Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Ostrzegam !
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 20

Pojawil sie nowy problem. Okazuje sie, ze moj maz jest tez czasami manipulowany przez HAARP. Ostatnie trzy dni jezdzil samochodem z dusza na ramieniu. Byly bowiem momenty, ze prowadzac pojazd tracil kilka razy na chwile swiadomosc. Spotykalo go tylko to w samochodzie podczas prowadzenia. Na szczescie tracil swiadomosc w bezpiecznych miejscach. Nie doszlo dzieki temu do wypadku. Moze uswiadamial go ktos, ze takie cos jest mozliwe, ale nigdy niczego nie mozna byc pewnym. Mnie lata temu pokazywali, jak moga przyspieszac moim samochodem. Tez bylam tym przerazona. Po tym fakcie znalazlam artykul w internecie opisujacy, jak mozna manipulowac kierowca. Autor podkreslal, ze HAARP moze usypiac kierowce natychmiastowo na bardzo krotkie okresy czasu. Taka manipulacja kierowca prowadzi do wypadkow, ktorych jest tysiace. Ten artykul poslalam do kilku osob znajacych angielski. Na drugi dzien dostalam ostrzezenie od mojego prowajdera, ze jak jeszcze komus wysle ten artykul, to zostane odcieta od internetu. W krotkim czasie ten artykul zniknal z internetu, a teraz przypomnial mi sie. Kiedy czytalam pierwszy raz ten artykul, to uswiadomilam sobie, ze wiem przeciez, jak HAARP potrafi szybko usypiac. Doznalam tej funkcji kilka razy, ale na szescie w lozku. Usypiali mnie i budzili. Nigdy bym wtedy nie pomyslala, ze mozna tak samo zrobic z czlowiekiem za kierownica. Ten artykul mi to uswiadomil, a teraz tego doznal moj maz kilka razy. Jest wiec to prawda ! Nikt nigdy nie wie, czy i kiedy jest kontrolowany. Bron HAARP jest niewidoczna i nieslyszalna i wiekszosc ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, ze jest w ciaglym uzyciu od 1948 roku. Przez te wszystkie lata nastapil niebywaly rozwoj technologii i firma utrzymywana przez Departament Obrony USA przeprowadza doswiadczenia na calej Kuli Ziemskiej bez zadnej kontroli. Uwazajcie kierowcy. Ograniczcie przynajmniej predkosc. Tylko tyle mozemy zrobic. http://www.zwiastun2009.republika.pl

Wrona:
Ten artykul poslalam do kilku osob znajacych angielski. Na drugi dzien dostalam ostrzezenie od mojego prowajdera, ze jak jeszcze komus wysle ten artykul, to zostane odcieta od internetu.
Ja bym Ci przywalił jakąś karę za spamowanie - ludzie raczej nie lubią otrzymywać czegoś, o co nie prosili.
Wrona:
W krotkim czasie ten artykul zniknal z internetu, a teraz przypomnial mi sie.
A wiesz ile treści znika z internetu, zmienia lokalizację i ile nowych się pojawia? Najkrótszy żywot mają rozmaite blogi i fora, a treści tam umieszczane są mało bezpieczne, bo często może się coś nie spodobać jakiemuś głupiemu moderatorowi :) Tutaj Twoje teksty są bezpieczne, mimo że bałagan robisz. Ile to już tematów o HAARP założyłaś? Dla HAARP jesteś niegroźna, bo mało kto uwierzy w Twoje rewelacje :) Natomiast niektórzy ludzie mogą poczuć się nękani Twoją twórczością, podobnie jak Ty przez HAARP :) Apelować o ograniczanie prędkości można i bez nawiązywania do HAARP - jak i wiele zjawisk można wytłumaczyć bez powoływania się na to ustrojstwo :) To teraz mój apel do kierowców: nie siedźcie za kółkiem zbyt długo i nie prowadźcie, gdy jesteście zmęczeni, bo może was dopaść tzw. HAARP :) I śpijcie dostatecznie długo w nocy - chyba, że HAARP was męczy, budzi i spać nie daje, to wtedy macie przerąbane :) Za co jeszcze Gosiu HAARP jest odpowiedzialny? Albo lepiej powiedz, za co nie jest :))

