Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Fanatyzm religijny
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 13

Kiedy wiara staje sie fanatyzmem i zagrozeniem dla człowieka? czyż nie jest tak ,ze fanatyzm religijny kształtują ci, którzy przekazują nam pouczenia religijne??? Fanatyzm religijny jest często niezauważany, do momentu aż nie stanie się za późno...wtedy staje się koszmarem........nie kojarzmy go jedynie z wydarzeniem z 11 września....W Polsce fanatyzm katolicki tez staje sie uciążliwy... Temat nie jest żadną aluzja........zapraszam do dyskusji wszystkich chętnych!

jaaaaaaaasne Martynko to prowokacja:P:D i tak Was kocham! [%sig%]

jasne.......nawet moje medytacje i wychodzenie z ciała..? a ozenisz się ze mną......?

sadze ze nie moglbym Cie w ten sposob ukarac..;) jest we mnei za duzo litosci..:D [%sig%]

Chciałam zabrać głos, ale widzę, że to prywatne spotkanie. Nie przeszkadzajcie sobie ;-)

Mnie zaś "wychodzenie z ciała" przywodzi na myśl nie do końca duchowe aspekty tego (i podobnego) wyrażenia.... <rotfl> :DDDD [%sig%]

no wiesz....Leto!takie myśli i skojarzenia zachowaj dla siebie:) ale tak powaznie, to wypowiadajcie sie na dany temat!

No to powiem wprost: nie doświadczyłem, nie wiem, więc nie umiem powiedzieć, czy to sensowne czy nie. Jak ktoś ma sposób, bym tego doświadczył, chętnie spróbuję gdyż nie kłóci się to (za bardzo) z moimi teoriami i moją logiką. Poza tym, u licha, to miał być wątek o fanatykach ! Pamiętacie taką zabawę ? Dwa różne obrazki, prawie takie same, i trzeba znaleźć szczegóły, którymi różniły się te obrazki. No to ja mam dwa takie obrazki: krucjata i dżihad. Zapraszam do zabawy ! [%sig%]

aaaaalee wlasciwie to czego nie doświadczyles bo chyba juz sie pogubilam.....? wychodzenie z ciała czy "wychodzenie z ciala" <cokolwiek znaczy to w twoim przekonaniu, jezeli jednak rozpatrywac juz ten aspekt to w tym przypadku chyba przyjemniejsze jest wchodzenie niżeli wychodzenie -w aspekcie duchowym na odwrót:)> Owszem mial to byc watek o fanatykach ale jak widac fanatyzm kojarzy sie zupelnie z czym innym!! po za tym nasz wielebny fanatyk dudi jakos nie wykazuje chęci wypowiedzi na ten temat co musze przyznac bardzo mnie dziwi. On przeciez uwielbia wrtącac swoje 3 koscielne grosze (jezeli juz chodzi o koscielne pieniadze to bylo by to duzo wiecej niz tylko 3!)

Martynko! Już nie wiem jak Cię szukać na tym forum, więc może tutaj... Odpisz mi proszę na temat Opiekuna! Napisałam Ci w "moim wątku" maila do mnie. Pozdrawiam!

Leto -troche trudno jest porównywac walke z walką -zło ze złem, chyba ze przyjmiemy za istnienie zła większego i mniejszego (wiekszej glupoty lub mniejszej-chociaz głupota zawsze jest głupotą) Ale czy to możliwe? Teoretycznie niemozliwe jest porównanie zabójcy 2 osób z zabójca 3 i uznać jednego z nich za gorszego.... Chodzi przecież o kwestie etyczną..! Jednak w praktyce jest to zupełnie możliwe-zależy jedynie od pogladów danej osoby np.podczas II wojny swiatowej ludzie zlagrowani.Cały zbrodniczy system nie dawał możliwości wyboru między dobrem a złem a jedynie między złem mniejszym a większym.... Kiedy przyjmiemy już taki system dopiero wtedy porównywanie tych dwóch rzeczy było by mozliwe......a róznice są oczywiste chciaz by w kwestii róznego wyznania.( i walki o swojego Boga) Jezeli jednak stwierdzic ze Bog jest jeden a jego rózne oblicza sa tylko kwestią innego przedstawienia GO to zadnej róznicy nie znajdziemy! jak widac wszystko na wzajem i tak sie wylkucza a filozofowac mozna do końca zycia!!

Sorry ale przez 3 dni bylem poza moim miastem na wsi:D:D wiec nei moglem pisac...he he he [%sig%]

Leto prosil o porownanie 2 obrazkow.... Mozna sie w to pobawic, ale bedzie to droga donikad.... Krucjaty to pomysl polityczny ktory nalezy rozpatrywac w kontekscie ekonomicznym, socjologocznym a najmniej dotyczyl on WIARY..... Dzihad zas to u muzulmanow walka z GRZECHEM, z wlasnymi slabosciami. problemw tym, ze gdyby istnial u nich ktos w rodzaju papieza, to duza czesc bylaby bardziej papieska od niego..... Niestety, ekstremizmy znajduja sie wszedzie..... A propos- tlumaczylem kiedys znajomemu Irakijczykowi, co dal nam Napoleon, czyli oddzielenie Kosciola od panstwa i kodeks cywilny.... Biedak nie mogl pojac naszego dualizmu prawnego. z jednej strony prawo swieckie, z drugiej prawo, nazwijmy go , religijne.... Po co -mowi- komplikowac sobie zycie. my mamy szariat i to reguluje nasze zycie we wszystkich aspektach..... Ale mylil sie, co widzi juz kazdy, kto sledzi np doniesienia z IRANU. Kobiety nie chca tam zakrywac twarzy, a ponad polowa populacji to ludzie mlodzi, chcacy zyc tak jak "biali". Ale tematem jest fanatyzm religijny.... Prosze o definicje fanatyzmu. w sesnsie aktualnej dyskusji.... Pozdrawiam.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 13
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.