Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
To jest cel naszego życia !
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 19

Aby kochać, należy dawać, dawać siebie, nie oczekujšc nic w zamian. Obdarujcie miłoœciš drugiego człowieka. Miłoœć, to jest to czego najbardziej brakuje na Ziemi. Miłoœć jest efektem dobrego funkcjonowania ludzkiego mózgu. gš osobę, pragnšc by była ona jak najbardziej szczęœliwa. Mózg nie emanujšcy miłoœci jest rozregulowanym narzšdem. Mózg siejšcy nienawiœć, przemoc jest mózgiem, w którym występujš anomalie na poziomie przemian hormonalnych i elektrochemicznych. Dlatego też jego œwiadomoœć się zmniejsza, a nawet zanika kompletnie i już nie może doznawać uczucia miłoœci. Œwiadomoœć jest wynikiem reakcji fizyko-chemicznych mózgu. Przemoc, nienawiœć, zbrodnia sš wynikiem zachwiania równowagi hormonalnej i fizyko-chemicznej w funkcjonowaniu tego narzšdu jakim jest mózg. Tego narzšdu znajdujšcego się w nas, który powoduje że możemy kochać lub nienawidzić. Œwiadomoœć i miłoœć sš jednym i tym samym. Możecie rozwijać wasz mózg myœlšc o miłoœci, wyobrażajšc jš sobie i szerzšc jš wokół was. Trenować umysł by dobrze funkcjonował, to uczyć się dawać innym miłoœć. Jak rozwijać swój mózg? Należy czuć więŸ z tym wszystkim co nas otacza, wewnštrz nas i poza nami, a przede wszystkim nie postępować jak wszyscy i starać się myœleć inaczej od większoœci... Stawiajcie sobie zawsze pytanie, jak moglibyœcie myœleć w inny sposób niż większoœć ludzi? Jeżeli wszyscy twierdzš że jakaœ rzecz jest zła, spróbujcie odnaleŸć w niej aspekty pozytywne... I to w takich chwilach najbardziej rozwiniecie swój mózg, gdyż nie będziecie bezrozumnie podšżać za stadem beczšcych owiec. Należy dšżyć do zrozumienia rzeczy, których nie potrafimy pojšć, i zastanawiać się, dlaczego tak jest. To w ten sposób ludzie dokonywali wielkich odkryć, komponowali muzykę, i tak powstawało wiele innych pięknych rzeczy na tym œwiecie. Rozwijajcie swój mózg i inteligencję – to na tym gruncie rodzi się miłoœć! Zawsze zadawajcie sobie pytanie „Dlaczego?”, i w ten sposób będziecie rozwijać waszš œwiadomoœć. A rozwijajšc jš, rozwiniecie także zdolnoœć kochania. Tym więcej będziecie starali się rozumieć, tym mniej będziecie zdolni do nienawiœci, gdyż będziecie odczuwali wyłšcznie życzliwoœć i miłoœć. Jeżeli spojrzę na człowieka, który żyje obok mnie lub dalej ode mnie, i zrozumiem że odbywam z nim tę samš podróż, i że tak samo mamy przywilej używania œwiadomoœci, oraz szansę wiecznego życia dzięki nauce, to mogę odczuwać tylko miłoœć. Podziały, jakie tworzymy sš sztuczne: ja to ja, a ty to ty. Błšd – jesteœmy JEDNOŒCIĽ. Nie ma pewnoœci, że w nieskończonoœci przestrzeni, molekuły z jego ciała nie będš częœciš mnie... gdyż stanowimy œwiadomoœć wszechœwiata która, w krótkim momencie czasu i przestrzeni, wie że jest żywa. Pył natomiast nie wie o tym. Miłoœć jest słowem, jakie można używać na wiele sposobów. Mówi się „uprawiać miłoœć”. Okreœlenie nie jest właœciwe, gdyż nie można uprawiać miłoœci… można się bawić! Naszymi rękami, ciałami, genitaliami, robimy sobie przyjemnoœć. To nie jest miłoœć, to jest raczej zabawa. Natomiast można „być miłoœciš” uœwiadamiajšc sobie więzi z innymi ludŸmi, zamiast być wpatrzonym tylko w samego siebie. Możemy obdarowywać miłoœciš tych, którzy sš w naszym bliskim otoczeniu. Ale jeszcze ważniejsze, to kochać tych, którzy sš od nas oddaleni. Majšc œwiadomoœć tego, że by kochać swojego bliŸniego i odległego, należy wpierw pokochać siebie, bardzo siebie