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Tu jakimś problemem jest stracenie dystansu do problemu. Nawet jeżeli urządzenie może sporo to przede wszystkim działa globalnie. Czyli jeżeli nalezało by poszukiwać jakiś oznak jego działalności to właśnie w odniesieniu do sytuacji powtarzających się w więszych grupach populacji. Jezeli ktoś w sposób nadwrażliwy rozwodzi się nad swoim indywidualnym problemem to przede wszystkim może być podejrzewany o roztrój nerwowy czy inną chorobę typu psychicznego. I automatycznie każdy który inaczej odbiera rzeczywistość wyrzuci to pamięci nawet nad tym się nie zastanawiając. Czyli w swojej dobrej wierze pani Małgosia robi totalnie złą robotę dla "sprawy". Sytuacja jest tego typu że nawet jezeli ktoś po przeczytaniu czegoś takiego zauważy takie symptomy to złoży to na kark "zasugerowania się", Ogólnie rzecz biorąc jak się o czymś nie wie nie myśli to tak jakby tego nie było. I tym bardziej człowiek który nie chce być tym dotknięty od tego ucieka. Wymiar problemu w tym wypadku może być jeszcze inny i bardziej trzeba było by się skupić na otwarciu się na jakieś agregory. Przez to że tak intensywnie się o czymś myśli tym łatwiej podlegać jakimś wpływom.To tak jak z ludźmi którzy mają stygmaty. Wiadomo że żeby kogoś ukrzyżować to gwóźdź trzeba wbić w nadgarstek między dwie grube kości. Ponieważ na obrazach jest to zawsze namalowane w dłonie to ci którzy to sobie kontemplują mają rany na dłoniach. A podobno jednak takie zawieszenie ciężaru powoduje rozerwanie rany i koniec końców ta ręka by się zerwała z gwożdzia. Ale nikt tego specjalnie nie wie nie zastanawia się i rany ma tam gdzie mu się wydaje że powinny być. Tak że nie można negować że istnieje ogromny wpływ odziaływania elektromagnetycznego ale tylko w wyjątkowych sytuacjach ktoś za kimś wozi jakiś sprzęt do wywoływania takiego wpływu. Po prostu technicznie prościej jest kogoś zahipnotyzować i wywołać urojenia maniakolno depresyjne. I dla reszty populacji taka jednostka jest nie wiarygodna. Co tu mówić jeżeli całe społeczeństwa są utrzymywane w jakiś tam złudzeniach. Przecież wszyscy Niemcy wierzyli Hitlerowi że to wielki prawy wódz. Większość populacji Rosjan też nie miała nic przeciw Stalinowi. Do ich świadomości coś tam nie docierało i nie chcieli specjalnie żeby docierało. Czyli pani Małgosia straszy głównie siebie i siebie "nakręca". Jeżeli ktoś na tym forum "równo" zapisał że woli sączyć sobie zimne piwo w cieniu i nie zastanawiać się nad tym co nas otacza to żadne treści które pisze pani Małgosia do niego nie dotrą. Tak samo nie przeczytają tego osoby piszące do wróżb i zaklęć. Czyli pani Małgosiu to też trzeba brać pod uwagę. Prosił bym o większą wiedzę merytoryczną a nie o robienie zamieszania. Przecież cała polityka obecna to robienie zamieszania z którego nic nie wynika, czli niewiele robieniem spraw pozytywnych a przyciąganiem czyjejś uwagi do spraw nie istotnych. Dlatego taka działalność tutaj jest negatywna i jak to określił Darek spam i z tym się zgadzam. Nawet trudno to komentować. Tam coś wcześniej pani Małgosia zamieściła i opisała to zupełnie inaczej niż było to logicznie i merytorycznie w rzeczywistości to co miałem to komentować. Najpierw trzeba wiedzieć co się wsadza, jak się nie wie to trzeba spytać. A nie mówić że jest to to i to, bo dalej trzeba zarzucić komuś przynajmniej słabą wiedzę jeżeli nie jej brak albo że ma manię prześladowczą. Pozdrawiam i życzę więcej spokoju i dystansu do rzeczywistości. My nie mamy wiele zmieniać jeżeli nie umiemy ale przynajmniej wiedzieć co nas otacza żeby się samemu nie ekscytować głupotami co który polityk lub gwiazda show zrobiła lub nie zrobiła. Bardziej ciekawe było by gdyby Pani Małgosia zajęła się na przykład tematem harmoniczności opisanym w ostatnim nexusie [nr3{65}] na stonie 38 właśnie czytam i mi się podoba. To była by pozytywna robota.

