Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Książka na forum epizod 2
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 36

Powiem wprost: Na tym temacie chcialbym napisać książkę... < nowelę, opowiadanie itp > Zobaczymy co z tego wyjdzie. Prosze przeczytajcie dalej zanim wyłaczycie z hukiem ten wątek... Każdy miałby tutaj takie same prawa - mógłby pisać co chce z tym że: 1. Jego wypowiedź < dodana do "książki" > nie mogłaby zawierać więcej niż 10 zdań tudziez 10 linijek tekstu 2. Bez wiedzy i zgody reszty nie mógłby zakończyć książki < ani zabić bohatera/bohaterkę > 3. Wspólnie ustalilibyśmy temat "ksiązki" i każdy mógłby dopisywać do niej co zechce < zgodne z wcześniejszymi posatmi innych użytkowników i z tematem ustalonym na początku . 4. Wszyscy musielibyśmy dostosowyawać się do sytuacji w jakiej znajdować się będą bohaterowie. 5. posty muszą być otwarte < tzn. takie żeby moiżna było do nich coś dopisać > 6. Posty nie mogą być idiotyczne... 7. Nie wolno w wątek książki nagle wypadać z postem że "coś mi się nie podoba i ja tak nie chcę" 8. Trzeba szanować innych i ich pomysły 9. Każdy ma takie same prawa 10. każdy może coś jeszcze dopowiedzieć do regulaminu... Nie wiem czy napisałem wszytsko... ale proszę, aby osoby które byłyby chętne do stworzenia "czegoś takiego" aby wyraziły tą chęć na tym wątku w następnych postach i aby podały proponowane tematy i zmiany w regulaminie... Jesli zechcielibyście tak zrobić musicie odrzucić na bok wszelkie złośliwości tylko pisać szczerze i jak najbardziej zabawnie... Wykamy się elokwencją ale przy okazji kulturą w stosunku do innych i do siebie... Ciekawy jestem co z tego będzie... Mam nadzieję, że coś ciekawego... potraktujcie to jako formę zabawy... Hehehe :-) Taki stary temat był, ale został zablokowany :-) Może jednak spróbujemy raz jeszcze? Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi:) Pax :-) A sam zacznę: ____ Wokół było zupełnie ciemno, padał deszcz. Świat wydawał się strasznie smutny, ale mimo to trzy postacie szły szybko przed siebie śpiewając wesoło. Pierwsza z postaci była...

Romek:
Wartosci sa to bowiem NIENARUSZALNE !
Niestety oskarżenia stawiane przez grupę sfanatyzowanych gapiów nie mających zielonego pojęcia o stosunkach wewnątrzkościelnych, historycznych a i zapewne innych, szybko zostały rozwiane i oddalone. Sprawą zabójstwa księdza zajęła się specjalna komórka Policji, która wpadła na trop nielegalnej rozlewni bimbru w pobliskim przedsiębiorstwie. Jej szef - agent spec służb IV RP okazał się jednak wiernym przyjacielem burmistrza z partii rządzącej więc sprawę umorzono. Za zabitym księdzem rozpaczała najbardziej...

Jego Eminencja z prawdziwa radoscia blogoslawil wiwatujace tlumy. Ludzie wznosil owacje.

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Oczywiście chodzi o duchowych synów i córki, zaś "napastowani harcerze" to nikt inny jak dzieci, któe podjudzone przez rówieśników i chcące popisać się przed innymi oskarżyły niełsusznie księdza o napastowanie kiedy ten w akcie desperacji krzyknął na nie i dał klapsa raz i drugi. Rozpaczał też bardzo pewien przyjaciel księdza, znany polityk, który nazywał się...

wiesmin:P http://img50.imageshack.us/img50/5576/wiesminsn3dx2.jpg

Wina tuska

Lol, Bracie niezły jesteś. Bestia czeka xD I sam wiesz już z czym :)

Ale jego rozpacz nie trwała długo. Ksiądz zmartwychwstał. Okazało się, że został wskrzeszony, dzięki niezwykłemu urządzeniu, jakie przywiózł ze sobą przybysz z kosmosu. Tego samego kosmitę kapłan widział w swoim śnie...

WILK:
Ale jego rozpacz nie trwała długo. Ksiądz zmartwychwstał. Okazało się, że został wskrzeszony, dzięki niezwykłemu urządzeniu, jakie przywiózł ze sobą przybysz z kosmosu. Tego samego kosmitę kapłan widział w swoim śnie...
... Bestia, która jak się okazało nie była jedynie wytworem jego chorej wyobraźni. Widok finezyjnie, a jednak ciężko i krzepko sunącej Bestii w jego kierunku przyprawiał go o palpitację serca. Jego źrenice zwężyły się trzykrotnie. W stanie potwornego szoku który sam w sobie powodował ogromny ból, z trudem łykał powietrze niczym kawałki starego sera. Umysł odmawiał mu posłuszeństwa. 'co się odwlecze to nie uciecze?' - pomyślał przez chwilę. 'Nie, nie! czym ja sobie na to zasłużyłem?', 'nikt na to nie zasłużył!' 'Czemu, ja?!', 'Inni mordowali, to oni gwałcili!'. 'Byłem lepszy od nich, to oni są źli!'. Złapał haust powietrza po czym krzyknął - 'P..p.recz demonie! wyrzekam się C..ebie w imię Chrystusa!'. Lord ugoru, obserwując jego załamaną sylwetkę, drżący głos i przerażenie wydobył z siebie okropny, przypominający śmiech dźwięk, rzmiący niczym charkot starego silnika. 'Wybacz mi Panie bo zgrzeszyłem!' - próbował wykrztusić z siebie ksiądz. Gad wyciągnął wysoko przed siebie 'dłoń' kształtując wewnątrz niej pulsującą kulkę, czarno-szarawej, załamującej się energii. Wyniszczony kapłan kontynuował spowiedź klęcząc w błagalnej pozie z rękoma złożonymi do modlitwy. 'Ttt to.. pra.a rwda Bo.oże, molestowałem je, cho.dz.dziłem do do..mu. pu..blcznego, za cudze pie..pieniądze...' 'Odk..k..kładałem nie s..swoje na książeczkę'. Ksiądz płakał łkając okropnie, a Bestia podnieciła się smagając rozdwojonym językiem długie, ostre zęby. Kapłan zwinął się w kłębek poza przestrzenią której już nie rozpoznawał. Potwór złożył dłonie utrzymując dziwną energie, obracając nią. 'Dłonie' skierował nad głową fałszywego pasterza. Gdy to robił wydawała dziwny, nie podobny do niczego innego dźwięk. 'Czemuś mnie opuścił...' - pomyślał ksiądz...

Liszaj:
'Czemuś mnie opuścił...' - pomyślał ksiądz...
i nagle sie obudzil. Znowu durny sen - pomyslal - ale moze jednak ma on jakis sens? Wstal z lozka i postanowil, ze sie zmieni. Najpierw odejde od swojej kobiety! - zakrzyknal - potem wyrzekne sie swojego syna! - dodal. Wiecej jednak juz nie wymyslil, bo zadzownil dzwonek do dzrzwi domu, w ktorym przebywal (a spal tam tylko wtedy kiedy nie spal u Faustyny, siostry zakonnej, z ktora laczyla go nie tylko modlitwa). Otworzyl drzwi i zobaczyl w nich Dżesikę. W tym momencie przypomnial sobie, ze zamowil ta dziwke wczoraj wieczorem jako budzik. Zaprosil ja do srodka i...

i zaczął z nią rozmawiać. Dowiedział się o jej problemach, pomógł znaleźć uczciwą pracę i nawrócił na łono kościoła. W pobliżu plebani żyła pewna rodzina, która zajmowała się rolnictwem. Ojciec domu i jego głowa postanowił pewnego dnia, że chce kupić...

Jego Eminencja z prawdziwa radoscia blogoslawil wiwatujace tlumy. Ludzie wznosil owacje.

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Brat:
Ojciec domu i jego głowa postanowił pewnego dnia, że chce kupić...
niewolnika. Niestety byl biedny, a na czarnym rynku ceny byly wysokie. Postanowil, ze uda sie do 'naszego' dobrodzieja-ksiedza. Kiedy ksiadz Jerzy uslyszal w czym problem odrzekl rolnikowi: odejdz precz skurwysynu, bo sie psami poszczuje! Rolnik, mimo ze prosty jak drut, mimo ze pil jak kazdy we wsi, lacznie z ksiedzem Jerzym, a wlasciwie z nim na czele, to nie byl glupi. O ks. Jurku krazyly legendy, jaki to z niego kurwiarz, ze drugiego takiego to w promieniu 100 km nie ma. Rolnik postanowil wykorzystac, ze widzial czesto jak ks. Jerzy zabawia sie z roznymi Bulgarkami, Rosjankami, a nieraz nawet i z Ukraincami. Zagrozil, ze jak ks. nie da mu na niewolnika to kazdy we wsi pozna sekrety Jerzego. Ks. nie wahal sie ani chwili, wyjal drobne z kieszeni, tzn. 5000 zl. Rolnik grzecznie podziekowal, a ks. Jurek wrocil do lozka. Polozyl sie kolo siostry Faustyny i ...

Romek:
Alez ty bracie bredzisz ! Jestes rzeczywiscie samym zaprzeczeniem zdrowego rozsadku, umyslu, logiki i dobrego smaku
Gratuluje a Ty Romku jesteś istotą prawdy i ostoją rozsądku pisząc tak a nie inaczej o kościele. Poddaję się - inicjatywa zbudowania czegoś ciekawego na tym forum w tym temacie jak dla mnie się nie powiodła :/ To tylko pokazuje jak zupełny jest w Was brak obiektywizmu przejawiający się w każdej dziedzinie życia - nawet w temacie o niczym na forum :/

A to tylko echo grało, ale już przebrzmiewało... do niektórych to jeszcze nie docierało... że to se ne wrati, bo czarne zrobiło się jeszcze bardziej widoczne na tle postępujących przemian w świadomości ludzi. Świat "czarnych" się kończy - coraz bardziej rażą swym śmiesznym uporem - będą spychani na margines życia. Proponuję stworzyć im jakiś rezerwat w Polsce - będą przyjeżdżały wycieczki z całej Europy i Polska na tym zarobi. http://www.bolt.com/wendol/video/Amisze/1333838

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

heh... jak na razie do rezerwatu to nadajecie się ilościowo Wy :-)

Brat:
heh... jak na razie do rezerwatu to nadajecie się ilościowo Wy :-)
Jego Eminencja z prawdziwa radoscia blogoslawil wiwatujace tlumy. Ludzie wznosil owacje.

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

http://img232.imageshack.us/img232/4303/habemuspapamva9np9.jpg Ludzie już zauważyli uderzające podobieństwo - wydało się.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 36
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.