Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
MIŁOŚĆ - ENERGIA ŻYCIA.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 4

Miłość. To jedno słowo. Dźwięk. Wibracja. Emanacja. Znaczenie. Czy zastanawialiście się nad tym skąd się wzięła miłość? I czym jest naprawdę? Wg mnie miłość to stan pierwotny, coś co istniało zawsze i wszędzie. I jest wiecznie żywe. Jeśli spojrzymy w głębię atomów i innych mniejszych cząsteczek, znajdziemy tam esencję życia, tą energię, która wszystkim kieruje. Między atomami znajdziemy pustą przestrzeń, która tak naprawdę nie jest pusta, bo zawiera nieskończenie wiele światła. Tak właśnie. Wiem, że ze światłości wszystko pochodzi, jest zrodzone. Miłość ma wiele twarzy, a każda twarz codziennie jest inna ;). To stan bezgranicznej akceptacji Wszystkiego Co Kiedykolwiek Gdziekolwiek Jakkolwiek i Pocokolwiek Zaistniało. To siła napędowa każdej cząsteczki, a także pomiędzy nimi. To coś co wypełnia Wszechświat i jest niezniszczalne, ale jest zauważone dzięki samoświadomości istnienia, widzenia siebie samego i innych wewnątrz siebie i poza sobą. Taki stan nirwany, szczęśliwości. Ale nie byłoby miłości,bez jej przeciwieństw, bez strachu i wszystkich negatywnie nazwanych zjawisk. Dla doświadczenia czym coś jest, gdy czeogoś innego nie ma, lub coś co nie zaistniało jeszcze. Miłość bywa czasem płytko rozumiana, bo tam gdzie nie ma wiedzy, panuje dysharmonia. Miłość napędza każdy związek, do obcowania ze sobą, dwóch lub więcej istnień. Żyć miłością... to bardzo piękne, ale nie każdemu dane..dlatego ten stan bycia musimy sobie na powrót PRZYPOMNIEĆ i mieć w pamięci komórkowej. Nasz ludzki gatunek musi dążyć do harmonii i miłości, by siebie zaakceptować wreszcie i nauczyć inne gatunki to co jest najcenniejsze. Tak mi sie wydaje, że po to właśnie zostaliśmy zasiani. By nieść DOBRO i MIŁOŚĆ dla każdej cywilizacji innej niż nasza sama. Wracajac do miłości jeszcze. Miłość to samo życie, to cecha boska i nieskazitelna. Bo miłości nie można zniszczyć ani od niej odejść zupełnie. Pójdźcie na spacer, odrzuccie myśli o pieniądzach itp.. spójrzcie na drzewa. Ile tu jest miłości i akceptacji tylko tego, by owo drzewo mogło istnieć i tak sobie funkcjonować samo przez się. W świecie natury jest mnóstwo miłości i akceptacji dla wszystkich. Tylko ludzie zaślepieni żądzą posiadania i władania tego czasem nie widzą. Uff... piszcie i wy co sądzicie o miłości. I nie bluzgać mi w tym temacie! Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących ;)

"Na poczatku - jesli istnial, byla nieskonczonosc, ktora zawsze z milosci i dla milosci istniala, bowiem to wszystko dla czego sie zyje".

