|
|
To już było 29.11.2003 na okultymie ale warto to przytoczyć, napisał niejaki Mikołajek.
W celu wyjanienia toku mojego mylenia i próby sklasyfikowania Wróżbiarstwa w gronie nauki cisłej posłużę się pewna metaforš i przykładem a który często sam stosuję we własnych rozważaniach na temat natury Wróżbiarstwa i sensu jej istnienia oraz sensu jego studiowania przeze mnie bo i to dla mnie nie jest najważniejsze. Otóż jak każda nauka stara się wyjanić pewien tok zdarzeń właciwy dla danego czasu, miejsca i przestrzeni etc. Jak jest to ważne dla np. polityka wyjaniać nie trzeba. W wiecie materialnym, w którym żyjemy iloć zdarzeń, która może nastšpić zależna jest od iloci występujšcych elementów czyli jednym słowem od iloci masy aby uprocić przykład nawišżę do totolotka. Znamy iloć liczb, wiemy jakie jest prawdopodobieństwo, nie wiemy jednak kiedy i co, więcej nie mamy wpływu na proces.
W normalnym życiu ze względu na iloć elementów i zbiorów bioršcych udział w losowaniu przewidzenie prawidłowej kolejnoci wydaje się wręcz nie prawdopodobne, wniosek przewidujemy efekt nie kolejnoć. Aby przewidzieć prócz efektu prawidłowš kolejnoć wydaje się, że winna stworzyć jeszcze bardziej sprawne instrumenty badawcze niż posiadane dotychczas i tym samym fakt ten statuuje sens jej dalszego istnienia i powoduje, że staje się naukš otwartš. Instrumenty te winny dać dwie możliwoci charakterystyczne dla wróżki i władcy charyzmatycznego. Wróżka jako osoba mogšca podróżować w czasie ma dostęp do poszczególnych etapów wybuchu może go obserwować, władca charyzmatyczny posiada zdolnoć telepatycznej kontroli i wydawania poleceń innym jednostkš – inaczej mówišc posiada odpowiedni zbiór danych tak jak lekarz, lusarz czy adwokat na których pracuje jego mózg – nic wielkiego tam się nie dziej.
A wracajšc do masy, i moje teorii gdyby wzišć 100 kg dynamitu i doprowadzić do jego wybuchu to możemy wyliczyć siłę jego wybuchu oraz zakres jego oddziaływania (odległoć przedział w czasie i punkt dotarcia fali) oraz najważniejsze czas istnienia tego wybuchu, wyobramy sobie zatem, że w czasie tym pewne organizmy rodzš się i umierajš parę tysięcy razy oraz przechodzš ewolucje itd. Oczywicie używajšc oka prawie nic nie zarejestrujemy, mózg zakłócony zostanie przez głonoć dwięku a tym samym jego iloci do przetworzenia i zblokuje analizę oka, przykład mierć od strzału z bliskiej odległoci i brak odczuć ofiary – po prostu nie zdšży odczuć bólu.
Pomijajšc oczywicie brutalny przykład gdy użyjemy kamery poklatkowej z prędkociš np. 20tys zdjęć na sekundę i skupimy się na zdarzeniu a nie pochodnych to możemy zapisać i odtworzyć przebieg wybuchu – kontrolować go w jego trakcie nie możemy. Możemy zmienić tylko masę poczštkowa i zmienić jego przebieg ( zasięg i siłę – oddziaływanie na otoczenie) – zdolnoć odtwarzania tej kamery i zatrzymywania jej w poszczególnych klatkach posiada włanie wróżka – dzięki niej możemy zajšć miejsce bardziej lub mniej narażone na skutki wybuchu lub po prostu go uniknšć. Różnica miedzy nami a niš (wróżkš) jest tylko taka, że nasza zdolnoć jest tylko w czasie teraniejszym i podróżowanie miedzy wymiarami jest zamknięte – zostaje nam wnioskowanie tak jak np. w logice formalnej. Do tego wyobramy sobie, że istnieje co bardziej rozwiniętego od nas (my w porównaniu z komórkami jestemy dla nich Bogami – dla ludzi pierwotnych np. co widzieli w latach 40 po raz pierwszy samolot też bylimy) jak Bóg dla którego my żyjemy w czasie przeszłym. On tylko realizuje probę wróżki i odtwarza kasetę wideo.
Istniejš też techniki pobierania informacji bezporednio z półki bez porednictwa Boga ale jest to już i można to tak nazwać Boski Stopień Wtajemniczenia i doć niebezpieczny, jeli dokładnie nie jest sprecyzowany adres i miejsce gdzie leży kaseta może dojć do odczytywania nie koniecznie obrazów przeznaczonych dla „widza”.
Jak Państwo zauważyli na opisanych wczeniej przykładach w zasadzie wszystko do czego doprowadził człowieka postęp techniczny naturalnie występuje w przyrodzie. Mówišc odwrotnie człowiek próbujšc wyznaczyć własne kierunki rozwoju podpatruje przyrodę.
Dejavu o którym wspominał wczeniej jeden z dyskutantów na tym forum jest niczym innym jak chwilowym dostępem do tego przysłowiowego „filmu wideo” do którego ma dostęp wróżka czy wróżbita, jasnowidz jak wolicie, słowa operator serwera z ograniczonym dostępem do zbiorów używał nie będę, występuje wtedy, rzeczywiste odczucie, że widzielimy to wszystko i znamy to wszystko ale nie rozumiemy co się dzieje, że tak jest.
Pozdrawiam
Igor
|