Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Buddyzm - Inny punkt widzenia
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 15

Buddyzm jest pozbawionym dogmatów, spójnym, wolnym od pojęcia osobowego Boga-Stwórcy systemem nastawionym na duchowy rozwój człowieka. Głównym celem praktykowania metod jakie oferuje jest oczyszczenie umysłu z negatywnych emocji, rozpuszczenie egoizmu oraz rozwinięcie wszechobejmującego współczucia, intuicyjnej mądrości i absolutnej wolności, co prowadzi do doświadczenia nieuwarunkowanej radości i szczęścia. Religia przyszłości będzie religią kosmiczną. Powinna ona przekraczać koncepcję Boga osobowego oraz unikać dogmatów i teologii. Zawierając w sobie zarówno to, co naturalne, jak i to, co duchowe, powinna oprzeć się na poczuciu religijności wyrastającym z doświadczania wszelkich rzeczy naturalnych i duchowych jako pełnej znaczenia jedności. Buddyzm odpowiada takiemu opisowi.(...) Jeżeli istnieje w ogóle religia, która może sprostać wymaganiom współczesnej nauki, to jest nią buddyzm. Autor: Albert Einstein Pamiętajmy, że na świecie jest wiele religii. Nie można ich wrzucać do jednego worka, gdyż nie wszystkie zakładają wiarę w niematerialną i nieśmiertelną duszę. Niektóre – na przykład buddyzm – mogą okazać się bliższe koncepcjom współczesnej nauki. Autor: Francis Crick angielski biochemik, genetyk i biolog molekularny, noblista. To, że w buddyzmie nie istnieje koncepcja Boga osobowego, wydaje mi się najbardziej atrakcyjne. To znaczy, można wyznawać światopogląd naukowy i jednocześnie być buddystą. Autor: Czesław Miłosz "Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swoim autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym." "Żadna religia nie jest ważniejsza niż ludzkie szczęście." Budda Siakjamuni Oby wszystkie istoty osiągnęły szczęście i przyczynę szczęścia. Oby były wolne od cierpienia i przyczyny cierpienia. Oby nie były oddzielone od prawdziwego szczęścia - wolności od cierpienia. Oby spoczywały w wielkiej równości, wolnej od przywiązania i niechęci. "Istnieje bardzo prosty sposób, by stać się Buddą. Nie czyńcie zła, nie lgnijcie do życia i śmierci, miejcie głębokie współczucie dla wszystkich odczuwających istot, odnoście się z szacunkiem do tych ponad wami i bądźcie uprzejmi dla tych, którzy stoją niżej. Porzućcie nienawiść i pragnienia, zmartwienia i smutek – oto co zwie się Buddą. Nie szukajcie niczego innego." Eihei Dogen Zenji, Shoi "Wyobraźmy sobie falę na powierzchni morza. Z jednego punktu widzenie jest samodzielnym zjawiskiem, z początkiem i końcem, narodzeniem i śmiercią. Z innego punktu widzenia fala, będąc tylko stanem wody, nie ma samoistnego bytu. Jest to chwilowy fenomen powstały z wody i wiatru. Każda fala jest połączona z innymi. Jeśli spojrzycie na życie w ten sposób nic nie ma samoistnego bytu. To właśnie w ten sposób postrzega zjawiska i rzeczy umysł w stanie próżni." Sogyal Rinpoche Budda z seksu zrodzony: http://interia360.pl/artykul/budda-z-seksu-zrodzony,10668 Wywiad wideo z nauczycielem Buddyzmu - Wojtkiem Tracewskim http://video.google.com/videoplay?docid=-6366800768231109690&hl=pl O polskich buddystach: http://www.tutej.pl/cms.php?i=17527 http://www.multikulti.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=74&Itemid=33 Buddyzm a Chrześcijaństwo: http://www.zen.pl/katowice/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=57 Wprowadzenie do Buddyzmu: http://www.buddyzm.edu.pl/cybersangha/list.php?c=intro Buddyzm w Polsce http://www.buddyzm.edu.pl/cybersangha/index.php

Czy to ta religia w ktorej wyznawcy sprzedaja (niejednokrotnie!) swe posiadlosci lub dobytek, aby pieniadze te przeznaczyc na zakup odrobinki sproszkowanych odchodow Dalaj Lamy, ktore to ponoc maja byc panaceum i cudownym srodkiem na wszelkie zlo?

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Romek:
Czy to ta religia w ktorej wyznawcy sprzedaja (niejednokrotnie!) swe posiadlosci lub dobytek, aby pieniadze te przeznaczyc na zakup odrobinki sproszkowanych odchodow Dalaj Lamy, ktore to ponoc maja byc panaceum i cudownym srodkiem na wszelkie zlo?
Pierwsze słusze, nie jestem od Dalaj Lamy a od Olego, i Buddyzm to nie religia ;)

Wszędzie trafią się oszołomy i Dalaj Lama nie ma nic do tego. A Buddyzm rzeczywiście więcej ma wspólnego z psychologią niż z religią, ale oczywiście z wszystkiego można zrobić religię :) Z nauk Jezusa też zrobiono religię, choć słabo się do tego nadawały, więc zmieniono to i owo, coś dodano, coś usunięto i heja.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Bo trzeba siać, siać i jeszcze raz siać, żeby plony były obfite.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Damian907:
Buddyzm to nie religia ;)
- Drogi Damian907, nie zebym smial podwazac tutaj publicznie Twoj autorytet w dziedzinie buddyzmu, religioznastwa czy jak tam wolisz, ale pomiedzy Toba i Twoja udokumentowana wiedza z tego zakresu, a wikipedia, to jednak zostane przy tej drugiej, a ta (Wikipedia) uwaza, ze Buddyzm, owszem JEST RELGIA. Tutaj pozwole sobie na maly cytat: Buddyzm (inna nazwa to: sanskr. Buddha Dharma; pāli. Buddha Dhamma – "Nauka Przebudzonego") – religia, system filozoficzno-etyczny, rzadziej psychologia. Założycielem tej religii i twórcą podstawowych jej założeń był, żyjący od około 560 do 480 roku p.n.e. Siddhārtha Gautama (pāli. Siddhattha Gotama), syn księcia z rodu Śākyów, władcy jednego z państw-miast w północnych Indiach. zrodlo wikipedia A sam fakt, ze Ty nie jadasz kalu (o ile nie jadasz?!) lub nigdy o tym nie slyszales, to jeszcze nie dowodzi, ze nie jest prawda to co pisze.
wendol:
Z nauk Jezusa też zrobiono religię
- Nauki te sa piracka kopia mazdaizmu i zaraostranizm'u (ewentualnie Mazdaizm to podstawa staroperskiej religii – zaratusztrianizmu.) - Tam wszedzie gdzie brak zrozumienia prostych mysli i zasad rodzi sie religia.... Religia to system wierzeń i praktyk, określający relację jednostki do różnie pojmowanej sfery sacrum, czyli świętości i (ewentalnie) sfery boskiej. pozdr

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Jakoś nie uważam Jezusa za szczególnie odkrywczego - był jednym z wielu mądrych :) Nigdy nie interesowałem się zbytnio religią, ale gdy zacząłem czytać to i owo, to zauważyłem, że sam na drodze własnych przemyśleń, medytacji itp. doszedłem do wielu z tych rzeczy, co i Jezus :) Podobnie niedawno, gdy trochę podyskutowałem z pewną dziewczyną, to powiedziała mi, że jestem buddystą - nawet o tym nie wiedziałem :)
wendol:
Z nauk Jezusa też zrobiono religię
Romek:
- Nauki te sa piracka kopia mazdaizmu i zaraostranizm'u (ewentualnie Mazdaizm to podstawa staroperskiej religii – zaratusztrianizmu.) -
Niekoniecznie - po prostu do pewnych rzeczy ludzie dochodzą niezależnie od siebie (czasem przy odrobinie inspiracji), a że część rzekomych nauk Jezusa została zapożyczona z wcześniejszych tradycji i włączona do kanonu, to już inna sprawa.
Romek:
Tam wszedzie gdzie brak zrozumienia prostych mysli i zasad rodzi sie religia....
I to jest najlepsze podsumowanie :) Jednak ludzie lubią się zrzeszać, nazywać, afiszować, etykietkować, szufladkować, dzielić się na różne "kupy" i odłamy, i uważać, że mają na coś wyłączność - np. na tzw. WC :) Wtedy czują się jacyś wyjątkowi, lepsi, silniejsi :) Mi takie rzeczy nie są potrzebne i "buddysta" to dla mnie też zbyt wąskie określenie :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Jeśli buddysta to dla Ciebie wąskie określenie to zapewne ezoteryk by Cię usatysfakcjonował :) A ta dziewczyną która Cie uświadomiła to zapewne o mnie mowa :D nieprawdaż? W buddyźmie genialną rzecza jest medytacja bo to właśnie ona pozwala wyższemu Ja kierować nami kiedy sami nie dajemy rady albo nas chroni. A co do Olego to nieźle się facet bawi w tym zyciu i go używa ile wlezie. Trzyma się zdala od cierpienia i słusznie bo ono nie uszlachetnia, ale niszczy.

