| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Myzuka inspirowana przez demony? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7 |
|
Najczęciej te 'dziwne'dzięki to czysty przypadek. Pewne dwięki powodujš skojarzenia z telefonem, najprawdopodobniej jest to w ogóle niezamierzone.
Ale sš rzeczy zamierzone, działajšce na podwiadomoć i te rzeczy zdajš niestety egzamin.
Jest na to masa dowodów, że muzyka heavy metal i większoć form rocka ma głębokie korzenie satanizmu. Nawet Bitlesi nie sš czyci w tym aspekcie.
Głębsze poszukiwania dajš nam przerażajšcy obraz współczesnego wiata muzycznego. Okazuje się, że bez jakiego demonicznego czy okultystycznego połšczenia nie mozna zostać gwiazdš estradowš na Zachodzie.
Ostatnio oglšdałem wywiad z Robbie Williams i do tej pory myslałem, że facet jest na estradzie z jednego powodu: ma po prostu talent.
Tymczasem prowadzšcy wywiad zapytał go o przyczyny kontaktów mnichami buddyjskimi. Wywiad przeprowadzał niezwykle popularny australijski Rove Mcmanus w programie Rove Live
http://www.rovelive.com/home/
Robbie odparł, że studiuje Alistar Crowley'a i ma problemy ze skupianiem się.
Rove odparł: -"Wow, Alistar, fantastyczny materiał, niezwykle interesujšcy"
Mylałem, że spadnę z krzesła.
Dla niewtajemniczonych, Alistar Crowley jest ojcem wspólczesnogo demonizmu.
Najostrzejszš formę demonizmu reprezentował zespól Led Zeppelin, szczególnie w utworze "Stairways To Heaven"
http://jeffmilner.com/backmasking.htm
Robbie od
|
|
|
e tam zaraz demony. Po prostu to haarp oddziaływuje na tych wszystkich muzyków i każe im wstawiać w swojš muzykę różne dwięki pomagajšce kontrolować ludzi. No ale ty sam(a) wiesz o tym najlepiej.
|
|
|
matrix - id lepiej posłuchaj Arki Noego. Ale takiej puszczanej od tyłu.
|
|
|
Niezupełnie tak jest że muzyka jest czym inspirowana a tym bardziej przez "demony". Należy najpierw uwiadomić sobie jak ona powstaje a jest wynikiem ćwiczeń. Wcale nie wypływa z natchnień, jest konstrukcja bardziej lub mniej złożonš (wiem bo gram już dobre pare lat i wiem jak to wyglšda). Inspiracja demonami? - nie to jaka banialuka to tylko słuchacz percypujšc frazy dwiękowe dochodzi do wniosku że sš dziwne, poschizowane demoniczne.
|
|
|
Takim Muzykiem był Verdi, tak przynajmniej mówi Pawarotti.
Pozdrawiam
Igor
|
|
|
hmm....muzyka musi miec w sobie magie..nie musi byc demoniczna.....i wcale nie kazdy rodzja muzyki popularnej musi miec zwiazek z szatanem.....ludzi roznie odbieraja muzyke ....ale hmm..taka enya.....to nie demon...a taka bjork..to jzu elf:)) tak ona jest elfem i to cudowne ....jest niesamowita.... a metal...dobra forma rozladowania zlej energi:) prznjamniej dla mnie
[%sig%]
|
|
|
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |