| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Prędkość światła | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 18 |
|
Witam.Mam pewne własne przemyślenia dotyczące dotyczące faktycznego upływu czasu podczas podróży z prędkością światła.Otóż wszyscy opierają się na teori względności Alberta Einsteina,w której należy według mnie zaakcentować "względności". Otóż jeśli kiedykolwiek uda się człowiekowi osiągnąć prędkość światła lub ją przekroczyć to podróż taka powinna wyglądać następująco.Przyjmijmy jako punkt startu punkt A a jako obiekt punkt B a miejsce docelowe to punkt C.Aby osiągnąć lub przekroczyć prędkość światła należy obiekt (punkt B) wprawić w ruch jednostajnie przyśpieszony prostoliniowy lub niejednostajny prosstoliniowy.A jeśli już się to uda to faktycznie z pnktu widzenia obserwatora w punkcie B , w miarę zwrostu prędkości czas w punkcie A będzie zdawał się spowalniać a to dlatego iż światło biegnące z punktu A do obserwatora w punkcie B i dalej do punktu C będzie potrzebowało coraz to więcej czasu na przebycie coraz to większej odległości.I jak na razie wszystko się zgadza z ogólnie przyjętymi kanonami.A dalej? Z chwilą osiągnięcia prędkości równej światłu obserwator może spostrzec efekt "stopklatki" ponieważ poruszając się z prędkoscią równą światłu będzie on odbierał cały czas te same informacje.Po przekroczeniu tej granicy powinien on odnieść wrażenie iż cofa się w czasie gdyż zacznie zacznie widzieć światło które go wcześniej wyprzedziło a on je po prostu dogonił.Należy zauważyć iż różnice w czasie jaki upłynął w obu punktach są względne dla obserwatora ponieważ opiera on się tylko na obserwacji światła które ma swoją stałą prędkość , a można to porównać do pociągu jadącego ze stałą prędkością i samochodu który porusza się po torze równoległym do toru pociągu i w tym samym kierunku ale z inną prędkością i innym przyśpieszeniem . Z chwilą rozpoczęcia chamowania obiektu B obserwator zacznie odbierać obraz z punktu A odnosząc wrażenie jakby czas w punkcie A przyśpieszył a to dlatego iż teraz to światło go dogoniło bądź wyprzedziło a przez to w tym samym czasie dociera zwiększona ilość informacji przenoszonych przez światło.Po zatrzymaniu w punkcie docelowym C obserwator zauważy iż czas w punkcie A płynie w tym samym tempie jak w punkcie B a po wyruszeniu w drogę powrotną do punktu A Znowu zacznie odbierać zwiększoną liczbę informacji niesionych przez światło co da efekt przewijania taśmy do przonu na podglądzie , jednocześnie pomiędzy punktem B apunktem C zaistnieją te same zależności z tą różnicą ,że w momencie rozpoczęcia podróży z punktu A w punkcie C czas będzie się zdawał przyśpieszać a podczas powrotu spowalniać czyli w odrotnej kolejności , a to dlatego , że obserwacja punktu C odbywać się będzie w oparciu o informacje przenoszone przez światło biegnące z puntu C do puntu A . A zatem te względne różnice w czasie powstałe podczas pierwszego etapu podróży zostają zniwelowane podczas drogi powrotnej , a jedynym ograniczeniem w takich podróżach są nasze ograniczone możliwósci techniczne.Poza tym daleki jestem od bezgranicznej wiary w teorię względności ponieważ ponieważ co prawda Einstein był geniuszem ale jak sama nazwa wskazuje jest to teoria i wcale nie musi w 100% pokrywać cię z praktyką.Ponadto patrząc wstecz już wiele znanych teorii padło lub zostało zmodyfikowanych za sprawą nowych odkryć naukowych.Notabene pewna grupa naukowców (jest to informacja z wiadomości telewizyjnych z przed jakiegoś czasu) zdołała już osiągnąć prędkość większą od prędkości światła . Pozostaje nam tylko czekać na dalsze odkrycia a potem podróże miedzygwiezdne .
fazi11
a może tkoś ma inny pomysł?
