Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Prosze o pomoc....
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 32

Na początku to coś przyczepiło się do mojej przyjaciółki, którą poznałam przez internet. Nie dawało jej spokoju, przesuwało rzeczy, ale nie tak na widoku, ale wtedy gdy jej nie było i dawało wyczuć swoją obecność w dzień. W nocy zsyłało dziwne sny, w których musiała tak jakby walczyć o swoje życie, lub katastroficzne. Kiedy się poznałyśmy i poczułyśmy coś do siebie, obiecałam sobie, że ją przed tym obronie. Pojechałam do niej po raz pierwszy i wtedy się zaczęło. Pierwszej nocy miałam dziwny sen, że mój pies zdechł, a jego duch schodzi po schodach w moim domu, a ja przed nim uciekłam. Uznałam, że zadziałało tak na mnie nowe miejsce i zignorowałam. Drugiej nocy zamieniłyśmy się miejscami, tak że spałam od brzegu. Ok 3.00 w nocy poczułam, że się obudziłam ale nie mogłam się poruszyć. Moja dziewczyna spytała się, co mi jest, lecz nie mogłam wypowiedzieć słowa. w głowie huczało mi mnóstwo głosów, a ich ilość coraz bardziej się zmniejszała. Wiedziałam, iż nie mogę pozwolić, by został tylko jeden, bo będzie źle. Zebrałam się w sobie i poruszyłam najpierw ręką zaciskając ja w pięść, a potem jej odpowiedziałam. Dowiedziałam się, że się przestraszyła bo miałam bardzo szybki i płytki oddech. Wiem, że od kiedy zapytała do czasu odpowiedzenia minęło najwyżej 10 sekund, ale mi wydawało się jakby minęło co najmniej 5 minut. Po powrocie do domu sądziłam, że to się uspokoi, lecz w moim pokoju momentami robi się przeraźliwie zimno, gdy dwa kroki dalej w pokoju babci jest 3-5 stopni różnicy i czuć czyjąś obecność. Kiedy siedzieliśmy z bratem i mamą na dole(mam dwa piętra mój pokój i babci jest u góry, a mieszkam w tym bloku od kiedy go postawiono) z za szafki naprzeciwko schodów wyskoczyła deska i z rumorem spadła ze schodów. Dzisiaj jednak, gdy u mojej dziewczyny był ksiądz po kolędzie, najpierw pękła struna od gitary, więc poszłam z ciotką sprawdzić czemu. Dotknęłam struny, a po chwili poślizgnęłam się na podłodze i poobijałam kolana, a skończyło się to tak lekko tylko dlatego, że byłam schylona, a nie wyprostowana. Po tym jak już usiadłyśmy w kuchni z powrotem za plecami ciotki było słychać jak ktoś schodzi ze schodów, a nikogo nie było. To brzmiało jakby przeszedł trzy środkowe, a mam ich czternaście. W moim domu rok temu zmarł mój tata. Zawsze jednak był on dobry i nawet jak podejrzewałam, ze coś dziwnego się dzieje to nie bałam się tego. Teraz jednak boje się. Proszę was bardzo o pomoc.

Nie przejmuj sie bo examina cie podrywa jak zwykle. To forum to same geje i lesbijki ateistki. Tylko wendol jest tak jakims sado masochista, chlopiec do dominacji, lady sonia. Bedzie dobrze, rob tam to cos z sola i idz do ksiedza. Pomoze kazdemu napewno...

www.google.pl

Chciałbyś co? hehe. Niestety muszę Cie rozczarować nie wszyscy chcą się dobrac do Twojego tyłka, a tym bardziej nadstawić swojego.

