Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Takie pytanie
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 9

Podczas snu uslyszalem jak ktos wola mnie i to bardzo wyraznie i az sie na na chwile przebudzilem.Chcialbym sie dowiedziec czy komus tez sie to przytrafilo i co o tym sadzicie ,bo dziwne to uczucie bylo. [%sig%]

hmmm...no mi szczerze to się nie przydażyło, lecz zdaża mi się w śnie , że odczuwam np. spadanie z wysokości...temu towarzyszy taki lęk... Zdażyło Ci się to dopiero pierwszy raz?

Witam tych, których nie znam :) I tych, których znam też witam :) Jest to normalne zjawisko i zdarza się wielu osobom... mnie również. Faktycznie działa to mocnop na umysł :) A swoją drogą "fajne na swój sposób" uczucie :) Pozdrawiam :) Trzymajcie się cieplutko :)

Dzieki za dopowiedzi,ale teraz dopowiem ze na 2 dzien sie dowiedzialem ze umarl moj bliski przyjaciel,Czy to zbieg okolicznosci??? Prosze jezeli ktos o podobnym przypadku slyszal prosze napiszcie. [%sig%]

Wiele podobnych wypadków opisanych jest już w historii zjawisk paranormalnych związanych ze snem. Najciekawsze natomiast są - oczywiście - próby ich wyjaśnienia... Ja słyszałem następujące: Zjawisko aury. Niektórzy nazywają ją duszą. Aura jest funkcją życia, jak świadomość jest funkcją inteligencji. Jak widać z powyższej definicji, każda żywa istota ma aurę. Człowiek też. Aura podlega zjawisku interferencji (nakładania), które pochodzi z teorii fal i odnośi się do fal o PODOBNYCH charakterystykach. To ważne, gdyż "podobne" aury oznaczają ludzi o podobnych cechach - czyli np. bliskich przyjaciół lub też ludzi ze sobą spokrewnionych. Podczas śmierci aura ulega rozproszeniu, ale nierzadko w sposób wybuchowy - i taki "wybuch" aury jest rejestrowany - nawet z dużej odległości - przez osoby obdarzone aurą podobną - a więc interferującą z aurą osoby umierającej. Jako że jest to zjawisko należące do grupy id, najsilniej oddziałuje na nas właśnie w stanach nieświadomości - czyli we śnie. To jest ciekawe wytłumaczenie, i trzeba przyznać że jasno i logicznie wiąże ze sobą wszystkie fakty dotyczące tego zjawiska.. A co wy o tym myślicie ? [%sig%]

Hmm... Leto... a co tutaj wyjaśniać?? Czy nie jest oczywiste, że to zwykłe, normalne sny tylko takie, które rozumiemy i o których pamiętamy? To tak jakbyś myślał o czyms i nagle uwierzył że marzenia stają się prawdą. Nie podnieciłoby Cię to?? Wiesz że jesteś milionerem i możesz wszytko?? To normalne. Strasznie swoja droga podobne do OBE... Pozdrawiam :) Trzymajcie się cieplutko :)

Nie masz racji Bracie!!!Bo nawet jako dobry katolik musisz wiedziec np ze bywaly rowniez "obiawienia"w snie(w tym momecie chcialem blysnac przydladem ale boje sie ze pomyle fakty) Wiez wychodze z zalorzenia ze sen moze pelnic role"media"A podstawowa zaleta snu jako"medium"jest ze nasze zmysly (czesto mylne)sa wylaczone. Dlatego stan takiego letargu powinnismy docenic. Co do wypowiedzi Leto to ja musze to przmyslec!!! Bo jesli dobrze zrozumialem aura=dusza to by oznaczalo ze niema duszy niesmiertel. Kiedys czytalem ze jacys tam mlodzi naukowcy porownali aure z odmiana 14C (rad) przyswajane przez ciala zyjace,proces ten zatrzymuje smierc organizmu Radiowegiel jako karma duszy???Ja mysle ze to bzdura. [%sig%]

Mi się nie zdarzyło wołanie mnie we snie, ale ostatnio zdazyło się coś bardzo dziwnego w nocy. Byłem sam w domu (to było na wsi) zamknałem drzwi od pokoju wieczorem na klamkę jak zawsze. I około godz 1:00 (szacuję) poczułem jakby ktoś wstał z lozka, jakby ktos lezał obok mnie i nagle wstał... po chwili cichutki skrzyp klamki (bo skrzypią, sa stare) ale bardzo się balem odwrócić, bo spałem tyłem do drzwi, a zresztą bylem śpiący, więc zamknałem oczy i chyba odrazu zasnąlem... a rano drzwi był otwarte na oścież, wiec jedyne wyjaśnienia to, ze chodze przez sen i później tego nie pamiętam, albo ktoś przyszedł naprawdę, lecz drzwui wejściowe były zasunięte, balkonowe tez. A zresztą kto by przychodził w nocy do kogoś i się kładł obok niego by pójśc spowrotem po kliku godzianch... minutach?? co o tym sadzicie? pozdrawiam

Myślę , ze to był duch, sukkub - te duchy odwiedzały już w średniowieczu ludzi i spędzały z nimi noce. Były żeńskie ( sukkuby ) i męskie ( inkuby ). Prawdopodobnie jekaś sukkuba chciała się z tobą przespać. Następnym razem więcej smiałośći. : )
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 9
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.