|
|
Teologów zajmował przede wszystkim problem zdefiniowania cudu oraz pytanie, jak umiecić podobne wydarzenie w kosmologicznej i teologicznej wizji wiata.
Pierwszš definicjš, która na długie wieki zadomowiła się w teologii katolickej, była definicja sformułowana przez w. Augustyna w dziele zatytułowanym "De utilitate credendi" (O pożytku płynšcym z wiary). Pisze on tak: "Cud jest to fakt wzniosły, nadzwyczajny, przekraczajšcy możliwoci [natury] i niespodziewany dla osoby, która go podziwia". A w innym dziele, "Contra Faustum" (Przeciwko Faustowi) dodaje: "Nazywamy wielkim bšd cudownym co, co Bóg czyni wbrew znanemu nam i zwyczajnemu biegowi natury". Obie te definicje dały poczštek klasycznemu podziałowi cudów, jaki obowišzywał w teologii scholastycznej wieków rednich. Dzieliła ona cuda na trzy grupy: te, które majš charakter nadnaturalny (supra naturam), te, które dokonujš się z pominięciem naturalnych przyczyn (praeter naturam) oraz te, które burzš naturalny porzšdek rzeczy (contra naturam). Do pierwszych można zaliczyć te fakty, które w porzšdku naturalnym w ogóle nie mogš mieć miejsca, jak na przykład zmartwychwstanie umarłych w dniu ostatecznym; do drugich - wydarzenia, które wprawdzie mogłyby się dokonać również w porzšdku natury (np. po zastosowaniu terapii bšd jakich procesów chemicznych lub fizycznych), lecz w danym wypadku nie można stwierdzić żadnej naturalnej ich przyczyny; do trzecich natomiast - fakty, które zdajš się sprzeciwiać naturalnemu porzšdkowi rzeczy, jak na przykład cudowne ocalenie wrzuconych do ognia młodzieńców (por. Dn 3, 22-24) lub dziewicze poczęcie i narodzenie Chrystusa.
|