Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Duchowi Przewodnicy, w czym mogą nam pomóc.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3

Nadchodzi nowy czas, wiele ludzkich istotek budzi się. Często nie mogšc znaleŸć drogi poszukujš pomocy, rady, wskazówek. Którędy iœć, co jeszcze przepracować, jakie karmiczne więzy, problemy nie pozwalajš mi osišgnšć pełni szczęœcia. Duchowi Przewodnicy, którzy podyktowali mi ksišżkę „ Dla miłoœci stworzeni” oraz Medytację serca, Medytację Pojednania(wybaczenia), Medytację jednoœci z Ziemiš, zaproponowali również, abym została poœrednikiem między nimi, a tymi, którzy szukajš odpowiedzi na drodze rozwoju. Poniżej przedstawiam ostatnie porady-przekazy. Przekazy dla Piotra(imię zostało zmienione) od Archanioła Gabriela i Jezusa.(marzec 2006) Piotrze, życie Twoje pełne wrażeń, lecz nie takich, jakich dusza Twa pełna miłoœci, oczekuje. Pustka, którš czujesz w swym wnętrzu wynika z odosobnienia, które tak charakterystyczne jest dla ludzi, którzy nie odnaleŸli jeszcze swej prawdziwej boskiej istoty. Tak proste, ale trudne dla Was , jest odnalezienie blasku jaki wypełnia Wasze serca. Żyj, ciesz się życiem, lecz we wszystkich działaniach, które podejmujesz kieruj się sercem, nie żšdzš , lecz sercem, uznaj boskoœć innych ludzi i gdy w kontaktach będziesz z innymi, ogarniaj ich sercem., kochaj ich boskš istotę i szanuj. Jeœli w działaniach tych dostrzeżesz wartoœć każdego człowieka, każdej istoty, zrozumiesz, jak ważna jest współpraca, jak ważna równoœć i harmonia. Nie zamykaj się w swych rozmyœlaniach, poszukiwaniach, niech serce, miłoœć zajmie pierwsze miejsce. Gdy to dostrzeżesz , na pierwsze miejsce wysunie się to, co jest Twoim pięknem, a czego inni nie dostrzegajš, bo chowasz to głęboko. Twa piękna istota mało uzewnętrzniona, woła promieni słońca, blasku miłoœci innych. Oszlifuj swój brylant. Pokaż dobro, które skrywasz pod ciemnym płaszczem lęku, niemocy, zapomnienia. Pokaż swš prawdziwš, głęboko skrywanš dobroć i ufnoœć w wyższe wartoœci, w miłoœć. Jezus. Piotr zafascynowany życiem na Ziemi, zupełnie nie potrafi odnaleŸć tego, co jest sensem istnienia. Bóg w jego oczach jest odległš istotš, nieobecnš. Powinien zwrócić się do swego serca i zamiast pytać o imię duszy, powinien zapytać jak odnaleŸć miłoœć do siebie, a dalej, gdy odnajdzie już jš, jak odnaleŸć sens istnienia. A ten znajdzie, gdy miłoœć w sercu odnajdzie. Jakie jest jego przeznaczenie? Odszukanie drogi, którš dusza jego zdšża, a której zapomniawszy trochę( o swym pochodzeniu) odrzuca. Bo czymże jak nie duszš on jest, a imię jej Piotr i nie trzeba szukać imienia innego, bo on to jednoœć z niš stanowi i całoœć w tym i innych życiach. On duszš a dusza nim, po cóż pytania zadaje, które nie istotnie sš w życiu, a odpowiedzi jakich oczekuje? Droga jego i cel główny odnaleŸć duszę i mšdroœć jej, a ta w sercu tkwi, więc jeœli jš odnajdzie, zrozumie po co przyszedł. Dla miłoœci jeno przychodzicie. I choć drogami różnymi kroczycie, cel jeden dla wszystkich. Piotrze piękna jest twa dusza, choć uœpiona, bo miłoœci nie odnalazłeœ jej jeszcze. Lecz czas ten zbliża się, bo dróg szukasz i znajdziesz tę właœciwš, najprostszš – otwarcie serca, całkowite. Lęk, który przyniosłeœ z życia poprzedniego blokuje radoœć, która w sercu każdego z was, gdy Boga w nim odnajdziecie. Należy rozliczyć się z tym co w ciele emocjonalnym tkwi. Regresing dobrš metodš, lecz nie dla rozmyœlań