|
|
ostatnia aktualizacja: sobota, 10 lutego 2007 godz. 22:38
Monachium: Putin atakuje
Prezydent Rosji Władimir Putin zarzucił USA w sobotę w Monachium dążenie do stworzenia po zakończeniu zimnej wojny jednobiegunowego świata z „jednym ośrodkiem władzy, jednym panującym”.
– Mam nadzieję, że monachijska konferencja nie zostanie uznana przez historyków za powrót zimnej wojny – powiedział znany niemiecki dziennikarz Josef Joffe, komentując wystąpienie prezydenta Putina.
Waszyngton narzuca innym krajom swoje polityczne wizje – powiedział Putin w przemówieniu wygłoszonym podczas 43. Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium. – Nikt nie czuje się bezpiecznie – podkreślił. Rosyjski prezydent, uprzedzając, że będzie mówił „otwarcie”, wyraził nadzieję, że przewodniczący konferencji Horst Teltschick nie wyłączy mu mikrofonu.
Model stosunków międzynarodowych, do którego dążą USA, jest „nie do przyjęcia i niemożliwy do realizacji” – oświadczył Putin. Nawiązując do interwencji w Iraku, skrytykował Amerykę za „bezprawne” akcje, które nie rozwiązały żadnego problemu.
Skrytykował też kraje zachodnie za to, że zakazują kary śmierci u siebie, a równocześnie uczestniczą w wojnach, w których giną ludzie. Zarzucił Zachodowi, że „przy każdej okazji bombarduje i strzela”.
Organizacja Narodów Zjednoczonych jest jedyną instytucją uprawnioną do podjęcia decyzji o użyciu siły – stwierdził Putin. Ani NATO, ani Unia Europejska nie mogą zastępować ONZ – dodał. Rosyjski prezydent zapewnił, że jego kraj będzie przestrzegał prawa międzynarodowego.
„Państwa zbójeckie” nie dysponują rakietami o takim zasięgu, by dosięgnąć terytorium USA – mówił Putin w Monachium
Putin skrytykował rozszerzenie NATO oraz amerykańskie plany budowy systemu antyrakietowego. Jego zdaniem, NATO naruszyło gwarancje, udzielone Rosji po zakończeniu zimnej wojny. Przypomniał wypowiedź z 1990 roku ówczesnego sekretarza generalnego sojuszu Manfreda Wörnera, że struktury wojskowe nie będą przesuwane na wschód od RFN. Wytknął Stanom Zjednoczonym, że rozmieszczają bazy wojskowe coraz bliżej granic Rosji, ostatnio w Rumunii i Bułgarii
Amerykańska tarcza rakietowa jest – zdaniem Putina – „całkowicie zbyteczna”. Tarcza nie jest właściwą odpowiedzią na największe wyzwanie jakim jest terroryzm – mówił. Budowa tarczy zmusi Rosję do „asymetrycznej” odpowiedzi – zagroził.
Prezydent Rosji sprzeciwił się rozwiązaniu problemu Kosowa wbrew woli Serbii. W Kosowie świat może jedynie pomóc w rozwiązaniu problemu, nie powinien jednak próbować „odgrywać roli Boga”.
Pytany przez uczestników konferencji o ograniczenia demokracji w Rosji oraz zabójstwa dziennikarzy, Putin odparł, że w jego kraju jest wiele konkurujących ze sobą partii politycznych, zaś najwięcej dziennikarzy ginie w Iraku, a nie w Rosji.
(PAP)
bwl, kfr
|