Pisałem już o tym na tym forum lecz temat Strumyka dotyczy energii miłości, powtórzę wiec co ja i nie tylko ja - sądzę w związku z tym. Napiszcie jeśli chcecie, co Wy o tym sądzicie... Miłość jest energią szczególnego rodzaju. Częstotliwość wibracji tej energii jest najwyższa spośród wszystkich, jakie wibrują we wszystkich wszechświatach. Istota jaką jest człowiek to złożony konglomerat dość wielu energii, a raczej częstotliwości jej wibracji. Prócz ciała, (czyli energii na odpowiednim stopniu rozprężenia) i systemów energii zabezpieczających oraz służących do komunikacji w kolonii wcieleniowej, człowiek ponadto posiada jeszcze potężniejszy energetyczny system, zwany potocznie Duszą. Miłość związana jest z Duszą bezpośrednio. Ona (miłość) jest wyznacznikiem naszego przeznaczenia, naszych potrzeb. Lecz Dusza posiadająca o wiele subtelniejszą wibrację od systemów energetycznych astralnych ją zabezpieczających, potrzebuje odpowiednich systemów by mogła absorbować energię miłości. Takimi systemami są: zespół kolorowych energii pierścieni, okalających duszę oraz system splotu słonecznego wraz z "kanałem" doprowadzającym energię miłości wprost na pierścienie. System kolorowych energii pierścieni to zespół energii służących Duszy do komunikacji w swej macierzystej strukturze energetycznej, czyli tzw. Niebie oraz aranżacji przestrzeni i dźwięku. Niektóre Dusze dzięki olbrzymiemu doświadczeniu nabytym podczas wielu wcieleń, posiadające duże pierścienie zbudowane z energii miłości posiadają dodatkowo umiejętności stwórcze realne, nie hologramowe. By miłość, czyli energia o odpowiedniej wysokiej wibracji mogła być doprowadzona na pierścienie, musi być doprowadzona specjalnym "kanałem", który to tworzy system splotu słonecznego. Człowiek w warunkach środowiskowych kolonii wcieleniowej nieustannie generuje różnego rodzaju emocje dzięki zaistniałym interakcjom w społeczeństwie oraz w warunkach przyrody.Odpowiednie nawarstwienie się emocji wyższej częstotliwości wibracji w systemie emocjonalnym prowadzi w konsekwencji do wytworzenia się w tym systemie emocji miłości. Wysokość wibracji tego rodzaju energii otwiera drogę ku kanałowi splotu słonecznego i stamtąd poprzez dodatkowe podniesienie jej wibracji w systemach Graali kierowana jest na pierścienie ( Graale umieszczone są na każdym z podstawowych czakramów ). Aby powstała energia miłości w naszych systemach emocjonalnych wystarczy, aby na bazie kontaktów z otoczeniem odczuwać radość, poczucie bezpieczeństwa i akceptacji oraz szacunek dla inności i odmiennych poglądów, a także inne tzw. ciepłe uczucia, które z pewnością każdy z Was niejednokrotnie gromadził w swoim emocjonalnym systemie. Gdy te emocje stale są dostarczane, po jakimś czasie wibracja w naszych systemach emocjonalnych podniesie się do zakresu energii miłości i tylko o to chodzi we wcieleniach. Tylko o miłość. Aby dać komuś miłość, wystarczy stać się przyczynkiem powstania emocji radości i innych ciepłych uczuć, które po pewnym czasie dostarczania przerodzą się w miłość. Natomiast chorobliwe doprowadzające do wycieńczenia poświęcenie się jednej osoby dla drugiej, może doprowadzić do wypromieniowania energii miłości z systemu splotu słonecznego. Chcemy obdarzyć tą miłością drugą osobę jednak tak się nie staje. Ta miłość trafia do drugiego człowieka tylko na poziomie, co najwyżej radości, reszta jest marnowana, mają z tej reszty pożywkę Astrale, które chłoną ją jak gąbka, bo to podnosi ich wibrację. Mają dzięki temu większe możliwości działania. Miłość tę najczęściej zbiera negatywny astral, który działa bezustannie w tym kierunku by ludzie jak najczęściej postępowali w ten właśnie sposób, całkowicie poświęcając się dla drugiej osoby. Po co wypromieniowywać miłość z siebie jak i tak ona może być odebrana tylko na poziomie, co najwyżej radości, wystarczy podarować drugiemu człowiekowi radość, stać się przyczyną jej powstania w systemie emocjonalnym drugiego człowieka. Mamy ten sam efekt przy o wiele mniejszym wydatkowaniu energetycznym i całkowitą eliminację problemów i różnego rodzaju napięć emocjonalnych wynikających z takiego postępowania. Konfliktów opartych na tej własnej zasadzie w związkach partnerskich jest bardzo dużo. W dzisiejszych czasach powszechnym zjawiskiem jest obraz rozbitej rodziny i głównie wpływ na to, mają właśnie konflikty na bazie emocjonalnej w oparciu o mechanizmy opisane powyżej. Są jeszcze i inne przyczyny lecz wykraczające po za tematykę tego posta. Czekam na opis waszych przemyśleń w związku z powyższym.

http://kurde.pl/gfx/bush_saddam.jpg that's real love :D
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 4
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.