on ma być, tylko likwidacji. Nie szukaj w nim sensacji, ni ciekawostek, lecz zrzuć brzemię przeszłych wcieleń i serce swe otwórz na radoœć. A tę tylko w sobie znaleŸć możesz, nigdzie indziej. Odrzuć smutek, poszukaj w sobie tu Bóg jest, tu mieszka miłoœć. Ty niš jesteœ i każdy wokół. Nie odczuwaj porzucenia, izolacji, nie szukaj dróg innych. Otwórz serce tu spokój i ukojenie znajdziesz. Skšd dusza pytasz pochodzi ? Odpowiedz jest jedna. W Bogu jesteœcie i z Boga pochodzi dusza wasza. Oto odpowiedz jedyna Tylko z Boga. Archanioł Gabriel. OdpowiedŸ Piotra. Słowa sš prawdziwe, dotyczš tego co robię, moich myœli, tego co mi chodzi pogłowie. Ukierunkowały mnie na miłoœć do drugiego człowieka, że to ma być na pierwszym miejscu, bo zapominam o tym. Na Regresing chodzę i często szukam tam ciekawostek, szukam znajomych z Egiptu, przyglšdam się przyczynom interesuje mnie mechanizm powstawania karmy. Znam dwa wcielenia moje które nastšpiły po sobie i które spowodowały, że ostatnie 3300 lat było dla mnie trudne. Uwalnianie się z dawnych emocji, hipnoz, nici aka to jeszcze bardziej ważne i też ciekawe. Natomiast co do Boga to staram się to jakoœ wszystko w głowie poukładać bo serce nie działa jeszcze jak trzeba. Przekaz dla Jana(imiona zostały zmienione) Niemożliwe jest dawanie rad komuœ, kto uparcie odcina się od swego serca. Tkwišc w utartych schematach krzywdzi innych i siebie. Decyzje do Was należš. Kierunek, który obieracie powinien opierać się na uczuciach, na miłowaniu, na tworzeniu. Co, jeœli zwišzek zawarty z tš drugš kobietš nie uda się, czy Jan wróci do Ani? Jego decyzja skrzywdzi obie kobiety. Co, jeœli zdecyduje się zostać z Aniš i wówczas to zasmuci tamtš? Czyje życie ważniejsze, czyje uczucia? Tylko wewnštrz Was jest odpowiedŸ na te pytania. Tylko życie wspólne daje odpowiedŸ. Jeœliœ gotowy, odpowiedŸ jednoznaczna przychodzi. To on decyzję podjšć musi. Dobrze jeœli wskazówki udzielisz i wesprzesz w życiu drugiego, lecz siłę jego buduj, nie wštpliwoœci. Jeœli z Aniš by został, sprawa ta zasługš dla niego będzie, lecz Ania szczęœcia dać mu nie może , bo cóż ona zbudować może, sama chwiejnš budowlš będšc. Kobiecie tej wsparcie potrzebne i pomoc. Nie zdrada, nie rozłška. Jak pomóc można? Nie zapewne œlub z niš bioršc, lecz budujšc jej siłę. Ona życie swe kształtuje, ona decyzje podejmuje. Ona to życie tworzy i albo je przegra, albo zwycięży. Jeœli zwyciężyć chce, niech wzrasta. Przewodnik. Przekaz dla Wioli (imię zostało zmienione). Ukochana Wiolu, œwiatełko, które w duszy Twojej domaga się uwolnienia, znajdzie już niebawem bazę dla swych działań. To, co zalega w Twym serduszku, w ciele emocjonalnym musi być oczyszczone, spalone, aby cała Twa pełna wdzięku i piękna istota mogła zaprezentowa㠜wiatu całe swoje piękno, wrażliwoœć, powab. Zagubiona w codziennych rozterkach, zapomniałaœ, żeœ najjaœniejszym ze œwiateł. Niczym kryształ jesteœ, który zabrudzony natłokiem wspomnień, tkwi w nich niczym w błocie. Serce tak spragnione miłoœci, wyrywa się i woła uwolnienia ogromnych pokład miłoœci, które czekajš tylko, aby wylać się na zewnštrz i rozprzestrzenić. Osoba, której wyglšdasz pojawi się. Mężczyzna, na którego czekasz, zjawi się niebawem. Lecz, aby stać się to mogło, musisz rozliczyć stare sprawy, pozałatwiać to, co należy, rozliczyć się w partnerstwie. Jeœli serce Twoje nie jest w stanie zaakceptować tego, który z Tobš jest w zwišzku i sił już brak by reperować to