Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Ślady DNA
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 10

Slady DNA Jezeli znasz kogos tylko przelotnie np. jako agent ubezpieczeniowy, czy jedziesz do kogos ocenic wartosc pracy do wykonania, albo nawet poznasz przelotna sympatie, to nigdy w tych w ich domach nie pij niczego. Wymow sie od jakiegokolwiek poczestunku, bo na filizankach czy butelkach, sztuccach zostawiasz swoje slady DNA, ktore moga byc przez kogos przechowywane nawet latami ! Pewien czlowiek poznal przelotnie kobiete dwa lata temu. Byl u niej w domu i pil z nia piwo. Wiecej razy nie spotkal sie z ta kobieta. Zalozyl swoja rodzine i kiedy po trzech latach malzenstwa jego zona zaszla w ciaze i radosc byla niesamowita, to do domu przyszla policja i aresztowala go za gwalt. Facet zupelnie nie wiedzial o co chodzi, ale i tak zostal osadzony w areszcie, bo oskarzycielka dostarczyla dowodow w postaci jego DNA na butelce od piwa. Okazalo sie, ze oskarzycielka przechowywala ta butelke dwa lata. Jej obserwowanie zycia tego faceta dostarczylo jej wiadomosci, ze zdobyl on teraz lepsze stanowisko z lepszym wynagrodzeniem wiec mogla zadac duzego odszkodowania mimo, ze nigdy nie zostala przez niego zgwalcona !!! Tak mozna tez wyludzac alimenty na siebie lub na dzieci. Mozna tez podrzucac dowod DNA w miejscach zbrodni. Zastanow sie wiec, z kim pijesz cokolwiek i po co !!!??? Pozdrawiam. Goska

Wrona:
Zastanow sie wiec, z kim pijesz cokolwiek i po co !!!
Z tym fragmentem się zgadzam.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Wrona:
i po co
Żeby trochę sponiewierało. A i syndrom dnia następnego jest interesującym przeżyciem. Do anegdot należy taka sytuacja że młody człowiek wyszedł na wiosnę z domu do szkoły a ocknął się dopiero jakoś jesienią że jakoś trochę zimno i się zastanawiał jak jemu minęło lato. Miało się takich kolegów.

Probki DNA biora nawet po setkach lat, czyli mozna je przechowywac bardzo dlugo i w tym jest caly szkopul. Ludzie zaczeli to wykorzystywac !!! Artykul z Australii z 2009 roku : Środa [09.12.2009, 07:00] 3 źródła Tu DNA nie może być już dowodem w sądzie dna | sąd | dowód | policja | australia Fot. PAP/Adam Warżawa Zobacz, dlaczego policjanci przestali wierzyć nauce. Australijscy policjanci nie będą wykorzystywać DNA w sprawach sądowych. Istnieją rozbieżności pomiędzy technologią i interpretacją matematyczną tych dowodów - powiedział Simon Overland z australijskiej policji. TAK MOŻNA SFABRYKOWAĆ DNA >> Zdaniem specjalistów największe problemy stwarza nie sama nauka, lecz interpretacja wyników badań przez modele matematyczne. Zmiany wprowadzono po tym, gdy sądy kilka razy podważyły dowody DNA przedstawione przez kryminalistycznych techników. TM http://www.sfora.pl/Tu-DNA-nie-moze-byc-juz-dowodem-w-sadzie-a14716 Mnie uczono w latach 60-tych, ze DNA znajduje sie tylko w kregoslupie w taw. mleczu. W kregoslupie jest mlecz i wlasnie w nim znajduje sie kod DNA. Mowiono mi, ze badania nad DNA sa bardzo utrudnione, bo mozna je robic tylko na martwych osobnikach, z uwagi na to, ze jak uszkodzi sie mlecz, to on nigdy sie nie zrosnie i wyplywa z niego zawartosc, ktora jest granulkowata. Czlowiek bardzo szybko umiera po uszkodzeniu mlecza w kregoslupie. DNA je warkoczem. Sklada sie z trzech nitek.

Wrona:
Wymow sie od jakiegokolwiek poczestunku, bo na filizankach czy butelkach, sztuccach zostawiasz swoje slady DNA, ktore moga byc przez kogos przechowywane nawet latami !
Wrona:
po trzech latach malzenstwa
Wrona:
do domu przyszla policja i aresztowala go za gwalt
Wrona:
bo oskarzycielka dostarczyla dowodow w postaci jego DNA na butelce od piwa.
Gosiu, to skrajne przypadki. Nie znaczy więc, że zawsze i wszędzie tak musi się dziać. Owszem, ostrożności nigdy dość. Trzeba ludzi poznawać, rozszyfrowywać, ale od razu węszyć podstęp, zdradę i przestępstwo - to patologia i to skrajna. Gdy ktoś potrzebuje szklanki wody, należy mu ją podać. Gdy ktoś nas częstuje, możemy odmówić, możemy przyjąć i skorzystać. Jednak wspólne picie piwa od razu na "dzień dobry" z zupełnie nieznajomym człowiekiem - nie, dziękuję, aż tak towarzyska nie jestem :) I chyba większość ludzi też nie jest :)

W tym tekście Wrony widzę pewną nieścisłość:
Wrona:
Pewien czlowiek poznal przelotnie kobiete dwa lata temu
...potem pisze:
Wrona:
Zalozyl swoja rodzine i kiedy po trzech latach malzenstwa jego zona zaszla w ciaze
a następnie znowu:
Wrona:
Okazalo sie, ze oskarzycielka przechowywala ta butelke dwa lata.
...no to ile to w końcu trwało? Może to i nieważne, ale ta historia nie trzyma się kupy... Pozdrawiam

79277:
Może to i nieważne, ale ta historia nie trzyma się kupy...
Bo to są dwie odrębne historie złożone do kupy... no i część wspólna wyszła jak wyszła ;) Pozdro.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Bo ten czlowiek poznal ta przelotna kobiete bedac juz rok mezem swojej zony. Rzeczywiscie troche niescisle mi wyszlo, ale nie to jest przeciez tutaj wazne. Przepraszam.

Wrona:
ahaaaaaa... :)

To też się kupy nie trzyma, bo najpierw była kobieta przelotna, a dopiero potem założył rodzinę :P

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 10
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.