Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Czy wrozenie jest zle??
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 13

Przyszlosc...Czy mozna ja odkrywac??? Niedawno rozmawialam z kumpela, ktora stwierdzila ze to jest zle. Wczesniej gadala ze swoim wojkie, ktory kiedys na powaznie zajmowal sie wrozeniem, ale do pewnego momentu. Ktoregos dnia stwierdzil ze to doszlo juz a daleko i sie wycofal. W Biblii tez ponoc jest cos o "wrozkach" ze nalezy z tym walczyc czy cos takiego. Ja sama zaczynam sie bac poniewaz troche maczalalam palce we wrozeniu i nie powiem zeby sie cos nie spelnilo. Np. bylam na wycieczce w gorach. Siedzielismy w pokoju u chlopakow. Nagle spojrzalam do mojego kubka z herbata a tam na dnie widniao:"ON".Zaczeliœmy sie smiac ze spotkam kogos, ale na drugi dzien moj dziadek umarl...To nie ja wybralam "poznawanie przyszlosci" to ono mnie wybralo. Chcialabym tylko wiedziec czy to naprawde jest zle...

zło to nasze ułomnoœci które stanowiš konsystencje dobra . Wrózby sš pomostem który łšczy obie sfery dajšc posmak tego co niewidzialne i zakryte przed oczami i mšdroœciš zakodowanš w poszczególnych œwiadomoœciach i ogólnie ujmujšc Przeznaczeniu

Zło, dobro? A wrózby to pomost? Zbyt to wydumane..... W zyciu ludzkim miesza sie determinizm i moc zmiany tegoż.... Wiec dlaczego nie móc WIEDZIEC? Jak wiesz, mozesz opracować plan, zmienic swoje postepowanie, swoje postrzeganie rzeczywistoœci... Czy rózni się wynok testu psychologicznego od rozkladu tarota dobrego tarocisty (-ki).....? A nikt sie nie pyta, czy testy sš zle! :)

Tam gdzie pracuję wyniki testów psychologicznych sš tajne, wypełniałem je 6 godzin, a do wyników nie mam dostępu. Co do tarota, to jeœli ktoœ się go boi - nie tykać. Sam wróżyłem trzy razy w życiu, tylko wtedy gdy czułem się odpowiednio "silny" i "zrównoważony". Wszystko sprawdziło się w najdrobniejszych szczegółach - rewelacja. Aż strach się bać ;)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Herma ,,było w Starym Testamencie że,,,,,- nie będziecie się zwracać do wróżbitów ,wywoływaczy duchów itp. ,chodziło [chyba] o to by nie zwracać się po [pomoc duchowš] do tego typu praktyk,sama kabała nie jest zabroniona a tymbardziej że nas obowišzuje ewangelia-jeœli już byœ miała się tym przejmować . W ewangelii nic na ten temat nie ma. Oczywiœcie nie można popaœć w fanatyzm w czymkolwiek,-żyjmy w realiach ,które zastaliœmy i poznawajmy to życie ,które jest naszym udziałem. Ciekawoœć poznania nie jest dziœ występkiem przeciw Bogu Jedynemu,-mamy umysł ,zatem poznawajmy. Oczywiœcie można całe życie [ziemskie] kierować się jakimiœ wczeœniej [ustalonymi prawami?] ale to chyba nie było by zbyt ciekawe przemijanie?,,-kto wymyœlił by żarówkę? albo kompa?,nie wspomnę już że Ziemia rzekomo jest okršgła,haaaaaaaa. sorki za ort. pifko i wasze zdrówko,a nawet dwa pifka. inteligentnym jest każdy kto zdaje sobie sprawę ze swej niewiedzy-stefan

Darku, ok. Wierze, ze sie sprawdzilo..... teraz pojawia sie pytanie, czy przypadkiem nie jesteœ zewnatrz sterowny? Jeœli sprawdziło sie w 100 %, to znaczy, ze zgodziłeœ sie z tym, co usłyszałeœ i przyjšłeœ to za pewnik nie próbujšc tego zmieniać..... Ergo - nie uzyłes tego, co masz najcenniejszego. Woli. Chyba, ze ta prognoza była rewelacyjnie pozytywna..... Co do testow. Pytanie, co u Ciebie badano. :) Sa rzeczy stale, sš cechy zmienne. Stały jest np temerament, czy tez słynny iloraz ( 11 testów). Pozdrawiam.... :)