co systematycznie waliło się w gruzy, odejdŸ. Pobłogosław ten zwišzek, pobłogosław tego mężczyznę. Otocz go ciepłym różowym œwiatłem miłoœci i pozwól, aby wasze drogi rozeszły się. Daj przyzwolenie i jego poproœ o nie. Jeœli kontakt nasz trudny i rozmowa trudna, możesz w medytacji to uczynić. Lecz pamiętaj, im więcej œwiatła i miłoœci przeœlesz mu, tym szybciej Wasze sprawy ulegnš zmianie. Nie jest on złym człowiekiem. Stanšł na Twej drodze, abyœ odnalazła w sobie to, co jest przyczynš bólu. Byœ zauważyła w sobie braki miłoœci, które z domu wyniosłwszy, na zwišzek z partnerem przeniosłaœ. Cišgły ból i lęk przed brakiem akceptacji i miłoœci spowodował taki właœnie obrót sprawy. Trudy te majš Cię obudzić wyrwać z niewiadomego. Uœwiadomić sobie musisz, że człowiek ten stanšł na Twej drodze w porozumieniu z Twoja duszš, aby wyrzšdzić Ci nie krzywdę, lecz przysługę. Podziękuj mu za lekcję miłoœci. Bo choć zdaje Ci się, że zostałaœ skrzywdzona, tak naprawdę dostałaœ cudowny prezent. Poprzez trudne doœwiadczenia, budzisz się, aby odnaleŸć całš miłoœć, która schowana głęboko w Tobie, woła, żšda przebudzenia i zmiany. Ukochana Wiolu, budzisz się. To cud zmartwychwstania, dlatego tak wiele to bólu sprawia i chaosu w Twym życiu. Ego bojšce się zmian, w bólu woli żyć, lecz dusza silniejsza w miłoœci swej i œwietle woła – Wiolu pobudka, już czas, już pora serce otworzyć by miłoœciš œwiat cały zalać. WydobšdŸ swe ukryte zdolnoœci. Pisz, maluj. Spróbuj przelać na papier to, co dusza Twa woła w bólu ponownych narodzin.To œwięto, to zmartwychwstanie. To piękny dar Twojej mamy i partnera. Choć trudno to pojšc od razu dziecię moje- właœnie teraz zaœpiewasz najpiękniejszš pieœń swojego życia. Przebudzenie, rozkwit. Podziękuj partnerowi i jeœli tylko chwilę znajdziesz œwiatłem go otaczaj i dziękuj, że dar Ci przyniósł, abyœ poprzez ból, narodzić się mogła. Œwiatło miłoœci otworzy Wasze serca. Jeœli będziesz to czynić z ufnoœciš, zmiany bardzo szybko nastšpiš. I on zmieniać się będzie. Jeœli zechcesz zostać w zwišzku i dalej budować nowych ludzi, nowego czasu, pięknie. Jeœli nie, odejdŸ, lecz niech rozstanie to zakończyć się przyjaŸniš, choćby na planie ducha. Możesz to wszystko w medytacji załatwić, dajšc mu tyle miłoœci i œwiatła ile zdołasz. I gdy serce swe oczyœcisz miejsce na innš miłoœć znajdziesz. Lecz jeszcze najpierw z mamš swojš pozałatwiać musisz sprawy zaległe, bo i one wołajš oczyszczenia i zrozumienia. Im więcej miłoœci uzewnętrznisz, tym więcej jej płynšć do Ciebie będzie. Mama Twoja trudne życie miała i Ty nie znajšc wyborów jej duszy na to wcielenie, zrozumieć nie możesz, jaki trud podjęła, aby wbrew œwiadomoœci ego przyjšć małš cudownš istotkę, którš Ty jesteœ. Nie oceniaj jej. I ona trud zadała sobie, by życie niełatwe na tym ziemskim planie podjšć. Prawdziwy trud. Bo choć rachunki muszš się wyrównać między wami, które we wczeœniejszych wcieleniach zaistniały, teraz sprawa już wyrównana i Ty zrozumieć musisz, dlaczego. Nie kochałaœ swej mamy, gdy w jednym z wczeœniejszych żywotów, to ona córkš Twš będšc usilnie zabiegała o Twš miłoœć. Porzuciwszy jš we wczesnym dzieciństwie, nie pamiętałaœ o niej. Jakże tęskniła za Tobš, jakże serce jej wołało o matczynš miłoœć. Teraz ona trud wyrównania karmy podjęła, choć uwierz z prawdziwym bólem to czynišc w œwiecie ducha. Spójrz na niš z miłoœciš. W innym jeszcze życiu spotkałyœcie się jako kochajšce istoty. Jest ona œwiatłem, które jak i Ty do Domu Ojca zmierza. Jeszcze trochę zagubiona, nie majšca możliwoœci poznać duchowej strony istnienia, na poziomie duszy jednak, œwiatłem miłoœci jest. Płyniecie razem jednš drogš, pełnš i innych œwietlistych iskiereczek. Spójrz na jej zmęczone oczy, jeœli tylko zrozumiesz dlaczego wydarzajš się pewne sprawy, dlaczego musi nastšpić wyrównanie karmy, abyœ oczyœcić się mogła i wyzwolić, dostrzeżesz w tych oczach œwiatło, a w sercu swej mamy prawdziwego Boga, nawet, jeœli ona nie dostrzegła tego jeszcze. PrzeprowadŸ rytuał wybaczania, łzy będš płynšć obficie, bo poczujesz całš sobš jej miłoœć, która na poziomie duszy płynie do Ciebie i wówczas serce Twoje otworzy się, a Ty uwolniona od blokad, lęków, niemocy, niczym Anioł potężny, silny miłoœciš i œwiatłem staniesz się. I wówczas to, co tak długo w zamknięciu trzymałaœ popłynie, i zadziwiš się wszyscy, jakie piękno jest w tobie. Nie płacz, raduj się, bo oto powstałaœ z martwych. Witaj Anulu w nowym œwiecie, pięknych, cudownych istot o wielkim sercu i przecudnej duszy. Wybacz i proœ o wybaczenie. Bo to, co działo się doprowadziło Cię do dnia dzisiejszego. Zaznacz tę datę w kalendarzu, bo choć czas nie istnieje- narodziny w œwiat miłoœci, to ważny moment. To ja pełen miłoœci jestem z Tobš i wołaj mnie, by z uœmiechem witać wspólnie każdy dzień. Troski odejdš, a Ty niczym Feniks odrodzisz się. I w odjęciach Boga i moich wkroczysz w Nowy Œwiat. Zacznij już dziœ zmieniać swój œwiat. Archanioł Gabriel. Droga Wiolu, to, co nazywasz cišgłym bólem duszy, to nic innego, jak wołanie o zrozumienie spraw duchowych, lecz w szerszym spektrum. Nie wystarczy dowiedzieć się, że Bóg istnieje, lecz należy zrozumieć przyczyny i skutki działań na przestrzeni trwania duszy. Sprawy, które się wydarzajš nigdy zgubie naszej nie służš, lecz rozwojowi, a Ty, choć pełna miłoœci, nie potrafiłaœ dostrzec jej w innych. Miłoœć nie zawsze ma znane nam oblicza. Czasem największa miłoœć jest tam, gdzie ból zadać trzeba, aby dusza wyrwała się z letargu i walczyć zaczęła o życie, o prawdziwe życie. I dlatego to, co bólem nazywasz w swym wnętrzu, to niezgodnoœć między tym jak żyjesz, a tym jak dusza Twa pełna miłoœci żyć chce. I od Ciebie tylko zależy, czy przyjšwszy nauki, potrafisz w innych tę samš miłoœć dostrzec, która w Tobie płonie. Bo choć nie mówiš o niej i często nieœwiadomi i nie gotowi do przebudzenia, miłoœciš sš. Kochaj ich. Zrozum i kochaj. Ezachiel- Przewodnik Ukochana Elen Nawet nie wiesz, jakš radoœć wlałaœ do mego serca. Te słowa otrzymane od Ciebie stanš się dla mnie drogowskazem wskazujšcym mi drogę we mgle. Otrzymałam dawkę spokoju, która na tym poziomie na jakim jestem jest zbawienna i ma moc cudownš- wierze w to mocno cała sobš. Tak bardzo potrzebuje zmian że moje ciało zaczyna dawać znaki-(skutek nerwicy) a dusza woła i nakazuje "wstać" Dziękuję po stokroć i nie ma końca mym podziękowaniom. Pozdrawiam ciepło Wiola. (Zaprezentowane tu przekazy sš jednym z przykładów jakiej pomocy mogš udzielić nasi Opiekunowie.) Jeœli szukasz drogi lub potrzebujesz porady chętnie będę poœredniczyć. Przewodnicy Duchowi i Anioły czekajš, aby pomóc nam odnaleŸć właœciwš drogę życia. Kontakt- elakanaloa@wp.pl [%sig%]

Dzięki za ksišżki. Myœlę, że wielu one pomogš. Mnie na pewno.

To ja dziękuję.Zawsze cieszę się ogromnie, kiedy ludzie poszukujš radoœci , miłoœci, szczęœcia. [%sig%]
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.