Wygląda na to, że ojciec Cię podgląda i nie podoba mu się, że jesteś lesbijką. Można by go jakoś odprawić, ale nie jestem zwolennikiem rozwiązań siłowych. Trzeba by mu jakoś pomóc zrozumieć i zaakceptować sytuację. Księdza egzorcysty nie wzywaj (dobrze, że nie chcesz), bo to prostaki i partacze - zero wyczucia i zrozumienia drugiej strony. Jest sposób, ale musisz być odważna, opanowana i wytrzymała. Musisz nawiązać kontakt z ojcem, ale jest ryzyko, że inne byty skorzystają z kanału. Myśl o ojcu ciepło, z miłością. Przygotuj kolację, zaproś go i porozmawiaj. Powiedz, że jego niezrozumienie tematu, sytuacji Twojej i jego powoduje, że może się długo błąkać, zanim pójdzie wyżej, a Ciebie przy okazji wykończyć, bo do zamanifestowania się w wymiarze ziemskim potrzebuje energii żyjących. Powiedz mu, że nie jesteś w stanie się zmienić choćbyś bardzo chciała. Możesz skorzystać z pomocy Fundacji Feniksa, ale nie wiem, czy kontakt jest aktualny. Możesz zadzwonić do Nieznanego Świata i Cię pokierują. Z tego co wiem, to egzorcyści polecani przez "Fundację Feniksa" dużo biorą, więc od razu zapytaj o cenę. W razie czego ratuj się sama na podstawie tego, co Ci doradziłem. Możesz pisać do mnie na maila. Jak Twój ojciec odnosił się do Twojej orientacji seksualnej?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Alexxiel:
Dzisiaj jednak, gdy u mojej dziewczyny był ksiądz po kolędzie, najpierw pękła struna od gitary, więc poszłam z ciotką sprawdzić czemu. Dotknęłam struny, a po chwili poślizgnęłam się na podłodze i poobijałam kolana, a skończyło się to tak lekko tylko dlatego, że byłam schylona, a nie wyprostowana.
Twoj zmarly ojciec chce ci przekazac, nie baw sie w robienie muzyki, bo nic z tego nie wyjdzie albo nie jedz na koncert, bo cie tam stratuja !! Kochanie!! Magicadam, to ty?

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

examina:
Kochanie!! Magicadam, to ty?
Nie to nie ja. Ale pisalem do ciebie meila ! To ja I nie odpisalas mi :|

www.google.pl

rosomak:
Chciałbyś co? hehe. Niestety muszę Cie rozczarować nie wszyscy chcą się dobrac do Twojego tyłka, a tym bardziej nadstawić swojego.
Nic o dobieraniu sie do tylka nie napisalem. I nie mysl sobie ze jak ktos jest gejem to sie puszcza. Wrecz przeciwnie, hetero to wieksze prostaki i pustaki od homo. Masz mózg w penisie i musisz zapinac rozporek zeby ci nie wyleciał. Lub jestem impotentem... Masz kompleksy kotku...

www.google.pl

O dobieraniu moze nie napisałeś ale podciagnąłeś wszystkich tu piszących pod gejów albo lesbijki, jesli jesteś tak inteligentny jak twierdzisz zrozumiałbyś żartobliwy sens mojej odpowiedzi Ja z kolei nie napisałem nic o puszczaniu się ale najwyraźniej zabolało Cie to co oznacza ze może to jednak ty masz mózg w penisie albo w tyłku, nie wnikam ;) Jesteś nadwrażliwy, albo moze to ta Twoja złożoność przypisywana wszystkim homo. I nie pisz [ kotku ] bo nie lubie kotów jak juz musisz może być zwierzaku ;)

Czy ktoś mi tu może pomoc ? Żyję jak w obłędzie.....

Napisz lub zadzwoń do Fundacji Nautilus. Może bęą znali kogoś kto może pomóc.

rosomak:
jesli jesteś tak inteligentny jak twierdzisz zrozumiałbyś żartobliwy sens mojej odpowiedzi
Widocznie nie byl smieszny, a wrecz zalosny ...

www.google.pl

Nie chodzi o to czy Cie to rozmieszyło czy nie ale o Twój brak dystansu do siebie. Twoja orientacja nie czyni z Ciebie świętej krowy więc wyluzuj troche. Pokój.

Diabła gonię tanio

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 32
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.