Nowak mieszka w Dšbrowie, niedaleko Starogardu Gdańskiego. - Mam telewizor Thomson, dekoder telewizji satelitarnej i podłšczonš do dekodera zwyczajnš antenę szerokopasmowš. To sprzęt bez żadnych przeróbek - mieszkaniec Dšbrowy prezentuje zestaw w pokoju na poddaszu domu, który dzieli z rodzicami.
Podsłuchowe możliwoci telewizora odkrył na poczštku lipca: - Szukałem TVN. Ustawiłem kanał, dostrajałem na pilocie, żeby nieg zniknšł. I nagle jakš rozmowę telefonicznš słyszę... Zainteresowałem się, co ludzie gadajš, zostawiłem to dostrojenie i teraz sobie słucham codziennie. Im bliżej wieczora, tym rozmów więcej.
Ostatnio trafiłem na rozmowę o stłuczce w Starogardzie - opowiada Nowak. - Brat mi wczeniej o tym wypadku opowiadał. Lepiej się słucha, jak wiadomo, że to prawda i że u nas się dzieje. A najbardziej to lubię słuchać rozmów młodych ludzi. Bardzo przeklinajš - stwierdza. - Ale generalnie dużo można się dowiedzieć, na przykład jakie samochody najlepiej sprowadzać z Niemiec.
Komentarz :
Dawno temo, gdy bylem maly (teraz mam 19) tez ze zdziwieniem uslyszalem w
naszym radzieckim telewizorze czyjas rozmowe telefoniczna (o ile pamietam
rozmowa typu "mama z ciocia rozmawia"). Po prostu przez przypadek wszedlem
na "pusty" kanal i gotowe. Mnie jednak czyjes rozmowy nie obchodza, to
patologia podsluchiwac zawodowo dla "przyjemnosci", cos jak podgladactwo. Bez
watpienia zainteresowaly mnie wspaniale mozliwosci juz dawno na dzien
dzisiejsszy wyeksploatowanego telepatrzydla, ale zeby specjalnie podsluchiwac??
Ciekawe, ja odkrylem wlasciwosci podsluchowe mojego aparatu na mniej
wiecej 10 lat przed tym gosciem :P
Calosc w linku :
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2878076.html