Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Masonski Rzad Swiatowy
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 18

Szczegolowy opis calej struktury Rzadu Swiatowego z nazwiskami w "Naszym Dzienniku" : http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=ma&dat=20051119&id=main

Utopia. Pozdrawiam Igor

Idz sie lecz na nogi bo na glowe juz za poŸno

Czy utopia, to dopiero chca sprawdzic !!!

Gosiu nie obrażaj się na nastęstwa procesów Globalizacyjnych. Pozdrawiam Igor

Igor, prosisz mnie, czy nakazujesz ? Pozdrawiam serdecznie. Goska

A co ja ci mogę nakazać Gosiu, co ??? Pozdrawiam Igor

siedzimy juz w tym bagnie po uszy przeciez... nie mozna tak po prostu strzelic focha z przytupem :D grunt to wiedziec co sie swieci i znalezc sie w tym.. swiadomosc to nasza jedyna bron.. no moze nie jedyna :P

To trwa....siedzimy w tym po uszy !!!!

Mój kolega jest masonem!!:-) [%sig%]

Kill'em all!!!

Wystarczy usunšć "masoński" będzie jak znalazł o rzadzie œwiatowym.

Każdy głupiec jest geniuszem i vice versa.

Czlonkowie tej utajonej grupy uwazaja siebie za ludzi wyzszej rasy i lepszej krwi. Przekonani sa, ze ich przeznaczeniem jest byc panami. My zas mamy stac sie ich ekonomicznymi niewolnikami-slugami. Przez wieki ci diaboliczni ludzie, agenci magicznego podziemia, znanego jedynie niewielu, organizowali sie w tajne stowarzyszenia i gromadzili niewyobrazalne bogactwa i skarby. Ale poniewaz chciwosc jest nienasycona, ich niezaspokojona zadza bogacenia sie oraz zdobywania coraz wiekszej, absolutnej i niezachwianej wladzy rosnie wobec tego z dnia na dzien. Szczerze mówiac, przez mniej wiecej 42 lata mojego zycia nie wierzylem, ze taka grupa ludzi istnieje. Uwazalem "spiskowa teorie" za nieco zabawna, jezeli nie absurdalna. Kiedy spotykalem ludzi, skadinad inteligentnych, którzy wydawali sie pochlonieci idea tajnego spisku miedzynarodowych bankierów zdecydowanych rzadzic swiatem, zwykle klasyfikowalem ich jako dziwacznych ekscentryków, prawdopodobnych szalenców lub zbyt inteligentnych wariatów. "Z pewnoscia" - myslalem - "ich badania i odkrycia sa metne, a wnioski bledne. Swiat nie moze byc tak zorganizowany" ! Wstrzasajace Odkrycie. Szesc lat temu dokonalem wstrzasajacego odkrycia. Badajac przedziwny, ale i niekiedy fascynujacy, ogólnoswiatowy ruch spoleczny i duchowy nazwany "NEW AGE", natrafilem na cos dziwnego, na cos gigantycznego, a nawet groznego. Na poczatku nie moglem w to uwierzyc. Nie chcialem w to uwierzyc. Ale byly dowody, niepodwazalny material dowodowy. Po jakims czasie moje mechanizmy obronne poddaly sie - poznalem prawde. Nigdy nie zapomne dnia, w którym odkrylem okropna prawde o TAJNYM BRACTWIE. Ten dzien zmienil mnie w jakis niepojety, zagadkowy sposób. Teraz wiem, i dlatego juz nigdy nie bede ta sama osoba. Winston Churchill kiedys wnikliwie zauwazyl, ze "Wiekszosc ludzi, w jakims momencie