| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Ataki innych Cywilizacji? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 14 |
|
W pogodny poranek 30 czerwca 1908 r. nad rodkowš Syberiš w rejonie rzeki Podkamienna Tunguska o godz. 7.17 czasu lokalnego pojawił się jaskrawo wiecšcy, szybko poruszajšcy się obiekt. Według naocznych wiadków, leciał on z południowego wschodu na północny zachód, cišgnšc za sobš kolorowy, wiecšcy warkocz. Po kilku sekundach całš okolicę zalał olepiajšcy błysk. Nad miejscem katastrofy uniósł się wysoki na 20 km słup ognia, który po chwili przekształcił się w olbrzymiš, podobnš do atomowego grzyba chmurę.
Huk eksplozji słychać było w promieniu ponad 1000 km. Wywołana wybuchem fala uderzeniowa uderzyła w tajgę, przewracajšc drzewa na obszarze ponad 2000 km kw. Znacznie większš powierzchnię objęły pożary. Żar eksplozji był tak intensywny, że wiadek znajdujšcy się w odległoci 70 km od jej centrum zdjšł koszulę z obawy, by się nie zapaliła. W znajdujšcej się 60 km od miejsca wybuchu wsi Wanawra osoba siedzšca na ławce został odrzucona o kilka
metrów. 22 kilometry dalej namiot Ewenków - nomadycznych pasterzy reniferów - został wyrzucony w powietrze wraz z ludmi, a powietrze momentalnie zrobiło się tak goršce, że las zaczšł płonšć.Wywołany kataklizmem wstrzšs został odczuty w promieniu setek kilometrów. Barometry na całym wiecie dwukrotnie wykazały wzrost cinienia, wywołany przejciem fali uderzeniowej. Jak w póniejszych czasach ustalono, siła eksplozji odpowiadała wybuchowi bomby wodorowej o mocy ok. 15 megaton TNT. Zabitych zostało tysišce reniferów należšcych do zamieszkałych na obszarze niezwykłego zjawiska plemion. Ofiar wród ludzi - z wyjštkiem kilku przypadków oparzeń - nie było.
Jasno jak w dzień
Niezwykłe zjawiska na tym się nie skończyły. W Europie przez kilka następnych dni obserwowano wiecenie nocnego nieba. wiatło to było tak intensywne, że np. w Paryżu można było o północy czytać drobny druk, nie zapalajšc lampy.
W niespokojnych czasach po rewolucji 1905 - 1907 i przed wybuchem I wojny wiatowej nikt nie miał głowy do zbadania przyczyn tajemniczej eksplozji. Dopiero 18 lat póniej w rejon Podkamiennej Tunguskiej ruszyła ekspedycja, którš kierował członek Akademii Nauk ZSRR, prof. Leonid Kulik. Członkowie wyprawy byli zdumieni skalš zniszczeń, jednak - wbrew swoim oczekiwaniom - nie znaleli krateru, jaki powinien powstać po wybuchu o tak olbrzymiej sile."Meteoryt Tunguski" był chyba najbardziej tajemniczym ze wszystkich zjawisk przyrodniczych XX w. Na temat tego, co było przyczynš katastrofy, jaka 30 VI 1908 wydarzyła się na Syberii, powstało wiele rozmaitych, często wyjštkowo nieprawdopodobnych, hipotez. Do najbardziej niezwykłych należały hipotezy o zderzeniu ziemi z przybyłym z odległych rejonów kosmosu kawałkiem antymaterii lub z mikroskopijnych rozmiarów czarnš dziurš. Nie brakowało też takich, którzy twierdzili, że nad Syberiš eksplodował napędzany zapewne energiš jšdrowš
(lub nawet anihilacyjnš) statek kosmitów.Przyczyna katastrofy w tunguskiej tajdze była stosunkowo banalna. Według powszechnie przyjętej hipotezy, 30 VI 1908 r. w atmosferę ziemskš wtargnšł duży meteor lub niewielka kometa. rednica obiektu wynosiła zapewne 50 - 100 m, a prędkoć ok. 15 km/s. Opór powietrza sprawił, że przybyły z kosmosu obiekt na wysokoci 25 km zaczšł rozpadać się na kawałki, a na wysokoci ok. 10 km nad ziemiš eksplodował. Powstały w wyniku eksplozji pył rozprzestrzenił się w górnych warstwach atmosfery, a obserwowane po katastrofie "białe noce" były wynikiem odbijania wiatła słonecznego przez jego czšstki.
|
|
|
wyluzuj ja sie pytam powaznie,bo mnie to zaciekawilo a odp z neta jest troszke ogolnikowa nie sadzisz?
|
|
|
No tego . wpisałem google pl. nie? i niewyjasnione zjawiska i szukałem az znalazlem. Sorki ale stronki nie pamietam! Elllo ! A tak wogole ile masz lat bo ja 13
|
|
|
tiaaaaaaaa a ja no coz 13-go koncze 23... wiec nic z tego romeo;(
tylko mi sie tu znowu nie zdenerwuj!:P
|
|
|
SPOX . A JA SERYJNIE MAM 13 . 30.03.1993 Moja data urodzenia. Dziwne nie? HMMM......
|
|
|
nie calkiem rozumiem co w tym dziwnego ale powodzenia w rozwiazaniu tej tajemnicy;P
|
|
|
No bo wiesz lubie ciekawic ludzi? i mi sie to wydaje dziwne ze ludzie od tego nie zgineli a zginelu reny
|
|
|
heh no tak ,ale mi chodzilo o to A JA SERYJNIE MAM 13 . 30.03.1993 Moja data urodzenia. Dziwne nie? HMMM......
|
|
|
oglodalem kiedys otym wydazeniu film na jakims tam kanale ^^
[%sig%]
|
|
Wina tuska |
|
Uczestnicy ekspedycji naukowo-badawczej Państwowej Fundacji "Tunguski Fenomen Kosmiczny" uważajš, że w rejonie upadku Meteorytu Tunguskiego udało im się odnaleć fragmenty urzšdzenia technicznego pochodzšcego z innej planety. Ciało kosmiczne, zwane póniej Meteorytem Tunguskim, spadło 30 czerwca 1908 r. 65 km od wioski Wanawara.
