Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
zmieńic faze - Tego cHCe - na freq. wpływ ma THC?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 27

Kiedyœ pod wpływem THC doznałem czegoœ dziwnego: Wyglšdało to tak, że poczułem się doœć dziwnie i zamknšłem oczy. Wtedy zobaczyłem jakieœ geometryczne kształty mienišce się przeróżnymi kolorami. Kształty te wcišż się zmieniały, przybierały różne formy dwu i trójwymiarowe na przemian. Moje wspomnienia nie sš dokładne (chyba nie musze tłumaczyć dlaczego? =)) ale jeden z takich charakterystycznych kształtów, który mi się wtedy ukazał to był „œwietlisty motyl”. Kształty te zmieniały się coraz szybciej. W pewnym momencie poczułem jakbym leciał z dużš prędkoœciš w tunelu utworzonym z tych „kształtów” (to tak jakby neony/œwiecšce kreski układały się w geometryczny wzory a póŸniej w ten tunel ). Po krótkiej (chyba – straciłem poczucie czasu) podróży „wypadłem z tego tunelu i jakby zawieszony w przestrzeni kosmicznej widziałem coœ jakby galaktyki, układy gwiezdne – mogłem przybliżać i oddalać to na co patrzyłem (autozoom;-)). Znowu zaczšłem poruszać się powoli, ale już nie w tunelu. Podczas tej wędrówki zauważyłem, wszechœwiat jest zbudowany fraktalnie (bšbelkowo – nazwę odkryłem dopiero póŸniej szukajšc jakiegokolwiek opisu odpowiadajšcego temu co widziałem). Następnie znowu „wpadłem” w taki tunel i dotarłem nim do ciemnego pomieszczenia, które jednak tez zdawało się wisieć/unosić się/lewitować w przestrzeni kosmicznej (nie jestem pewien czy miało podłogę – zresztš po co?? Ja i tak lewitowałem;) pomieszczenie to wyglšdało mniej więcej tak jakby w œrodku panowała całkowita ciemnoœć, œciany tego pomieszczenia były w czarnym kolorze a tylko kontury/zarysy/krawędzie œcian były, œwiecšcymi już o wiele słabiej, opisanymi wczeœniej, neonami/kreskami. Moja „wycieczka” nie skończyła się tam... znowu zaczšłem gdzieœ leciec/płynšć/poruszać się z dużš prędkoœciš mijajšc obrazy, których nie jestem nawet w stanie opisać... nie dotarłem tam jednak bo czegoœ się przestraszyłem (trudno mi powiedzieć czego – może nie byłem pewien czy to tylko halucynacja czy może jakiegoœ rodzaju podróż i czy będę mógł stamtšd wrócić??), pomyœlałem o powrocie, otworzyłem oczy i skończyło się... cokolwiek to było. Mam tekš teorie, że ziółko/THC/TetreHydroCanabinnol/Skun?/Ganja/marichuana/cannabis.... w połšczeniu z niedotlenieniem mózgu bšdŸ odwrotnie z hiperwentylacjš (jedno i drugie może być efektem euforii i silnego œmiechu wywołanej/go THC – zatoczyłem koło – jak to w przyrodzie bywa=) może zmieniać czestotliwoœć pracy mózgu/czest fal mózgowych/wprowadzać w różne fazy działania mózgu/różne/odmienne stany œwiadomoœci... podobnie jak medytacja. Godnini i nie tylko: I oto właœnie moje pytanie/a: (patrz wštek respirator) Co sšdzicie na temat tej teorii?? Czy ktoœ potrafi wyjaœnić mi czego doœwiadczyłem (podróży astralnej, podróży w głšb własnej głowy, a może tylko halucynacji)??? Tak z tematów pobocznych – może jakšœ wymiana info/poglšdów na temat œwiadomego snienia?? SPROSTOWANIE: TAK – jestem ćpunem bo ćpunem jest się zawsze – nie ważne ile już jesteœ czysty (czyt. Nie palisz) NIE – nie pale już od kilku miesęcy NIE – nie wyszukuje na siłę zalet THC TAK- wiem o wielu WIELU jej skutkach negatywnych (im dłużej nie pale tym więcej ich widze) TAK – zmieniła moje życie, pozwoliła mi dostrzec to co ukryte i niezauważane, pozwoliła mi inaczej patrzeć na œwiat nawet gdy nie byłem pod jej wpływem NIE – nie pisałbym teraz tego gdybym kiedyœ nie jarał/ZIPał.... Wybaczcie, że w języku, do którego przywykłem ============================================================================== każdy żyje w swiecie wyimaginowanym na własne potrzeby - więc jak dowiedzieć sie jaki jest ten "prawdziwy"?? Może ma budowe fraktalnš (bšbelkowa), może ma 30 wymiarów... jak widzieć więcej?? Może wszystko jest funcjš, moze żyjemy w niedoskonałem próbie skopiowania œwiata, który zna co stworzyło nasz, a może to żyje w niedoskonałem imitacje tego co zna wyzsze TO... a może tak jest infinitum... a może to my nie jesteœmy na tyle doskonali by dostrzec doskonałoœć niedoskonałoœci... Ehhh moRZe - ukojenie. ============================================================================== Wiem ze moz.ecie pomóc mi to zrozumeć...

dodam że nie ma co przesadzać z zabawš w berka :) szczególnie z samym sobš.

witaj godini .. Ty pewnie Czarodzija jestes /// ja nie bekam to znaczy nie latam za berkiem , zaraz chyba sobie konia zwale bo kurwa mac brakuje mi pussy hehehe Jeeaaa Co porabiasz o Godini ? pogadajmy jak dwa wedrowcze slupy ognia co na dwoch planetach mieszkaja hehe

Re: zmieńic faze - Tego cHCe - na freq. wpływ ma THC? Pozycjonowanie i Aktualizacja in-Di-Wie-Dualnego Punktu Połšczenia. Chodzi o Odzyskanie panowania nad SWOIM Punktem połšczenia/montazu. Ale nie controlowania go. Chodzi o nadanie mu Sam-O-Sterownoœci. Pomimo oplywania strumieniami POZORnych energii, które ten punkt próbujš krztałtować wedle POZORnych twórców Widzi-IM-Się. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Oczywiœci można go oddać pod kontrolę Roœlinom ..Roœlinš się stajšć. Jednak to oddala od Cżłowieczeństwa. ~~~ Osobiœcie polecam tlen, ruchu, i lokalne Pola... EM codziennosci. Może niekórzy potrzebujš innych klapsów. Kiedy znajomy wycišgał z kieszeni jakaœ pigułę powiedział: "A ciebie NIE częstuję - bo ty i tak za frico masz takie jazdy i wglšdy, że aż się wkurwiam, że ja tyle musze za to płacić no i jeszcze te skutki uboczne" :) ;) ;) ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ A przy porzšdkowaniu zasobów dna Nie polecam Regresingu. Raczej Rebirthing. (regresing i-tak uruchamia się tam samoistnie i adekwatniej) Różnica pomiędzy: ręcznym sterowniam -a SamOsterownoœciš ..to kolosalny krok. Umiejętnoœć poddawania się nurtowi

"Może niekórzy potrzebujš innych klapsów. Kiedy znajomy wycišgał z kieszeni jakaœ pigułę powiedział: "A ciebie NIE częstuję - bo ty i tak za frico masz takie jazdy i wglšdy, że aż się wkurwiam, że ja tyle musze za to płacić no i jeszcze te skutki uboczne" " :D ;)

spoko .. ty masz jazdy natural - ne , tez takie mialem , to sie krotko zwie Totalny luz z pelna Swiadomoscia i kontrola wlasnego umyslu , ta zdolnosc wchodzenia w takie interakcje z inna Swiadomoscia bedac w Pelni Tu i Teraz uzyskales poprzez Zycie , i jego Zrozumienie w kontekciscie ludzkich zachowan , Historii , nie czujesz sie pewnie na tej planetcie poniewaz czujesz sie Inny , a to dlatego gdyz Energetycznie twoj ksztalt Zrodla jest inny od ludzi ktorzy otaczaja cie w rzeczywistym swiecie , w ktorym zyjesz . Powiem tobie , jak sie zapali to tez nie jest zle , dzieki temu moge odpoczac od swych slabosci i problemow ktorym nie zawsze potrafie stawic czola poniewaz gleboko gdzies w mej podswiadomosci istnieja blokady ktorych jestem Swiadom i staram sie z nimi walczyc ..