|
|
|
Niestety, nie jest to takie proste. :) Ty opierasz się tylko na względności prędkości: V1 + V3 = V3 => V3 - V1 = V2 itd. Ale niestety, to nie ma sensu w fizyce zajmującej się prędkościami światła. Jeśli na statku lecącym z prędkością c/2 ktoś zaświeci latarkę, to światło tej latarki będzie biegło z prędkością c NIEZALEŻNIE od kierunku, a jakim świeci. Po prostu prędkość światła (teoretyczna prędkość poruszania się fotonów) NIE ZACHOWUJE SIĘ JAK WEKTOR. Tak naprawdę, nikt nie wie, dlaczego tak się dzieje. A to, że czas zaczyna wolniej płynąć, jest spowodowane nie opóźnieniem dostarczania informacji (obserwacja - a więc światło), tylko czymś, co nazywają oni "dylatacją czasu" - wzór na to jest podobny do wzoru na przyrost masy.
I tu ukłon w kierunku Brat'a (jeśli oczywiście jeszcze coś tu czyta) - te wzory, ogólna i szczególna teoria względności to TEORIE, czyli triumf fizyki teoretycznej. Nie zostały zaobserwowane doświadczalnie, tylko wyprowadzone z równań matematycznych....
Co nie przeszkadza mi się z nimi totalnie NIE zgadzać. :)))
|
|
|
A nie pomyśleliście panowie, że prędkość światła wcale nie jest najszybszą jednostką w kosmosie, więc nie widzę powodu dla którego ktoś kto leci z takową prędkością miałby się cofać w czasie!!!!! Oczywiście, bedzie wyprzedzał światlo, ale napewno znajdzie się coś czego jeszcze nie dogonił??? A my zacofańcy po prostu tego jeszcze nie znamy???? Pomyślcie nad tym. Pozdrawiam!!!!!!
|
|
|
Myślimy o tym bardzo intensywnie ! Ale obawiamy się, że bez ingerencji w strukturę wszechświata nie będzie to możliwe...
|
|
|
Jesli polecimy ponad prędkością światał sami się zniwelujemy wg mnie. nie jest możliwe aby materia poruszała się z taką prędkością. nawet hipotetycznie... :D Ale to tylko moje skromne spostrzeżenia właściwie nic nie mające wspólnego z fizyką...
Pozdrawiam :)
|
|
|
Osobiście uważam że są materia może poruszać się szybciej od prędkości światła, ale musi mieć ową prędkość od początku (hipotetyczne cząstki elemenatrne zwane tachionami poruszają się z taką prędkością). Materii która jest wolnejsza od c nie uda się tej bariery przekroczyć, więc jeśli ktoś chciałby cofać się w czasie to nie powinien próbować przekroczyć prędkośći światła (i tak mu się to nie uda), tylko zbudować silnik oparty na tachionach.
|
|
|
A co da silnik? Sam się przeniesie, ekspolduje na końcu przy spowolnieniu a człowiek i tak nic na tym nie zyska...
Pozdrawiam :) trzymajcie się :)
|
|
|
Wpadła mi do łba taka myśl, może silnik to określenie przesarzałe, może do przekroczenia prędkości światła potrzebujemy osłony tachionowej, gdyby obiekt materialny otoczyć polem które spowodowałoby niejako jego dematerializacie, dla obserwującego, wiem to nie możliwe, a może jednak???
Ale ty Brat małej wiary jesteś...
|
|
|
Brat napisał:
"wg mnie. nie jest możliwe aby materia poruszała się z taką prędkością. nawet hipotetycznie..."
Ależ nic bardziej mylącego. Ostatnie obserwacje astrofizyczne dają podsatwy ku czemuś zupełnie innemu. Podczas pomiarów jakiegoś kosmicznego widma obliczono, że znacznie przekroczona została prędkość światła. Jak znadę link do artykułu to podam.
