| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Dlaczego pijany ? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11 |
|
Czy Dmitrij Miedwiediew mógł być pijany na szczycie G8? Takie pytanie stawiają sobie tabloidy i rosyjscy internauci. Prawdy pewnie nie dowiemy się nigdy. Chwiejny krok, nieobecne spojrzenie... Rosyjskie i ukraińskie media zastanawiają się, czy prezydent Dmitrij Miedwiediew był pijany na szczycie G8 we Włoszech.
Na zdjęciach z przygotowań do wspólnej fotografii przywódców państw widać, jak Silvio Berlusconi stara się pokierować prezydentem Rosji we właściwym kierunku.
http://deser.pl/deser/1,83453,6809124,R ... IDEO_.html
Zastanowmy sie, czy prezydent Miedwiediew albo byly prezydent Kwasniewski, biorac udzial w uroczystosciach miedzynarodowych sledzonych przez caly swiat, moga dopuscic sie wypicia bardzo duzej ilosci alkoholu ?
Wielokrotnie pokazywali prezydenta Kwasniewskiego belkocacego przed kamerami z ledwoscia utrzymujacego sie na nogach. Teraz wybuchla afera z prezydentem Miedwiediewem na ostatnim szczycie G8. Uwazam, ze ci dwaj prezydenci szanowali i szanuja swoje stanowisko oraz swoja reputacje na zjazdach publicznych. Jestem pewna, ze chcieliby godnie reprezentowac swoje kraje majac jednoczesnie na wzgledzie swoje dalsze kariery na forum miedzynarodowym. Co wiec sie z nimi dzieje ? Prawdopodobnie oni sami nie wiedza i nie zdaja sobie z tego sprawy. Jezeli wiedza, to nie moga tego glosno powiedziec, bo nikt im nie uwierzy i moga zostac uznani za niezrownowazonych psychicznie, bo zdalna manipulacja falami oficjalnie nie istnieje. Oni prawdopodobnie sa pewni, ze wypili tylko kieliszek wina do obiadu podanego na szczycie czy uroczystosci. Po tych poczestunkach czuja sie kompletnie pijani i wlasnie wtedy pokazuje ich telewizja calemu swiatu. Pisza o tym wszystkie gazety i w ten sposob zostaja osmieszeni i staja sie niewiarygodni jako politycy w oczach calego swiata.
Nie ma mowy, zeby im cos podano do alkoholu czy obiadu podczas przyjecia. Takiej rzeczy sie nikt nie dopusci. Taka mozliwosc nie istnieje, bo o tym mogliby powiedziec glosno. Dlaczego wiec widzimy ich pijanych przed kamerami ? Ci ludzie sa po prostu zdalnie manipulowani.
Wiem jak to wyglada, kiedy jest sie sterowanym przez HAARP-a. Bardzo rzadko pije jakis alkohol, ale wiele razy, kiedy wypilam jeden maly kieliszek wodki robili ze mnie kompletnie pijana bez utraty swiadomosci. Kilka razy robiono mnie strasznie pijana po wypiciu malenkiego kieliszka alkoholu. Kiedy pierwszy raz mi zrobiono cos takiego, to nie mialam pojecia, co sie ze mna stalo. Belkotalam i nie moglam sie utrzymac na nogach. Swiadomosc mialam sprawna, ale fizycznie nie moglam wstac z krzesla. Ja zdawalam sobie z tego sprawe, ze jestem kontrolowana wiec od razu wiedzialam o co chodzi. Nigdy nie zrobili mi nic takiego publicznie. Zawsze bylam w domu tylko z mezem. Raz tez narzekal na to moj maz. Po wypiciu jednego kieliszka wodki byl zamroczony alkoholem. Zupelnie nie wiedzial, co sie z nim stalo. Tez tylko we dwoje bylismy wtedy w domu.
Mowilo sie kiedys w Polsce, ze jak ktos na przyjeciu wypil wodke z czyjegos kieliszka, to mogl sie zatruc i to sie czasem zdarzalo, ale wtedy czlowiek byl chory i najczesciej tracil swiadomosc. Moglo sie nawet skonczyc szpitalem. W moim przypadku musiala nastepowac manipulacja, bo calkowite zamroczenie alkoholem nastepowalo zaraz po wypiciu kieliszka wodki. Na przestrzeni dwoch lat 2005 - 2006 nie dzialo sie to zawsze, ale czesto. Od tamtego czasu nigdy wiecej nic takiego nie mialo miejsca. Trudno to ludziom wytlumaczyc, ale przekonalam sie np., ze HAARP jest w stanie zniwelowac w organizmie miejscowe znieczulenie, ktore sie dostaje przed rwaniem zeba. Normalnie kazdy dostaje jeden taki zastrzyk i po kilku minutach zab jest znieczulony. Dentysta wie, ze juz moze go rwac. Mnie kiedys nie pomoglo nawet piec zastrzykow znieczulajacych. Kiedy dawniej wyrywalam zeby madrosci, to jeden zastrzyk mi starczyl. Wiem wiec, ze HAARP moze manipulowac skladem chemicznym naszego organizmu. Kiedy sie kiedys zacielam, to z glebokiej rany bardzo powoli wydostawala sie czarna maz zamiast krwi. Kiedys przez caly tydzien zalatwialam sie bialym kalem. Innym razem kilka dni moj kal byl trawiasto-zielony. Zawsze bylam zdrowa i nigdy nie odczuwalam zadnych dolegliwosci.Te fakty utwierdzaja mnie w tym, ze HAARP moze jeden kieliszek alkoholu zmienic w naszym organizmie na cala butelke. Dlatego jestem gotowa zareczyc, ze Miedwiediew i Kwasniewski sa manipulowani.
Uwaga kierowcy !!!
Zapoznaj sie z bronia konca czasow :
http://www.zwiastun2009.republika.pl
|
|
|
Też jak czasem wypiję, to HAARP zaczyna mnie kontrolować - powoduje u mnie przypływ dobrego humoru i sprawia, że nawijam jeszcze więcej niż zwykle :)
A jak tam u Ciebie Gosiu postępy w leczeniu "HAARP", bo widzę, że ostatnio Ci gorzej :/
Jest coś, za co HAARP nie jest odpowiedzialny?
I nie łącz więcej Gosiu leków na schizofrenię z alkoholem, bo to momentalnie ścina z nóg.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Kiedyś myśłałem że to prowokacja, ale tyle czasu, kto by się męczył...
|
|
|
wendol, nie wiesz, czego nie wiesz !!! Dobrze, ze chociaz mnie czytasz.
|
|
|
ehh Powiem tyle Ze ,wszysko sie kiedys ulozy ,przynajmniej 2m pod ziemią:P
|
|
Wina tuska |
|
Jak teściowa na 102... 100m od domu, 2m pod ziemią :)
|
|
The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/ |
|
hmmm Gdyby jakis tam HAARP istniał nie byłoby legi cudzoziemskiej ,fbi ,cia itp ,itd. po co usa najeżdżało by na irak i szukało husajna wystarczył by haarp ,po co bomby atomowe styka haarp, po co duzo innych broni ,podsłuchów ,satelit w kosmosie wszystko załatwi haarp.hmmm dla mnie to jakas bzdura lub jakas imitacja ludzkiej psychika wimagowane wyobrazenie czegos co mozna obwiniac za pewne rzeczy która sie dzieje źle we własnym otoczeniu bo 1 raz slysze o takim czyms.
|
|
φίλος κόσμος |
|
Ja pierwszy raz o HAARP-ie przeczytalam w polskiej gazecie majac 53 lata. HAARP jest programem doswiadczalnym i dlatego nie podlega zadnej kontroli miedzynarodowej. Bronia nazywaja HAARP wszyscy z uwagi na to, ze finansowany jest przez Departament Obrony USA.
Tylko trzy panstwa na swiecie wiedza, jakimi mozliwosciami dysponuje HAARP : USA,W. Brytania i Rosja. Rosja ma podpisany uklad z USA o tajnosci najnowszych technologii i kosmosie od 1954 roku.
HAARP jest taka bronia, ktora mozna uzywac po kryjomu i Anglosasi to robia. Nie moga ujawnic, co niszcza HAARP-em, bo wtedy caly swiat powstalby przeciwko nim. Majac taka bron ma sie zapewniona wladze nad swiatem, z ktorym mozna robic co sie tylko chce.
HAARP zostal zalozony w 1948 roku i wtedy byl jawnym programem, ktory zajmowal sie sterowaniem ludzi i zwierzat na odleglosc. Do 1956 roku robil to na oczipowanych ochotnikach. Technologia rozwijala sie caly czas i od kiedy bylo mozna zrezygnowac z oczipowanych ochotnikow, to dzialanie HAARP-a utajniono. Rosjanom pierwszym udalo sie to osiagnac i dlatego juz w 1954 roku podpisali z Rosjanami uklad o tajnosci najnowszych technologii i kosmosie. Rosjanie zrezygnowali ze swojego programu w 1992 roku. Zostal na Ziemi wiec tylko HAARP.
Jakies przecieki istnieja zawsze, bo w HAARP-ie pracuja tez tylko ludzie. Ludzie z zewnatrz tez zajmuja sie tym programem. Niektorzy ludzie sa doswiadczalni specjalnie, zeby ujawnic mozliwosci HAARP-a. Malo kto im wierzy, ale to jest jedyna droga, zeby sie czegos o HAARP-ie dowiedziec. Dzieki temu powstaja gremia, ktore zaczynaja zadac kontroli w HAARP-ie.
Niektore patenty, na ktorych HAARP pracuje sa w dalszym ciagu do wgladu. Daja one zakres mozliwosci HAARP-a. Spoleczenstwa anglosaskie nie zajmuja sie tym raczej, bo wiedza, ze dzieki HAARP-owi sa wladcami na Ziemi. Inne narody o HAARP-ie wiedza malo albo nic. Ta wiedza zaczela sie dopiero rozprzestrzeniac po swiecie z nadzieja, ze uda sie kiedys ujarzmic HAARP-a.
Zapoznaj sie z bronia konca czasow :
http://archiwumlbc.w.interia.pl/780bron.htm
|
|
|
Opisy wyników moich hobbystycznych badań u sporej liczby czytelników indukują chęć skontaktowania się ze mną. Dlatego poniżej przytaczam swoje dane kontaktowe, tj. dane kontaktowe do dra inż. Jana Pająka (a przez okres od 1 marca 2007 do 31 grudnia 2007 roku - Prof. dra inż. Jana Pająka). Z uwagi jednak na fakt, że liczba czytelników którzy ze mną się kontaktują nieustannie wrasta, zaś doba zawsze ma tylko 24 godziny - co do których ja muszę podjąć decyzję czy mam je przeznaczyć na kontynuowanie swych badań czy też na odpowiadanie na korespondencję, przy każdym ze sposobów kontaktu podaję poniżej też rodzaj spraw w jakich ze sposobu tego należy korzystać.
We wszelkich sprawach wymagających mojej odpowiedzi, przykładowo w sprawach ewentualnych zapytań, konsultowania, przedyskutowania jakiegoś tematu, itp., zalecam aby ze mną kontaktować się wyłącznie telefonicznie. Przez telefon można bowiem otrzymać moją odpowiedź bez obciążania mnie obowiązkiem czasochłonnego pisania, redagowania i wysyłania - czyli szybko i bez kłopotu. Mój telefon domowy w Nowej Zelandii ma numer (+) 64-4 56-94-820, w którym (+) oznacza wyjście na centralę międzynarodową (w niektórych krajach może ono być inne niż "00"), 64 to numer Nowej Zelandii, 4 to numer Wellington (w obrębie Nowej Zelandii trzeba go wykręcać jako 04), zaś 56-94-820 to stacjonarny numer telefonu mojego mieszkania w Wellington. Proszę jednak pamiętać, że grzeczność nakazuje aby po godzinie 22 wieczorem aż do godziny około 9 rano NIE dzwonić do mnie bez wyjątkowo ważnej przyczyny (wszakże obyczaj nakazuje aby w owych godzinach bez istotnego powodu nie dzwoniło się do nikogo). Aby móc sobie łatwo wyliczyć godzinę która panuje u mnie w NZ, warto odnotować, że z powodu wprowadzania tzw. "czasu letniego" w obu krajach, w okresie polskiego lata czas w Nowej Zelandii jest o 10 godzin późniejszy niż czas w Polsce, zaś w okresie polskiej zimy czas w NZ jest aż o 12 godzin późniejszy niż czas w Polsce (tj. oficjalny czas NZ jest GMT+12, czyli kiedy zimą w Polsce jest np. 10 wieczorem, w NZ jest już 10 rano następnego dnia).
We wszelkich sprawach dotyczących moich stron internetowych - tj. w sprawach które NIE wymagają mojej odpowiedzi piszącemu, a na które generalną odpowiedź daje mi się później wprowadzić do odpowiedniej ze stron, kontaktować się należy emailem. Wszakże komentarze, uwagi, sugestie, czy osobiste doświadczenia wyrażone w emailu, jestem w stanie uważnie i wielokrotnie czytać w wolnych chwilach, potem spokojnie przemyśleć jak mam na nie zareagować czy odpowiedzieć, zaś swoją generalną odpowiedź czy reakcję umieścić potem na odpowiedniej stronie internetowej. Oto moje aktualne adresy emailowe, uszeregowane w/g częstości mojego sprawdzania korespondencji przychodzącej na dany adres:
janpajak@gmail.com,
pajakjan@yahoo.co.nz,
jpajak@poczta.wp.pl,
totalizm@gmail.com.
W sprawach dosłania mi szczegółów które trudno przekazać poprawnie przez telefon, takich jak zdjęcia, adresy emailowe czy adresy stron internetowych, nazwiska, dane bibliograficzne książek i artykułów, cytaty z wybranych opracowań, itp., też należy wysłać emailami na w/w adresy. Wysyłając mi takie emaile proszę jednak brać pod uwagę, że jeśli NIE poruszają one jakiejś wyjątkowo istotnej sprawy, wówczas prawdopodobnie NIE znajdę czasu aby na nie odpowiedzieć piszącemu.
Jeśli koniecznym się okaże wysłanie mi czegoś, wówczas należy korzystać z mojego adresu pocztowego. Adres ten w 2009 roku był jak następuje: Dr inż. Jan Pająk, P.O. Box 33250, Petone 5046, New Zealand.
Do powyższych informacji chciałbym dodać, że ja uważnie czytam każdą skierowaną do mnie korespondencję, tyle tylko że NIE na każdą z nich mój chroniczny deficyt czasu pozwala mi udzielić osobistej i indywidualnej odpowiedzi piszącemu. (Wszakże odpowiedzialne przygotowanie i napisanie odpowiedzi na czyjeś zapytanie, prośbę, czy żądanie, jest nieporównanie bardziej czasochłonne niż przeczytanie czyjejś korespondencji lub nawet napisanie jakiegoś emaila z zapytaniem.) Na sporo z informacji, uwag, zapytań, komentarzy, historii, oraz fotografii, jakie czytelnicy mi przysyłają, reaguję za pośrednictwem swoich stron internetowych, przykładowo przez wstawienie do owych stron generalnego opisu który udziela odpowiedzi wielu czytelnikom naraz, poprzez wkomponowanie dosłanych informacji, zdjęć, czy opisów do treści owych stron, czy też poprzez odpowiednie przeredagowanie treści tych stron.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |