Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Milosc
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 80

Musze powiedziec, ze nigdy nie marzylam o tym, zeby sie zakochac raz na zawsze. Jestem zdania, ze decyzja spedzenia zycia z jednym facetem tworzy instytucje. Ludzie, ktorzy postanawiaja sie wspolnie dorabiac i miec dzieci buduja baze, na ktorej beda mogly zawsze oprzec sie ich dzieci i oni sami na starsze lata. Wspolne zaistnienie dwoch osob zaczyna sie zwykle od milosci, ale kazda milosc z czasem powszednieje. Zostaje wspolny dorobek, dzieci i niekrepujace obcowanie na codzien. Taki zwiazek powinien byc nierozelwalny. Czlowiek nie powinien burzyc tego co zbudowal. Zakochac mozna sie wiele razy w zyciu, ale zeby nie psuc kazdej nastepnej milosci, to nie nalezy tworzyc z wybranym stalego zwiazku. Owoc zakazany jest ciekawszy i upieksza zycie. Tajemnica zawsze podnieca i dopinguje do aktywizacji zycia. Jest motywacja, zeby dobrze wygladac. Dba sie o spokoj w domu i wyzwala sie w czlowieku mozliwosc lawiracji, ktora ubogaca i rozwija. Madrosc polega na tym, zeby w zyciu ze wszystkiego korzystac i miec z tego radosc.

Teraz czekamy, jak Ty napiszesz cos o milosci.

Miłość to jest wbijanie gwoździ do trumny :DDD

Motylku ty mnie zniechęcasz do kochania innej osoby xD Jeszcze zacznę się tego bać ;p Ale tak na poważnie to masz wielką rację jak dla mnie każdy nieudany związek czy spora kłótnia tak może człowieka dobić że zrobi sobie krzywdę.

Pozdrawiam wszystkich...!!!

Oj ja nie zniechęcam do miłości..tylko to jest takie wszystko bardziej skomplikowane niż sie na początku wydaje...jest zakochanie miłosc ptaszki motylki etc..wtedy góry można przenosić..potem już zaczynają sie schody zauważa sie wady i albo sie je akceptuje albo kończy sie związek..jak brnie sie dalej to akceptujesz już te wady ale wqrwiaja cie jak mało co..potem dochodzą obowiązki problemy różnego rodzaju finansowe i nie tylko i tu dochodzi dyplomacjia i umiejętnośc rezygnowania z niektórych spraw..potem pojawiają sie pokusy którym albo sie poddajesz albo walczysz i nawet jak sie oprzesz pokusą to żałujesz czasem że ehhh trza było zaszaleć..no i jeszcze musisz umieć wybaczać co nie raz jest nie wykonalne i musisz pamiętać że przebaczenie jest równoznaczne z zapomnieniem a nie wywlekanie na każdym kroku błędów... i tak to mniej więcej wygląda do mety docierają nie liczni a jeszcze mniej osób dociera do niej szczęśliwych...

i właśnie osoby które sie kochają ranią siebie nawzajem najmocniej..bo od wroga a nawet przyjaciela można sie spodziewać ciosów, a od osoby którą sie kocha nie i dlatego najbardziej bolą.. a i u góry zapomniałam dodac że jeszcze trzeba umieć pogodzić sie że marzenia o super związku nie koniecznie idą w parze z rzeczewistością./.

http://www.ebaumsworld.com/audio/play/80907779 http://www.ebaumsworld.com/audio/play/80907781

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

NAUKOWE EKSPERYMENTY POTWIERDZAJĄCE POTĘGĘ ENERGII SERCA I JEJ WPŁYWU NA OTACZAJĄCY NAS ŚWIAT

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Ostatnio przegadywałem sie z znajomą z szczesliwym grymasem na twarzy że nie ma piekła i nieba tak jak to mówią w bibli i kosciele. Ale ona nie tak nie może być ja wierze w swoje nie opowiadaj bzdur, ja już ja tam widze z tą biblią w reku która sciska jak boa:P. Ale mówie jej wierze w boga ale nie w niebo i piekło bo to zależne jest od własnego postepowania jesli czynisz dobro spotykasz dobrych ludzi jesli piekło to na odwrót. A ona znowu ooo wierzysz w Boga nie wierzac w niebo i pieklo hmm.. to moze powinienes wiecej poczytac. Heh istny kabaret powiadam wam :P Czy miałem racje bo mi sie wydaje ze tak??

Racja jest mało ważna. Ważniejsze co się wie i jak się to czuje.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

A po 2 w końcu my tu propagujemy wolną wole i samoistne myślenie wiec każdy ma wybór i swoje gadanie. Kazdy jest wolny w tym co głosi wiec ona i ja mam racje. Ja wiem że wiara w boga nie musi sie wiązać z podknięciami kościoła, czy fantastyki co nas może spotkać za to ze nie bedziemy grzeczni, ale przestrzegam dekalog :P nie ma tematu bo nie chce robić kolejnego tematu o wierze kto w co wierzy każdy wierzy w to samo tylko inaczej to opisuje i miedzysobą sie nie umią zrozumieć :)

Ocelot:
nie ma tematu bo nie chce robić kolejnego tematu o wierze kto w co wierzy każdy wierzy w to samo tylko inaczej to opisuje i miedzysobą sie nie umią zrozumieć
Tak, coś prawdy jest w kwestii pomieszania języków przy okazji historii wieży babel.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Mądrości buddyjskie: Sannyasa to miłość, związki, relacje. Pamiętaj: możesz być w jakimś związku tylko wtedy, gdy nauczysz się przedtem być samotnym - nigdy wcześniej. Tylko indywidualności potrafią istnieć w związkach. Tylko dwie wolności mogą się zbliżyć do siebie i objąć. Tylko dwie nicości mogą spenetrować innych i roztopić się w nich. Jeśli nie potrafisz być kompletnie sam, twój związek będzie fałszywy. Będzie jedynie sztuczką, aby uniknąć samotności - niczym więcej. Tak żyją miliony ludzi. ich tzw. -miłość- jest niczym więcej niż niezdolnością do bycia samotnym. Więc biorą się za ręce, udają, że się kochają, ale gdzieś głębiej tkwi ich jedyny problem: nie potrafią być samotni. Więc znajdują sobie kogoś, z kim mogą pójść do kina, potrzymać się za ręce, na kim mogą się wesprzeć. Ale ten ktoś używa ich w ten sam sposób, gdyż on też nie potrafi być samotny - on także traktuje cię instrumentalnie: jako ucieczkę od siebie samego. Oboje używają siebie nawzajem jako instrumentu do ucieczki, stają się od siebie zależni, od siebie uzależnieni...

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Chciałabym dowiedzieć się czy mój partner mnie zdradza. To pytanie, na które nikt nie chce udzielić mi odpowiedzi.. Szczere rozmowy itp... to nic nie daje... Kocham go i chciałabym wiedzieć czy mi się oświadczy, czy naprawdę kocha i czy karty odpowiedzą czy za niego wyjdę?

Nie ten temat.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Jak to nie ten temat? Przeciez miłość, to jest ten temat, prawda?

to gdzie mam napisac zeby uzyskac jakas sensowna odpowiedz na te pytania? Bo naprawde dluzej nie wytrzymam tej nie pewnosci:(

Wróżby w temacie "Zaklęcia".

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Jak tam wejsc? jestem tu pierwszy raz. Proszę powiedz mi, pokieruj mnie.

Jednak poradziłam sobie sama ale bardzo dziekuje za wskazówkę. Pozdrawiam:)

Partner moze nie zdradzac dzisiaj, ale juz jutro moze zdradzic. Nie wspomne o tym, ze mozna kochac dwoch ludzi ! Jest tez takie powiedzenie, ze milosc niszczy kuchnia. Malzenstwo jest przede wszystkim kontraktem na wspolne gospodarstwo i potomstwo. Wielu ludzi na tym swiecie zwiazalo sie wezlem malzenskim dla interesu. Majatek i rodzina to wielki interes, ktoremu towarzyszy czasami milosc do swojego narodu czy do zysku. Milosc romantyczna ma tylko jedna podstawe - zauroczenie, ktore mija czasem po pierwszym stosunku. Czasem trwa cale zycie. Czasem, czasem, czasem....
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 80
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.