Zgdziłbym się z Sewem, że silnik to faktycznie przestarzałę określenie. Chciaż w temacie chodzi bardziej o zjawisko upływu czasu podczas prędkości, to może jednak pójść w kierunku zwijania czasoprzestrzeni aby minimalnie zbliżyć do siebie punkty A i B a później tą czasoprzestrzeń rozwinąć z powrotem ?
|
|
|
Najleprzym przyladem jsst "czarna dziura" skumulowana materia ma grawitacje przekraczajaca c (dlatego tez nazwa) bo zadne swiatlo sie niewydostaje Wiec w fizyce hipotetycznie jest to przyjete
|
|
|
Sew nie jestem małej wiary tylko szeroko pojętej logiki.
Nawet jeśli coś porusza się szybciej to zastanówmy się co na naszej ziemi mogłoby poruszac się z taką prędkością? Odpowiedź jest prosta: nic. Nie możemy więc zbudować żadnej osłony, bo wyprzedzilibyśmy ją podczas lotu, nie możemy zbudowac tarczy, bo nie wytrzma... Nie możemy zbudować silnika, czy jak to tam określicie nowocześnie, bo to też nie wytrzyma takich przeciązżeń, sił, prędkości etc etc etc. Są same minusy. Po prostu nie da się w wraunkach ziemskich ich przezwycięzyć. Grawitacja to siła Ewo. Grawitacji nie mierzy się na kilometry na godzinę... teortycznie Ty też możesz zakrzywić światło i nawet robisz to często choć innymi sposobami niż grawitacja. Jej używasz tylko w niewielkim stopniu. Ale nie o tym mowa...
Nie można przekroczyć bariery światła.
Pozdrawaim :) trzymajcie się cieplutko :)
|
|
|
...jak ktoś ma gadać głupio, to lepiej, żeby nie gadał wcale. Zasadniczym problemem przy "przekraczaniu prędkości światła metodami naturalnymui" (ale mi się powiedziało ! ;)), jest fakt przyrostu masy, która - wg wzoru - przy prędkości światła osiąga NIESKOŃCZONOŚĆ. I co z tego mamy ? Ano, dwa kolejne problemy. Pierwszy, to taki, że nieskończona masa generuje nieskończoną grawitację, więc znajdujemy się na "statku", który powoli przeradza się w małą czarną dziurę... Najpierw przechodząc stan białego karła, oczywiście. Drugi zaś jest natury technicznej. By coś osiągnęło jakąś prętność, musi się poruszać z jakimś przyspieszeniem. A wiadomo, że: a=F/m. Zakładając, że poruszamy się ruchem jednostajnie przyspieszonym, wtedy a=const, więc F/m też jest const. A jeśli nam masa przyrasta, to siła też musi. A siła, to ciąg tego hipotetycznago "silnika". A im większy ciąg, tym większy silnik. Im większy silnik, tym więcej paliwa. Im więcej paliwa, tym większa masa. Im większa masa, tym szybszy przyrost masy. Im szybszy pryzrost masy, tym większa potrzebna siła ciągu.... :)))))))))
Wyrażam się jasno ?
P.S. W liceum przedstawiłem fizykowi projekt budowy rakiery osiągającej c/2. Pokazał mi wzór na przyrost masy i mina mi zrzedła... :)))))))
Wiem, że będę nudny, ale nie da się przekroczyć bariery c (czy choćby nawet c/100) bez uzycia INNYCH metod....
|
|
|
Za szybko glupkiem mnie nazwales bo chodzilo mi o singularytet!
|
|
|
eva: Gwoli ścisłości - to NIE było do Ciebie.
Osoba, którą miałem na myśli, zapewne wie, że chodziło o nią. A jeśli nie - to proszę potraktować tę uwagę jako wolną myśl filozoficzną.
"Spiritus flat ubi vult"...
|
|
|
A orientujecie sie moze czym jest energia punktu zerowego??? TO moze byc przyszloscia do napedzania jednostek kosmicznych w przyszlosci~!!!!
|
|
|
Ja nic o niej nie wiem :) Pozdrawiam. Leto, do kogo to było - chyba nie do mnie??? Bo nie czuję że do mnie... Powiedz czy do mnie?
Pozdrawiam :) Trzymajcie się cieplutko :) kolorowych snów :)
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 18 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |