Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Chodzi o sny.....Czy o pragnienia?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3

Jeśli ktoś nie rozumie proszę bez zbędnych uwag. Przez bardzo długi czas lub nawet 4 lub 5 lat sporadycznie powtarzają się sny o podobnej tematyce. Jestem goniona,pod groźbą zmuszana do różnych rzeczy. Goni mnie mężczyzna. Nie chce mnie zabić czuje to. Jednak chce skrzywdzić mnie inaczej. Przytoczę jeden ze senów Uciekam przez okno ze starego budynku, w którym byłam więziona. Goni mnie mężczyzna. Obiecałam mu, że wyjdę za niego jeśli oszczędzi moich rodziców. Spanikowałam jednak i uciekłam na dach równoległego budynku. A tam ołtarz, i białe kwiaty. Za mną on schowałam się za ów ołtarzem. Jednak moje miejsce ukrycia zdradziła jakaś nieznana kobieta. Złapał mnie rzucił na ziemię. I zaczął krzyczeń. Następnie ciągną do ołtarza... i na tym się skończyło. Inny sen Stoję przed kościołem. Jest ogromna kolejka do chrztu. Rodzice stoją z pociechami i czekają aż wejdą do kościoła. Nie wiem ile ich było 120 lub nawet więcej. Ostatnia para nie chciała tyle czekać więc postanowiła wrócić do domu przez las. Kiedy nagle z góry przyleciał "człowiek" ze skrzydłami(dlatego w nawiasie ponieważ miał inny kolor skóry niż dostępne wśród nacji i dziwną budowę ciała.) Porwał dziecko i po po prostu je połkną. Zrozpaczeni rodzice pobiegli za nim jednak rozszarpał ich i powoli zjadał. Byłam tam jako obserwator. Nagle znalazłam się w ogromnej hali gdzie siedziałam przy małym stoliku pijąc sok i piwo(w oddzielnych szklankach) z facetem(w świadomości miałam, że to on jest tym "ptakiem") Kazał mi pić piwo, a ja nie lubię piwa, a po drugie szybko się upijam. Bardzo się bałam. Cały czas patrzył się na mnie jakby myślał tylko o tym jak mnie zgwałcić. Patrzył jak na swoją własność. Potem mnie związał i zgwałcił. Czy to jakieś chore pragnienia. Czy coś oznaczają? Może ktoś wie... lub ma coś podobnego??? ... plis help me

Karzą mi żyć,Choć dawno umarłam...

Możesz związać się z bardzo zaborczym mężczyzną, ale nie jest przesądzone, czy za niego wyjdziesz. Nawet rodzice nie będą Ci w stanie pomóc. Jeśli Ciebie takie rzeczy (przemoc) podniecają, to by tłumaczyło dlaczego w ogóle z nim będziesz (przynajmniej przez jakiś czas). Co do takich pragnień, to u kobiet są one dość częste, więc się nie przejmuj. Ja mam większy problem, bo jestem mężczyzną, a podniecają mnie dominujące kobiety.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Dzięki możesz mieć racje...

Karzą mi żyć,Choć dawno umarłam...
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.