Pierwsza ekspedycja poszukujšca meteorytu była zorganizowana w 1927 r. pod kierownictwem profesora Leonida Kulika. Do czasów obecnych nie udało się jednak odnaleć odłamków tego ciała kosmicznego.
Jak podaje rzecznik prasowy administracji Autonomicznego Okręgu Eweńskiego, ekspedycja pracowała latem tego roku w zachodniej częci Okręgu. Marszruta była przygotowana na podstawie analiz zdjęć satelitarnych i obejmowała szerokš strefę poszukiwań w Rejonie Bajkitskim w okolicach wioski Poligusa.
Poskręcane od wybuchu pnie drzew
W trakcie poszukiwań udało się odnaleć, jak mówiš sami badacze, bloki pozaziemskiego urzšdzenia kosmicznego, zniszczonego w czasie katastrofy z 30 czerwca 1908 r. Oprócz tego, uczestnicy wyprawy znaleli również tak zwany "olen" - kamień który niejednokrotnie był wymieniany w relacjach wiadków upadku Meteorytu Tunguskiego. Próbkę ważšcš ok. 50 kg dostarczono do szybkiej analizy do Krasnojarska.
Jak wiadomo, uderzeniu Meteorytu Tunguskiego towarzyszył przelot nad Centralnš Syberiš gigantycznego bolidu wraz z wyjštkowymi dwiękowymi oraz wietlnymi efektami. Analiza relacji wiadków, ludzi w tej chwili liczšcych około 100 lat, ukazuje nie wyjanione do naszych czasów zjawisko, polegajšce na tym, że dwięki były słyszane nie tylko w czasie i po przelocie bolidu, ale również wczeniej.
Taka informacja występuje w szeregu relacji naocznych wiadków, którzy w momencie wydarzenia znajdowali się w osadach przy rzece Angara, w tym także i szalenie szczegółowej relacji wydarzenia opisanej przez przebywajšcego tam zesłańca politycznego, mieszkajšcego w wiosce Kieżma - człowieka o wysokim stopniu wykształcenia. Trudno te zjawiska wytłumaczyć błędami subiektywnymi, gdyż relacje powtarzajš się niejednokrotnie i niezależnie. Obserwatorzy znajdowali się od strefy trajektorii lotu minimum dziesištki kilometrów. Wydaje się jasnym, że przyczynš dwięków w tym przypadku nie mogła być fala dwiękowa, gdyż powinna ona pozostawać w tyle za bolidem, a nie go wyprzedzać. Jednoczenie realne wyjanienie tego wydarzenia może dopuszczać jego zwišzek ze zjawiskami elektromagnetycznymi, jednakże pod tym kštem widzenia, aż do obecnych czasów, omawiany problem nie był analizowany..
Zdjęcie lotnicze z 1938 r. z powalonymi drzewami.
Inne, wyjštkowo dziwne wydarzenie jest zwišzane z kierunkiem ruchu obiektu. Analiza relacji zebranych w latach 20 i 30 XX wieku doprowadziła pierwszych badaczy problemu (K.A.Kulik, I.S. Astapowicz, E.L. Krinow) do stwierdzenia, iż bolid przelatywal z południa na północ. Jednakże analiza struktury wektorowej powalonego wskutek fali uderzeniowej lasu, daje azymut 114 stopni, a pole zniszczeń ogniowych - 95 stopnie, to wiadczy o kierunku przelotu meteorytu raczej ze wschodu na zachód. Trzeba dodać, że ten kierunek znajduje potwierdzenie w relacjach naocznych wiadków, znajdujšcych się w momencie zdarzenia w górnym biegu rzeki Niżnaja Tunguska (rejon Preobażenki, Erbogaczena i Nely).
Majšca miejsce niecisłoć jest niezwykle wyrana. Próby wyjanienia tego były podejmowane wielokrotnie i z różnych punktów. Pojawiła się m.in. teoria o tym, że 30.06.1908 r. nad Centralnš Syberiš miał miejsce przelot nie jednego, lecz kilku bolidów. To wyjanienie wydaje się nie do przyjęcia z tego powodu, iż wród wielu setek udokumentowanych relacji wiadków nie ma ani jednego, w którym wspomniano by o dwóch bolidach, obserwowanych w cišgu jednego dnia. Dużš dyskusję wywołała też wersja F.Ju.Zigiela o manewrze Meteorytu Tunguskiego w atmosferze ziemskiej. Ta wersja może okazać się poważnš, jeli dopucimy, że Meteoryt Tunguski jest ciałem technicznym. Kulminację przelotu Meteorytu stanowiło podobne do wybuchu wyładowanie energetyczne, porównywalne do wybuchu od 10 do 40 megaton trotylu.
|
|
|
Czytałem o tym w starej ksišżce wiele lat temu, sprawa jak najbardziej prawdziwa, wyglšda to na jaki sztuczny obiekt pozaziemski.
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 14 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |