|
|
Na stronie projekt-cheops przeczytałem takie co:
"Ani słusznie, gdyż serce kobiety jest zgoła inne. Niby takie same jeli chodzi o budowę, ale w jej sercu jest więcej tych szufladek, w których mieci się miłoć, wyrozumiałoć, wiara. A tego mężczyni w większoci nie posiadajš. Wcale nie chcę obrazić mężczyzn, czyli ich dumy męskiej, ale tak zostało to skonstuowane. Bóg dał kobiecie włanie te dary. Miłoć, wiara, posłuszeństwo, wrażliwoć, otwarcie się na drugiego człowieka. Mężczyzn ukształtował troszeczkę inaczej. Dlatego, jeżeli już powracamy dalej, rola kobiety zacznie być odczuwalna i bardziej doceniana, gdyż to, co widzi kobieta - mężczyzna tego nie zobaczy. I też chylę czoło przed rodzajem ludzkim - męskim i też nie chcę obrażać. Ale tutaj musimy otworzyć się na serce kobiety, gdyż w ich sercach jest ogromna iloć energii, która jest nam potrzebna do uratowania Ziemi, gdyż rodzaj męski - przykro mi stwierdzić - tego nie uczyni. Z góry przepraaszam za te ostre słowa pod adresem mężczyzn."
Ja mylę, że uratować wiat mogłyby oba pierwiastki - męski i żeński.No bo można odwrócić kota i stwierdzić, że kobieta nie zobaczy tego co mężczyzna.Dopiero razem widzš całoć.Ale będšc mężczyznš można rozumieć kobiety i przez to się niejako nimi stawać i odwrotnie.Ale jeli Samuel wie lepiej, to niewielu się uratuje, chociaż mylę, że każdy będzie mógł uratować tylko siebie...No bo jak kto nie będzie chciał to myslę, że nikt nie będzie go zmuszał, przynajmniej nie ja...
|