| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Przechowywanie energii elektrycznej - jak najtaniej ? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 4 |
|
Problem jest taki ze nawet jak sobie postawie wiatrak za pare groszy to i tak moge sobie go wsadzic w d... bo akumulatory do niego czyli bateria 350 V 100 Ah to koszt ok 5 tys zl wiec wcale mi sie to nie oplaca, bo te akumultory to na 5 lat najwyzej beda, a przez 5 lat mniej zaplace za prad z eletrowni niz za ta eletrownie wiatrowa i akumulatory razem z nia. Wiec mymyslilem zeby wiatrakiem robic prad do elektrolizera wody (opis elektrolizera wody na www.xlabs.prv.pl w diale "niezwykle zrodla...." ) tylko jest taki problem ze nei wiem do konca jak ten wodor sprezyc w butli, potem by sie go uzywalo do ogniwa paliwowego AFC, ktore oprucz duzych ilosci pradu da tez cieplo do instalacji CO i to bylo by najlepsze rozwizanie tylko problem z sprezaniem wodoru mam jak wogle go w elektrolizera wydobyc do butli, tak zeby mial duzy stopien czystosci. Jak macie jakies lepsze pomysly na magazynowanie energii elektrycznej z wiatraka to piscie razem z cenami tych pomyslow. Mozna tez oddawac prad do sieci za pomoca licznika 1 fazowego - nie ma zapadki, tylko ze juz takich licznikow nie montuja i to jest problem....
|
|
|
Masz ten sam problem, co wszyscy bez mała ludzie, którzy chcą zająć się energetyką alternatywną. :) Ja akurat swego czasu głęboko w tym siedziałem, więc mogę Ci co-nieco podpowiedzieć.
Np. jest w prawe polskim zapis, że zakłądy energetyczne MUSZĄ (!!) część przesyłanej energii elektrycznej zakupować od tych, którzy produkują ją ze źródeł odnawialnych. Więc niby wszystko różowo, prawda ?
Ale z drugiej strony, ta energia ma z punktu widzenia zakładyu energetycznego same wady. Dlatego niechętnie ją kupują i chociaż muszą, to stawiają takie kryteria i obostrzenia, że dopiero od poziomu kilkunastu wiatraków, kotłowni opalanej słomą i pola baterii słonecznych możesz z nimi gadać... :(
Co się zaś tyczy samego przechowywania energii, to problem jest stary jak świat (no, przynajmniej stary jak elektryczność. ;) Jak masz niskie napięcie, produkowane w długim okresie czasu (ogniwa APM np) to zwykłu akumulator kwasowy wystarczy. Jak bardzo Ci na tym zależy, to popytaj np w firmach mających dużą flotę samochodów ciężarowych - jeden akumulator z TIR'a wystarczy Ci na diablo długo, nawet trochę zyżyty ! Po drodze możesz wstawić przetwornicę (np. elektroniczną) z falownikiem i przy odrobinie wysiłku będziesz miał własne 220~...
[%sig%]
|
|
|
Leto wlasnie zaklad musi ja odebrac i za nia zplacic, tylko nie wiem czy wiesz ale zaklady w umowie maja ze Ty jako wytworca deklarujesz stworzenie jakiejs okreslonej ilosci energii (plus minus kilka proc) na miesiadz, jak jej zrobisz za malo to kare placisz jak za duzo to tez kare dowalaja albo nie zaplaca Ci za ten naddatek, wiem to z realnego przypadku z pomorza. Koles postawil wiatraki 800 kW i wszystko diabli chyba wzieli jak zobaczyl ten punkt w umowie, zasadniczo moze dzialac ale zadeklaruje niewiele energii, jak z wiatraka to moze ze 100 kW zadeklarowac w umowie mimo ze 800 ma mozliwosc. Ja wlasnie sie zastanawiam nad licznikiem 1 fazowym do domu (cena 540 zl) bo on nie ma zapadki, prowadze wlanie rozmowy z zakladem energetycznym, jak sie zakoncza to opisze tu co i jak uzgodnilem i co sie dowiedzialem. Co do wiatraka to ja raczej bym myslal o silowni 3 fzowej 230V na faze, bo przetwornice to strata kasy i sprawnosci, latwiej przewinac alternator od autobusa ( ok 4 kW) jak moj kumpel. Niewiem jestsze nic do konca........ale sie dowiaduje wlasnie.
|
|
|
Tak jest, dokładnie takie obostrzenia sš, widzę że temat jest Ci znany i niepotrzebnie usiłuję udawać tu mšdrego. :)
Dowiaduj się i dawaj znać, jak Ci idzie, bo mnie też to interesuje, gdyż zagadnienie znam od strony, by tak rzec, czysto teoretycznej...
[%sig%]
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 4 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |