Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Spowiedz szczera :-/ shit
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 47

Wczoraj bylem na Lednicy i miałem isc do spowiedzi sobie. ALe ruszyl mnie powazny problem. Czy spowiadac sie ksiedzu z seksu przed malzenskiego. W dodatku z facetem. Tak dlugo myslalem i nic nie wymyslilem. NIe poszedlem. I pozastałem z moimi grzechami. Kolejnym problemem jest kłamstwo, jezeli powiem ze tego zaluje to wlasnie sklamie. Niczego nie zaluje. Zadnego razu. I co teraz ? Help ! Chce sie nawrocic ale utrudniaja mi to te zasady wszzystkie.

www.google.pl

Widze ze wendol rozpowszechnia ezoteryke ostrzegam przed pobieraniem tego i czytaniem a co gorsza stosowaniem sie do tego napewno wendol bedzie mnie osmieszal ale to jest grzechem i stsowanie tego prowadzi nawet do opetania na co mam wiele przykladow z zycia

michal1978:
to jest grzechem i stsowanie tego prowadzi nawet do opetania na co mam wiele przykladow z zycia
W tym swój własny.

Pod pojęciem okultyzmu kryją sie wszelkie formy odwoływania sie do tajemnych mocy poprzez: spirytyzm, biała i czarna magia, karty tarota, horoskopy, wróżbiarstwo, astrologia, jasnowidztwo, bioenergoterapia, posługiwanie się wahadełkiem etc., posługiwanie się nieznanymi energiami i stosowanie takich technik jak np. reiki czy metoda Silvy w celu zaprogramowania swojego umysłu; także joga, channeling itd. satanizm i kulty demoniczne, voodoo, posługiwanie się symbolami pogańskimi i satanistycznymi, także amulety, duchowe praktyki związane z mitycznymi wierzeniami np. hinduistycznymi, tybetańskimi, Kościół nie rozdziela magii na białą czy czarną. Magia w każdym wypadku, obojętnie jaką nada się jej nazwę, jest odwołaniem sie do tajemnic przyszłości do wiedzy o przyszłości, do wiedzy, którą posiada tylko Bóg. Niezdrową ciekawość rzeczy przyszłych wykorzystuje bowiem szatan aby zwodzić ludzi i dawać im przekonanie, jakoby byli "równi" Bogu w wiedzy o rzeczach, ktore mają nastąpić. Za tym kryje się już ciężki grzech pychy. Pewną wiedzę o rzeczach przyszłych posiadają osoby obdarzone przez Ducha Swiętego darem proroctwa, lecz nie ma to jednak nic wspólnego z magią - charyzmatycy są bowiem osobami pelnymi pokory i wyzbytymi niezdrowej ciekawości, a przez co mogą, poprzez łaskę, poznać rzeczy, które Bóg w swej dobroci, dla uswięcenia danej osoby pozwala im widzieć. Okultyzm i magia łączą się z wiarą w istnienie duchowych sił lub energii które moga pomóc człowiekowi w poznaniu przyszłości, odzyskania zdrowia, uzyskania nadzwyczajnych władz duchowych (np. czytanie w myślach innych osób, poznawanie przyszłości, mozliwość oddzialywania na innych lub porozumiewania się ze zmarłymi. Wiele praktyk paraokultystycznych występuje w New Age pod nazwą medycyny naturalnej. Kilka razy na miesiąc otrzymujemy listy od osób, które parały się praktykami takimi, jak opisaliśmy wyżej. Zaskutkowało to poważnymi problemami natury duchowej oraz demonicznymi opresjami, często do takiego stopnia, iż niezbędna była interwencja egzorcysty. Dlatego apelujemy, aby osoby, które posiadają amulety, talizmany, karty tarota, wahadełka, publikacje związane z okultyzmem itd., je wyrzucili lub zniszczyli. Jeśli złe konsekwencje praktyk okultystycznych dotyczą także Ciebie, zajrzyj do działu "Pierwsza pomoc". Co jest przyczyną dręczenia, zniewolenia albo opętania? Najczęstszą przyczyną, dla której człowiek powinien skontaktować się z egzorcystą, jest trwanie w złu i szerzenie zła poprzez współdziałanie ze duchem nieczystym (diabeł, szatan) albo poprzez stanie się ofiarą czyichś złych praktyk. Takimi przyczynami są: Wszelkie metody tzw. "naturalnego" leczenia, które nie mają żadnego oparcia w nauce i które operują różnymi tajemniczymi mocami czy energiami. Może być to np. bioenergoterapia, różdżkarstwo, biotronika, homeopatia okultystyczna, hipnoza poza gabinetami lekarskimi, wizyty u szamanów i nakładaczy rąk, otwieranie kanałów energetycznych (np. czakramów), przekazywanie jakiejś energii bezpośrednio lub na odległość, zakładanie odpromienników, spożywanie dziwnych mikstur itp. Spirytyzm i wywoływanie duchów - nekromancja w różnych formach, gusła, mediumizm, parapsychologia, tabliczki lub karty mające przekazywać wieści z zaświatów, UFO, podróże astralne, channeling (kanałowanie) i praktyki mające przywołać jakieś postacie z zaświatów (nawet jeśli to mają być aniołowie czy święci z nieba), przebywanie w miejscach gdzie odprawiano praktyki spirytytyczne, korzystanie z usług świeckich wyklinaczy-egzorcystów. Magia i wróżbiarstwo - magia biała i czarna (tak samo szkodzi!), uczęszczanie do magów i wróżek, wicca, makumba, voodoo, czary, uroki i przekleństwa, numerologia, kabała, horoskopy, tarot, karty anielskie i inne formy wróżenia, noszenie talizmanów, amuletów (np. pierścień Atlantów, pentagram, pseudo-krzyż ankh i inne). Okultyzm - poszukiwanie rzekomo zakrytej wiedzy, posługiwanie się tajemnymi mocami, ezoteryzm, gnoza, jasnowidztwo, telepatia, rozwijanie tzw. świadomości transcedentalnej poprzez medytacje (np. w jodze i praktykach new age). Sekty - satanizm w różnych postaciach, kult diabła lub ciemnych mocy, podpisywanie cyrografów (paktowanie z diabłem), uczestnictwo w czarnych mszach, bałwochwalstwo, czczenie starożytnych bóstw oraz ludzi (Sai Baba i inni przywódcy sekt), posługiwanie się remediamii figurkami bóstw, fang shui. Zmiany świadomości - zmienianie stanów świadomości, manipulacje poprzez hipnozę, wyjścia poza ciało, słuchanie hipnotyzującej muzyki, muzyka sataniczna, techno oraz z przekazem podprogowym, mantrowanie, śpiewanie pieśni do jakichś bóstw (Hare Krisna, śpiewy capoeira, wielbienie Sai Baby, czczenie szatana w piosenkach), popadanie w nałogi i rozwiązłość (narkotyki, alkohol, zboczenia i perwersje seksualne). Inne - brak przebaczenia, bezczeszczenie sakramentów i przedmiotów kultu. Objawy opętania, dręczenia lub zniewolenia Praktykowanie choćby jednej z powyższych czynności może prowadzić do brzemiennych skutków. Mogą to być np.: depresja, popadanie w beznadzieję, niewiara, próby samobójcze, bóle głowy, brzucha, gardła czy pleców, nagłe wybuchy agresji i posiadanie dużej siły, zapadanie jakby w trans, utraty świadomości, niechęć do sacrum, do Boga, osób konsekrowanych, do rzeczy poświęconych (krzyży, różańców, obrazków, wody święconej), niemożność skupienia się na Mszy lub modlitwie, bluźnierstwa, awersja do sakramentów, posiadanie nadnaturalnych zdolności, jasnowidzenia, czytanie w myślach, znajomość rzeczy ukrytych, mówienie nieznanymi językami, dziwne stuki, hałasy, jakby przemieszczała się niewidzialna postać, odnajdywanie śladów po czarach, np. wypluwanie przedmiotów, znajdowanie w poduszkach czy w obrębie np. łóżka jakichś dziwnych przedmiotów, zawiniątek z włosów, kości itd. Jeśli masz do czynienia z którąś z przyczyn oddziaływania złego ducha oraz zauważasz jakieś objawy z wyżej wymienionych, skontaktuj się z księdzem egzorcystą w celu dalszego rozeznania. Modlitwa o uwolnienie i ewentualnie egzorcyzm, przyniosą Ci duchową ulgę i rzeczywiste uwolnienie. Plaga wróżbiarstwa, czyli zorganizowane piekło na ziemi Gwałtownie rozwijające się gabinety wróżbiarskie, liczba porad wróżbiarskich i horoskopów prasowych, rosnąca liczba publikacji książkowych i artykułów poświęconych tego typu zagadnieniom (propagowanych szczególnie w pismach kobiecych), wskazują, że zapotrzebowanie na tę wiedzę jest duże i występuje w różnych grupach społecznych. Ludzie jednak nie wiedzą lub nie chcą wiedzieć o tym, że ceną uprawiania wróżbiarstwa jest biblijne "przekleństwo", które prowadzi do śmierci. Ulegają oni propagandzie, która zyskała "zielone światło" szczególnie wtedy, gdy wróżbiarstwo zostało uznane za pełnoprawny zawód. Ekspansję wróżbiarstwa w społeczeństwie i kulturze masowej ułatwia obowiązujące prawo pracy, według którego "astrolodzy i pokrewni: - badają wpływ poszczególnych planet układu słonecznego i gwiazd