Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Co mi jest? Fatum jakieś? Co z tym zrobić?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 14

Dokładnie rok temu się zaczęło? Roztsałam się z chlopakiem z ktorym bylam ponad trzy lata. Od tamtej pory mam takiego pecha że szkoda mówić. mialam juz wypadek samochodowy, ciagle cos mi nie wychodzi, zawsze mam pod górke (podczas gdy innym idzie jak po masełku) a jezeli chodzi o sprawy sercowe to nie potrafie sie zakochac mimo że kiedys bylam bardzo kochliwa. nie mam pojecia co sie stało ale ja juz nie wyrabiam. teraz mam sesje i mimo nauki nic nie moge zaliczyc podczas gdy wszyscy na farcie zaliczają kazdy przedmiot. ludzie pomóżcie mi? Gdzie ja mam się zglosic i co zrobić? Co tu jest grane?

"Dokladnie rok temu sie zaczelo?" - a skad ja mam wiedziec

widocznie bylo ci dane przezyc jakies problemy,musisz je jakos przetrwac ,nie załamywac sie ,nie poddawać sie i zawsze byc dobrej mysli!wszystko bedzie dobrze!

zgadzam sie z martyna Bog szlifuje twoj charakter bys byla silna i doswiadczona abys byla jak diament! [%sig%]

Yyyy... ale dalej nie wiem... "Bóg szlifuje twoj charakter" ... O tak o? z dnia na dzień Pomyślał sobie że zrujnuje mi zycie? Czy wy nie rozumiecie ze to nie jest czysty przypadek? Ja nie moge poprostu sie nie załamywac... ja to chce "wyleczyc" tylko nie wiem jak? i chce zeby ktos mi pomogl!!!

Hmm... Może po prostu musisz przerobic jakis "program"? Albo opental Cie duch.

Twój były chłopak nie mógł się pogodzić z tym, że go opuściłaś....... rzucił na Ciebie zły urok.... w ten właśnie sposób się zemścił na Tobie. Twierdzi, że jeśli on nie może Cie mieć, to nikt inny także nie będzie Cie miał.

Watpie, by rzucil urok, bo napewno kochal, al udzka milosc jest bardzo duza i silna

No dobra... załużmy że juz ustatlilismy co mi jest? ale co dalej?

moze pogadaj z nim na ten temat. Mozliwe ze ma cos do ukrycia:-)

Wyśmieje mnie jak mu o tym powiem... a zreszta co to da? dzis mam zaliczenia na studiach. Czuje ze sie dobrze przygotowałam ale mam pewne obawy... no ciągle mam pod górke :/ ...

jestes osoba wierzaca? kochasz go jeszcze? to moze byc tak, ze twoj umysl jeszcze sie nie oswoil z mysla, ze nie jestescie juz ze soba. powodzenia na zaliczeniach. ja mam w sobote:-))

Ja to widzę tak: Ty go zostawiłaś, on się zemścił. Ty odczuwasz tego skutki. Taka jest moja opinia, której nie zmienię !!! On należy do ludzi złośliwych, jest zazdrośnikiem i nie pozwoli abyś mogła się z kimś związać oprócz niego. Jest to osoba od której należy trzymać się z daleka. Wybacz mi proszę za te słowa, ale czyż nie taka jest prawda.

Musisz oczyścić swój umysł. To wystarczy.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 14
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.