| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Samotność to straszna rzecz | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11 |
|
Jestem samotny bo jestem niesmiały i małomówny.
No a kobiety lubiš wygadanych i przebojowych.
A jak ja nie mam gadki to chyba nie mam szans.
Jestem chyba jakis ograniczony albo co.
|
|
|
Juz nie jestes samotny, bo jestes tutaj z nami. Witamy !
|
|
|
Samotnoć a wiara
Mój chłopak nie chce chodzić ze mna do Kocioła bo mówi że nie czuje potrzeby. Ja jestem wierzaca i nie mogłabym nie chodzic. On mowi ze mu sie tam nudzi i nie czuje potrzeby.
Nie jest chamski ani głupi. Jest opiekunczy kulturalny. Z poprzednim było to samo tez nie chciał chodzic. Jestem z nim pół roku i mysle powaznie o nim ale.. Jak dwa razy ze mna poszedł to widziałam ze poszedł aby sobie postac i biernie utrzestniczył we mszy. Normalnie mu sie tam nudziło. Mówi że lub kocielny chce wzišć bo tak pasuje. Ale równie dobrze mógłby żyć ze lubem cywilnym.
Kocham go i niewiem co dalej. Dlaczego niektórzy sš ateistami.
|
|
|
Hej samotny nie martw się jeste poprostu skryty w sobie:D napewno znajdzie się jaka poszukiwaczka ukrytych skarbów:D
|
|
|
Do Oli2.
Jeszcze dużo przed tobš jeli chodzi o odkrycie prawdy czym jest Kociół i te msze wszystkie jedne :D.
Wielu się po prostu budzi do "nowego" i nie chce uczestniczyć w tym całym cyrku zwanym "odklepywaniem mszy". Ostatnio byłem w jakim kociele na mszy i również mi się tam setnie nudziło i również odklepałem tę niby mszę. Po prostu Boga widzę zupełnie gdzie indziej i msze do mnie już nie trafiajš. Więc nie należy się dziwić, że i do seminariów jest coraz mniej chętnych. Im bardziej szukasz Boga poza Kociołem tym szybciej Go znajdziesz. Taka jest prawda. I mylę, że twój chłopak zaczyna to rozumieć. Na pewno też w co wierzy, więc nie jest z nim tak znowu le ;).
Kobiety lubiš wygadanych i przebojowych?
A kto tak powiedział? Gdzie tak jest napisane? <:)
|
|
|
Do Oli
Czy to wazne czy chodzi z Toba do kosciola czy nie.
Wazne ze jest czlowiekiem prawym, ze ciebie i nnych szanuje, ze cie kocha, ze bedzie dobrym ojcem dla twoich dzieci i skoro chce wziac slub koscielny bo tak pasuje to pozwoli ci wychowywac wasze dzieci w wierze katolickiej. To jest wazne. Bog bedzie patrzal na caloksztalt naszego zycia kiedys a nie tylko na to czy ktos chodzil do kosciola jako budynku. Wazne by zyl zgodnie z przykazaniami bozymi i kodeksem etycznym.
A poza tym, kiedy moje dzieci byly male i 2 letni, mlodszy dzieciak plakal i wyganial ksiedza z mojego domu /jak to dziecko/ to ksiadz tylko dlatego nie dal mu obrazka. Byl placz i lament bo drugie dziecko dostalo. Wiesz po koledzie sasiedzi 3 pietra wyzej przyniesli mojemy dziecku swoj obrazek. Myslisz ze ten ksiadz byl lepszym katolikiem od twojego chlopaka.
No niewiem, raczej watpie.
|
|
|
do Skrytego
Przeciez nie wszystkie kobiety sa odwazne, a moze wiele z nich jest bardziej skromnych od ciebie. Moze wystarczy sie rozejrzec a jaks skromna istotka bocykiem ci sie przyglada, tylko ty nie patrzysz.
Niewiem ile masz lat, ale moze jeszcze za wczesnie na wielkie uczucie, stad i brak odwagi. Popatrz wokol siebie, popros kogos, moze ktos ci pomoze, idz na impreze z kumplami lub dyskoteke nawet do kosciola, bo i tam takie organizuja, moze byc fajnie. nigdy nie wiadomo gdzie sie spotka kogos milego. A takie wypady pozwalaja zdobyc umiejetnosc chocby konwersacji, a rozmowa z madrym czlowiekiem na ciekawy temat, nie tylko sex, to naprawde mile doswiadczenie.
Dziewczyny wcale nie do konca lubia przebojowcow, z takimi sie posmieja, ale madre dziewczyny zenia sie bez wzgledu na jego przebojowosc, bogactwo czy urode, Wazny jest srodek i uczucie.
|
|
|
panie samotny.wiem jak to jest.miłoć to róża która albo na zime uschnie albo nie podlewana miłociš drugiej osoby więdnie.ale niektóre róże sš nie smiertelne
|
|
|
nie wiem ile masz lat? zapewne jeste bardzo młody...trzeba wyjć ludziom na przeciw .........rozejeżeć się ..... ić na spacer.............albo do jakiego klubu... napewno znajdziesz bratniš dusze.......życze Tobie tego z całego serca... ja wiem co to znaczy dowiadczyć samotnoci i bardzo współczuje wszystkim tym , którzy sš samotni , a co majš powiedzieć ludzie starsi , którym jest o wiele trudniej znaleć tš drugš połówke ?...miotajš się sami z sobš bo nikt ich nie dostrzega.
|
|
|
Czy jak kto by się topił to też pomoglibycie mu krzyczšc: "płyń!! to nic trudnego, troche wiary w siebie i moco trzeba machać rękami!" ??
Jak kto jest niemiały to takie rady nie działajš, bo on to wszystko wie. Tylko łatwiej się co mówi niż robi. Niemiałoć to strach który wišże ci język, dla niektórych wyjcie do sklepu - wród innych ludzi - to istne wyzwanie.
To nie jest tak łatwo niesmiałemu nawišzać z kim kontakt. Ja trenuje od 7 lat, a od 4 jest już niele. Ale cišgle sš momenty gdy język grzęnie.
|
|
|
Spoko, ale za to ładnie piszesz.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |