energii kundalini jest podnoszeniem służącym tylko wzmocnieniu na czas działania psychoemocjonalnego stanu człowieka, wzmocnieniu po to, by w tym czasie wzmocnionym, inaczej zabezpieczonym, człowiek mógł reagować korzystnie emocjonalnie, by mógł tworzyć pozytywne wartości emocjonalne. Ale w rzeczywistości taki stan, kiedy zostanie zakończony wpływ na niego, cofnie się do poziomu poprzedniego, to nie jest stan trwały. Ale czas tego stanu umożliwi taką pracę emocjonalną człowieka, gdzie podniesie wibracje kolorowych pól czakramowych i podniesie rzeczywisty stan emocjonalny. Wówczas ten stan może osiągnąć wyższy poziom wibracji i wyższy charakter postępowania psychoemocjonalnego człowieka. Temu służy kundalini, to jest cel, który daje nam konkretne korzyści psychoemocjonalne. Wstawka nr 11 Wstawka nr 11 świadczy o energii kundalinii wywodzącej się w swojej genezie energetycznej z energii astralnej, srebrnej. O ile kundalini kolorowych nici wywodzi się z energii życia, transformowanej przez kryształy osobowe energii człowieka i tamta część składowa zespołu kundalini służy do umożliwienia tworzenia dużych amplitud emocjonalnych, dużej skali emocjonalnej, a więc do twórczości emocjonalnej, do podnoszenia poziomu na trwale, o tyle ten układ srebrnej energii służy do zabezpieczenia pracy tamtego systemu emocjonalnego w ten sposób, że może okresowo podnieść wibrację systemu twórczego, pracując w wewnętrznych polach poprzez smoki dozowaną energią. Ale drugą zasadniczą fazą i zadaniem tego systemu srebrnego kundalini jest zabezpieczenie wpływów zewnętrznych energii na system emocjonalny kundalini po to, by jego wrażliwość nie była narażona na wpływy zewnętrzne, które mogłyby spowodować toksyczność energetyczną systemu emocjonalnego, które mogłyby spowodować obniżenie wibracji, blokadę emocjonalną człowieka. Ten system jest systemem osłony i stabilizacji, służy do celów wzmocnienia i zabezpieczenia. Wstawka nr 12 dotyczy wartości srebrnej energii ogólnie, ale w tym przypadku srebrnej energii, z której korzysta zespół systemu kundalini człowieka. Wartość srebrnej energii, jej skala wibracji dopasowana do każdego człowieka indywidualnie jest zależna od tego, jakie ciała i w jakim układzie są inkarnowane w układzie związanym z ciągiem wcieleniowym młodej duszy, co daje nam możliwość stabilizacji, albo określenia poziomów wibracji kolejnych wcieleń młodej duszy w kolejne postacie ludzkie. Na przykład młoda dusza, która ma pierwsze wcielenie i do tego może mieć układ matrycowy, informujący o tym, że jest w hierarchii nieba z rodziny z niższego poziomu, wówczas taka postać ludzka będzie miała skalę wibracji niższą. Młoda dusza, która kończy cykl wcieleniowy, która się już mocno zaawansowała w zakodowaniu energii wibracji miłości, potrzebuje i ma prawo, zgodnie z zasadą, otrzymać ciało, którego charakter emocjonalny będzie ustabilizowany na wyższym poziomie. Wówczas srebrna energia tutaj do takiego człowieka przekazywana jest o skali czy parametrach wibracyjnych swojego spektrum z górnych poziomów. W związku z tym kundalini będzie miało automatycznie wyższą wibrację, bo zdolność kryształów jest standardowa w trzynastym czakramie, natomiast ten standard jest zależny od wpływów materiału do stransformowania. A więc srebrna energia z dwunastego czakramu, gdzie jest podzielona na kanały i przesyłana z kolektora do każdego kryształu kolorowego w trzynastym czakramie niezależnie, jest tam przekazywana w różnych poziomach wibracji i jej charakter określa początek podnoszenia wibracji kryształu z wyższego poziomu wibracji. Ten początek zaczyna się z wyższego poziomu i osiągnie wyższy pułap wibracyjny. To jest cecha istotna, to jest dodatkowe sterowanie wibracją ogólną systemu kundalini i na wyższym poziomie zabezpieczenie systemu psychoemocjonalnego człowieka z określoną duszą. Wstawka nr 13 ujmuje cechy stanu nirwany lub stanu zadowolenia w życiu człowieka. Jest to stan psychoemocjonalny, ale ten stan psychoemocjonalny jest związany z określoną stabilnością uczuć, oczywiście stabilnością uczuć emocjonalnych czy działania psychoemocjonalnego na poziomie pozytywnym i wysokim. Według świadomości człowieka żyjącego na Ziemi w tej cywilizacji, taki stan w stosunku do stanów zakłóconych, do stanów, w których człowiek walczy o byt, walczy o utrzymanie, walczy o wszelkie potrzeby, to ten stan nirwany jest z pozoru bardzo pozytywnym stanem, bo człowiek jest spokojny, człowiek czuje radość, zadowolenie, spokój, a więc człowiek osiągnął jakiś sukces. Tak, to jest stan stabilizacji, ale ten stan stabilizacji w stosunku do człowieka walczącego będący lepszym w stosunku do potrzeb duszy jest zakłóceniem, jest stanem zatrzymania amplitudy wahań emocjonalnych, systemu psychoemocjonalnego człowieka, a co jest z tym związane, fale amplitudy drgań są zaniżone, nie ma dużych wahań i nie można