do "Banana": "210 Hmon , chuja go tam wie co ten numer znaczy " Znaczy tyle ile ile ma znaczyć, swiadczy o mych skłannoœciach do koloru żółtEgo, o sentymencie do ostrosłupu czworokatneGo, nadal nie widzIsz tego?? porównaj to "imie" do godini odPowiednika męskiego, w osTrosłupie przy N-ilu leżacego... "Jesus Cant A Help Me .... My MASTA Jeaaaaaaa" Lubisz Ja?? Majka tez go lubi. Wierzysz w Ja - to dlaczego palisz MarryJane?? Ja nie jest za. Twój ostatni post był już składniejszy... Zdolnoœci manualne pomogły, czy tylko ro$-liny Cie O-puœciły?? "jak sie zapali to tez nie jest zle , dzieki temu moge odpoczac od swych slabosci i problemow" Też miałem taki poglšd... mawiałem: "ganja jest dla umysłu tym, czym dla ciała jest masaż. Odpoczywam psychicznie, żeby miec siłe zmagać sie z problemami" Zastanów sie nad tym: usprawiedliwiasz sie przed innymi, czy sam przed sobš?? Gdy Ty od nich odpoczywasz one rosna w siłe. Wracasz, a tam ich coraz więcej - mnozš sie jak króliki.... i co dalej?? Palisz... palisz... ... Aż po jakimœ czasie to nie odpoczynek tylko ucieczka... i zbiegasz codzień do swiata marzeń nawet tego nie dostrzgajšc... Ziółko owszem czsami częœciowo wyzwoli Twój umysł i zaniesie Cię gdzies... lecz to ono/a decyduje gdzie... To beda przyadkowe sytuacje bo nawet nigdy nie wiesz co tak naprawde palisz... chyba nie my$lisz że to natura?? To jest tak samo naturalne jak in-vitro, jak jabłko o smaku gruszki, jak sok z biedronki, jak rybki w akwarium, jak palenie ty-to-niu, jedzenie mięsa i picie mleka, jak jedzenie czego kolwiek (choc to zdaje sie wiesz: "Nie Wierzcie ze to co jecie ma smak i przedluza zycie hehe bo to jebane zakodowane klamstwo w naszym mozgu") Mam dla Ciebie propozycje: Zrób sobie przerwe np na miesišc i zauważ różnice Ja dopiero wtedy dostrzegłem jak nie wiele widziałem... z zadziwieniem i lekkim przerazeniem pa3łem jak ta "kula izolacji" wokół mnie z dnia na dzień zwiększa swoja srednice... Pomyslałem, k...wa - jaki ten œwiat jest wielki, w jakiej jego imitacji sie zamknšłem... Jak mogłem sie otworzyc na to co czego inni nie widzš, skoro byłem slepy na to, co widzi każdy... jak mogłem poczuc energie, skoro nie dostrzegałem nawet materii ====================================================================== bakać/zipać/palić - to tak jak pływac w balii z wodš, kiedy tuz obok płynie rzeka ~~~~~~ ====================================================================== godini: ""tylko co jeœli jestes w sadzie, który wiesz że jest, a dostrzec go ~potrafisz??" skoro wiesz to o co pytasz?" Cały czas o to samo - jak patrzeć by widziec? Na szczęœcie dostaje coraz to więcej wskazówek/propozycji. "gdy jesteœ w lesie/sadzie(...) co widzisz? ... przemyœl to/poczuj/ujrzyj ... spokojnie uważnie w ciszy samego siebie" Tylko czy trzeba patrzec aby wiedzieć że jest sie w sadzie/lesie?? Po co widzieć?? To schemat. Czyż nie wystarczy czuc zapachu owoców, słyszec szumu drzew, œwiergotu ptaków, bzy<cz>czenie owadów, poczuć dotyk spadajšcego listka, powiew wiatru na skórze?? Czyż nie wystarczy wiedziec?? Opierajšc sie na słowach X-libra: "Chodzi o nadanie mu Sam-O-Sterownoœci" "Umiejętnoœć poddawania się nurtowi" Czy właœnie Twoich (chyba z posta respirator) - tych o rzece, tych traktujšcych, że nie trzeba łapac wody żeby pływac - trzeba dać sie jej nieœć, trzeba jš czuć... Nie musze widziec owoców, by czerpać je z sadu... wystarczy tylko, że wiem/czuje ze tam sš... nie musze widzieć sadu - wystarczy, że go czuje... Godini - sprawiasz, że sam sobie odpowiadam (albo przynajmniej pozwalasz mi odnieœć takie wrażenie) ============================================================================= Jak to jest, że im póŸniejsza godzina tym mysli jasniejsze?? (może moja lewa półkula zasypia ;-)) ============================================================================= do Kapitan Banana Czapa hehe, again: moze słyszałes juz Bodka?? jak nie i masz 30minut czasu to polecam... http://www.rozrywka.kopytko.pl/details.php?image_id=4155&ses

* nie posta -> topic'a Czas spac. ============================================<sleep-mode>=========
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 27
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.