stałych na środowisko ziemskie; - przewidują przyszłe zdarzenia w życiu osobistym przez praktykowanie astrologii i podobnych technik; - oraz ostrzegają i dają rady dotyczące przyszłości. Ich zadania obejmują: - układanie horoskopów po narodzinach lub później i przewidywanie warunków życia; - określanie korzystnego czasu dla różnych ludzkich wydarzeń, takich jak zawarcie małżeństwa, podróż, obejmowanie urzędu; (...) - interpretowanie charakterystyki linii dłoni, układu kart, układu liści parzonej herbaty, fusów kawy, kształtu i układu kości martwych zwierząt" (Klasyfikacja zawodów i specjalności III, Opisy grup zawodów, w: Ministerstwo Pracy i Polityki Socjalnej, Warszawa 1995, s. 186-188). Wróżbici i towarzyszący im specjaliści coraz częściej działają zespołowo, organizując swą działalność podobnie jak ośrodki zdrowia lub szkoły; poszczególnymi dolegliwościami (problemami) zajmują się osobni "specjaliści", a klient przechodzi przez różne poziomy wtajemniczenia lub może sobie wybrać typ najbardziej odpowiadającej mu usługi. Do gabinetów wróżbiarskich, często utrzymujących kontakty z bioenergoterapeutami, zielarzami, kręgarzami czy uzdrowicielami różnych specjalności (np. leczących akupunkturą, irydologią, homeopatią czy reiki) przychodzą niekiedy ludzie chorzy; oprócz pociechy i "zastrzyku optymizmu" otrzymują skierowanie do któregoś ze "specjalistów" stosujących niekonwencjonalne metody leczenia. Uzyskują też wskazówki, jak zadbać o swoje zdrowie oraz jaką literaturę czytać. W takiej sytuacji łatwo jest dodać grzech do grzechu. Istotnym bowiem faktem jest to, że wróżbita wskazuje im przy tej okazji literaturę z zakresu szeroko pojętego okultyzmu, sprzyjając jego propagandzie, gdy poleca swoim klientom ideologię bioprądów, żył wodnych, radiestezji, meridianów, czakramów, aury czy wpływu kamieni szlachetnych na zdrowie. Poleca też często literaturę opisującą eksperymentalne poznawanie własnych możliwości duchowych, sztukę doskonalenia umysłu, umiejętność zapanowania nad bólem, samouzdrawianie, a także opanowanie paranormalnych technik, takich jak np. lewitacja czy zdolność do kontaktowania się ze zmarłymi, nie wykluczając nekromancji, której praktykowanie może prowadzić do śmierci, co widać na biblijnym przykładzie króla Saula. Fabrykowanie mediów, czyli "demonizacja" naszych dzieci W USA, ale też krajach Europy Zachodniej i Wschodniej realizowany jest plan nauczania, przez wielu specjalistów klasyfikowany jako tajny. Plan ten zawiera szereg rozmaitych technik, które coraz częściej stosowane są przez nauczycieli w szkole. Są to ćwiczenia relaksacyjne, podróże w wyobraźni, malowanie mandali, medytacja i joga, ćwiczenia odprężające, oddechowe, energetyczne, postrzegania, koncentracji, masaże, praca z ciałem, wprawianie w ruch wahadełka, unoszenie stołu, hipnoza, trening autogenny, Kinezjologia Edukacyjna (gimnastyka mózgu, test mięśniowy, traktowany często quasi-spirytystycznie) superlearning, sugestopedia, NLP, Silva dla dzieci, realizacja projektów magicznych, organizowanie zabawy z duchami i straszydłami (w tym m.in. coraz częstsze wprowadzanie "święta" Halloween, mającego współcześnie wyraźnie satanistyczne konotacje), stosowanie rytuałów magicznych itd. Ostatecznie chodzi tu często o nauczanie dzieci mediumizmu lub tego, co jest wprowadzeniem do tej niebezpiecznej i grzesznej praktyki. Podczas tych zajęć dzieci mają rozmawiać z kamieniami, świecami, duchami zmarłych, wmawiać sobie, że są kamieniem, kwiatem, zwierzęciem czy też przyjmować rytualne (kryptoreligijne, inicjacyjne) postawy ciała. Przypomina to wyraźnie rytuały szamanizmu, najstarszej formy spirytyzmu zaliczanej przez religioznawców do świata religii. Problem jest tym większy, że często już na gruncie samej teorii tych praktyk mamy do czynienia z całkowitym pomieszaniem pojęć, ignorowaniem zasad antropologicznych, przyjmowaniem ukrytych zasad światopoglądowych, nieuprawnionym wchodzeniem na teren duchowości czy religii. Podręczniki szkolne zawierają coraz częściej zabawy w horoskopy czy aluzje do pogańskich praktyk, w tym także do rzeczywistości duchów czy UFO (którego doświadczanie może też być formą spirytyzmu). Pewna nauczycielka próbowała nawet wykorzystać motyw cyrografu z diabłem na ćwiczeniach z języka polskiego, które zresztą zawierały wzór takich ćwiczeń. Nie chodzi tu więc o problem tolerancji, ale o realny wpływ światopoglądowo-kultyczny (astrologia, wróżbiarstwo, czarna magia). A jeśli treści te nie są neutralne światopoglądowo, a mają charakter kryptoreligijny, jest to naruszenie ustawy o neutralności szkoły. W podobny sposób antyreligia mediumizmu propagowana jest w "Harrym Potterze", także jako lektura szkolna. Połączona z hipnozą czy indukowaniem stanów transowych musi więc bardziej zniewalać, niż wyzwalać, co odkrywa z kolei Gabriele Kuby (której krytyka tej powieści J.K. Rowling przypadła do gustu ks. kard. J. Ratzingerowi). Wedle Kuby, lektura "Harry'ego Pottera" wprowadza w trans. Trans oznacza zmianę zwykłego stanu świadomości poprzez ograniczenie funkcji intelektu, a przez to ułatwienie dostępu do "nieświadomości", ale też - dodałbym - do "pozaświadomości", np. świata duchów. Dzieje się to poprzez: 1. zalew informacji, 2. bardzo szybkie następowanie po sobie obrazów, wskutek czego intelekt traci kontrolę, 3. wytworzenie dużego napięcia, 4. wprowadzenie zamieszania i unieważnienie normalnych punktów orientacyjnych, w szczególności naturalnych kryteriów dobra i zła. Według G. Kuby, to nie jest znak niedomagania inteligencji autorki. Chodzi tu raczej o "hipnotyczną indukcję poprzez wyłączenie naszego intelektu"(por. G. Kuby, Harry Potter - dobry czy zły?, Radom 2006, s. 34-125). "Zdemonizowanie" naszych dzieci jest faktem, który potwierdza także światowa egzorcystyczna praktyka. Coraz częstsze jest wyrafinowane okrucieństwo i bezwzględność u dzieci. Szybciej zostają przestępcami, piją, sięgają po narkotyki, kradną, biją, a nawet zabijają. Czy takie "nowe" psychopatologiczne zjawiska w zachowaniu dzieci jak fenomen "indygo" czy ADHD (zespół nadpobudliwości psychoruchowej) do końca się same tłumaczą, rejestrując przecież jedynie pewne objawy, ale stosując uparcie, jednostronnie i bezprawnie w sensie intelektualnym wyłącznie wyjaśnienia materialistyczne? Określenie objawów nie suponuje wyłącznie wyjaśnień naturalistycznych. Nasze dzieci są zagrożone z przyczyn także duchowych, które się dzisiaj karygodnie i skandalicznie lekceważy. Tak jak zagrożone duchowo są nasze rodziny. ks. Aleksander Posacki SJ Mam nadzieję, że powyższe zadowoli Michała :) A tak na poważnie, to staram się rozpowszechniać zdrowy rozsądek. Żadne przegięcie nie jest wskazane. Powyższe teksty zamieściłem w celu pokazania, do czego może doprowadzić opętanie dewocją - do strachu przed wszystkim, czego się nie rozumie, do strachu przed współczesnością i przyszłością. Michałowi życzę zdrowia i rozsądku, i mam dla niego wspaniałą, nie ezoteryczną książkę: http://republika.pl/blog_ea_1396283/3038487/tr/musimy_po_prostu_niesc_swoj_krzyz.jpg

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

I jeszcze jedna książka nie tylko dla Michała: "Ezoteryka, czyli nie dajmy się zwariować"

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

I jeszcze coś: http://www.twojaksiazka.com.pl/img/4/426392.jpg

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Leczyc sie nie chce bo to nie choroba. Pozatym dobrze mi z tym. Jezeli chodzi o taka spowiedz to wlasnie jest na Lednicy. Ksieza spowiadaja nawet po 40 minut. Ludzie sie smieja i placza jak wyznaja grzechy. I ogolnie smiesznie. A to ze Wendol tu cos wnosi to chyba dobrze. Bo od tego sa fora ze kazdy pokazuje cos swojego i nowego. pzdr :*

www.google.pl

Dobre masz podejście magicadam ;) Pozdrawiam Igor ps. normalność jest w cenie ;)

Niech Moc Będzie z Tobą
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 47
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.