Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Buddyzm
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 14

Wykład - Buddyzm http://video.google.com/videoplay?docid=-636680076823110969 0&hl=pl Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swoim autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym. - Budda - Religia przyszłości będzie religią kosmiczną. Powinna ona przekraczać koncepcję Boga osobowego oraz unikać dogmatów i teologii. Zawierając w sobie zarówno to, co naturalne, jak i to, co duchowe, powinna oprzeć się na poczuciu religijności wyrastającym z doświadczania wszelkich rzeczy naturalnych i duchowych jako pełnej znaczenia jedności. Buddyzm odpowiada takiemu opisowi. (...) Jeżeli istnieje w ogóle religia, która może sprostać wymaganiom współczesnej nauki, to jest nią buddyzm. Albert Einstein Oby wszystkie istoty osiągnęły szczęście i przyczynę szczęścia. Oby były wolne od cierpienia i przyczyny cierpienia. Oby nie były oddzielone od prawdziwego szczęścia - wolności od cierpienia. Oby spoczywały w wielkiej równości, wolnej od przywiązania i niechęci. "Istnieje bardzo prosty sposób, by stać się Buddą. Nie czyńcie zła, nie lgnijcie do życia i śmierci, miejcie głębokie współczucie dla wszystkich odczuwających istot, odnoście się z szacunkiem do tych ponad wami i bądźcie uprzejmi dla tych, którzy stoją niżej. Porzućcie nienawiść i pragnienia, zmartwienia i smutek – oto co zwie się Buddą. Nie szukajcie niczego innego." Eihei Dogen Zenji, Shoi "Wyobraźmy sobie falę na powierzchni morza. Z jednego punktu widzenie jest samodzielnym zjawiskiem, z początkiem i końcem, narodzeniem i śmiercią. Z innego punktu widzenia fala, będąc tylko stanem wody, nie ma samoistnego bytu. Jest to chwilowy fenomen powstały z wody i wiatru. Każda fala jest połączona z innymi. Jeśli spojrzycie na życie w ten sposób nic nie ma samoistnego bytu. To właśnie w ten sposób postrzega zjawiska i rzeczy umysł w stanie próżni." Sogyal Rinpoche Budda z seksu zrodzony: http://interia360.pl/artykul/budda-z-seksu-zrodzony,10668 O polskich buddystach: http://www.tutej.pl/cms.php?i=17527 http://www.multikulti.org.pl/index.php?option=com_content&a mp;task=view&id=74&Itemid=33 Buddyzm a Chrześcijaństwo: http://www.zen.pl/katowice/index2.php?option=com_content&am p;do_pdf=1&id=57 Wprowadzenie do Buddyzmu: http://www.buddyzm.edu.pl/cybersangha/list.php?c=intro Buddyzm w Polsce http://www.buddyzm.edu.pl/cybersangha/index.php

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

a to przemyslenia jednej osoby na forum: "Ludzie poprostu psychicznie wysiadają poniewaz sa stale bombardowani bezsensownymi i niepotrzebnymi informacjami...robi sie im wode z mózgu :) Styl zycia lansowany przez media i polityków nie prowadzi do niczego dobrego do tego kosciół katolicki uwikłany w afery jeszcze bardziej wyniszcza w człowieku to co dobre . Liczy sie tylko pogoń za mamoną ..żyjemy w czasech wojującego zła i materializmu. Buddyzm moze wprowadzic ludzkośc w nową ere odrzucając dzisiejsze pseudo wartości !!!Szczególnie w dzisiejszych czasach potrzeba wycieszania , skupienia, pokory i medytacji" zgadzam sie całkowicie. I żal mi siebie i innych, którzy kiedys tam nasiąknęli zbnednymi wartościami.

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

Dzięki Ci. Ciekawe rzeczy. Ostatnio się trochę buddyzmem zainteresowałem. Chyba jedyna religia jaką znam, która nie jest religią a nauką i filozofią życia.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Dla mnie to jest psychologia a nawet coś ponad czyli ezoterycznie...

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

cholera, przeczytałem... erotycznie :/

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

heheeeeee ...... chyba dawno byłeś z kobietą. Spoko, erotycznie też, bo okazuje się, że od sexu do nadświadomości. Wszystko jest energia. Więc to co pozwala energii płynąc swobodnie w tym sex jest jak najbardziej zdrowe wrecz zdrowotne ja jako nielekarz zalecam wszystkim w duzych ilosciach, ale najlepiej z kims zaufanym i kochanym!!!!