tworzyć wysokich wibracji euforii miłości, nie ma stanów twórczych, euforycznych tak miłości, jak złości. Człowiek uspokoił swój system psychoemocjonalny i w związku z tym nie będzie dawał efektów dla duszy, która dzięki takim właśnie euforiom energii miłości może zbudować swój system pierścieni i powrócić do rodziny w Niebie. Grozi to takiej młodej duszy tym, że nie zbuduje tych pierścieni i nie uda jej się powrócić do Nieba, będzie przebywała kolejne wcielenia, aż w którymś trafi jej się takie ciało, które będzie miało amplitudę wysoką. Ale opóźni to jej powrót do rodziny. Co prawda taka dusza nie ma dużego ryzyka, że obniży swoje wartości emocjonalne, wytworzy nienawiść i odejdzie do negatywnej cywilizacji. Ona już jest wcielona w ciała pozytywne, w przygotowaną inkarnacje zgodnie z wibracjami poprzednich wcieleń i raczej przedłuży cykl wcieleniowy na ziemi, niż dojdzie do negatywnej. Ale na pewno spóźni powrót do swojej rodziny w Niebie. Tu stan nirwany, stan uspokojenia emocji jest takim zagrożeniem. Wstawka nr 15 jest zakończeniem cyklu energetyki człowieka. Chciałbym przedstawić w niej ostatnią taką cechę, dotyczącą wartości smoków, wartości przede wszystkim kundalini stosowanego na Wschodzie. Jest to kundalini, gdzie korzysta się z energii czternastego czakramu, gdzie wymusza się specyficzną formą postępowania działanie smoków, które dozują duże tempo przepływu energii przez system czakramów podstawowych. Wówczas dochodzić może do zakłóceń typu, że biegnąca szybko wirując energia przy kręgosłupie, przy kryształach będzie pobierała energię z pól kolorowych, a pierwszą cechą energii w polach kolorowych, kolorowej energii: czerwonej, pomarańczowej, żółtej, zielonej, niebieskiej i fioletowej jest to, że zagęszczenie odpowiednie tej energii w polu gwarantuje bezpieczeństwo pracy organów człowieka na poziomie ich wibracji biopól, ale również zabezpiecza w podstawowej wartości kundalini pracę systemu psychoemocjonalnego. Jeżeli tej energii zabraknie, system psychoemocjonalny automatycznie wchodzi w system blokad. Człowiek nie tylko zaczyna się źle czuć fizycznie, ale zaczyna mieć problemy psychoemocjonalne. Takie stosowanie kundalini, gdzie może brakować kolorowej energii w polach, może spowodować problemy u ludzi. Kundalini nie służy do tworzenia specjalnych mocy energetycznych, służy tylko i wyłącznie do stabilizacji i pomocy w podnoszeniu wibracji psychoemocjonalnych stanów człowieka w czasie jego życia. Kundalini służy tylko i wyłącznie człowiekowi do jego psychoemocji. Poza tym cały system energetyczny główny, który tutaj został opisany, składający się z podzespołów takiego, jak podstawowy, jak czakramy pozostałe do piętnastego, jeszcze zbudowany jest z konstrukcji uniwersum. Jest to konstrukcja osłonowa systemu energetycznego człowieka. Ta konstrukcja służy do tego, by energetyka kolorowych pól mogła utrzymać się w stabilności wokół energii ciała człowieka, by nie rozpływała się i nie rozprężała w przestrzeni, w której człowiek żyje, w jego środowisku. A więc to uniwersum, zbudowane ze srebrnej energii służy takiemu właśnie celowi. Poza tym uniwersum jest włączone w system fal nośnych energetyki Wszechświata. Kształt uniwersum jako systemu elipsoidalnego jest kształtem fali przestrzennie, tak jak wszystkich fal, ona się .... z falami przestrzennymi systemu energetyki Wszechświata i energetyki planety, co umożliwia komunikację, współpracę i kontrolę możliwości życia człowieka przez astral opiekujący się systemem wcieleniowym, przez astral pozytywny, a w sytuacjach szczególnych, takich jak na planecie Ziemi, również przez astral negatywny, który wymusza pewne programy działania na człowieku. Właśnie uniwersum jest tą konstrukcją, która umożliwia kontakt falowy z otoczeniem.

Astral, czyli swiat krajobrazow emocjonalnych kryje w sobie wiele odpowiedzi na rozne pytania intelektu, lecz trzeba miec Inteligencje Emocjonalna, by korzystac z nieskonczonych i czesto strasznych podrozy w Astral.

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

A skąd wy tyle wiecie o Astralu?

Możesz poczytać lub samemu spróbować. http://www.nieznany.pl/swishe_search_result.html?keyword=monroe http://www.nieznany.pl/swishe_search_result.html?y=10&x=20&keyword=moen&zenid=41a18acc4c44563fae219677938831cc http://www.google.pl/search?hl=pl&q=hemi+sync&lr=lang_pl

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

O ile dobrze zrozumiałem, podróże astralne to jedyne źródło wiedzy o Astralu i jego hierarchii.

Są jeszcze channelingi i hipnoza. http://www.nieznany.pl/swishe_search_result.html?y=9&x=37&keyword=newton Ale czy te wymiary to też astral? Mniejsza o większość :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

ŻYCIE W SFERACH ASTRALNYCH

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 8
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.