|
|
rezcz dzieje sie w zeszla srode w berlinie na postoju dla taksowkarzy od lotniska „Tegel”.
Ojciec opowiada mi ta historie, ktorej byl swiadkeim bo sa jego znajomi z taksowki , ktorzy graja w niej glowna role.
Pierwzsy koles Zbyszek ksywa "poznaniak"ma ponad 50 lat , gra w totoka uz od 25 lat co tydzien, i strasznie sie denerwuje ze mu nie wychodzi. szczgolnie go bierze kurwica, jak slyszy w TV jak ktos kto zagral pierwszy raz wygral.
Drugi koles nie pamietam jak ma na imie musialbym sie zapytac taty , lecz skywe ma "citroen"
wsiada do niego do taksowki na postoju aby sobie pogadac.
Przy okazji wypelnia kupon na totka,
"Poznaniak" widzac jako stary gracz jak to on wypelnil , wziol nowy blankiet i jeszcze raz dla niego wyplenil, bo citroen zakreslil niebieksim dluopisem, a nie wolno, bo nie uznaja. w razie wygranej
w kazdym badz razie citoroen mowi do poznanianka aby on dla niego tez wyslal, ten totek bo on nie wie czy zdazy i nie wie za bardzo jak to ma zrobic., gdzie jest najblizszy totalizator. a ten i tak zawzsze wyslyla wiec w sumie zadna fatyga.
Lecz poznaniak go skwitowal , ze on nie jest dieckiem i sam moze sobie wyslac.
Nastepny dzien..............
6stka citoren trafil 6stke.
lecz sek w tym ze byl za leniwy aby go pojsc wyslac
a wygral by ponad 9mln !€
ten poznaniak jak sie wkurwil zaczol go wyzywac,
typu : „Ty glupi chuju ,dlaczego go nie wyslales!”
a citoren sie polakal ! Starsznie mu sie marzy wrocic do Polski lecz finanse mu nie wystarczaja.
W niemczech jest nie zadowolony i sie wkurza ze musi pracowac na taksowce i sluchac jakis glupich niemcow.
On przyjechal do berlina 20 lat temu w sumie tylko na 1 tydzien kupic sobie samochod i wracac, Z tygodnia zrobilo sie ponad 20 lat , Coz ma chlopak dlugi tydzien.
W kazdym badz razie jego marzenia mogly sie w zaszla sorde spelnic , gdby ..................................no wlasnie gdyby idiota pofatygowal sie i wyslal kupon.
Mialby jego dlugi tydzien wrescie niedziele i moglby wrocic do domu - do Polski
koles teraz ma istne zalamanie.
Hehe a nie jeden ani drugi nie odwazyl sie podzielic swoim przezyciami ze swoimi zonami
gdyby poznaniak dla niego wyslal,, mialbym polowe dla siebie, ba moglby bawet cala kase zwinac , w koncu do kogo kupon nalezy tez kasa.
W dodatku jest niemczech tak , ze na kuponie masz napisany jakis przypadkow dodatkowy numer , kotry jest kuz na kazdym kuponie inny. I jak trafisz 6stke to cala kasy zwniesz tylko wtedy kiedy masz ten dodatkowy numer prawidlow .wiec w sumie strasznie trudno wygrac!!
Nie mniej wlasnie na tym nowym blankiecie od poznaniaka byl ten prawidlowy numer dodtakowy
Takze po czesci byla by i tak jegi zasluga.
a tak nici ! nikt nie ma ani jednego euro
|