W odpowiednio długim okresie trend w odniesieniu do "człowieka" jest zawsze pozytywny. Co badano? No, jak zawsze. Co można robić przez 6 (materia) godzin? Iloraz, inne testy, a po wszystkim rozmowa z ... psychologiem.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Remigius, a co jeœli próbowało się zmienić to, co pokazały karty, a mimo wszystko spełniło się w 100%. A po drugie, co jeœli rozkłady okreœlaly nie tylko przyszłe zdarzenia, ale też opisywały rzeczywistoœć. Gdzie tu zewnštrz sterownoœć i wpływ na swój los?

XXX! Powiem tak..... w calej swojej praktyce nie spotkałem jeszcze Klienta, ktoremu rozkład sprawdziłby sie w 100%. Dlaczego? O tym pisze w temacie "czy Tarot jest wiarygodny"..... :)

Remigiusie, przeczytałam. Wniosek z tego taki, że tak naprawdę wierzysz w psychologię nie w tarota. Mi się sprawdziło w 100%. Pozdrawiam

Po prostu inaczej do tego podchodze. Jesli Klient ma problem z relacjami z innymi ludŸmi i tarot to pokazuje, to jesli Klient NIC nie zrobi, to efekt bedzie taki, jak pokazuje Tarot. I teraz pytanie, które mnie długo nurtowało. Powiedziec Klientowi,ze np jego zwišzek sie rozpadnie, czy tez dojœc z Klientem do tego DLACZEGO sie rozpadnie i jak tego uniknšć. Jeœli Klient nic nie zrobi, to prognoza sie spelni. Jesli zaœ popracuje nad swoim postepowaniem, to rozstanie stanie sie mniej prawdopodobne. Wiec co robic? Tylko mówić " stanie sie to i tamto", czy powiedzieć stanie się to czy tamto jesli...... W drugim przypadku Klient ma szansę odzyskac panowanie nad swoim zyciem. Myœlę, ze obie dziedziny sie uzupelniaja, i tak jak Jung rysował swoim pacjentom horoskopy, tak za jakiœ czas, w gabinetach psychologów, bedzie mozna znaleŸć tarota. Poza tym napisałes "wierzę"..... To nie jest kwestia wiary, tylko praktyki.... Dlatego nie uzywam słowa "wrózba", tylko "rozkład". :)

ostatnio czytalem stary testament i wyraznie bylo napisane iz jest to zle i karzdy wrozbita poniesie kare hmm az sam sie zastanowilem nad soba czy tez jestem zly jesli widzialem date 2012 i stwierdzilem ze to bedzie sie odnosic do calej ludzkosci i tak naprawde nie moge jej cofnac wiec czy jestem zly ? tak naprawde staram sie kierowac swoim zywotem aby nie krzywdzic innych ale czasami sie nie da jestem zaprogramowany karmicznie i nie moge jak chrystus poddac sie niesprawiedliwej mece zlych ludzi to co widzialem idze caly czas ze mna to byla jednorazowa wrozba po pierwszym uzyciu Gandzi zlo jest wzgledne Biblia jest zapisem ludzi natchnionych duchem swietym wiec czasem kiedy odchodzimy w strone zla nie postrzegamy calej zawartej w niej prawdy Marichuana napewno nie jest zlem to przejscie w inny wymiar tak pamietam pierwsze jarania po kilku sekundach swiat sie zmienial a raczej nasze jego postrzeganie slyszelismy wyrazniej widzielismy co niepostrzegalne czasami wydaje mi sie ze ludzie nie palacy sa mniej swiadomi zla kture ich otacza i omamia karzdego dnia nosferatu wampirela na sloncu se pali

Złe jest to co szkodzi innym, czy wróżšć szkodzisz innym? Ktoœ kto mówi że coœ jest złe a nie szkodzi innym powinien wybrać się do psychiatry :-P
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 13
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.