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

ciekawe jest to, że ludzie szukaja zadowolenia w świecie zew. a przeciez zadowolenie istnieje w naszym mózgu - chodzi o optyke prawda panie W. :D

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

http://astrofaq.blogspot.com/2008/12/buddyzm-dla-pocztkujcych.html

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

taki sobie koktajl religijno-filozoficzny z tego buddyzmu. nie widzę czegoś szczególnie wartościowego w nim dla ludzi. ;) aby myśleć nie potrzeba się zrzeszać i przybierać obco brzmiących nazw wschodnich.

Ludzie potrafią ze wszystkiego zrobić religię i wprowadzić dogmaty, które oznaczają zakaz myślenia. Moja ciotka była na Sri Lance jakieś dwa miesiące - wynajęła chatę w jakiejś wiosce i trochę popatrzyła na "wspaniały" buddyzm w ich wydaniu. Powiem krótko - to jakaś parodia, a nie buddyzm, a ich mnisi tak się rozzuchwalili, że głowa mała - co tydzień chodzą po wiosce i dosłownie wymuszają datki nawet od biednych ludzi. Poza tym wg ich wykładni tylko mnich może się pomodlić za ciebie, ale za to musisz mu zapłacić pieniędzmi, owocami i kadzidłem. Co tu daleko szukać - w Polsce mamy katolicyzm, który jest parodią nauk Jezusa, a księża zachowują się jak faryzeusze, albo i gorzej. To wszystko o pomstę do nieba woła. Uff... starczy z tą religią... tylko spokojnie :) Ja tam lubię łączyć osiągnięcia wielu kultur, praktyk i filozofii, i wybierać z nich to, co najlepsze - to, co najlepiej poprawia jakość życia (na wielu płaszczyznach lub raczej wymiarach) człowieka. Ani "myśl wschodnia", ani "zachodnia" nie jest kompletna - każda ma swoje plusy, minusy i obszary niezagospodarowane, a poza tym ta pierwsza jakoś tak mentalnościowo nie pasuje typowemu przedstawicielowi cywilizacji zachodniej. A może by tak to wszystko ze sobą połączyć? To jest przyszłość i to się już dzieje na naszych oczach! http://www.otwartyumysl.republika.pl/ps4.html http://www.wilber.pl/praktyka/jak-praktykowa/integralny-rozwoj-w-praktyce.html Też nie lubię się zrzeszać Smoku i nie potrzebuję grup wsparcia - chyba jestem dość indywidualistycznym przedstawicielem świata zachodniego, a wręcz dzikiego zachodu :) A tak na poważnie, to cenię silne, samodzielne jednostki i dopiero takie mogą ze sobą współpracować na zdrowych warunkach z poszanowaniem własnej autonomii i własnych dróg poszukiwań i rozwoju. Lubię koty :) Jak to było? - Przyczajony tygrys i ukryty smok, czy odwrotnie? Nieważne :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Ja lubie psy :D I to jeszcze takie, które potrafią współpracować z człowiekiem. A cenie je głównie za radość i przywiązanie !

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

Ale masz kota? :) Ja tam polecam szczury (są mało kłopotliwe w utrzymaniu) lub jakiegoś fajnego człowieka - no, ale ludzie potrafią stwarzać spore problemy - nawet samemu sobie :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Ale masz kota? :)
Mam kota, bo to taka namiastka moich dzieci. Mojej rodziny bez której jest mi bardzo, bardzo źle ... Ale to już dawno ten wiek, gdy człowiek stabilizuje się i osiada ... i DZIAŁA zgodznie z intuicyjnym poznaniem swojej roli w zyciu.

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

Wendoł proszę... zacznij pisać książki... masz wiedze wykraczająca poza zwykłego szaraka a i pewnie poza niezwykłego tez... jesteś NIEZIEMSKI ! Dlaczego marnujesz swój potencjał !!!????? NIE WOLNO TEGO ROBIĆ... ps.
wendol:
Jak to było? - Przyczajony tygrys i ukryty smok, czy odwrotnie? Nieważne :)
masz pamięć !!!!:DDDD niewazne, ale zawsze pamięta dokładnie jak to leciało :D

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 14
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.