| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Zaginięcia ludzi | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 17 |
|
Rocznie wychodzi z domu i nie wraca masa ludzi.
Co się z nimi dzieje.
Przepadajš bez ladu. Częć zaginięć to morderstwa ale co z resztš. W przyrodzie nic nie ginie. A w Australii pod wiszšcš(był o tym film) skałš zaginęło kilka kobiet.
Teren przeszukany nie raz i ladu nie ma.
|
|
|
Nic szczególnego - zwykłe anomalie czasoprzestrzenne.
W czasie wojny znikały nawet spore oddziały.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
tez sie niedawno nad tym zastanawialem, co sie dzieje z tymi ludzmi...
|
|
|
Mysle, ze wiekszosc tych ludzi, co gina jest zdalnie sterowana. Ja wiem, ze to jest mozliwe juz od bardzo dawna. Ludzie Ci sa prawdopodobnie porywani i przeznaczani do roznych eksperymentow w laboratoriach rozsianych w bazach wojskowych na calej Ziemi. Czesc tych ludzi moze byc tez przystosowana do tajnej pracy do kontroli nad ludzmi. Wszystko pewnie zalezy od wieku, wyksztalcenia i mentalnosci.
W Australii w Pine Gap jest duzy amerykanski osrodek kontroli umyslu i na zaginionych ludziach przeprowadza sie tam pewnie rozne doswiadczenia. Takich baz amerykanskich i angielskich jest bardzo duzo na Ziemi i nikt nie wie, co sie w nich robi !!!! Bardzo znana jest tez angielska baza na Cyprze.
|
|
|
A ja mysle ze ktos jest odpowiedzialny za to napewno cos za tym stoi!!! <...>
|
|
|
Ginie tyle ludzi że trudno jest ich policzyć!
W samej Australii ginie rocznie, bez ladu około 6000 ludzi.
W USA ginie co roku 150,000 dzieci z czego 50,000 nie jest nigdy odnalezionych.
Czy jest w stanie sobie ktokolwiek rzeczywicie wyobrazić tę liczbę?
Proszę sobie kupić 50,000 szpilek i spróbować je wbić w mapę USA.
Tyle liczb. Odpowied na przyczyny tych zaginięć jest dosyć prosta.
Przyczyn jest kilka.
a) handel dziećmi, sprzedaż do burdeli.
b) sekty składajšce ofiary z dzieci demonom
c) galopujšca pedofilia na masowš skalę, ukrywanana przed masami
wiat, w którym żyjemy jest bardzo brzydki a w TV mało nam tego pokazujš.
http://www.google.com.au/search?hl=en&q=paedophilia&spell=1
|
|
|
Nie no, spoko. Oddziały sobie znikajš w powietrzu, normalka. Musi być jakie wytłumaczenie!
[%sig%]
|
|
|
jezeli czesc tych zaginien to anomalie czasoprzestrzenne to nei znaczy ze Ci ludzie gdzuies sie przenosza, mozeb yc tak ze wogle nie jestesmy swiadomi ze gdzies nas przenioslo, jakis swiato rownolegly moze byc identyczny z naszym, np idziemy po bułki do sklepu wracamy do domu i nic nie czujemy wszystko ok a po drodze nie swiadomo przenieslismy sie do swiata rownoleglego i w tym naszym 1 swiecie tym co sie wn im urodzilismy juz nikt nas nie zobaczy, tam zaginelismy na zawsze..... a tu nadal zyjemy nieswiaodmi ze tam po nas placzš. Kto wie moze niejden z was nei pochodzi z tego swiata ;) Goka naprzyklad.
|
|
|
Jeżeli się przenosimy do wiata równoległego to trzeba miec wiadomoć, że tam żyje identyczna kopia nas, choć nie zawsze.
Bioršc pod uwagę, że np w innym wiecie wojne wygrały Niemcy to wielu z nas mogłoby sie nienarodzić.
Wiec można też uznać, że w równoległym wszechwiecie nie znajdziemy, żadnej kopii. Szansa na dokonanie tych samych wyborow przez różne cywilizacje jest moim zdaniem znikoma.
Chociaż nie zwiedzałem nigdy innego wszechwiata wiec trudno powiedzieć, a im wiecej się nad tym zastanawiać tym wiecej rodzi się pytań.
|
|
|
Ja tylko wiem, ze zyje drugi raz na Ziemi. Poznalam miejsce, ktorego w tym zyciu nigdy nie widzialm. Wiedzialam nawet, ze powinien w tym miejscu byc niebieski garnuszek. Znalazlam go. Byl ! Mialam wtedy dziewietnascie lat. To bylo niesamowite przezycie.
|
|
|
ja bylem SSmanem, ale czytalem przypadki ze ludzie znikali i pojawiali sie na 2 polkuli zdziwieni skad oni tam sš.
|
|
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
http://s3.bitefight.pl/c.php?uid=45622 ... jak dla mnie to tego wina ...
|
|
|
kiedys oglodalem taki dokument w tv co w japoni ginie rocznie kolo 1500.000 ludzi wieksosc znich popada w depresje i sie zabija albo poprostu majom takiego dola ze nie wyhcodzom z domu calymi latami !!! grajom na kosoli albo na pc i to som ludzie w wieku 15 do 21lat a rodzice sie tylko pszyglodajom temu ze dziecko siedzi w pokoju od roku wiedzom ze zeje bo jedzenie znika i slyszom szmery z pokoju no zagadka iny kraj ina kultura i obyczaj ;/
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 17 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |