Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
co sadzi o tym Brat ?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 16

Prokuratura poprosiła Wielgusa o to, aby skontaktował się ze zbuntowanymi siostrami z Kazimierza Dolnego i pomógł odpowiedzieć na pytanie, czy coś im grozi. Duchowny odmówił. W swojej odpowiedzi wyjaśnił, że nie może podjąć się tego zadania ze względu na stanowisko Stolicy Apostolskiej, dotyczące konfliktu w Kazimierzu. Przypomnijmy, że siostry, które zamknęły się przed ponad dwoma laty w domu formacyjnym w Kazimierzu, decyzją Watykanu, zostały usunięte ze zgromadzenia za nieposłuszeństwo. Wielgus zaznaczył też, że mógłby pozytywnie zareagować na prośbę śledczych jedynie na wyraźne polecenie Stolicy Apostolskiej. http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4324382.html W ogole bylbym wdzieczny gdyby Brat (tak z reka na sercu) mogl sie wypowiedziec, czy lepsze jest byc poslusznym Chrystusowi, wlasnemu sumieniu, czy zawsze nalezy slepo sluchac zwierzchnikow a co za tym idzie instytucji koscielnych ? Czy papiez(e) jest (sa) nieomylny(mi) ? No i oczywiscie bede Bracie wdzieczny jesli zajmiesz jakies stanowisko w sprawie samych betanek i przyblizysz nam jakas normalna wersje zdarzen ? Jak uwazasz ty sam ? Watykan sie myli ? Czy raczej te betanki sa kochankami sztana ? pozdro

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Nie wiem co Brat na to, ale ja myślę tak: 1. Wielgus zawsze był lojalny Watykanowi - bo tak trzeba. 2. Betanki won - nieważne o co chodzi, ale trzeba być zawsze posłusznym zwierzchności (Watykanowi). Poza tym to są kobiety, a od wieków wiadomo, że kobieta to pomiot szatana. 3. Jezus gadał różne dziwne rzeczy i dawno nie żyje. Teraz mamy Święty Kościół, którego stolicą jest Watykan, a tam zasiada zawsze nieomylny papież. Kościół dostał papiery uwierzytelniające od Boga i od tej pory na zawsze jesteśmy winni Kościołowi posłuszeństwo, bo Kościół ma zawsze rację, choćby się nawet wydawało, że nie ma racji. 4. I kropka. Na wieki wieków amen. Spocznij! ;) I więcej Romku nie zadawaj głupich pytań, bo wiadomo jak sprawy stoją ;)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Tak. Zapomnialem o dupie Henryka i teraz skruszony przyznaje sie do zaniedbania. Przeciez Henryk jasno wytlumaczyl te rzeczy. pozdro

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Romek:
czy lepsze jest byc poslusznym Chrystusowi, wlasnemu sumieniu, czy zawsze nalezy slepo sluchac zwierzchnikow a co za tym idzie instytucji koscielnych ? Czy papiez(e) jest (sa) nieomylny(mi) ?
Daleki jestem od sposobu dyskusji Świadków Jehowy, którzy na wszystko mają odpowiedź płynącą z Biblii, ale chyba na te pytania Romku najlepiej jest odpowiedzieć fragmentami tejże: "Uczyńcie wszystko cokolwiek [Jezus] Wam powie" "Tobie dam klucze królestwa niebieskiego - cokolwiek zwiążesz na Ziemi będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na Ziemi będzie rozwiązane w niebie" Co do Betanek to uważam, zę słusznie iż zostały usunięte z zakonu, ale w tym momencie powinni się nimi zająć psychologowie i kapłani, aby pomóc im wyjść z trudnej sytuacji w jakiej obecnie się znjadują. Ten konflikt jest już bardzo dawny, każda ze stron miała wiele czasu na przemyślenia. Ale szczerze powiedziawszy to obawiam się o los byłych sióstr. Tym bardziej ze dobiegają głosy np. o mężczyznach mieszkających razem z nimi... ogólna tragedia. Pax.

Dziekuje Bracie ! pozdrawiam

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Dzięki Romku. Zapalmy znicze. Za polaków którzy zginęli we Francji. Za betanki. Za wszystkich katolików. Módlmy się by dobry bóg dał (tym którzy jeszcze żyją) dużo ciepła i miłości w postaci ciepłych posiłków, koców, podręczników szkolnych, wałów powodziowych i ogólnie zapomóg jako takich. ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] Pośród świetlistego blasku świec niech zapanuje nastrój smutku i nostalgii w owych mrokach ciemności. P.S. Manifestacja szczerych intencji rozpaczy wśród społeczności internetowej - szare portale i przesyłanie sobie zniczy. Przedwczoraj zginęła jedna osoba w wypadku ukraińskiego autokaru na autostradzie A4. Zastanawiam się ilu niemców musiało by zginąć by ogłoszono dzień żałoby w polsce powiedzmy że np. życie 1 polaka odpowiada 5 niemcom. Lub o ile procent rzadziej pokazywano by w mediach wiadomość np. o śmierci 26 polaków fińskiego pochodzenia. Z pewnością jeszcze rzadziej pokazywano by w wiadomościach informacje o śmierci np. 50 cyganów bo Ci źle się kojarzą dlatego są mniej ważni. Poza tym większość z nich jest bez pracy, wykształcenia i kościół ich nie lubi. A może powinniśmy tak prowadzić statystykę nekrologów z wypadków lotniczych, kolejowych i samochodowych w celu np. cotygodniowego opłakiwania i przesyłania sobie zniczy. W ten sposób można by zwiększyć ilość lamentów i stworzyć nową gałąź marketingową. Wypadki w kraju miały by również pożyteczny skutek. Gdyby tak zginęło np. 1000 osób w przeciągu tygodnia zwiększyła by się intensywność kontroli drogowych.

Brat:
Tym bardziej ze dobiegają głosy np. o mężczyznach mieszkających razem z nimi... ogólna tragedia.
Że jedna z sióstr miała wizje nieuznane przez Kościół (resztę Kościoła) i inne siostry ją poparły, to jeszcze mało. Że batanki nie są posłuszne swojej zwierzchności - to też daje zbyt mały rozdźwięk. Teraz zaczęły podobno (pani Zosia mówiła) dobiegać głosy, że jacyś mężczyźni do nich przychodzą. I podobno w całej tej sprawie chodzi o to, że siostrzyczkom znudziło się już takie życie, w dupach im się poprzewracało i mężczyzn zachciało. Może dopiero takie postawienie sprawy wywiera wrażenie w głupiej, ciemnej, pruderyjnej Polsce. Masz rację Bracie - ogólna tragedia tego zakłamanego światka i Kościoła w szczególności. A czy wielkimi Ojcami Kościoła - mistykami, gnostykami też powinni się zająć psychologowie? Nie? Dlaczego? - Bo ich przesłania są zgodne z uznaną linią Kościoła, bądź zostały takimi uczynione na przestrzeni wieków. Rzygać mi się chce z powodu zakłamania Kościoła i parszywych sposobów, których się chwytają. Brzydzę się Kościołem i Tobą Bracie - Ty już wiesz dlaczego, i wydaje mi się, że swoje teksty piszesz z pełną premedytacją, godną specjalisty od public relation Kościoła Katolickiego. Oj brudną firmę sobie Bracie wybrałeś.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Masz rację Bracie - ogólna tragedia tego zakłamanego światka i Kościoła w szczególności.
W którym momencie "ten światek" kłamał? Czyżbyś był z partii populistów obecnie nam panujących?
wendol:
A czy wielkimi Ojcami Kościoła - mistykami, gnostykami też powinni się zająć psychologowie? Nie? Dlaczego? - Bo ich przesłania są zgodne z uznaną linią Kościoła, bądź zostały takimi uczynione na przestrzeni wieków.
Dziwne rzeczy piszesz - ciężko jest porównywać gnostyków z pierwszysch wieków chrześcijaństwa czy innych świętych do tego co obecnie dzieje się w Kazimierzu. Podaj jakieś konkretne podobieństwa, bo ogólnie ja żadnych nie dostrzegam.
wendol:
Rzygać mi się chce z powodu zakłamania Kościoła i parszywych sposobów, których się chwytają.
Moze jeszcze zacznij rwać włosy z głowy i rozzierać szaty jęcząc przeraźliwie? Nie pisz bredni napełnionych jak mniemam fałszywymi emocjami, bo bynajmniej nie służy to dyskusji.

