Pozwole sobie tutaj zamiescic kilka informacji zaczerpnietych z sieci wraz z linkami dla potwierdzenia zrodel. Bede wdzieczny jesli zamiescicie tutaj Wasze opinie.
1.
Kobieta poslubila Delfina
Kobieta polubiła delfina
Ekscentryczna brytyjska milionerka polubiła w Izraelu... delfina.
Jak donoszš kolorowe brytyjskie gazety, Sharon Tendler ubrana była w białš sukienkę i różowš koronę, podczas ceremonii pocałowała delfina i wyszeptała "Kocham cię". Potem w ubraniu wskoczyła do basenu i objęła swojego "męża".
35-letnia projektantka Sharon Tendler przyjani się z samcem o imieniu Cindy od 15 lat i niedawno uznała, że nadeszła pora, aby zalegalizować ich zwišzek.
2.
Wiewiórki zagryzły psa
Wiewiórki zagryzły psa
Zdaniem naukowców do ataku wiewiórki doprowadził głód
Czarne wiewiórki zagryzły psa w parku w miejscowoci Lazo na wschodzie Rosji.
Według wiadków duży bezpański pies biegał pod drzewami warczšc i szczekajšc na wiewiórki siedzšce na drzewach.
W pewnym momencie - jak twierdzš wiadkowie - kilkanacie z nich skoczyło na ziemię i zaatakowało psa.
"One go dosłownie wypatroszyły. Kiedy zobaczyły zbliżajšcych się ludzi uciekły na drzewa, niektóre nadal z kawałkami mięsa w zębach" - powiedziała "Komsomolskiej Prawdzie" lokalna dziennikarka Anastazja Trubiczina.
Zdaniem naukowców do ataku mógł doprowadzić wiewiórki głód. Michaił Tijunow, jeden z nich, zetknšł się z czym takim po raz pierwszy.
"To by wskazywało na to, że te małe i skšdinšd miłe zwierzštka po prostu nie majš co jeć" - powiedział Tijunow.
3.
Wšż zaprzyjanił się z chomikiem
Wšż zaprzyjanił się z chomikiem
W tokijskim ogrodzie zoologicznym Mutsugoro Okoku doszło do zadzierzgnięcia bardzo nietypowej przyjani. Z chomikiem karłowatym zaprzyjanił się... grzechotnik.
Chomik nazywa się Gohan - co po japońsku znaczy "posiłek", ma ok. 9 cm długoci. Jego przyjaciel, grzechotnik Aochan, ma 120 cm.
Opiekunowie zwierzšt w padzierniku Aochanowi, który nie chciał jeć mrożonych myszy, postanowili podać co bardziej atrakcyjnego - żywego chomika.
Ale zamiast żywy posiłek połknšć, jak majš to węże w zwyczaju, Aochan zaprzyjanił się z chomikiem. I według karmiciela Kazuya Yamamoto, od tego czasu wšż i jego "posiłek" zgodnie żyjš sobie w terrarium.
"Nigdy nic podobnego nie widziałem. Czasem Gohan nawet włazi na grzechotnika i ucina sobie drzemkę na jego grzbiecie - powiedział Yamamoto.- I co więcej, wydaje się, że grzechotnik bardzo polubił takie towarzystwo.
Nie widać żadnych oznak, aby Aochan, któremu wrócił apetyt na mrożone myszki, miał ochotę pożreć swego towarzysza. Pracownicy zoo, zdumieni takim rozwojem sytuacji, dla żartu nadali chomikowi imię Gohan - chichocze Yamamoto.
W tokijskim zoo przebywa wiele zwierzšt udomowionych przez człowieka i prowadzone sš programy polegajšce na obserwowaniu wzajemnych reakcji między zwierzętami różnych gatunków - dodał Yamamoto. Podkrelił jednak, że do zaprzyjanienia się grzechotnika z żywym pokarmem doszło "absolutnie przypadkowo".
=====================================
Tak wiec co sadzicie ?
[%sig%]