pokochać, zrozumieć się, poznać, odczuwać współczucie dla siebie, po to żeby okazywać je innym i ofiarować swojš miłoœć. Jak możemy chcieć obdarować miłoœciš innych, jeżeli nie kochamy samego siebie? Nie można dać innym tego, czego sami nie posiadamy. Tak naprawdę otacza nas miłoœć i œwiadomoœć, ale niektórzy chcieliby się odseparować, odcišć, wyobcować, widzšc czarnych, białych, żółtych... Nie odcinajcie się! Żyjcie w miłoœci, braterstwie uniwersalnym i œwiadomoœci, nie tylko wokół was, ale także wewnštrz... Odczujcie to, z czego się składacie i to co jest w was. Jesteœmy jednoœciš i otacza nas miłoœć. Jesteœmy jednoœciš i nie ma podziałów prócz tych, jakie sami sobie tworzymy. One oddalajš jednych względem drugich. Nie traćcie ani jednej minuty, by być szczęœliwym, bo jeżeli odłożycie swoje szczęœcie na jutro... Być może nie będzie jutra ! Szczęœcie nie przeżywa się ani jutro, ani nigdzie indziej, ani przez nagromadzenie wiedzy, ani przez posiadanie czegokolwiek. Jeżeli mamy ochotę być szczęœliwi, to znaczy, że jeszcze nie jesteœmy szczęœliwi. Jeżeli jesteœmy szczęœliwi z jakiegoœ powodu, to znaczy, że uzależniamy się od tego czegoœ. Ale jeżeli tracimy powód do szczęœcia, stajemy się nieszczęœliwi. Ludzie tracš czas na złudnej nadziei, że gdzie indziej będš bardziej szczęœliwi. Więc cały czas goniš za szczęœciem. Co jakiœ czas zatrzymujš się, a czas leci do przodu. Pewnego dnia spostrzegajš, że wcale nie sš bardziej szczęœliwi niż kiedyœ. BšdŸcie szczęœliwi bez powodu. Nie uzależniajcie szczęœcia od przyczyn zewnętrznych. Stańcie się czarodziejem własnego szczęœcia. Posiadacie kapelusz i czarodziejskš pałeczkę. Wasze marzenia sš w kapeluszu i znaliœcie je, gdy byliœcie dzieckiem. Potem je utraciliœcie, ale teraz możecie je odnaleŸć. Pamiętajcie o tym, że marzenia na jawie sš więcej warte, niż marzenia podczas snu. Marzymy setki razy podczas nocy i żaden sen nie jest wart więcej od innego. Natomiast marzenia na jawie sš œwiadome i pozwalajš tak nas zaprogramować w życiu, by stało się ono piękne. Œwiadome marzenia na jawie rozjaœniajš nasze życie. I przede wszystkim nie bšdŸcie nieszczęœliwi, że nie jesteœcie szczęœliwi. Nie ma ubezpieczenia na szczęœcie. Celem nie jest być szczęœliwym, ale nim pozostać. Jesteœmy zakompleksieni. Kobiety mawiajš często, że majš za mały lub za duży biust. Jakie to ma znaczenie ? Jesteœmy wszyscy ludŸmi, i mamy w sobie piękno wewnętrzne, za pomocš którego możemy być również piękni zewnętrznie, niezależnie od kształtu naszego ciała. Pozatym jest nieskończona iloœć gustów. Tak więc na pewno jesteœcie w typie kogoœ, czy to z powodu kształtu nosa, twarzy lub piersi. Sš mężczyŸni, którzy wstydzš się rozbierać, gdyż sšdzš że ich penis jest za mały. Mężczyzny nie czyni wielkoœć genitaliów, ale sposób ich używania, z czym większoœć kobiet się zgodzi z mojš opiniš. Błędne jest myœlenie, że mężczyzna musi koniecznie obnosić się swoim narzšdem, jak ogier ! Jego powodzenie należy doszukiwać w zmysłowoœci : w jego sposobie mówienia, dotykania słowami, spojrzeniem, dłońmi. Jedyny cel, to być szczęœliwym, to jedyny powód, dla którego zostaliœmy stworzeni: stać się szczęœliwymi ludŸmi, a przede wszystkim œwiadomi tego. Jedyna zaleta życia to œwiadomoœć. A gdy jesteœmy œwiadomi, Możemy tylko się zachwycać własnš œwiadomoœciš i cieszyć się, że żyjemy. „Mieć” i „wiedzieć” zawsze przemija, ale œwiadomoœć kogoœ, kto „jest” zawsze się rozwija. Nie można „posiadać” szczęœcia, nie można „wiedzieć” szczęœcia, jedynie można „być” szczęœliwym.

prawda prawda prawda celem jest rowniez pomoc byc szczesliwym innym i to wlasnie robisz przez swoja piekna wypowiedz pelna prawdy madrosci a przedewszystkim zrozumienia czym jestesmy i jaki jest nasz cel a takrze cel istnienia wszechswiata mozna by zec sens istnienia bravo :) niech milosc i prawda zawsze bedzie z wami

Tak własnie sšdze :) Życie jest najpiękniejsza przygodš i tak bardzo trzeba ze wszystkich sił sie postarać , by przynajmniej tym z którymi mamy kontakt jakikolwiek pomagać i dać sobie samemu pomóc ! Pozdrowienia płynšce z głębi , gdzie miłoœć i prawda płynšł z niewyczerpanego Ÿródła :))))))

A Ÿródłem tej miłoœci i prawdy jest Bóg. Amen

O! TAK!!

Bog, milosc, jednosc, wszystkosc, prawda - to wszystko jest jednym dla czego warto zyc! [%sig%]

problem w tym że obecny układ na œwiecie całkowicie niektórym takowe życie uniemożliwia i zapaskudza, dlatego musi œwiat zostać oczyszczony z brudu, a oczyszczanie œwiata jak oczyszczanie organizmu czym póŸniej tymbardziej będzie bolesne. To co niedługo nastšpi niektóre uœmieszki samozadowolenia zmaże z podłych ust materialistów. Nie będzie ani jednego miejsca na ziemi w którym relikty epoki bezmyœlnej machiny cišgłego bogacenia się nie byłyby zniszczone, ta cywilizacja która ma się za lepszš i sprytniejszš od natury niedługo dozna tak bolesnych ciosów i takiego upokorzenia że każdy materialista będzie zazdroœcił martwym że już majš to za sobš (przynajmiej w jego mniemaniu). Gardzicie zwierzętami, a powiem wam że one nie potrzebujš komórki by komunikować się w sposób dużo lepszy i dużo mniej narażony na fałszowanie informacji niż ludzie. Ludzie też by to potrafili, gdyby nie ograniczali sami swoich możliwoœci duchowych. Każde zwierze z lasu jest mšdrzejsze od niejednego człowieka, bo ono potrafi zrozumieć że nie można srać w własne gniazdo, że natura to dom a kto niszczy swój dom niszczy i siebie... [%sig%]

Może się każdemu zdażyć , że nieumyœlnie spowoduje smierć np.czyjegoœ dziecka w wypadku samochodowym , czy można wtedy do końca życia się uszczęœliwiać. Chyba , że cierpienie jest naszym szczęœciem.

O nie! To Ÿródło jest w każdym z nas nie w Bogu. [%sig%]

Nikt na Ziemi nie zyje wiecznie . Czyjaœ smierć zawsze powoduje cierpienie ale i tak nie zamykamy się całkowiecie w nim. Przychodzi czas,że potrafimy na nowo nie tyle cieszyć się życiem, co je przeżywać niekoniecznie szukajšc szczęœcia dla siebie lecz dla innych. Nie uœwiadamiamy sobie wówczas tego, że dajšc szczęœcie innym - samych siebie uszczęœliwiamy. Szczęœcie to nie " coœ" to " ktoœ" ! riko Nieumyœlna œmierć np. dziecka w wypadku samochodowym powoduje cierpienie - to prawda. Czy umierajšce dzieci z głodu na naszej planecie nie powodujš tego samego? Czy dzieci umierajšce na nowotwory nie powodujš cierpienia? Czy tak nieczuli jesteœmy,że cierpimy tylko wówczas gdy widzimy , poœrednio uczestniczymy ? Nie cierpisz, gdy widzisz zmaltretowane dziecko umierajšce na oczach milionów ludzi przed telewizorami - wtedy dusza Twoja nie cierpi? nie płaczesz? Jesteœmy nieodłšcznie zwišzani z cierpieniem , dlatego ważne jest by dawać, dawać i dawać szczęœcie, radoœć, zrozumienie, miłoœć - własnie dla cierpišcych , do których i my się zaliczamy.

Być nie mieć. Być szczęœliwym. Być sobš. Być miłoœciš Być jednoœciš. Być Bogiem/Boginiš. Czy można chcieć więcej? <:)))

z całym szacunkiem Strumyk, ale to sš tylko hasełka w stylu "kochajmy się", zapewne ty rozumiesz co one znaczš a nawet może umiesz żyć w rytmie tych hasełek zgłębiajšc codzień ich znaczenie, ale ilu ludzi obecnie żyje wedle takich wartoœci? Moim zdaniem to liczba zachaczajšca o 0 (czytaj: zero jak z...iobro) , i powiem Ci że obecnie jedynš wartoœciš jest kasa dla większoœci ludzi (co nie oznacza że dla Ciebie), ludzie żyjš zatopieni w błogim kłamstwie i owszem na ich ustach często sš owe hasła, ale to jak je pojmujš wyznaczajš im media, władza i ich własny punkt widzenia. Nic nie wyjaœniam więcej, palce by mi się skończyły jakbym miał to wszystko teraz wyjaœnić. Ale musimy zdawać sobie sprawę że to tylko puste, nic nie znaczšce, niby-piękne hasła. Nie da się na nich zbudować prawdy. Bez obrazy. [%sig%]

riko - ciekawe spostrzezenie. Rowniez sie kiedys nad tym zastanawialem. Ludzie, ktorzy nie znaznali cierpienia mowia pieknie o szczesciu, podczac cisi z doswiadczeniem cierpien odnasza sie do szczescia z dystansem. Doszedlem wowczas do wnioskow: 1. Cierpienie jest wynikiem niespelnienia naszych pragnien. 2. Po doswiadczeniu cierpienia rozpacz niczego nie daje, wrecz wywoluje szereg kolejnych cierpien. 3. Na cierpienia nalezy patrzec jak na lekcje, ktorej trzeba ofierowac odpowiedni czas. [%sig%]

Wedle przysłowia ,że najlepszym lekarzem jest czas.Czyli chodzi o to zeby to co według nas złe puœcić w niepamięć i żeby jeszcze inni zapomnieli lub wybaczyli . Wtedy można chyba pokusić o chwilę szczęœcia.Nawet najbardziej cierpišcy czasem zapominajš na chwilę o swoim cierpieniu.Pozdrowienia z dobrš energiš życia.

zgodzę się że pienišdze, religie, oraz wiara to ze jestesmy narodem wybranym w sensie przypozadkowana za wszelkacene do swoich uwaronkowan typu 2 wojna swiatowa i niemcy contra zydzi jezt zgubš naszej cywilizacji mosimy zrozumiec ze jedynie poprzez milosc mozemy zwyciezyc zlo ktore juz gleboko zapuscilo w nas swoje korzenie oczywiscie na nowa cywilizacje musza sie zlozyc takie wartosci jak dyscyplina szacunek a przde wszystkim otwarty umysl AIKIDO jest lekarstwem i podwalina nowego porzadku na ziemi dlaczego tutaj o tym mowimy ktos powiedzial juz ze to z polski wyjdzie sygnal ten sygnal to milosc pozdrowienia jeden z sprawiedliwych

http://home.agh.edu.pl/~szydlak/images/Diament.jpg http://www.mdlsoft.co.uk/PrimaryPics1/plus.jpg http://www.centrum-urazowe.pam.szczecin.pl/files/picture/szlif.jpg http://www.adminer.pl/sennik/przyklady/linie.gif http://www.jubiler.pl/synt/brylant_blekit.pg.jpg

Masz często pretensje o to, że na œwiecie jest tak wiele cierpienia. Cišgle pytasz sam siebie, dlaczego tak właœnie stworzony jest œwiat, że trzeba w nim tyle wycierpieć. le rozumiesz cierpienie. Po pierwsze cierpienie jest konieczne, abyœ mógł wzrastać. Bez cierpienia nie ma wzrostu. Ludzie traktujš szczęœcie znajdowane w œwiecie zewnętrznym, jak swojego przyjaciela. Powinni raczej odnosić się do niego krytycznie. Wiele szczęœcia w œwiecie zewnętrznym czyni ociężałym, egoistycznym i nieczułym. Cierpienie natomiast otwiera serce i uczy cię pokory oraz głębokiego szacunku. I jeszcze coœ: Cierpienie powstaje zawsze tam, gdzie nie płynie miłoœć. Kto nie kocha, ten nie żyje. Cierpienie jest akuszerkš wprowadzajšcš człowieka w Życie. Te zdania majš ci pomóc zrozumieć własne cierpienie. Nie możesz jednak na ich podstawie osšdzać innych w ich cierpieniu. Osšdzać znaczy bowiem nie kochać, czyli nie żyć.

Sš podobno tacy, którzy nie potrzebujš cierpienia aby wzrastać. Ja niestety/stety musiałem dostać mocno w łeb, by przejrzeć na oczy. Lepiej wczeœniej niż póŸniej. A jak poprawiło mi się widzenie - teraz œwiat jest kolorowy. Kocham.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Ja do takich osób nie należę, które wzrastajš bez cierpienia. To własnie cierpienie i ból pod każdym względem i w róznych aspektach sprawiło,że dziœ oddycham pełnš piersiš, czuję więcej niż kiedykolwiek . Cierpienie fizyczne, serca i ducha wcale nie jest mi obce i dzisiaj własnie z perspektywy czasu wiem,że były te doœwiadczenia konieczne. Czy kocham? to przepiękne i jedyne uczucie , dla którego i przez które żyję- jest we mnie :)
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 19
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.