Polecam przeczytanie np. artykułu z Wikipedii o tym HAARPie. A "bać się" go powinna co najwyżej jonosfera:)

http://s5.katsuro.pl/woo.php?id=21118

Wiesz Rain84 - gdyby wszelkie informacje można było znaleźć w Wikipedii, to by znaczyło, że zapanowała ogólna jawność, zaufanie, niepotrzebne byłyby instytucje wywiadowcze, satelity szpiegowskie... i w ogóle byłoby pięknie :) Polecam: http://www.nieznany.pl/HAARP-bron-ostateczna-pbi-212.html http://www.dobreksiazki.pl/b6422-tajne-operacje-powiazania-wojska-z-ufo.htm I jeszcze ten wątek: http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=29149 Ale to wszystko, to jeszcze nie to, o czym Gośka pisze - ona ma informacje z pierwszej ręki i wie lepiej, do czego HAARP jest zdolny :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Ale Wrona wierzy w to co pisze. Raczej nie mamy wglądu w jej subiektywny świad odczuć. Dla nas może być to objaw schizofremi dla niej nie. Ale uważaj Wrono bo stanie sie to twoją obsesją o ile już nie jest. Czasami zamiast walczyć nie lepiej sie poddać? Ja jak nie mam na coś wpływu przyjmuje to takim jakim jest, akceptuje. MOże wtedy ten cały harp jak zobaczy że to masz głęboko gdzieś to przestanie sie tobą interesować? ale i tak plecam przeczytanie jakich kolwiek prac na temat schizofremi. Może to nie jest to ale warto sprawdzić. I przestań tak obsesyjnie wierzyć w to. Naprawde umysł człowieka potrafi wykreować wile rzeczy. Np.a jak sie nakręce to widze wiee rzeczy, a nawet czuje zapachy jakiś sytuacji. Kiedyś ogromnie bałam sie tego co jest koło mnie, nie potrafiłam zostać sama nawet na 5minut, ale jak zaczełam akceptować to co jest już sie mniej boje, ale pomimo tego i tak jeśli sie na tym skupie i wymyśle sobie jeszcze co to może być to jestem stracona..Więc moja rada nie musisz tego czegoś kochać, ale nie walcz z tym bo i tak jesteś na straconej pozycji.

http://imguser.gandalf.com.pl/okladki/big/d_pdl_24811.jpg http://www.aukcjoner.pl/gallery/000780404-.html#I3 Biedna Gosia.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

W "wikidajle" można napisać tylko "oficjalne" stanowisko o jakiejś sprawie. Czyli wyrzuca nas na oficjalne tory myślenia. Ale i niewątpliwie głównym zadaniem urządzenia jest wpływanie na pogodę. Ale nie należy odrzucać teorii że też może genwerować różne stany emocjonalne. Ale takie zastanawianie wymaga bardzo specjalistycznej wiedzy. Bardziej można sie zastananawiać dlaczego w telewizorze można na kamerze nagrać poziomo przesówajace się pasy które mogą mieć na nas stany hipnotyzowania mas. Ten "towar" jest dobry kupujcie go. Tamten polityk to oszołom "plujcie" na jego widok. Te techniki mozna zaobserwować nawet w warstwie bezpośredniej przekazu ułozenie ciała osoby przedstawiającej gesty dłoni ruch głowy dobory kolorów. Dla kogoś kto choć trochę się nad tym zastanawia, poznał to to problem staje się interesujący. Patrzy na to " o znów ktoś chce mi wyprać mózg" Ale jeszcze się nie zastanawia a po co migają mi po oczach bo nie widzi tego dokładnie. Technicznie miganie jest nie uzasadnione bo to kiedyś w kinie składano obaz z dwudziestu kilku klatek i oko ludzkie nie dostrzegało przerw między nimi. Teraz jest odświeżanie linni. Ale to można tak odswieżać żeby nie robić tych poprzecznych prażków. Są telewizje tak jak patrzy się czasami na You Tobe gdzie ktoś żywcem filmował obraz kamerą z ekranu i że nie ma takiego efektu. Ale to zdarza się w krajach Ameryki Południowej reszta podlega wpływom które wymuszają stosowanie tych środków tej techniki. Inaczej, komputer też wyświetla obraz na tej samej zasadzie co telewizor i filmując go kamerą takich niespodzianek nie ma lub jest ich mniej. Ostatnio zauważyłem jakieś mocno migające reklamy w internecie że mi gdzieś jako dodatkowe wyświetlają do treści które oglądam i mnie to irytuje. Przykówa to uwagę strony oglądającej. Ale tak jak na HAARPa tak i na migotanie ekranu telewizora nie mamy bezpośredniego wpływu. Więcej ludzi musiało by być oburzonych strosowaniem tych środków żeby to pietnować. Poza tym każdy wie że działanie telefonu komórkowego szkodzi na zdrowiu może powodować raka słuchanie głośno muzyki przez słuchawki może spowodować bardzo szybko głuchotę ale tym też niewielu się przejmuje. To co wymagać od nich niechęci do poprzednio opisanych urządzeń i zjawisk. Tych Lammeraów co podrzucił Darek to kiedyś czytałem. Dobre ale to też tylko oficjalniejsza część problemu. To co mogli napisać nie wchodząc w spekulacje za które ktoś mógłby ich wsadzić do więzienia. Co wcale nie znaczy że nie dorzecznych. Ja przynajmniej jestem świadomy kolejnego dna sprawy. Zeby to jednego. Pani Małgosia może być "przypadkową" ofiarą właśnie kontroli umysłu opisanego przez Lammerów.

Nicze, mówisz o tzw. subliminalnych (czy podprogowych) przekazach? Kiedyś o tym czytałam i wydaje mi się, że tak naprawdę to nie ma dowodów na to, że ten podprogowy przekaz tak naprawdę (nawet jeśli go ktoś umieszcza np. w reklamie) działał na ludzi. Przeprowadzano badania i okazało się, że jeśli nawet ludzie odbierali te, jak sama nazwa wskazuje - podprogowe - przekazy, to była to tylko niewielka część z tych, którym je aplikowano, a po drugie owe przekazy "działały" przez niezwykle krótki czas, może parę minut, więc nie była to efektowna forma "programowania" ludzi. Interesowałam się tym przy okazji prywatnych "badań" nad pozytywnym myśleniem, afirmacjami itd., bo te podprogowe przekazy miały być podobno super środkiem na wprowadzanie sobie do umysłu różnych stwierdzeń. Jeśli chodzi o reklamy, to już "groźniejsze" są różne slogany w nich puszczane, rymowanki itd - to dopiero zapada w umysł:)) (niestety) Wracając do HAARP - Wendol, Ty mnie takimi artykułami różnymi nie strasz, bo zwykłe moje lenistwo zacznę sobie ingerencją obcych sił tłumaczyć!:) Pozdrawiam:)

http://s5.katsuro.pl/woo.php?id=21118

Ja mówię że jest oficjalna strona sprawy która każe na wszystko patrzeć z dystansem i jakby tego nie było a ta prawdziwsza strona może być trochę inna. Czyli jeżeli dajesz wiarę oficjalnym doniesieniom o problemie to prowadzi Cie to na manowce. Pozostajesz tylko przy "negatywie" sloganów, rymowanek schematów myślowych zapadających w umysł. Ale nie zastanawiasz się że takie migotanie może doprowadzać do jakiegoś stanu hipnotycznego gdzie łatwiej Tobie jest coś wmówić. Nie filmuję "namietnie reklam telewizyjnych ale często one są bardziej nasycone owym migotaniem. Nawet jak na logikę się nad tym zastanowisz to uzyskasz w głowie odpowiedź żeby mocniej zająć podprogowo twój umysł. Bo mówię migotanie przyciąga twoją uwagę, nieruchomego elementu twój umysł nie dostrzeże. Nie mów więc że są oficjalne badania bo te nie mają Tobie zagwarantować prawdy tylko dobre samopoczucie. Pozdrawiam

Migotanie może spowodować u wrażliwych na to osób atak epilepsji (padaczki) - kiedyś przy mnie mój kolega dostał takiego ataku, gdy siedzieliśmy blisko przed telewizorem wykorzystywanym jako monitor komputerowy - takie czasy były, a 50, czy nawet 60 Hz (we wczesnych monitorach komputerowych) było dla niektórych "zabójcze" i powodowało co najmniej spore zmęczenie. Ja w tamtych czasach widziałem na pierwszy rzut oka różnicę miedzy 60, 75, a 85 Hz (w najlepszych, najmniej wtedy szkodliwych monitorach CRT), czym zadziwiałem moich kolegów informatyków, którzy w celu sprawdzenia wchodzili w ustawienia i odczytywali odświeżanie. W dzisiejszych czasach pod względem migotania (tego wynikającego z "naturalnego" procesu tworzenia obrazu) jest "lajcikowo" - mamy co najmniej 100 Hz i do tego technologię LCD z jej bezwładnością, która prawie zupełnie eliminuje efekt migotania. Tak przy okazji - mam latarkę taktyczną, której jedną z funkcji jest stroboskop - jego silne migotanie (3W dioda LED) o odpowiedniej częstotliwości nawet mnie "rozwala" :)
nicze:
Bo mówię migotanie przyciąga twoją uwagę, nieruchomego elementu twój umysł nie dostrzeże.
Obrazu umieszczonego pomiędzy normalnymi klatkami przekazu, a widocznego przez ułamek sekundy świadomy umysł nie dostrzeże, a podświadomość to odbiera - i o to tu chodzi. Jeśli zaś chodzi o przekaz mający dotrzeć do normalnej świadomości, to problem polega na tym, że jeśli zdajesz sobie sprawę z sensu przekazu i dostrzegasz świadomie elementy, które mają wpłynąć na twój wybór, to mechanizm przestaje działać - jak w przypadku innych przekazów adresowanych do niemyślących ludzi - np. religia :) Kiedyś oglądałem trochę TV, później zacząłem fascynować się reklamami - rozumiałem ich przekaz i traktowałem jako rodzaj sztuki, były bardzo pozytywne: kup ten produkt, a będziesz szczęśliwy :) Obecnie już od wielu lat nie oglądam wcale TV i dzięki temu mam czas na inne, ciekawsze i bardziej rozwijające zajęcia :)
nicze:
Nie mów więc że są oficjalne badania bo te nie mają Tobie zagwarantować prawdy tylko dobre samopoczucie.
Jak nie wierzysz, to sam sobie zbadaj :) Ponagrywaj reklamy i oglądaj klatka po klatce, a jak nie znajdziesz przekazu podprogowego (a nie znajdziesz :)), to sam sobie go dodaj i sprawdź, jak na Ciebie działa :) Tylko zaprogramuj sobie coś pozytywnego :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Co do tych migotań, to chyba coś takie chcieli wprowadzić (albo wprowadzili na krótki czas). w stana to chyba robili nie pamiętam dokładnie, ale polegało to na tym, że w czasie programu tv była puszczana migawka .np pasty do zębów. Było to na kilka setnych sekund minimalnie zauważalne przez naszą świadomość, a podśwaidomośc zapisywane . Efekt był taki, że jak szło sie do sklepu to czu ło sie przemożną chęć kupienia akurat tej marki. Z tego co słyszłam podniusł sie raban w związku z ty i wycofali te migawki z emisji programu. I bardzo dobrze bo nie fajna by była śwaidomość że ktoś coś wprowadza do mojej główki bez mojej zgody.

Ja nie mówię że wprowadza się podprogowo jakieś obrazki. Bardziej jestem za tym że przy pomocy tego migotania i skupiania uwagi w okreslony sposób po prostu łatwiej się coś sugeruje oglądającemu. Obazki miedzy klatkowe były by zbyt grubymi nićmi szyte, tu chodzi o finezję przekazu. Prawie wszystko uczciwe i legalne ale nie do końca. Tak, ale żeby umieć to wszystko kojarzyć to na prawdę trzeba sporo wiedzy. Wypowiedź Darka odnośnie mojego zdania czemu służą oficjalne badania jakoś mało trafiona w stosunku do tego co ja przez swoją wypowiedź rozumiałem. Ale jestem przyzwyczajony że Darek zmienia kontekst i jakaś wypowiedż po jego wejściu staje się mniej sensowna niż była przed jego uwagami. Oficjalne zdanie nauki ma gwarantować spokój publiczny i nie tworzyć atmosfery zagrożenia. Chyba że chodzi o kwestię celowego wprowadzania zagrożenia typu straszenie efektem cieplarnianym i przygotowywaniem społeczeństwa do ściągania haraczu za emisję "bogu duch winnego" dwutlenku węgla. Ale to jest kwestia interesu w tym, robienia na tym pieniedzy a z nas "balonów". Ale poza tym ma pełną rację migotanie zupełnie rozwala nasze umysły.

Ja jakoś nie piszę się na pozytywne programowanie, może trochę nie wierzę w celowość tego na swojej osobie. To znaczy sądzę że to rozwala cokolwiek mozliwości ochrony przed niechcianymi sugestiami. Tak mam swój zestaw ograniczeń mocno niedostępny przed obcą manipulacją. Właśnie z powodu tego że nie chcę wiele zmieniać.

nicze:
Tak samo nie przeczytają tego osoby piszące do wróżb i zaklęć.
O wypraszam to sobie:) Ja piszę do zaklęć i czytam inne tematy na forum, a także artykuły, i myśę że wiele osób tak robi.

Jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę :) Dla wielu forum Tajne.org = ZAKLĘCIA :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Większośc znas odnajduje to forum poprzez zaklęcia:) I ja tak odnalazłam ją:) I nie wyobrażam sobie już zasiąc do kompa i nie popatrzeć co nowego jest na forum:) Wydaje mi sie, że jednak sopro osób czyta inne wątki też.Za to na temat zaklęcia nie zaglądam już prawie wogóle..

motylek:
Za to na temat zaklęcia nie zaglądam już prawie wogóle..
Usamodzielniłaś się :)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Raptor:
Usamodzielniłaś się :)
Zawsze byłam samodzielna:) Poprostu rozwiązałam swój problem a reczej go rozwiozuje caly czas:) Ale mam już wskazówki których potrzebowałam i być może kiedyś stane jeszcze przed takimi sprawami że nie będe umiala sobie z nimi poradzić, a nie będe miała sie do kogo zwrócić o pomoc.a tu nie tylko igor czy romek mi pomogli(bardzo im dziękuje za pomoc)ale i wy również za co tez dzięki..:* i pewnie jeszze nie raz będe poruszać jakiś tam problem wy przedstawicie swoje zdanie i może znów pomoże mi sobie co nieco poukładać w główce:)

Zdobywanie doświadczenia pozwala na łatwiejsze podejmowanie trafnych swoich decyzji. Bo decyzję zawsze kiedyś trzeba podjąć. A że robimy czasem tu "burzę mózgów" jak ktoś rzuci problemem to czsem z tego ktoś sporo się dowie przed zaistnieniem skutków. Najważniejsza jest otwartość na analizę a nie stawianie sprawy mi się tak wydaje to na 100% tak będzie. Niektórzy tak podchodzą to jest działanie wymuszające ale zawsze jest ten raz który się to nie sprawdzi.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 20
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.