|
|
Ja rozumiem Sławek, iż jako chrześcijanin chcesz zaprzeczyć wszystkiemu co napisałem (a to najlepiej zrobić ośmieszając piszącego), nie mam zamiaru ci niczego udowadniać, każdy dowód ma to do siebie iż gdy nie chcesz go przyjąć do wiadomości to chociażby był najbardziej wiarygodny powiesz iż jest poparty niepewnymi źródłami, na każdy dowód historyczny przypada milion anty dowodów pseudo historycznych na których możesz oprzeć swą antytezę (najlepszy przykład stanowi książka o której wspomniałeś), to bardziej kwestia obiektywizmu niż jakichkolwiek dowodów (masz dowody przed nosem ale czy je dostrzeżesz), a będąc tak zagorzałym katolikiem jak ty nie ma mowy o obiektywizmie.
A dowody masz w każdej książce historycznej:
Niewolnictwo – kościół uznał iż murzyn to nie człowiek dlatego można było w zdominowanym przez kościół świecie bezkarnie więzić, wyzyskiwać, i zabijać murzynów.
Opustoszałe świątynie Inków i Majów – nawet chrześcijanie (ci bardziej otwarci a nie fanatycy religijni) przyznają, iż nawracanie wiernych to była tylko przykrywka do wytępienia tych ludów.
Odebranie ziemi Indianom Ameryki Północnej – Wytępienie Indian no cóż to chyba byli chrześcijanie, którym prawo boże, nakazywało zabijać???
Inkwizycja – oczywiście wypływała a chęci umiłowania wszystkich ludzi, a palenie na stosie to był akt miłosierdzia.
Wyprawy Krzyżowe – Oczywiście z nakazu Boga… Dobra pomińmy chyba nie ma sensu…
Jak widzisz chrześcijanie od zawsze kierowali się tylko nakazami miłości do bliźnich (nie mówię tylko o hierarchii kościelnej, która nie protestowała, a wręcz popierała barbażyństwo), wiesz Hitler też umiał pięknie mówić, chyba jego jedynym grzechem było przegranie wojny a kościół swoją wygrał.
Hitlera wszyscy nienawidzą i ja do nich należę.
Ale kościół jest nadal czysty ja łza, popełniał błędy… Ha
Niemcy Hitlerowskie też były organizacją bosko-ludzką Hitler wielokrotnie odwoływał się do boga, a więc też miał prawo popełniać błędy, i co, jest mu darowane???
Ale żeby to zrozumieć naprawdę trzeba nie mieć na oczach bielma kościoła.
Nie mówię iż chrześcijanie powinni naraz odwrócić się od wiary, ale powinni sobie zdawać sprawę z niektórych faktów, i jeśli je akceptują to niech sobie dalej wierzą, ale niech nie zaprzeczają prawdzie.
Pozdrawiam wszystkich…
|