zycia, potyka sie o prawde. Wielu szybko sie podnosi, otrzepuje i zajmuje swoimi sprawami, jakby nic sie nie stalo." To wlasnie przytrafilo sie mnie tego rozstrzygajacego, niezapomnianego dnia, kiedy potknalem sie o prawde. Ja tez z poczatku bylem zaszokowany, prawie zdezorientowany. Ale nie moglem po prostu wstac, otrzepac sie i zajac wlasnymi sprawami, udajac ze nic nie wiem. WIEDZIALEM. W bibijnej Ksiedze Przyslów (25:2) znajduje sie ciekawy fragment: "Chwala Boza - rzecz taic, chwala królów - rzecz badac". Czlowiek honoru, jak mówi Pismo, jest osoba majestatyczna - królewska. Osoba taka docieka rzeczywistej prawdy. Prawda, nawet jesli jest starannie ukryta, bedzie tez nagroda dla uczciwego i zaangazowanego badacza. Zaslony falszu spadna z jego oczu i plomienie prawdy przenikna ze skrzaca jasnoscia. Czy jestes królewska osoba? Czy potrafisz zniesc Prawde? Czy masz odwage zerwac maske oszustwa z twarzy ludzi Tajnego Bractwa? Czy jestes gotowy na zaplacenie ceny pogardliwego miana ekscentryka, podzegacza…w najlepszym wypadku? Jezeli twoja odpowiedz brzmi "Tak", to ksiazka Mroczny Majestat okaze sie pozyteczna. Umozliwi ci rozpoznanie i odkrycie prawdy oraz odrzucenie klamstwa. Oczywiscie mówie o prawdzie, która dla wielu - w zasadzie dla wiekszosci ludzi - okazuje sie zbyt bolesna, zbyt okropna, by o niej nawet pomyslec: prawda, ze istnieje swiatowy Spisek. Co wiecej, ze na czele tej swiatowej Konspiracji stoja niezwykle wplywowi ludzie, którzy zlozyli uroczysta przysiege, ze beda bez skrupulów nieuczciwi wobec wszystkich spoza ich grona i tylko siebie beda popierac. Wyrachowani i przebiegli ludzie Tajnego Bractwa sa przekonani, ze wiedza, co jest najlepsze dla ludzkosci. Wierza równiez, ze ich przyrodzona wyzszosc na nami daje im prawo do ukrywania i maskowania ich prawdziwych celów. Prawda moze byc niepokojaca…i przerazajaca Dlaczego tak wielu z nas zamiast zbadac fakty i odkryc prawde samemu woli sluchac ludzi, którzy wielokrotnie przysiegali oszukiwac nas? Niestety odpowiedz jest taka, ze prawdopodobienstwo monstrualnego, swiatowego spisku bardzo niepokoi przecietnych ludzi, niszczy ich dobre samopoczucie. Taka mysl nie miesci sie w glowie i nie przystaje do tego, co jest spolecznie "poprawne". Zagraza poczuciu bezpieczenstwa w istniejacym systemie i wystawia na próbe dobre samopoczucie. Ludzie nie chca poznac prawdy, poniewaz byloby to zbyt niewygodne i zbyt niepokojace. Gdyby mieli przyznac, ze ich wyobraznia o wlasnym rzadzie i jego przywódcach, o ekonomii i kierunku rozwoju spoleczenstwa to jedynie wyszukane mity, ukrywajace i izolujace tajna elite przed sprzeciwem i ujawnieniem, byliby wówczas postawieni wobec okropnego dylematu: co moga z tym zrobic? A co bardziej przerazajace, byliby zmuszeni zastanowic sie nad pytaniem, co sie z nimi stanie, jezeli spróbuja dzialac. Nasza sklonnosc do samooszukiwania sie, zamykania oczu na prawde i udawanie, ze "wszystko jest w porzadku", choc dowody swiadcza, ze jest przeciwnie, to najlepsza bron z ogromnego arsenalu broni, jakim dysponuje Tajne Bractwo. Prawda, która szarpie czyjes nerwy i zaklóca wewnetrzne poczucie bezpieczenstwa musi byc odrzucona. Po prostu musi, bowiem wielu ludzi sadzi, ze gdyby ja poznali, zalamaliby sie nerwowo, albo mogliby oszalec. Po przeczytaniu tej ksiazki bedziecie pewni, jesli jeszcze nie jestescie, ze istnieje swiatowy Spisek utajonej elity. Po prostu bedziecie wiedzieli. Nie bedzie watpliwosci. Istnieja niezaprzeczalne dowody - wiele dowodów. Zaden inny wniosek nie jest wiec mozliwy. Dziala swiatowy Spisek, który gleboko i bolesnie wplywa na ciebie i na mnie. To fakt. Taka mysl niszczy i przeraza. Jest ponadto niebezpieczna i dlatego rozpaczliwie chcemy ja stlamsic, zlekcewazyc. Ale to sie nam nie uda. Paralizujaca i niepokojaca rzeczywistosc daje o sobie znac, neka nas i stopniowo wtlacza sie w nasze mysli. W koncu musimy albo ja calkowicie odrzucic i odmówic sluchania prawdy, albo jestesmy zmuszeni uznac ja wraz z okropnymi komplikacjami i konsekwencjami, jakie jej towarzysza. Zapraszam Wszystkich. Zapraszam was do przeczytania tej ksiazki z otwarta glowa, i do samodzielnego poznania prawdy, tej samej prawdy, która i ja w koncu poznalem w wyniku walki o dostep do wiedzy. Moje poszukiwania rozpoczalem z obiektywnym i krytycznym nastawieniem, szczerze pragnac poznac fakty, jakiekolwiek by one nie byly. Wierze, ze zrobicie to samo. To, co odkrylem w powaznych badaniach i poszukiwaniach najpierw mnie zdziwilo, potem przestraszylo, a nastepnie rozgniewalo. W koncu zdalem sobie sprawe, jakim bylem glupcem, jak bardzo przez cale zycie bylem oszukiwany. To bolalo do glebi. Ale cale szczescie, szybko uporalem sie ze swoim bólem i frustracja. Pozostaly zlosc i oburzenie. Sluszne oburzenie. Ludzie Tajnego Bractwa nie maja prawa robic tego, co robia - zadnego prawa. A ja nie bede udawal, ze tego nie widze. Wlasnie teraz, kiedy odkrylem prawde. Wlasnie teraz, kiedy zdalem sobie sprawe, ze mozna wszystko naprawic, mozna walczyc, mozna wygrac. Przyznaje, ze mozemy nie zdazyc powstrzymac ludzi Tajnego Bractwa. Ale nie mam zamiaru oglosic porazki. Wiem jedno: nie jest za pózno, by ostrzec jak najwiecej ludzi o nedznym losie, jaki planuje dla nos utajona elita. Nie jest za pózno, by uchronic jak najwiecej ludzi przed barbarzynska przyszloscia, jaka nas w przeciwnym razie czeka. Bezwgledni i pozbawieni i pozbawieni uczuc czlonkowie Tajnego Bractwa przeprowadzaja swoje plany, kiedy sie ................................................................................................................................ ETC :))) ACH TE POWTÓRKI Z ROZRYWKI :))) ważne jest by mie㠜wiadomoœć istnienia teatru dla mas i œwiadomoœć istnienia małych druczków po umowami z bankiem itp:))

Tak nam dobrze squrwiele życzš, że artykuł wyglšda na usunięty. Cenzura żydomasońska w ruchu. Czy można im wierzyć? Oczywiœcie że nie...

Nie jarzysz ?

Kiju, a myœlałem że tylko ja czytam CDA:P [%sig%]

3113 jak już :)))) CO ZDARZYŁO SIĘ W ROKU 3113 PRZED CHRYSTUSEM? Wskutek zacierania się ewolucyjnej œwiadomoœci wœród ludzkoœci Ziemia zaczęła popadać w coraz niższe wzorce wibracji, zatracajšc tym samym zdolnoœć komunikacji z Galaktycznš Całoœciš. Do naszego upadku przyczyniły się Siły Materializacji oraz przygarniane przez Matkę Ziemię prymitywne Energie tak zwanych osieroconych dusz. 6 600 lat temu (pomiędzy Kinem 194 a 200) siłom destrukcji udało się zablokować na l 500 lat pierwotny program ewolucji. Aby skorygować upadek, musiało wydarzyć się, co następuje: &#8226; wibracja atomowej materii musiała zostać podwyższona do pierwotnego, zdrowego wzorca częstotliwoœci Galaktycznej Całoœci, &#8226; œwiadomoœć człowieka musiała wejœć na drogę samorozpoznania. Jedno i drugie musiało iœć w parze i tylko osišgnięcie obu celów mogło doprowadzić do połšczenia się z Galaktycznš Œwiadomoœciš. Œrodkiem pomocniczym była zmiana kierunku spinu [kierunek ruchu; kierunek kosmicznej rotacji (przyp. tłum.)] przed 5125 laty (wejœcie Najwyższego Impulsu Uzdrowienia pomiędzy Kinem 208 a 209). Siły ewolucji zdobyły się na odwagę, aby zaryzykować przeprowadzenie pewnego skróconego postępowania. Schemat ten otwierał bowiem bramy dla wszystkich &#8211; także zgubnych &#8211; wzorców energetycznych. Skrót ten, a był nim ostatni cykl 5 125 lat, dopuszczał różnorodne nadużycia, jak również wyjštkowo niebezpieczne posunięcia. Siły Destrukcji natychmiast wykorzystały ten moment i w najbardziej krytycznej, przełomowej fazie zainstalowały na Ziemi pewnš obcš Energię, nie odpowiadajšcš kodowi Ziemi, znanš pod symbolem >12:6O<. Kod ziemskiego holowania &#8211; Energia Trzynastu Księżyców i pra-kod Ziemi >13:20< &#8211; zostały przez niš odłšczone na całš niemalże epokę. Paradygmat >12:60< &#8211; okreœlany jako Program Babiloński &#8211; stał się nadrzędnym impulsem na planecie. Program ten zaszczepił na Ziemi nieadekwatne jednostki rachuby czasu, jak również œmiertelny strach, rzšdzę władzy, niewolnictwo i chciwoœć (Czas to pienišdz). Proces podwyższania ziemskich częstotliwoœci popadł więc w całkowity zastój. Skutków tego nie jesteœmy wstanie przeœledzić. Program Babiloński pojawił się równolegle z Najwyższym Galaktycznym Impulsem Odnowy. I tak: Za poœrednictwem babilońskich kapłanów magii w cykl ziemski wtargnęła prastara atlantydzka Energia władzy i Energia męskiej hegemonii, które zarażały swoim jadem wszystkie kolejne cywilizacje. Dostojni kapłani babilońscy, inkarnujšc się z atlantydzka karmš, wnieœli do naszego œwiata specyficzne deformacje ze wczeœniejszych cyklów ewolucji, zakończonych niepowodzeniem, jak np. schemat PAN &#8211; NIEWOLNIK. Destrukcje te &#8211; rozwijane na Ziemi przez ostatnie 5 000 lat &#8211; wykształciły nowš jakoœć, która znalazła odzwierciedlenie w organizacji państw religijno-instytucjonalnych. Choć na samym wstępie tylko nieliczne jednostki popadły w ciemnoœć przy doœwiadczaniu własnego JA, wystarczyło to jednak, aby stworzyć silne pole energetycznych rezonansów, które swoim oddziaływaniem zaraziło z czasem całš ludzkoœć. Z błędnego rozumowania powstawały nowe mutacje, destruktywny wzorzec znalazł bowiem dojœcie do programów wewnętrznych &#8211; w tym także do wzoru DNA. Z pierwotnie czysto duchowego defektu œwiadomoœci wykształcił się masowy defekt fizyczno-genetyczny. Stworzono więc coœ, co my okreœlilibyœmy jako wina dziedziczna. Już samo to okreœlenie wina dziedziczna mogło doprowadzić do błędnych interpretacji, jednak następne pochodne okreœlenia grzech dziedziczny czy grzech pierworodny uczyniły to jeszcze lepiej i głębiej. Taki właœnie program rozwijał się w toku naszej ewolucji &#8211; cywilizacja po cywilizacji, epoka po epoce, władza po władzy. Wzrastajšca liczba istnień &#8211; odpowiednio do coraz silniej artykułujšcej się żšdzy władzy &#8211; sama wciskała się w łańcuch atlantydzkich współnosicieli zarówno w religiach instytucjonalnych, jak i w coraz lepiej zorganizowanych aparatach państwowych. Energie babilońskie osišgnęły szczytowy punkt rozwoju w trzynastym baktunie, czyli na przełomie ostatnich 400 lat historii. Dysharmonijne zwišzki pomiędzy jednostkami wyzwoliły ogromnš żšdzę władzy i chęć panowania według schematu PAN &#8211; NIEWOLNIK, znaczšc tym samym wyjštkowo krwawy œlad w historii ludzkoœci. Ale nie tylko tego typu postawy: jednostka przeciw jednostce, grupa przeciw grupie, naród przeciwko narodowi, nacja przeciw nacji, religia przeciw religii, rasa przeciw rasie &#8211; kreœliły historycznš epokę! W przemysłowej fazie ewolucji masakrowaliœmy &#8211; my, ludzie &#8211; coraz bardziej Matkę Ziemię i jej wspaniałe królestwa. Czyniliœmy to bez opamiętania dopóty, dopóki skutki naszego działania nie dotknęły nas samych.

To oni, należy na nich uważać - nazywajš się Ciało Trzech - sš wszędzie - zazwyczaj w jesieni ;) http://40i4.blox.pl/resource/ludki.jpg Pozdrawiam Igor
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 18
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.