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

Olla:
A co do Olego to nieźle się facet bawi w tym zyciu i go używa ile wlezie. Trzyma się zdala od cierpienia i słusznie bo ono nie uszlachetnia, ale niszczy.
Niektórzy (zaryzykuję stwierdzenie, że większość) są tak odporni na naukę, że dopiero cierpienie jest w stanie skłonić ich do myślenia i zastanowienia się nad sobą. Cierpienie nie jest celem samym w sobie (choć wielu pomyleńców umartwia się celowo i uważa to za cnotę) i nie jest konieczne, ale skuteczne - pod warunkiem oczywiście, że człowiek wyciąga wnioski. Jak się ktoś szybko uczy, to cierpienie nie będzie mu potrzebne i może się go pozbyć na zawsze.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

"cierpienie jest wspaniałym nauczycielem, cierpienie jest jedynym nauczycielem większości ludzi"

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Romek:
Damian907: Buddyzm to nie religia ;)- Drogi Damian907, nie zebym smial podwazac tutaj publicznie Twoj autorytet w dziedzinie buddyzmu, religioznastwa czy jak tam wolisz, ale pomiedzy Toba i Twoja udokumentowana wiedza z tego zakresu, a wikipedia, to jednak zostane przy tej drugiej, a ta (Wikipedia) uwaza, ze Buddyzm, owszem JEST RELGIA. Tutaj pozwole sobie na maly cytat:Buddyzm (inna nazwa to: sanskr. Buddha Dharma; pāli. Buddha Dhamma – "Nauka Przebudzonego") – religia, system filozoficzno-etyczny, rzadziej psychologia. Założycielem tej religii i twórcą podstawowych jej założeń był, żyjący od około 560 do 480 roku p.n.e. Siddhārtha Gautama (pāli. Siddhattha Gotama), syn księcia z rodu Śākyów, władcy jednego z państw-miast w północnych Indiach.zrodlo wikipedia
Jesli czytasz uwaznie to zauwazyles ze wikipedia nie rozstrzyga tej sprawy a jedynie podaje pewne propozycje, Buddzym moze byc religia poniewaz wielu ludzi wciela te idealy w zycie ale nie jest religa w tym sensie ze nia ma tu koncepcji boga_stworcy oraz raju utraconego(religia = re_ligae, ponownie laczyc).
Romek:
A sam fakt, ze Ty nie jadasz kalu (o ile nie jadasz?!) lub nigdy o tym nie slyszales, to jeszcze nie dowodzi, ze nie jest prawda to co pisze.
Wiec podaj swoje zrodla. Nawet jesli taka sytuacja miala miejsce to nie ma to nic wspolnego z naukami Buddy

"Mechanizmy karmiczne i ich wpływ na twoje życie - moc cierpienia"

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

A co myslicie w takim razie o zycu po smierci? Jak je sobie wyobrazacie? Kazda religia mowi co innego na ten temat...

Jakoś religie mało mnie obchodzą. Poczytaj lepiej to: http://www.nieznany.pl/advanced_search_result.html?keyword=Michael+Newton

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Co to jest życie i co to jest śmierć? Może śmierć nie istnieje, a jest tylko samo życie. Zależy co nazywamy życiem, organiczne ciało, czy istnienie świadomości, ewentualnie hybrydę.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 15
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.