| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| KIM JA JESTEM ??? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 27 |
|
Mój problem jest dziwny. Nie bardzo mogę się nim z kimkolwiek podzielić, bo ciężko jest go wogóle zrozumieć. Od pewnego czasu wydaje mi się ,iż jestem osobš całkowicie pozbawionš osobowoci. Mam wszystkie cechy charakteru. Czyli tak naprawdę żadnej, bo się nawzajem wykluczajš. Mam wrażenie ,że nigdy nie jestm sobš, zawsze mam jakš maskę(potrafie dobrze grać). Maska luzak, maska załamany człowiek, maska kujon, maska "lejenawszystko", maska... NIe potrafie się zachowywaćn naturalnie, bo nie wiem jak wyglšda moje naturalne zachowanie...
Nawet to forum może być przykładem. Jestem na nim od roku. Bardzo często się tu udzielam. Kilka tematów, niektóre nawet bardzo popularne sa założone przeze mnie. Ale ZAWSZE pisze jako inna osoba, z zupełnie odmiennym charakterem, nawet płeć mi się zdarzyło zmienić...
Co jest ze mnš?
...
|
|
|
unknow, nie jest le. Ja tam już się boje ludzi, nie umiem z nimi rozmawiać, jedynie jak jest szybka wymiana zdań - kłutnia - to się umiem wykazać. A tak to nie wiem o czym z nimi rozmawiać. Wszystko co się ze mnš dzieje od jakich 10 lat pasuje jak ulał do definicji shizofremia, lecz shizofremicy to wszyscy którzy nie pasujš do społeczeństwa i to jest niby choroba, a może to cała reszta jest chora?? Może znajdš się chętni i założymy państwo dla każdego mylšcego inaczej, z budżetem nie będzie problemu bo większoć artystów to oszołomy więc pewenie chętnie by zamieszkali w takim państwie, a sztuka to chodliwy towar, więc zadowolimy się tš branżš :D. - sen wariata.
Kiedy było lepiej, jak człowiek żeby co zjeć to musiał co upolować lub wychodować - to to miało smak, człowiek miał co robić. A dzi podstawa do życia jest zapewniona, nawet chcšcy bezdomny nie będzie chodził głodny i to nie wielkim nakładem sił. I ludzie się NUDZĽ, to jest podstawowy problem ludzi, nuda:
-co robimy?
-niewiem, o patrz idzie jaki frajer może go obijemy?
-hmm, w sumie i tak nie ma co robić.
Próbuje sie ludzi odcišgać od nudy, ale tv to za mało, net to za mało, ludzie sš najważniejsi. Każdy by chciał być przez kogo wysłuchanym i to wszystko mielimy od zawsze to nam dało takš przewagę nad pozostałymi gatunkami, to teraz odrzucamy, to rodzina - krew z krwi. Gdybymy żyli w stadach rodzinnych - wielopokoleniowe rodziny - byłoby o wiele lepiej. A teraz każdy patrzy jak tu wyskoczyć na swoje, bo to przecierz głupio mieszkać z rodzicami, dziadkami, tak na kupie - każdy chce odrobiny prywatnoci - tylko jaka tego jest cena.
Jak macie problem to z kim o nim rozmawiacie? z partnerem, co 2 głowy to nie jedna, a w rodzinie mamy tyle głów, tylu dowiadczonych życiem ludzi, starszych czasem warto posłuchać. A tak to mamy posegregowane społeczeństwo, starzy ze starymi, młodzi z młodymi, my się między sobš nie znamy. Jest jeszcze pare miejsc gdzie nie ma takiej segregacji, to wie, tam naprawde można się czuć swobodnie, no ale wie - wiadomo co za obciach być wieniakiem. Kończe lepiej bo napisze wyprawkę na xx stron.
|
|
|
Ja osobicie widze pewne podobieństwo między Damianem K. Bodem i unknowem...mianowicie to ta sama osoba. Znajdzcie jeden element taki sam u tych trzech osób :-) I kto tu jest chory.....
[%sig%]
|
|
|
Niewiem po co wogóle to pisze... Bo nawet gdybym się dowiedziała jakie może być rozwišzanie mojego problemu to niewiem czy umiałabym je zastosować. Może to przejdzie z wiekiem, ale perspektywa shizofmii...
hmm, chyba chodzi mi o to ,że chce sie z kim podzielić, znaleć podobnych ludzi...
wyckret- zapomniałes jeszcze o niejakim "v" - on tez używa neostrady.
|
|
|
No nie..... MIM jest boski.....:))))))))))))))))))))))))))))
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 27 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |