Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Obrazanie uczuc religijnych !
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 29

Art. 196 K.K. * §1. - Kto obraża uczucie religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega karze pozbawienia wolności do lat 2, ograniczenia wolności albo grzywny. --------------------------------------------------------------------------- POLITYKA I RELIGIA TO DWA RÓŻNE ŚWIATY! POLITYKA I RELIGIA MUSZĄ ZOSTAĆ ROZDZIELONE! Jan Paweł II - (opus citatum - Telewizja Trwam, 4. 09. 2005 ) -------------- Każdy człowiek głębokiej i szczerej wiary, wczesniej czy pozniej będzie miał okazję do skonfrontowania jej z krytyką (czasami dość sarkastyczną), a religijny fanatyk zawsze będzie nieukontentowany najmniejszym słowem sprzeciwu. Jak pisał John Stuart Mill: "doświadczenie pokazuje, że obrażają się oni, kiedy tylko atak jest silny i celny, i że każdy oponent, który przypiera ich do muru, i któremu z trudem odpowiadają, wydaje im się pasjonatem, jeśli tylko omawiając dany przedmiot, zdradza głębokie uczucie".
http://www.ojciec-dyrektor.de/0403/dziewczyny24.gif-http://www.ojciec-dyrektor.de/0403/dziewczyny3.gif-http://www.ojciec-dyrektor.de/0403/dziewczyny.gif
Pozostaje wiec jednak jeszcze Bluźnierstwo - złe, w tym obraźliwe lub nieprzyzwoite mówienie o Bogu, bogach, świętych rzeczach, świętych ludziach, świętych osobach, świętych imionach. Bluźnierstwo zachodzi wtedy, gdy to, co dobre i święte, uznaje się za złe i diabelskie. Bluźnierstwo jest krzywdzącym kłamstwem wobec osoby nim znieważanej, tym bardziej, jeśli jest to osoba o szczególnej czci. W katolicyzmie zakaz bluźnierstwa ma swoje źródło w drugim przykazaniu (Wj 20,7), a jego podstawą jest uznanie świętości Boga, którego imię należy bezwzględnie szanować i czcić. Rozciągnięcie tego szacunku na Maryję i innych świętych jest konsekwencją ich domniemanej bliskości z Bogiem na mocy specjalnego uczestnictwa w łasce Bożej. Przykładem dzieła uznanego za bluźniercze przez wyznawców islamu jest powieść Szatańskie wersety (The Satanic Verses) brytyjskiego pisarza Salmana Rushdie. Jeszcze wiekszym bluznierstwem jest wypowiedz niejakiego Ratzingera, powszechnie znanego w niektorych kregach jako papieza Benedykta XVI. Tenze to osobnik (zwany w znanych kregach pod pseudonimem Benedytkt_16) odwazyl sie wlasnie zniewazac publicznie postac Mahometa - Mahomet, Muhammad Ibn Abd Allah Ibn Abu Talib, urodzony około 570, zmarł 8 czerwca 632, prorok islamu, twórca islamu oraz założyciel pierwszej wspólnoty muzułmanów, która przeobraziła się w teokratyczne państwo religijne. Wyznawcy islamu wierzą, że jest największym i ostatnim prorokiem jedynego Boga, Allaha, a święta księga islamu, Koran, została mu przekazana przez Boga w serii objawień. Określany jest często jako Wysłannik Allaha 12 Wrzesnia 2006 Papiez Benedykt XVI wyglosil konferencje pod tytulem "Wiara, rozum i uniwersytet - wspomnienia i refleksje". Dokonal tego na Uniwersytecie w Ratysbonie, w Niemczech, gdzie wczesniej byl ponoc wykladowca teologii.
http://www.conocereislaverdad.net/pic/_2_451703f45fda5.jpg
cytat (wersja oryginalna, bez zmian, (mozliwych) przeklaman, pomylek i tlumaczenia): ..."Ohne sich auf Einzelheiten wie die unterschiedliche Behandlung von Schriftbesitzern und Ungläubigen einzulassen, wendet er sich in erstaunlich schroffer, uns überraschend schroffer Form ganz einfach mit der zentralen Frage nach dem Verhältnis von Religion und Gewalt überhaupt an seinen Gesprächspartner. Er sagt: Zeig mir doch, was Mohammed Neues gebracht hat, und da wirst du nur Schlechtes und Inhumanes finden wie dies, daß er vorgeschrieben hat, den Glauben, den er predigte, durch das Schwert zu verbreiten. Der Kaiser begründet, nachdem er so zugeschlagen hat, dann eingehend, warum Glaubensverbreitung durch Gewalt widersinnig ist. Sie steht im Widerspruch zum Wesen Gottes und zum Wesen der Seele. Gott hat kein Gefallen am Blut, sagt er, und nicht vernunftgemäß, nicht zu handeln, ist dem Wesen Gottes zuwider. Der Glaube ist Frucht der Seele, nicht des Körpers. Wer also jemanden zum Glauben führen will, braucht die Fähigkeit zur guten Rede und ein rechtes Denken, nicht aber Gewalt und Drohung... Um eine vernünftige Seele zu überzeugen, braucht man nicht seinen Arm, nicht Schlagwerkzeuge noch sonst eines der Mittel, durch die man jemanden mit dem Tod bedrohen kann."... Tak wiec jeszcze raz sie potwierdza, ze jak to kiedys pisal George Orwell, właściwie Eric Arthur Blair: Folwark zwierzęcy - "wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze od innych" ("all animals are equal, but some animals are more equal than others") - przypomne, ze chodzilo o swinie, o knury, o wieprze.... pozdrawiam

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

wendol:
Ty nie masz pytań, bo wszystko już wiesz.
:)

wendol:
Daj sobie trochę czasu, a jak będziesz miał jakieś pytania, to je zadaj, zamiast ferować wyroki. Jak będę umiał odpowiedzieć na Twoje wątpliwości, to odpowiem. Chyba, że Ty nie masz pytań, bo wszystko już wiesz.
A co miał znaczyć ten urywek wyrwany przez Ciebie z kontekstu? Chamskie metody stosujesz, czy jaja sobie robisz? Potrafisz dyskutować poważnie, z sensem, rzeczowo, czy tylko ciosy poniżej pasa zadawać?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol zal mi Ciebie... przypuszczam co sobie pomyslisz ale w dupie to mam cya i pozdro ;)

A dlaczego żal Ci mnie?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wystarczy spojrzec na to jak piszesz.. a raczej na to co odpisujesz ;) pozdro

Oczywiście każdy może mieć własne zdanie, ale dobrze gdyby je uzasadnił, zamiast pisać często bez zastanowienia.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

uzasadnil?? przecierz uzasadnilem... a zreszta jestes madry i inteligentny (chyba) wiec sam wyszukaj dziury w caly a nie ze wszystko trzeba pod nos podstawic troche wysilku tobie nie zaszkodzi skoro masz czas czytac ksiazki znajdziesz czas i na to ;) pozdro

Córka premiera rani uczucia katolików

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Bóg się śmieje

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 29
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.