Ale mi się naprawdę niedobrze robi (tak odbieram niskie wibracje), gdy widzę jak jakaś betonowa, niereformowalna instytucja niszczy człowieka, używając przy tym bardzo brudnych (nieetycznych) metod.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

O jakich to nieetycznych metodach niszczenia człowieka mówisz? Gdzie Betanki są traktowanie nieetycznie? Jeśli jedynym wskaźnikiem etyki są w tym przypadku "Twoje wibracje" to wybacz co napiszę, ale tylko z kultury nie wybuchnę śmiechem.

Ty Bracie chyba czytając koniec długiego zdania, nie pamiętasz już jego początku ;) Ja coś piszę, a Ty domagasz się, bym się w kółko powtarzał. Przeczytaj sobie jeszcze raz ten wątek (i wiele innych) i nie rżnij głupa. Chyba, że wcale nie musisz rżnąć - ale na to już nic nie poradzę.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Ale mi się naprawdę niedobrze robi (tak odbieram niskie wibracje), gdy widzę jak jakaś betonowa, niereformowalna instytucja niszczy człowieka, używając przy tym bardzo brudnych (nieetycznych) metod.
No długie zdanie i czytam i czytam - trzy razy przeczytałem i po raz kolejny domagam się abyś powtórzył i twórczo rozwinął swoją opinię. Bo nie dostrzegam tutaj żadnych argumentów poza wibracjami, które jak uprzednio napisałem nie są dla mnie zbyt obiektywnymi "stanami" abym mógł na nich opierać swoje rozumienie świata.

Normalnie ręce opadają - nie lubię się powtarzać, a i o optymalizację kodu trzeba dbać. Nie lubię bałaganu w danych, bo pochłania to niepotrzebnie dodatkowe zasoby. - 24 lipca, 02:06

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Na dzień dzisiejszy: dwa dni temu 10:13 ...

Romek:
Prokuratura poprosiła Wielgusa o to, aby skontaktował się ze zbuntowanymi siostrami z Kazimierza Dolnego i pomógł odpowiedzieć na pytanie, czy coś im grozi. Duchowny odmówił
O co tu chodzi? Prokuratura prosi jakiegoś księżulka o pomoc?? Jak podejrzewają że komuś tam dzieje się krzywda to chyba prokuratura wystawia nakazy rewizji, więc w czym im jest potrzebna pomoc wielgusa?? A w ogóle to jak będzie trzeba to niech spacyfikują ten budynek i po sprawie.
Romek:
czy lepsze jest byc poslusznym Chrystusowi, wlasnemu sumieniu, czy zawsze nalezy slepo sluchac zwierzchnikow a co za tym idzie instytucji koscielnych ? Czy papiez(e) jest (sa) nieomylny(mi) ?
Jak się podejmuje decyzję i zostaje żołnierzem (w tym wypadku żołnierzem zakonu chrystusowego) to trzeba słuchać rozkazów, od tego jest hierarchia. Jak myślisz romku co by się stało jakby nagle każdy żołnierz na świecie zaczął działać na własną rękę (wedle własnego uznania)?? A siostry jeżeli doznały jakiegoś objawienia to nie będą tęsknić za KK. Honor to takie coś co powoduje że w pewnych momentach działamy przeciwko sobie, lub swoim przekonaniom na koszt obietnicy wobec osób trzecich. Księża wierzą że obiecali coś Bogu, więc jak można się dziwić że słuchają zwierzchników?? Chyba że ktoś przestaje wierzyć... Pokój Bracie, niech Nicość prowadzi Cię przez mroki nieskończoności.

Każdy głupiec jest geniuszem i vice versa.

[quote=szuineg]O co tu chodzi? Prokuratura prosi jakiegoś księżulka o pomoc?? Jak podejrzewają że komuś tam dzieje się krzywda to chyba prokuratura wystawia nakazy rewizji, więc w czym im jest potrzebna pomoc wielgusa??[/quote W takim układzie może lepiej żeby prokuratura radziła sobie sama zupełnie? Ma przestać prosić o pomoc lekarzy, psychologów i innych ludzi pomagających zazwyczaj w śledztwach? Trochę realizmu. A reszta to w mojej ocenie dość słabe figury retoryczne.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 16
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.