| kain0150: |
| Pewnie każdy słyszał o tym że można wywoływać duchy i się z nimi kontaktować. Chce o tym napisać ponieważ czytając archiwalne tematy na forum uważam że większość ludzi (która podjęła decyzję odezwania się na taki temat) to debile. Każdy który się tym interesuje znam pewnie sposób wywoływania ducha po przez tabliczkę Ouija. Jest to bardzo proste a jednak można się kłócić czy to jest naprawdę duch ale przez najmniejsze szczegóły człowiek jest w stanie rozpoznać czy to duch (najbardziej chodzi mi o osoby ze zdolnościami medialnymi. Większość z was pisała o tym że wywoływanie nawet tym sposobem jest niebezpieczne GÓWNO PRAWDA... Sposób jest bardzo bezpieczny, potrafiłem wezwać Lucyfera i Hitlera... Jednak jest gorzej później szczególnie osoby medialnie uzdolnione mają przesrane ale ze swojego doświadczenia wiem że tylko za pierwszym razem. A więc do czego zmierzam. Najpierw przez jakiś czas słyszy się bardzo niewyraźne głosy, później są to pojedyncze słowa, później są to już pełne zdania. Na koniec jest najgorszy pierwszy kontakt z duchem.
Pewnego razu kiedy jak zawsze położyłem się spać oglądając film już przysypiałem, i ktoś chodził za mną, myślałem że to mój brat próbuje mnie wystraszyć a jednak zobaczyłem jakby kobietę odzianą w stary poniszczony płaszcz, zamurowało mnie to i od razu odwróciłem się zamknąłem oczy i chciałem żeby to znikło, jednak to nie znikło, słyszałem u siebie w pokoju gwałtowne chodzenie jakby ktoś był zdenerwowany, do tego doszły szepty i stukania i w końcu jakby ktoś walną z całej siły pięścią w moje biurko.Ze strachu nawet dokładnie nie pamiętam jak to ucichło. To się mi przydarzyło naprawdę nie zmuszam was do tego byście w to wierzyli, ale poświęciłem swój czas dla tych którzy myślą że coś o tym wiedzą a jednak niewiedzą niczego o tych istotach i ich zachowaniach i również napisałem to dla osób które mają takie zdolności jak ja i żeby przygotować ich do tego co nieuniknione, tylko nie wystraszcie się teraz tego i nie wpadnijcie w paranoje ponieważ większość to będzie wytwór waszej wyobraźni. Jeżeli już słyszycie wyraźne głosy, czekajcie na to że w najmniej oczekiwanej chwili, możecie się spotkać z czymś tak rozwścieczonym (moje) lub z kimś bardzo przyjaznym z którym nawet dacie rade porozmawiać, a i proszę POD ŻADNYM POZOREM NIE PROWOKUJCIE TYCH O KTÓRYCH MOWA BO MOŻLIWE ŻE TO DOPIERO MOŻE SIĘ SKOŃCZYĆ DLA WAS BARDZO ŹLE, dzięki za przeczytanie, pzdr. dla was, komentujcie, jak chcecie mogę coś jeszcze komuś zagubionemu doradzić:) |
Mam pytanie ... A jeśli ktoś, słyszy, ale nie zawsze widzi. I to wpędza go lekko w zdenerwowanie, czy może jakoś to rozwinąć?